Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 26 wrz 2007, 23:33

Zależy co rozumiesz pod tak szerokim słowem jak "fajne". Na pewno tak oczekiwana niczym manna z nieba merytoryczna dyskusja / debata / kampania jest mniej skuteczna. Więc w moim przekonaniu "nie fajna". Kolejna rzecz to, to że w kampanii chodzi o to by pobudzić emocję, a liczby, argumenty merytoryczne, etc z natury swojej są mniej nacechowane emocjonalnie. Kolejny powód by napisać "nie fajne".

edit.
Co w nich jest takiego pięknego Question Bo dla mnie przedstawiają coś co nie miało miejsca i akurat dlatego mi się coś takiego nie podoba. Już wolę mówienie o swoich zaletach a nie co złego zrobił rywal.
Kreatywność, wyjście ponad utarte schematy - głównie ta innowacyjność mi się podoba. To, że nie muszę po raz kolejny oglądać mord polityków. Słuchać specyficzny przysłów przedstawianych przez Pana Borowskiego czy kwiecistej mowy Pana Kalinowskiego. Tutaj Pan Kamiński wykazał się tym, że jest kreatywny i to mi się bardzo podoba. Jak dla mnie bez wątpienia wprowadził nową jakość.
Yukasz pisze:No tak - wcześniej Giertych był liderem opozycji a teraz jest nim Kwaśniewski Lol Cud, miód i orzeszki Szpoko

To już chyba nie jest problem PiSu tylko tego, że opozycja jest słaba wewnętrznie rozbita, pozbawiona charyzmatycznych postaci z autorytetem. PiS w moim przekonaniu gra świetnie, a LiD też przy tym swoje ugra. PO po raz kolejny daje się robić w balona i to chyba na własne życzenie. Taka niby wielka partia, taka silna. Tylko, że brak konkretnego lidera (kogoś z charyzmą) - tutaj ewentualnie podpada Komorowski. Tusk nie ma za grosz charyzmy, jest słaby i w moim przekonaniu pod za dużym wpływem (jak na teoretycznego lidera) mojego ulubieńca Posła ziemi jeleniogórsko - legnickiej Schetyny.

A co tego na kogo będę głosował to nie wiem jeszcze. Ostatnio, po rozmowach z ludźmi bardzo inteligentnymi - inteligencją a nie wykształciuchami, bo jest różnica coraz bardziej zbliżam się z decyzją co do wspomożenia PiSu. Tylko, że nie do końca odpowiada mi ich wizja gospodarcza - czyli państwo socjalne. Niby tam konkretne rzeczy wpisujące się w linie liberalna proponują - np. likwidacja korporacji, etc. To jest dla mnie zadrą, wszystko inne łatwiej lub trudniej jestem w stanie przeboleć z braku alternatywny mnie zadowalającej. Ja się wpisuję w trójkąt PO, PiS, UPR. Więc tylko te partie wchodzą w grę, jest jeszcze opcja oddania nieważnego głosu.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2007, 23:44 przez bellus, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”