Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 305

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Chuchu
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 20 paź 2006, 16:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chuchu » 29 wrz 2007, 20:27

maciek_88 pisze:
Chuchu pisze:wszyscy pewnie bedą teraz mowic ze to tylko dzieki czerwonej kartce Guliego. ale jakos jak bylo 11 na 11 to Inter objął prowadzenie wiec nie narzekac!!!! 4-1 z Romą to jest fantastyczny wynik
Inter objął prowadzenie jak było już 11 na 10 gwoli ścisłości. Zwycięstwo 4:1 w Rzymie w obojętnie jakich okolicznościach robi wrażenie, więc się tak nie stresuj :).

Pozdrawiam.
co ty gadasz kontra byla jak bylo 11 na 11 Ibra strzelal głową powinien byc gol ale Giuly sie w bramkarza zabawil i wylecial a to ze karny byl wykonywany jak bylo juz 10 to nic nie zmienia. chyba ze Giuly by karniaka obronił :D


i zapomiałem jeszcze pochwalic Samuela za bezbłędną gre w obronie. oby tak zagrał z PSV. Ibra idzie na króla strzelców tylko oby jego kontuzja nie byla powazna i zeby wrocil na PSV
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2007, 20:34 przez Chuchu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 29 wrz 2007, 20:27

taki mecz to może coś napiszę na forum :D

Decydujaca byla błędna decyzja Guliego.
Co do Maxwella rozumiem jego zalety w ofensywie, ale takich błedów popełniać nie można - całe szczęcie reakcja Interu była wspaniała a postawa Romy wyjątkowo pasywna. Na miejscu Manciniego przeniosłbym Zanettiego z pomocy właśnie na lewą obronę bo widać, że kapitan dużo lepiej radzi sobie w defensywie niż ofensywie, a rozwiązalibyśmy problem tej pozycji (oczywiście pozostaje jeszcze opcja Chivu).

Osobiście najbardziej podobała mi się gra Cambiasso, świetnie rozdawał piłki, podłączał sie pod akce ofensywne (akcja bramkowa Crespo)
Ponadto na pochwałę zasługuje cała trójka napastników oraz para środkowych obrońców Cordoba -Samuel, postawa tego drugiego powoduje, ze sam Materazzi musi obawać sie o miejsce w pierwszym składzie :P

Odetchnąc może Roberto Mancini bo bardzo umocnił swoją pozycje po tym meczu - dobre ustawienie 4-5-1 spowodowalo zagęszczenie środka pola czyli strefy gdzie Roma teoretycznie powinna mieć przewagę. Na plus zaliczymy mu również zmiany, chociaż przyznam, że prosiło się o wejście Suazo, który rozruszałby rozcieńczoną defensywę rzymian.

Ważny mecz z punktu psychologicznego, można powiedzieć, że gra Internazionale zwyżkuje. Teraz trzeba potwierdzić to LM, czego sobie i wszystkim interistom życzę :P

no i osłodził mi Inter zakończenie lata :lol:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 29 wrz 2007, 20:32

Chuchu pisze:
maciek_88 pisze:
Chuchu pisze:wszyscy pewnie bedą teraz mowic ze to tylko dzieki czerwonej kartce Guliego. ale jakos jak bylo 11 na 11 to Inter objął prowadzenie wiec nie narzekac!!!! 4-1 z Romą to jest fantastyczny wynik
Inter objął prowadzenie jak było już 11 na 10 gwoli ścisłości. Zwycięstwo 4:1 w Rzymie w obojętnie jakich okolicznościach robi wrażenie, więc się tak nie stresuj :).

