Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 678

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 23 wrz 2007, 17:02

Po meczu wypije, podczas ramadanu nie można pić od świtu do zmierzchu, tak samo jak nie można jeść uprawiać seksu, palić,

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2007, 17:24

I w dniach spotkań Diarra robi sobie przerwę w Ramadanie i spożywa pokarmy. Tylko będzie o kilka dni dłużej to wszystko obchodził. Tak to sobie wykombinował :P

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 23 wrz 2007, 21:48

K.u.r.w.a. Specjalnie przyspieszyłem neta, żeby móc oglądac meczyki. No to wczoraj na Sopcaście Barca-Sevilla śmigała elegancko, a dzisiaj odpalam i nic. Sciagam ppstream i ppmate i podobna sytuacja. Nie, przepraszam. W pp streamie coś na chwilę mi wyskoczyło i od razu zgasło. U Was też tak jest?? Pomóżcie ! :)

I po raz kolejny musze oglądac mecz literowo przez rm.pl :? Gramy słabo, jak narazie wynik 0-0. Najwięcej (nie)pokazuje sędzie, który powinien wg rm.pl podyktowac 3 karne dla gospodarzy, tak więc kibice Barcelony mogą po częsci odwdzięczyc się za poprzedni sezon :peace: Zawsze 2 połowa była lepsza w naszym wykonaniu i na tym opieram wiarę w pozytywny rezultat.

EDIT. Mentor, mojego posta zmieniłem, przed zobaczeniem twojego posta. Dzięki fieldy za 2 WP. :* Dziwne, że niektórzy za k.u.r.w.a nie dostają, ale to szczegół, od wp sie nie umiera ;)




2 wp
Kanał: Guangdong Sport, przez SopCast www.rojadirecta.com // fieldy
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2007, 21:53 przez wianuch, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 wrz 2007, 21:50

Podobno sędzia daje ładny kabaret :] Meczu nie oglądam, ale sporo osób ogląda no i nie wiadomo dlaczego Salgado jest jeszcze na boisku (ewidentne czerwo już powinien mieć) i dlaczego sędzia nie gwizdnął żadnego z dwóch karnych, które należały się gospodarzom.

Jak to leciało Vianuch? Far$a kradnie?

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 23 wrz 2007, 21:54

No coz, Real na razie bardzo slabo. Beniaminek kompletnie zdominowal ten mecz, biegaja niesamowicie, sa znakomicie dysponowani szybkosciowo, dynamiczni i dobrze przygotowani fizycznie. Zobaczymy na jak dlugo beda sobie tak poczynali, czuje iz w drugiej polowie umra :P Stworzyli juz sobie kilka swietnych okazji, brakowalo skutecznosci wzglednie szczescia. Tudziez dobrego arbitra, ktory winien co najmniej jednego karnego dlan podyktowac, jezeli nie dwa :] Blancos pozbawieni pilki, schowani zazwyczaj za podwojna garda i nieumiejetnie probujacy przeprowadzac kontry. Graja wolno, bezbarwnie i pasywnie. Bez Sneijdera juz zupelnie sobie nie radza. Poza pieknym strzalem Raula w koncowce nic ciekawego nie pokazali. Jak znam zycie to jednak w drugiej odslonie cos ustrzela z kontry, a znakomite spotkanie Valladolid w pierwszej polowie nie da zadnego efektu :suicide: Jak to juz nie raz bywalo w meczach Realu na wyjezdzie w poprzednim sezonie.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 wrz 2007, 21:55

I po raz kolejny musze oglądac mecz literowo przez rm.pl
Nie masz czego żałować. Gramy do dupy. Prawie cały czas bronimy i ograniczamy się tylko do kontr. To co robi Drenthe to jest tragedia. Jak ma tak grać to większy z niego pożytek byłby w Castylli. O dziwo Marcelo czyści w defensywie aż miło. Salgado ['] powinien już wylecieć z boiska i ma zajebiste szczęście że sędzia nie podyktował karnego, chociaż ręka była nastrzelona i można to różnie interpretować. Raul niewidoczny przez cały mecz ale mógł strzelić naprawdę piękną bramkę. Nie wiem jakim cudem Butelle to wyciągnął

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 23 wrz 2007, 21:58

Jak oglądacie meczyk? Czyżby wszyscy mieli cyfre o.O??
Mentor pisze:Jak to leciało Vianuch? Far$a kradnie?
Real też kradnie. Ale żadko :lol: Barca to taki regularny obrabiacz banków, a Real to takie małe dziecko, które ukradnie czasem piwko ze sklepu ;)

Czy 'żadko' to częściej niż rzadko? // Toure Yaya

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 wrz 2007, 22:04

Jak starczy siły gospodarzom to moze być ciekawie... Sędzia, jesli w poprzenim spotkaniu sedzia sie mylił to teraz dobrze zrobił zamieniajac sie z technicznym, bo nei mzona kogos okradać, kiedy patrzy na to kilka milionow ludzi.

