Legia Warszawa (L) (zbiorczy) - Strona 128

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 sie 2007, 17:42

franz pisze:Dziś o 20:00 w Lubinie weryfikacja rzeczywistej wartości ekipy Urbana
oj cos ci sie pomieszalo :P Jutro :!:
franz pisze:Co do Władeczka to oczywiscie bedzie zmotywowany ale czy to zmieni to że jest "Nędzą" raczej watpie nie obawiał bym sie go jakos szczególnie.
Czy on jeszcze nie ejst kontuzjowany :think: Poza tym aktualnie trudno sobie wyobrazic inny atak anizeli Nunes - Chalbinski :!:

Ja mysle ze sieria Legii zostanie przerwana, przynajmniej jesli chodzi o stracone gole. Zaglebie powinno wygrac, w ubieglym sezonie dwa razy pokonali L - czas rewanzu :think: wszak to Lubin cieszyl sie na Lazienkowskiej z mistrzostwa a nie L

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 30 sie 2007, 18:20

czeher pisze:oj cos ci sie pomieszalo Jutro
Faktycznie jutro, wszystko mi sie miesza jutro to dziś, dzis to jutro co te uzywki robia z mózgu, chyba czas wejść w głębsze relacje z esperalem.
czeher pisze:Czy on jeszcze nie ejst kontuzjowany Poza tym aktualnie trudno sobie wyobrazic inny atak anizeli Nunes - Chalbinski
Dokładnie nie pamietam :lol: ale chyba juz nie jest. Wiesz atak moze byc Nunes - Chalbinski ale może polski Mourinho zaatakuje podmeczona ekipe z Warszawy Nędza z ławki :wink: .

Podzielam zdanie co do straconych goli w Lubinie seria faktycznie może zostać przerwana. Ale co do wyniku to mysle ze jednak Legia w meczu z Zagłębiem wygra albo zremisuje.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 31 sie 2007, 15:07



Chłopaki, głównie sympatycy Legii bez napinki :wink: Ale ciekawie się ogląda i daje dużo do myślenia.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 31 sie 2007, 15:15

Fishbonejakis czas temu byla tutaj dyskujsa na ten temat, znaczy temat tego filmiku i antylegijnej stronki - kilka stron wstecz

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 31 sie 2007, 15:21

czeher pisze:Fishbonejakis czas temu byla tutaj dyskujsa na ten temat, znaczy temat tego filmiku i antylegijnej stronki - kilka stron wstecz
Było o tym Dnie chyba, czyli tam gdzie pasował ten filmik.

Fishbone i jakie masz przemyślenia?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 sie 2007, 15:42

Zico_FCI pisze:
franz pisze:Dziś o 20:00
Chyba jutro.
franz pisze:Nie ma Legii bez ITI
Załamałeś mnie. Nie wiedziałem, że Legia istnieje od 3 lat.
trudniej sobie wyobrazic Legie w I lidze bez Iti niz bez zylety :P

A swoja droga Fishbone filmik jest nagieciem faktow dla mlodych nieobytych ludzi z historia ktorzy sa negatywnie ustosunkowani do Legii

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 31 sie 2007, 22:01

Zico_FCI pisze:
czeher pisze:Fishbonejakis czas temu byla tutaj dyskujsa na ten temat, znaczy temat tego filmiku i antylegijnej stronki - kilka stron wstecz
Było o tym Dnie chyba, czyli tam gdzie pasował ten filmik.

Fishbone i jakie masz przemyślenia?
Może nie przemyślenia, bo od starszych ślązaków słyszałem różne opowieści, jak Legia ustawiała ligę, ale nie piszę tego, że mam kompleksy, tylko to co słyszałem, czytałem itp. Oczywiście domyśliłem się, że to prowokacja dla kibiców CWKS-u, ale z zainteresowaniem to przestudiowałem. Nie skomentuję tego, bo wiadomo jak polska liga od zawsze funkcjonowała, więc taki film można nakręcić o każdym. Mam nadzieję, że nie uraziłem kibiów Legii i ich sojuszników oraz sory za powtórne wklejenie tego linku, bo nie zauważyłem.

