Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 165

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 30 wrz 2007, 12:24

olson pisze:Nie wiem, po co zaśmiecać temat Bayernu dysputą nt. ligi niemieckiej

No ja też nie wiem, ale Akarin mnie tu skierował więc pisze tu, ale z mojej strony to już koniec tego OT i...
fieldy pisze:nie możecie po prostu uznac, ze obie ligi prezentują zbliżony poziom
Chyba możemy uznać, że obie ligi prezentują zbliżony poziom(jednak jak dla mnie liga francuska jednak minimalnie lepszy :wink: ) Kończe dyskusje bo chciałem napisać w knajpie o fanatykach Bundesligi, którzy uważają ją za znacznie lepszą niż jest w rzeczywistości a zostałem wplątany w jakieś dyskusje o wyglądzie stadionów, tak więc z moje strony to już koniec.

Bundesliga \o/

Bayern Monachium \o/

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 01 paź 2007, 12:19

Ojj dawno tu nie pisalem :P odnosnie meczu to bardzo wyrownany w moim odczuciu, obie ekipy mialy swoje okazje i obu ekipa braklo troche szczescia zeby wykorzystac je wszystkie ale na cale szczescie to Bayern wygral i nadal pozostaje na szczycie tabeli ;) odnosnie naszych perelek Toniego i Klose to rzeczywiscie zgrali sie znakomicie i naprawde ciezko bedzie Poldiemu albo Jankowi wygryz ktoregos ze skladu (zakladajac pelnie zdrowia). Musze przyznac ze zaskakuje mnie od poczatku Klose, pozytywnie oczywiscie bo raczej mialem o nim zdanie takiego samoluba ktory tylko szuka okazji zeby samemu cos ustrzelic a tu prosze, chlopak ma sporo asyst i wie kiedy oddac pilke lepiej ustawionemu koledze :ok:
Bastek jak narazie slabiutko w porownaniu z tym co pokazywal kiedys :? cale szczescie ze Hamit daje rade co mnie cieszy bo z nim tez wiazalem mniejsze nadzieje zaraz po transferze a tu prosze :ok: calkiem fajnie tez ze Bayern kontynuuja swoja passe bez porazki w Bundeslidze z Rense w bramce :P z tego co wiem to o tym ze bedzie gral dowiedzial sie przed samym meczem a i tak bez problemow zagral 90 minut z czystym kontem i kilkoma udanymi interwencjami :ok:

Teraz Belenenses w czwartek znowu z Rense w pierwszym skladzie ale jak dla mnie nie mozna tego nazwac oslabieniem ;) licze na przekonywujace zwyciestwo po tym "niewypale" 2 tygodnie temu w Monachium ;)

Obrazek ...i spokoj 8)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 02 paź 2007, 9:51

olson pisze:Meczu oczywiście nie oglądałem,
Tez w tym tygodniu nie widziałem (siła wyższa...), ale z komentarzy no i z samego wyniku sądząc, było dobrze :wink: Zwłaszcza, że Leverkusen faktycznie dobrze się na razie wiedzie i mogą być w "czubie" w tym sezonie.
ewaacm pisze:Dzisiaj miałam okazję widzieć. Już przed samym meczem słyszałam opinie, że Luca stoi w polu karnym i czeka na piłki od Klose. Rzeczywiście tak było ;) przynajmniej dzisiaj.
Tak jest generalnie w meczach, w których grają razem :wink: Za to Luka bardziej się stara jak gra w ataku sam lub z Poldim - patrz: mecz z Belenenses :wink: Zresztą przekonamy się w czwartek, kiedy niestety znów zabraknie Klose w ataku Bayernu.
spyrczak pisze:chlopak ma sporo asyst i wie kiedy oddac pilke lepiej ustawionemu koledze :ok:
Dla mnie Klose jest póki co piłkarzem sezonu - miejmy nadzieję, że zdrowie pozwoli mu utrzymać tą formę, bo to jest na razie jedyna rzecz o którą się obawiam w jego przypadku.
spyrczak pisze: Teraz Belenenses w czwartek znowu z Rense w pierwszym skladzie ale jak dla mnie nie mozna tego nazwac oslabieniem ;)
Osłabienie to rzeczywiście nie jest i w sumie dobrze, że Michael trochę pogra, ale jednak szkoda Olivera - żeby jeszcze w ostatnim roku kariery musiał przechodzić zabieg :?
olson pisze:Co do samego meczu, czytałem, że świetne zawody rozegrał Altintop. Turek wykorzystał okazję, jaką stworzył mu Schweinsteiger swoją słabą formą. I jak tak dalej pójdzie, to Schweini będzie musiał się przyzwyczaić do grzania ławki, bo nie jest to pierwszy dobry mecz Hamita.
Jak dla mnie Altintop to takie "małe" odkrycie sezonu - jego gra naprawdę momentami jest świetna, no i daje z siebie więcej dla drużyny niż Bastian :ok:
olson pisze:Było też coś o pięknej, acz nieuznanej bramce Klose.
Faktycznie niesłusznie nieuznana. Cóż, sprawę zawalił tu liniowy, bo główny niewiele raczej mógł widzieć w tym momencie. Wg opisu Kickera powinniśmy też mieć karny w końcówce meczu (ciągnięcie za koszulkę Toniego).