Pozdrawiam.
co ty gadasz kontra byla jak bylo 11 na 11 Ibra strzelal głową powinien byc gol ale Giuly sie w bramkarza zabawil i wylecial a to ze karny byl wykonywany jak bylo juz 10 to nic nie zmienia. chyba ze Giuly by karniaka obronił :D
Wszystko się zgadza, ale Ty napisaleś, że Inter objął prowadzenie jak było 11 na 11. To że gdyby nie ręka Giulego padłby gol to inna sprawa :)

Jeszcze raz gratuluję wyniku coby nie było, że próbuje tu coś umniejszac.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 29 wrz 2007, 20:38

Maciek (interista) pisze: Na miejscu Manciniego przeniosłbym Zanettiego z pomocy właśnie na lewą obronę bo widać, że kapitan dużo lepiej radzi sobie w defensywie niż ofensywie, a rozwiązalibyśmy problem tej pozycji (oczywiście pozostaje jeszcze opcja Chivu).

Problem ? ja nie widzę żadnego problemu. To, że Maxwell popełnił błąd przy bramce Perrotty można w 100% wybaczyć jego grą zarówno za pierwszą jak i drugą połowę. Tak na marginesie Brazylijczyk też miał kilka dobrych interwencji w obronie, natomiast Zanetti jest tak samo skuteczny w tyłach jak i groźny w ofensywie.

Babel pisze: El Jardinero przypomniał sie tym, którzy chca go sprzedawać.

Kontrakt do końca kariery, a później stanowisko trenera od napastników :] uczyłby jak się bombarduje.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 29 wrz 2007, 21:05

Sero pisze: Problem ? ja nie widzę żadnego problemu. To, że Maxwell popełnił błąd przy bramce Perrotty można w 100% wybaczyć jego grą zarówno za pierwszą jak i drugą połowę. Tak na marginesie Brazylijczyk też miał kilka dobrych interwencji w obronie, natomiast Zanetti jest tak samo skuteczny w tyłach jak i groźny w ofensywie.
pozwolę sie nie zgodzić:
-od gracz drugiej linii wymaga sie bramek- Javier nie strzela wielu bramek (w ubiegłym sezonie jeden gol)
-od gracza drugiej lini wymagamy asyst - Javier nie grzeszy liczba asyst
-gra Javiera w ofensywie ogranicza się do szarż, niestety na skrzydłowego pomocnika to moim zdaniem za mało, natomiast w sam raz na skrzydło defensywy
-największa umiejetnością kapitana jest rozbijanie ataków przeciwnika, dlatego moim zdaniem traci dużo on (a również Inter) na takim ustawieniu. Prawe skrzydło okupuje Maicon, co do lewego...

Odnośnie Maicona łatwo mu przebaczyć błędy bo odnieśliśmy cenne i efektowne zwycięstwo, ale gdyby Roma grała w 11, ten mecz mógłby zupełnie inaczej się potoczyć, a prowadyrem tego byłby włanie Brazylijczyk

Oczywiście mamy Chivu, ale na tą chwilę trudno ocenić jak będzie sie przezentował w barwach czarno-niebieskich...

edit: literówki

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 29 wrz 2007, 21:13

A ile akcji Zanetti inicjuje z drugiej lini ? w strzelaniu czy dogrywaniu są lepsi, ale Javier pasuje do drugiej lini nie tylko jako zawodnik typu "odbierz-podaj", ale także jako piłkarz od przetrzymania piłki. A w tym naprawde jest świetny. Gdyby patrzeć na sytuację Twoim szkłem Maciek to Dacourt powinien grać w juniorach bo wogóle nie strzela, a jeszcze rzadziej od Zanettiego asystuje.

Tak więc w skrócie. Zadania są rozłożone, a Zanetti w przypadku gry z Maiconem potrafi go świetnie zaasekurować. Nie widzę potrzeby kombinowania z przestawianiem kapitana na lewą obronę. Swoją drogą za początków pracy Manciniego tam grał i nie była to - delikatnie ujmując - jego ulubiona pozycja.