PS: Legia dzisiaj mnie uświdomiła już z pewnością, że gra o mistrza Polski. 6 meczy, 6 zwycięstw, 0 straconych bramek :o

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 31 sie 2007, 22:25

Zagłębie Lubin- Legia Warszawa
0-2
- Tiago Gomes(OG), Korzym

Dobry mecz w wykonaniu Legionistów. W szeregach Legii wyróżniającymi się postaciami były nowe nabytki warszawian, bądź zawodnicy którzy od tego sezonu dopiero mają pewne miejsce w pierwszej jedenastce.

Tak więc pierwsze wyróżnienie dla Jana Muchy. Słowacki bramkarz pokazuje nam, że strata Łukasza Fabiańskiego nie była tak dotkliwa jak moglibyśmy 'na gorąco' przypuszczać. Jest to zawodnik interweniujący bardzo pewnie, dobrze grający na przedpolu i ze znakomitym refleksem. Wybronił kilka dobrych uderzeń zawodników Zagłębia.

Kolejną postacią którą należałoby nagrodzić za to spotkanie jest na pewno 'wychowanek' Jana Urbana- Inaki Astiz. Wielu kibiców miało obiekcje co do zatrudnienia Hiszpana, lecz ten mecz rozwiał już wszelakie wątpliwości. Inaki grał pewnie, nie raz ratując Legię od straty gola. Trzeba też pochwalić go za współpracę z Dicksonem Choto, który był może mniej widoczny, ale też kluczowy w rozbijaniu akcji zaczepnych lubinian. IMO po jeszcze kilku ich wspólnych występach zgrają się lepiej, i dopiero wtedy zacznie krążyć pytanie- Jak strzelić gola warszawianom?

W środku pola niesamowitą pracę wykonał Aleksandar Vuković, któremu bardzo służy odciążenie go na boisku z zadań ofensywnych, a nakierowanie go na odbiór i 'czarną robotę'.

Na skrzydle szalał Kamil Grosicki- gdyby miał odrobinkę więcej szczęścia, miałby udział przy 3 bramkach! Dwa razy mógł asystować i raz strzelić- za każdym razem zabrakło odrobinkę zdecydowania. Gdy wróci do gry Sebastian Szałachowski szykuje nam się ciekawa rywalizacja na prawej stronie pomocy. Kamil w dzisiejszym meczu bardzo podmęczył zawodników Zagłębia, wykorzystując przede wszystkim swą dobrą technikę i zabójcze przyspieszenie.

Takesure Chinyama- robi dużo szumu w przedniej formacji. Gdyby popracował nad przyjęciem piłki i skutecznością, to może być nawet królem strzelców polskiej ligi! Silny, szybki i zdecydowanie grający napastnik- takiego właśnie Legia potrzebowała. Po odejściu Włodarczyka i przyjściu Chinyamy niektórzy twierdzili że 'zamienił stryjek siekierkę na kijek', lecz chociażby dzisiejszy mecz potwierdził jak bardzo mylne jest to stwierdzenie.

Poza tym brawa dla Jana Urbana, którego umiejętności trenerskie okazują się naprawdę niesamowite jak na polskie warunki. Oby tak dalej...!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 sie 2007, 22:56