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4471
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 paź 2007, 10:22

spyrczak pisze:Musze przyznac ze zaskakuje mnie od poczatku Klose, pozytywnie oczywiscie bo raczej mialem o nim zdanie takiego samoluba ktory tylko szuka okazji zeby samemu cos ustrzelic
Klose - mimo że niezwykle bramkostrzelny (co mogłoby sugerować, że jest typowym "sępem") - nigdy nie należał do tego typu samolubnych zawodników. Zawsze, czy to w Werderze, czy jeszcze wcześniej w Lautern togrywał piłkę, widząc lepiej ustawionego partnera. To napastnik niezwykle pożyteczny dla zespołu.
ewaacm pisze:Dzisiaj miałam okazję widzieć. Już przed samym meczem słyszałam opinie, że Luca stoi w polu karnym i czeka na piłki od Klose. Rzeczywiście tak było ;) przynajmniej dzisiaj.
Luca to właśnie tego typu napastnik. Tak samo jest choćby z Trezem, Ruudem itp. To zawodnicy silni fizycznie, potrafią świetnie zgrywać piłki, ale sami z siebie nie robią praktycznie nic (postawa typowych strikerów sprawia czasami wrażenie, że w polu gra jedynie 9-ciu piłkarzy). Ale taki zawodnik też jest niezbędny w każdym klasowym zespole.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 02 paź 2007, 22:38

Klose wypada ze składu na jakieś 3 tygodnie. Szkoda Mirka, ale pojawia się szansa dla Podolskiego i Schlaudraffa. Oni muszą teraz udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Okazji będą mieli kilka, bo Klose na pewno opuści rewanż w Pucharze Uefa w Lizbonie, a także ligowe mecze z Norymbergą i Bochum. Nie wiadomo, czy będzie w pełnie gotowy na prestiżowe spotkanie z BVB i potyczkę z Frankfurtem. Ze Stuttgartem już pewno zagra. Najważniejsze jest jednak całkowite zaleczenie kontuzji spowodowanej chamskimi faulami Naldo w meczu z Bremą, bo obecny uraz jest pokłosiem tamtego. Ale to nie koniec problemów. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Sagnol i Lahm, nie wiadomo, co z Sosą, która nadal nie trenuje normalnie. Pod znakiem zapytania stoją czwartkowe występy van Bommela i Schweinsteigera. Jednak to mały problem, bo tych zawodników można obecnie spokojnie zastąpić. Do tego mecz w Portugalii to już tylko formalność. Ważne, żeby na spotkanie ligowe większość kadry była już gotowa do gry.

A meczu z Leverkusen dalej nie widziałem. Cóż, jutro już postaram się ściągnąć.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 03 paź 2007, 8:54

No trochę się nam sypie skład, w zasadzie od początku sezonu ciągle są jakieś problemy :? A to Sagnol, a to Lahm, Toni czy teraz Klose i Kahn. Sprawdza się w tym momencie idea 22-osobowej kadry, wspartej najzdolniejszymi juniorami.
olson pisze:Klose wypada ze składu na jakieś 3 tygodnie.
Minimum 3 tygodnie. I zgadzam się, że nie ma co go za szybko wystawiać, moim zdaniem powinien do końca października spokojnie się kurować. Nie mamy teraz na rozkładzie jakichś szczególnie wymagających przeciwników, także należy tu poświęcić czas na wyleczenie Mirka, żeby spokojnie mógł kontynuować świetnie zaczęty sezon.
olson pisze:Szkoda Mirka, ale pojawia się szansa dla Podolskiego i Schlaudraffa.
Niech Poldi w końcu udowodni, że i w dresie Bayernu (a nie tylko reprezentacji) potrafi strzelać gole. Schlaudraffa z chęcią bym zobaczył w kilku spotkaniach, nawet jeśli miałby być tylko zmiennikiem :wink:
olson pisze: Pod znakiem zapytania stoją czwartkowe występy van Bommela i Schweinsteigera.
Myslę, że nawet gdyby van Bommel był gotowy do gry, w meczu z Belenenses powinien zagrać Ottl - zasługuje na tę szansę. Co do Schweiniego, to w tej chwili i tak Altintop gra od niego lepiej, więc pewnie Bastian tak czy inaczej zacznie mecz na ławce :wink:

Tak w ogóle, to mamy polski akcent w meczu z Belenenses :P Sędzią spotkania będzie Jacek Granat - strona oficjalna skwitowała to tak, że będzie "żółte zagrożenie" ze strony sędziego - wyliczono, że średnia żółtych kartek pokazywana przez Granata w europejskich pucharach to 4,6 żółtej kartki na mecz! :p