Maciek (interista) pisze:Odnośnie Maicona łatwo mu przebaczyć błędy bo odnieśliśmy cenne i efektowne zwycięstwo, ale gdyby Roma grał w 11, ten mecz mógłby zupełnie inaczej się potoczyć, a prowadyrem tego byłby włanie brazylijczyk

Zapewne chodzi o Maxwella. Gdyby Giuly nie zagrał ręką nie byłoby karnego i padłby gol, gra potoczyłaby się inaczej i nie byłoby tego błędu Maxwella. Gdyby ...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 29 wrz 2007, 21:31

Sero pisze:A ile akcji Zanetti inicjuje z drugiej lini ? w strzelaniu czy dogrywaniu są lepsi, ale Javier pasuje do drugiej lini nie tylko jako zawodnik typu "odbierz-podaj", ale także jako piłkarz od przetrzymania piłki. A w tym naprawde jest świetny. Gdyby patrzeć na sytuację Twoim szkłem Maciek to Dacourt powinien grać w juniorach bo wogóle nie strzela, a jeszcze rzadziej od Zanettiego asystuje.
Obecnie gramy w środku dwoma defensywnymi pomocnikami Cuchu- Vieira (Dacourt) i wiadomo jakie zadania na nich spoczywają.
Z kolei skrzydła maja być bardziej ofensywne - (Figo, Stanko, Cesar) i moim zdaniem Javier niedokońca pasuje do tych założeń. Ponadto zawsze wydaje mi sie, że w obronie jest bardziej pożyteczny.
Sero pisze:Tak więc w skrócie. Zadania są rozłożone, a Zanetti w przypadku gry z Maiconem potrafi go świetnie zaasekurować. Nie widzę potrzeby kombinowania z przestawianiem kapitana na lewą obronę. Swoją drogą za początków pracy Manciniego tam grał i nie była to jego ulubiona pozycja.
A i owszem grał, dlatego uważam, że można do tego wrócić, niewiem czy była to jego ulubiona pozycja, ale spisywał sie całkiem dobrze. Sprawy nie ma bo jak wróci Chivu zapewne będzie grał (w końcu troszkę kasy wydaliśmy)
Sero pisze:Zapewne chodzi o Maxwella. Gdyby Giuly nie zagrał ręką nie byłoby karnego i padłby gol, gra potoczyłaby się inaczej i nie byłoby tego błędu Maxwella. Gdyby ...
oczywiści chodziło o Maxwella

oceniam fakty a nie gdybam: - a błąd był niewątpliwy
i przyznam, że mnie zdenerwował bo mecz podany na złotej tacy zaczał nam uciekać :P

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 29 wrz 2007, 21:40

Maciek (interista) pisze:Obecnie gramy w środku dwoma defensywnymi pomocnikami Cuchu- Vieira (Dacourt) i wiadomo jakie zadania na nich spoczywają.

czasami jest to jednak złudne bo Mancini lubi też zaskoczyć i grać ...

x---x---x---x
--------------
--x---x---x--
------x-------
---x------x--

... Czyli z ofensywnym pomocnikiem i wspierającą go trójką z tyłu. Ponadto raz jeszcze napisze, Zanetti i Maicon świetnie się uzupełniają. Można by nawet powiedzieć, że to Brazylijczyk jest pomocnikiem, natomiast Zanetti przy posiadaniu przez nas piłki jest bardziej cofnięty. Dlatego dobrze funkcjunującego mechanizmu nie ma co psuć.

jak coś odpisze jutro ;)

pozdro

FORZA INTER

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 29 wrz 2007, 22:18

wiem, wiem graliśmy 4-3-1-2, ale to raczej w ubiegłym sezonie

teraz ponoć wracamy do:

x--x--x--x
-----------
---x--x---
x--------x
---x--x---

czyli tak jak graliśmy w pierwszym sezonie Manciniego
-swoja drogą brakuje nieco Verona, prawdziwego rozgrywającego, którego aktualnie w składzie nie posiadamy. Wiem, wiem mamy Dejana, ale on jednak całą karierę spedził na skrzydle. Ponadto wydaje mi się, że nie posiada cech psychologicznych lidera jakie są niezbędne do tej roli.