No i mamy kolejne zwycięstwo :D
Mecz w wykoniu Legii naprawde dobry, spotkanie dobrze się rozpoczeło i dobrze skończyło, najbardziej podobało mi się pierwsze 20 min w wykoniu grajków Urbana, bo Legia ładnie grała w ataku pozycyjnym i łatwo dochodziła do sytuacji strzałowych, pare ładnych wejść Kiełbowicza i jego wielka zasługa przy pierwszym golu.
Potem akcji w ofensywie było mniej co jest logiczne bo z Zagłębiem w Lubinie ofensywna gra bez głowy jest gwoździem do trumny, a i sam Urban lubi cofnąć swoich podopiecznych po strzelonym golu (6 meczy i 5 razy Legia broniła wyniku na własnej połowie), ale warto Bardzo pochwalić Chinyame, nawet jeśli był mało skuteczny to bardzo niebezpieczny i strasznie ciężki do upilnowanie nie dość że chyba najsilnieszy obok Choto gracz naszej ligi to jeszcze szybszy i zwinienieszy od Alboredy i Stasiaka, gdyby nie jego postawa Zagłębie mogło by Legie nawet zdominować w pierwszej połowie, a tak Lubinianie raczej okazji nie mieli a jak już jakieś były to świetnie prezentował się jak nie Iniaki Astiz (dla mnie gracz meczu, za spokuj opanowanie, brak błędów i pilnowanie Andradiny przy stałych fragmentach) to Muszkin, który imponował świetną grą na przedpolu i zdecydowaniem. Zresztą nie przypadkowo pobił rekor bez straty gola w lidze, warto też pochwalić Rzeźnika za agresje i pewność w defensywie i Grosika za dynamiczne akcje i pierwszą bramkę (gdyby go tam nie było Tiago Gomez by gola nie strzelił) oraz Vuko, który regularnie gra bardzo dobrze w odbiorze. Szkoda tylko że mało widoczny w ofensywie był Roger i Giza (najsłabszy dla mnie gracz Legii) , głównie ten drugi bo Brazylijczyk na boisku zdrowia zostawił dużo i zagrał dobry mecz.
A no i brawa dla Korzyma za ładny precyzyjny strzał z dystansu

A co do Zagłębia to grają dużo gorzej niż w zeszłym sezonie niby mieli pare okazji (głównie przy jednym z tysiąca stałych fragnmentów) ale mi brakowało tempa i ciekawej gry na skrzydłach. Kolejny raz bezbarwny Iwański przeciwko mocnemu rywalowi, Łobodziński też mało widoczny, Chałbiński zepsuł pare akcji gdzie albo źle podał, albo z 15 metrów trafił z 5 metrów nad bramką. Najlepszy Arboleda, jak zwasze bardzo pracowity, agresywny i groźny przy rożnych i wolnych, dobry był w środku Goliński, potrafił przytrzymać piłkę czy ją poprowadzić, ale bez fajerwerków, bo ze środka Zagłębia poszła raptem jedna prostopadła piłka (chyba od Rui Miguela)
A no i czekamy oc pokażą Lech i Wisła (a raczej kto straci kolejne punkty do Legii w tabeli :lol: :D )
Ostatnio zmieniony 31 sie 2007, 22:58 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 31 sie 2007, 22:58

już widze komentarze kibiców innych drużyn typu: "znowu fartownie" itd.
ale fartem 6 meczów pod rząd się nie wygrywa :) , dzisiejszy mecz miał być meczem prawdy i prawdę tą ujrzeliśmy - Legia jak na razie najlepiej gra w Polsce

w tym meczu zachwycili mnie głównie Chinyama i Astiz; już widać że były to strzały w "10" ludzi odpowiadających za transfery w Legii

Mucha - nie puścił bramki przez 599 minut co jest nowym rekordem polskiej ligi

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 sie 2007, 23:03

macko001 takie komentarze raczej się będą kończyć bo coraz lepiej widać dzieki czemu Legia nie staciła gola, także przeciwo silnym rywalom (nie tylko Zagłębie ale i Groclin czy Cracovia czyli czołówka zeszłego sezonu)

A i jescze warto zwrócić uwagę że ta obrona jest personalnie bardzo zmienna Urban zdążył już wystawić wszystkich obrońców z kadry od pierwszej minuty od początku sezonu (8 zawodników :!: :!: ) i nia ma jakiejś osoby która by zawiodła

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 01 wrz 2007, 0:26

Byłoby zajebiście gdyby jeszcze Chinyama potrafił wcelować w bramkę. :lol: Jeszcze trochę i pod względem skuteczności dorównana Włodarowi. Jednak tak naprawdę tych dwóch zawodników nie można porównać - Tekstura daje zespołowi nieporównywalnie więcej.