Valladolid musi cos strzelić i naciskac na Cannavaro i bedzie wielka niespodzianka.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 wrz 2007, 22:15

Z tego co widzę [oglądam od II połowy] to gospodarze mają przynajmniej jakiś pomysł na grę. Real siedzi na własnej połowie i ... no właśnie i co ?
Próbuje nieudolnie wyprowadzać piłkę, Valladollid próbuje uderzać, dryblować, grać :D
Myśle, że Real dziś straci punkty

Vianuch pisze:Jak oglądacie meczyk? Czyżby wszyscy mieli cyfre o.O??
w komentarzu, w którym cię poinformowałem o WP, napisałem ci kanał i dałem linka.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 23 wrz 2007, 22:28

chyba to ze po raz pierwszy mecz ligowy Realu wylatuje poza granice Hiszpanii zestresowalo naszych zawodnikow. Kiepsko graja i do tego stracili bramke.
Bardzo ladny strzal z 30 metrow i Iker bez szans. Zapowiada sie koniec zwycieskiej passy. Bez Sznajdersa graja kaszane. Drenthe i Robinho grali stanowczo za dlugo.
btw, juz zapomnialem jak irytujaco gra Salgado, po pol godziny czerwo i do widzenia. dobrze ze sedzia jest z nami:)

jest remis, dobre i to:)

a propos sedziego- ja sie zmontowalem czy druga polowe sedziuje jakis inny :?: :warrior:

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 23 wrz 2007, 22:53

Niepotrzebny, idiotyczny, głupi remis. Nie ma to jak bez Sneijdera. Po co Schuster go oszczędził? Chyba po 3 meczach La Ligi nie był aż tak wykończony aby siedziec na ławce. Rotacja rotacją, ale są granice! Szybko tracimy formę - przypominam, że ostatni mecz ligowy na wyjeździe wygraliśmy 5-0 i to nie z kelnerami jak np Valladolid. Zachowujemy pozycję lidera przynajmniej do następnej kolejki i to jest największy plus. Robinho powinien w końcu zacząc mecz z ławki rezerwowej, bo czuje się nie tykalny, a nie gra dobrze. Tak wiem, z Werderem siedział na ławce, ale myśle, że dłuższa kuracja ławkowa dopiero da efekty :P

Ledwo udało mi się włączyc meczyk na sopcascie już Pedro Lopez oddał strzał życia. Valladolid było 100 razy lepsze, a byc nie powinno. Nawet na remis nie załugiwaliśmy.
Czy 'żadko' to częściej niż rzadko? // Toure Yaya
Mniej więcej to samo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 wrz 2007, 22:57

Vianuch pisze:Niepotrzebny, idiotyczny, głupi remis.
Zapomniałeś dodać jednego określenia, które pasuje idealnie. Szczęśliwy :]

Ratuje Was ta niespotykana zdolność do ugrywania punktów wbrew wszystkiemu wokół. Valladolid powinien wygrać, ale można rzec, że zapłacili frycowe ze bycie beniaminkiem i nie dowieźli fantastycznego wyniku. Nie mniej jednak jako kibic Barcelony cieszy mnie nawet remis bo to zawsze strata dwóch punktów dla Was :P

No a jutro zobaczyłbym na fioletowej stronce tytuł 'Rabunek w Valladolid' na wzór ubiegłorocznego rabunku milionlecia w Santander :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2007, 22:58

Nie widziałem tego i bardzo dobrze. Chcę zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz.