Co do tego, że para Maicon-Zanetti dobrze sie uzupełnia zgadzam sie absolutnie, chociaż odnoszę wrażenie, że to ten pierwszy posiada wiekszy ciąg na bramkę (co potwierdza liczb goli) pomimo bardziej cofnietego ustwienia. :P

Pozatym popatrzmy na pozostałych skrzydłowych pomocników- Figo, Stanko, Cesar - jasne jest, że są to zawodnicy o zadaniach zdecydowanie ofensywnych ( bo ja nie środkiem to skrzydłami trzeba atakować), gra Javiera na tej pozycji jest wymuszona. Nie żeby grał tam źle, ale widząc go zamiast Maxwella spokojniej oglądałbym grę drużyny w przyszłości :P

również pozdrawiam

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 wrz 2007, 22:37

Babel pisze:
maestro pisze:faul na Figo w polu karnym
Dobrze, że przypomniałeś, bo w tych emocjach zapomniałem napisać, że faul na Figo był ewidentny. Tonetto objął w poł Figo, który wymanewrował dwóch obrońców. Pomijam, że Tottiego nie można dotknac, bo sędzia już gwiżdże. Ale do tego można się przyzwyczaić.
A co powiedzieć o Mancinim? Każdy kontakt z przeciwnikiem kończy się u niego upadkiem i cierpieniem malującym się na twarzy :roll: Ciekawe co to będzie dopiero jak on będzie grał przeciwko Rio czy Nemanji w środę :lol: A faulu na Figo bym nie gwizdnął, bo go nie było. Poczuł rękę i się przewrócił, ale IMO mógł kontynuować bieg.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 wrz 2007, 8:18

Maciek (interista) pisze:teraz ponoć wracamy do:

x--x--x--x
-----------
---x--x---
x--------x
---x--x---

Masz rację jednak podczas spotkań często schodzimy do systemu 4-3-1-2 gdy Figo zostaje z przodu, a Zanetti pasuje do takiej taktyki. I potwierdzasz, że para Maicon-Zanetti to dobry mechanizm, ale później piszesz, że jednak lepiej przenieść kapitana na lewą obronę ... po co ? Naprawde do Maxwella pozatym jednym błędem ciężko się o cokolwiek przyczepić, a nawet trzeba pochwalić za resztę spotkania z Romą. Pamiętasz takich grajków jak Gresko czy Favalli ? przy nich można się było obawiać o wynik, a ile wnosili do gry w ofensywie nie trzeba pisać, bo nie wnosili nic.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 30 wrz 2007, 12:20

co do Favallego to uważam, że często niesprawiedliwie go oceniano, szczególnie w swoim drugim sezonie grał przyzwoicie, może nie był tak przebojowy jak Maxwell, ale za to bardziej stabilny (nie miał wpadek w defensywie, a od czasu do czasu potrafił dobrze dośrodkować), na tle swoich poprzedników to był naprawdę niezły zawodnik na tej pozycji.

Vratislav Gresko to inna bajka, wszyscy pamietamy jego mecz z Lazio - popełniał tam błędy zbliżone do.... do tego Maxwella z wczorajszego meczu :P A jeżeli chodzi o ofensywę to nawet kiedyś strzelił pięknego gola (bezpośrednio z rzutu wolnego) w meczu Pucharu Uefa z AEK Ateny, ale kto to pamięta bo jego błędy przyćmiły wszystko inne, oby tak nie było z Maxwellem :P

Pozaty nie chcę rozbijać pary Zanetti-Maicon, tylko ustawić na miejscu Maxwella kogoś bardziej odpowiedzialnego.

Ba nawet uważam, że to dobry grajek ten Maxwell i nie jest to jakiś wielki problem, ale jeżeli chcemy coś poprawić w naszej grze ( a zawsze warto cos poprawiać) to właśnie w jego kierunku trzeba spojrzeć.
Dlatego ja osobiście mam wielkie oczekiwania wobec Chivu :wink:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 30 wrz 2007, 12:54