Świetnie Mucha, który może nie miał dziś zbyt wielu groźnych strzałów do obrony, ale na przedpolu miał już sporo pracy i co najważniejsze – nie mylił się. Zaskakująca dobrze już drugi mecz gra Rzeźniczak. Wydawało się, że z tego chłopaka już nic nie będzie, ale jak widać na nowej pozycji dobrze się czuje. No przede wszystkim wyróżnienie dla najlepszego zawodnika na boisku, Astiza. :rydzyk:

Michniewicz popisał się wprowadzając Włodara za, chyba najgroźniejszego zawodnika gospodarzy, Nunesa. Nędza jak się zaprezentował chyba nie trzeba pisać. Kolejny słaby mecz Iwańskiego, który był bardzo mało widoczny.

No i brawo Zagłębie Sosnowiec :brawo:

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 01 wrz 2007, 1:49

Legia po raz kolejny wygrywa i robi to w dobrym stylu. Zagłębie zaliczane jest do czołówki ligowej, więc można się było obawiać, ale jak się później okazało - mistrzowie Polski zagrali poniżej oczekiwań. Głównie jest to spowodowanie słabym występem Iwańskiego, który nie grał tak, jak robi to ze słabszymi rywalami. Na Legionistów natomiast narzekać nie można, każdy dołożył swoją cegiełkę do tego zwycięstwa, chociaż ja trochę więcej spodziewałem się po Gizie, który gra tak jakby bez przekonania, nie przypomina tego zawodnika, który był siłą napędową Cracovii. Na największe wyróżnienie zasługuje według mnie Chinyama - to zdecydowanie on zostawił najwięcej zdrowia na boisku, w pierwszej połowie widać go było wszędzie, w drugiej nieco osłabł, co potwierdza, że w pierwszych 45. minutach dał z siebie wszystko, a to bardzo ważne. Musi on popracować jeszcze nad skutecznością i techniką, ale ma zadatki na dobrego napastnika. Poza tym obrona bez większych błędów, kapitalne spotkanie Astiza, który wyratował warszawski klub z niejednych tarapatów, a także Rzeźniczaka, który nie czuł strachu przed rywalem i często na granicy faulu pewnie odbierał piłkę przeciwnikowi. Oby więcej takich spotkań w wykonaniu Legii i niech ta seria trwa dalej!

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 13 wrz 2007, 17:37

Dobra przerwa na reprezentacje się skonczyła trzeba odnowić temat.

A więc już jutro na Ł3 w Warszawie o godz. 20:00 odbedzie sie mecz określany mianem "ligowy klasyk"(treaz to juz chyba tylko z nazwy) Legia - Widzew. Oczywisci nie musze mówic kto jest faworytem w tym meczu i kto wygra :) Dla mnie wazne jest aby Legia po najblizszej kolejce nadal miała pozycje lidera i stosunek 7 zwyciestw zero porażek zero remisów, bramek straconych tez by mogłobyc nadal zero ale to nie jest najwazniejsze. Trzeba koniecznie zdobyć 3 punkty w meczu z słabym Widzewem u siebie bo w nastepnych trzech kolejkach bardzo trudne mecze kolejno z Korona Kielce, GKS Bełchatów i Lechem Poznań, w których bardzo trudno bedzie zdobyc komplet punktów. Nie zycze zle Wisłe Kraków ale fajnie by było jakby stracili punkty na zawsze trudnym terenie w Wodzisławiu(mozna powiedziec że życze dobrze Odrze Wodzisław :lol: ).

adam22
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 13 wrz 2007, 13:57
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adam22 » 13 wrz 2007, 18:19

oj nie był bym tego pewien WIDZEW tanio skóry nie sprzeda a może być z nimi różnie więc nie mów hop

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”