Guti i zachwyt nad jego grą. Domagania się, żeby wrócił do reprezentacji. Zabawne. Jednak nigdy nie byłem co do niego pomylony, a już miałem nadzieję, że jednak coś się zmieni. Z resztą napisałem już wcześniej w innym temacie kaczemu:
A dlaczego on teraz gra tak dobrze? Nie ma tu żadnej nadzwyczajnej filozofii. Ma obok Sneijdera. Jest kreatywna całość. Wcześniej Guti był jedynym dyrygentem i nie zawsze sobie z tym radził. Aczkolwiek czucie zaufania trenera też ma swoje znaczenie.
Niestety tajemnicą niezłej i równej gry Gutiego (dotychczas) w tym sezonie jest Wesley i koniec kropka. Wielka szkoda, bo tu wychodzi nasza bolączka i jedyny słaby punkt tej drużyny. Liczyłem, że będzie można Sneijdera trochę odciążyć, ale będzie ciężko. Widzę, że Guti miał swój udział przy bramce na 1:1 :o ale to niczego nie zmienia. Miał być w tym meczu mózgiem, a wyszedł z tego piach. Jeśli jest inaczej to ktoś, kto oglądał mecz, niech mnie zbiczuje, ale coś mam przeczucie, że wiele się nie mylę. Pojedyncze dobre podanie Guti miał zawsze, lecz nie jest on niestety typem piłkarza mogącym prowadzić grę zespołu niemal w pojedynkę. Musi mieć pomocnika. Czyli dzisiaj cudem ratuje nam remis...Saviola i to jest jedyne warte odnotowania. Resztę przemilczmy, bo nawet relacja pisemna mówi wszystko, jeśli jeden z zespołów miał taką przewagę. To są niestety jaja i czekamy aż wróci Sneijder (trudno będzie znaleźć dla niego moment odpoczynku).

Naprawdę wierzę w jedno. Że ten dzisiejszy mecz to nic więcej, jak niedyspozycja dnia. Strata punktów może na nas odbić się różnie, ale wierzę, że Schuster jest dobrym psychologiem i okaże się to typowym zimnym prysznicem, który przyniesie tylko pozytywne skutki. Jednym z nich jest to, że piłkarze już wiedzą, iż nie są najzajebistsi na świecie i żaden mecz sam się nie wygra. Guti jest jak kobieta, albo ma okres albo nie. Moje motto o tym piłkarzu. Resztę można darować, bo komentować nie ma czego. Podziała nam to na wyobraźnię i oby podziałało jak najlepiej. Nie przegraliśmy, niebiosa są nadal z nami i tylko tyle mnie obchodzi. Tylko pomóżmy temu szczęściu...

Hala Madrid :!:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 wrz 2007, 10:54

Naprawde mozecie byc szczesliwi, ze z taka gra udalo wam sie wywiezc jeden punkt, na ktory zreszta tak naprawde nie zasluzyliscie, ale ile to juz bylo takich spotkan w zeszlym sezonie ;p

Naprawde nie spodziewalem sie, ze Real zagra tak slabo. Zero pomyslu na gre, ograniczanie sie glownie do prob ataku z kontry, srodek pomocy, ktorego na dobra sprawe nie bylo. Szkoda mi Valladoid bo naprawde zaslugiwali na zwyciestwo. Gdyby Lorrente wykorzystal "prezent" od Casillasa w ostatniej minucie...

Pomijam fakt, ze sedzia nie byl najwyzszych lotow i moze dobrze, ze poprowadzil meczu do konca.

Szkoda, ze Orlowski znowu nie spytal, ktory Real jest prawdziwy: czy ten z meczu z Villareal czy ten z wczorajszego meczu.

Mysle, ze po wczorajszym meczu Schuster szybko swojemu asowi nie da odpoczac.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 24 wrz 2007, 17:45

bardzo słaby mecz w wykonaniu Realu (chociaż wielkie zespoły poznaje się po tym że nawet w słabej formie bo złej grze potrafią wywieść punkty :P pamiętacie Juve z ostatniego mistrzowskiego sezonu? ) ledwie kilka akcji w ciągu 90 minut. Obawiałem się że Valladoid może stworzyć nam problemy (tydzień temu niezasłużona porażka i świetna gra z Valencią) ale nie spodziewałem się że aż takie. Całe szczęście że Real podobnie jak w poprzednim sezonie potrafił strzelić gola w końcówce spotkania (widać duch drużyny Capello pozostał :D), ale gdyby sędzie nam nie pomógł (karny po ręce Salgado) bramka ta nie miała by większego znaczenie. Po raz kolejny potwierdza się że sędziowanie w Hiszpanii nie jest na najwyższym poziomie i sędziowie raczej gwiżdżą dla faworytów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”