Maxwell grał słabo na początku sezonu, tak jak cały zespół. W meczu z Sampdorią było już o wiele lepiej. Podobnie w meczu przeciwko Romie, gdzie grał dobre zawody, ale taki błąd obrońcy po prostu nie może się przytrafić w polu karnym. Myślę, że Max będzie rywalizował o lewą obronę z Chivu, a Maicon i Javier będą grali tak jak w zeszłym sezonie. Nie potrzeba Zanettiego przenosić na lewą obronę gdzie posadzi na ławce dwóch bardzo dobrych zawodników, bo raczej w środku obrony Rumun za dużo sobie nie pogra, przy tak dysponowanym Samuelu i po powrocie Matrixa. Natomiast w pomocy Capitano się przyda, bo Deki jak na razie zupełnie bez formy i ktoś musi za niego grać. Zobaczymy jak to będzie Mancio ustawiał po powrocie wszystkich kontuzjowanych i zawieszonych.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 wrz 2007, 13:00

W kwestii ustawienia drużyny nalezy czekac na powrót Vieiry, bo podejrzewam, że wtedy znów możemy wrócić na 4-3-1-2.

Zanetti na prawej obronie byc może jest bardziej wydatny w ofensywnie niż jak gra na DM. Ale jakby zagłebic się w w role defensywnego pomocnika, to przecież on ma mniej ofensywnych zadań niz skrajny obrońca. A juz szczególnie w systemie 4-3-1-2. Srodek jest zagęszczony, stad więcej miejsca na ataki skrzydłami. Dodajmy, że gramy bez klasycznego media punta czyli tej "1" w ustawieniu, bo nie jest nim ani Deki, ani Figo choć ten juz bardziej sie nadaje. Póki co gramy 4-4-2 (wczoraj wyjątkowo z jednym napastnikiem) i przy podobnych rezultatach Mancini wcale nie musi od niego odchodzić. Zobaczymy, w każdym bądź razie Zanetti na chwile obecna jest za Maiconem (jesli chodzi o bok obrony) i nie widze szans, żeby go wygryzł z pierwszego składu. Przestwaiać go na lewą za Maxwella? Il Capitano jest na tyle wszechstronny, że sobie poradzi, ale Brazylijczyk gra bardzo solidnie i czepianie się takich błedów jak ten wczorajszy to nadgorliwosć, bo był to jedyny bład obrony. Myśle, że sam zawodnik wyciągnie odpowiednie wnioski i nie będzie "łapał zwiechy" z piłka w polu karnym juz więcej. A w ofensywie tez ma wiele do zaoferowania. Jeśłi chodzi o Chivu to pewnie wkrótce dostanie szanse na lewej, ale równie dobrze moż grać na środku. Zobaczymy jak sie będzie sprawował.

Konkluzje: Zanetti ma miejsce w podstawowym składzie niezaleznie od systemu. Póki gramy 4-4-2 gra na prawej pomocy i chyba jest to optymalne rozwiąznie, przy genialnym Maiconie. Gdy (i czy) wrócimy na 4-3-1-2 bedzie grał defensywnego pomocnika i jego ograniczenia w rozgrywaniu akcji, czy mniejsza ilośc rajdów w jego stylu nie umniejszaja wielkiej pracy w destrukcji. Po prostu ma inne zadania do wykonania na boisku i wywiazuje sie nich dobrze. Dodatkowo w razie niedyspozycji Maicona mamy solidna alternatywe także i na prawa obrone. Taki piłkarz to skarb.
Cris7 pisze:Poczuł rękę i się przewrócił, ale IMO mógł kontynuować bieg
Ja myśle, że Ibra w pirwszej połowie poczuł jak Mexes trzyma go za koszulke i chciał wymusić karnego. A Figo sprytnie wykorzystał zachowanie Tonetto i się wyłożył, ale sędzia powinien gwizdnąć bo tam był faul.

Awatar użytkownika
Chuchu
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 20 paź 2006, 16:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chuchu » 01 paź 2007, 15:01

Inter powinien w lecie(wiem ze to jeszcze daleko) sprzedac tego wiecznie kontuzjowanego Vieirę i postarac sie o jakiegos światowej klasa defensywnego pomocnika. Osobiscie mazy mi sie De Rossi ale problem z nim jest taki ze On kocha Romę a Roma kocha jego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”