EDIT: No tak, Podolski ma grype i nie zagra :( Fantastycznie. Pewnie zagramy 4-5-1, chyba, że Ottmar zaryzykuje wystawienie Schlaudraffa od pierwszych minut, w co jakoś nie wierzę.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 04 paź 2007, 23:25

hehe...calkiem przyjemny spacerek po portugalskiej ziemii 8) ...

bardzo madre podejscie do meczu, fakt ze atrakcyjnoscia nie porazal, ale bez wiekszego angazowania RecordMeister zapewnia sobie awans do fazy grupowej PU :lol:

jednym slowem: "Luca Toni Show" 8) ... dwie sytuacje Wlocha... ladny gol i asysta przy gola Hamita... braffo...

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 paź 2007, 10:05

Mówiłem, że Belenenses to dobry los :D

Wczorajszego meczu nie widziałem (imprezka :pijemy: , jeszcze do końca alkohol ze mnie nie wyparował, a w pracy siedzę :lol: ), ale sądząc z opisów, był ciężki - głównie z uwagi na murowanie bramki przez przeciwników. No, ale od czego mamy Lukę :mike: no i Hamita, który jak na razie jest najskuteczniejszym graczem drugiej linii :ok:

Czekamy teraz na losowanie. Oby sensowne, zwłaszcza pod względem spotkań u siebie :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 05 paź 2007, 20:56

Awansowaliśmy bez kontuzji, bez ryzyka, bez wysiłku specjalnego. Czyli jest gites :P Zagraliśmy przeciętnie, ale Luca Tonie show dał show i zagrał najlepiej, dla mnie ,ze wszystkich. Schweini przecietnie, ale z drugiej strony tak samo Hamit. Micho czyści wszystko :o
Teraz derby :] ale tylko derby landu, a nie miasta. Mam nadzieję, że Lwy się wyrobią i w przyszłym roku zagramy derby w lidze. Czyli takie prawdziwe derby, bo towarzyskie derby to jednak nie to samo. Czyli przed nami Nurnberg. Co jak co trzeba im sie odpłacić za 0:3 na wyjeździe. Do składu zapewne powróci Lukas i wesprze Luce w ataku, oby z dobrym skutkiem. Trening biegowy wznowił Phillip. Czekamy na powrót Willy'ego, Jose w najbliższej przyszłości. Potem oczywiście reszta. Czeka nas mimo wszystko ciężki mecz, ciężkie zadanie głównie przed Marcellem i Lellem, bo muszą upilnować szybkiego i ruchliwego Saenko, obu Charisteas sie nie obudził :P Poza tym środek pomocy musi być dobrze zabezpieczony- Kluge 3 bramki w 2 ostatnich meczach strzelił, a wiadomo jakie piłki potrafi słać Misimović, nasz wychowanek tak między wierszami. Może kiedyś wróci jak będzie się tak dalej rozwijał jak do tej pory :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 08 paź 2007, 8:41

Akarin pisze: Co jak co trzeba im sie odpłacić za 0:3 na wyjeździe.
Idealny rewanż - też 3:0 :) Szkoda, że nie wyżej, no ale cóz, jak marnuje się takie stuprocentowe okazje, jakie wczoraj mieli Schweini i Franck, to nie ma co narzekać na wysokość wyniku. Zresztą może to i lepiej, jakbysmy każdy mecz wygrywali 4 czy 5 do zera, to by jeszcze nam pycha uderzyła do głowy :wink:

Także derby Bawarii zdecydowanie i zasłużenie dla nas. Pochwały szczególnie dla Ze Roberto - widać, że Brazylijczyk coraz lepiej czuje się w środku naszej pomocy; bardzo dobrze wypadł też Toni - tu mała ciekawostka, to jego pierwszy gol strzelony dla Bayernu głową :wink: W ogóle juz teraz można powiedzieć, że z atakiem Toni - Klose trafilismy po prostu w "10" - razem strzelili więcej goli niż każda z 16 drużyn BL (jedynie Werder się wyłamał) :shock: Prawdziwe "traum-sturmduo" 8)

Połowa 1 rundy za nami - 5 pkt przewagi pozwala spokojnie patrzyć w przyszłość. Zaskakuje mnie rewelacyjna postawa Karlsruhe - wygrać na Veltins-Arena nie jest w końcu tak prosto, no i teraz to Karlsruhe nas "goni" :P
Akarin pisze: Mam nadzieję, że Lwy się wyrobią i w przyszłym roku zagramy derby w lidze.
Na razie wszystko na to wskazuje :wink: Dla tych, co się stęsknili za derby, Ulli zorganizował spotkanie towarzyskie z TSV - w styczniu 2008, w ramach przygotowań do 2 rundy.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 08 paź 2007, 11:15

Michał M pisze:Dla tych, co się stęsknili za derby, Ulli zorganizował spotkanie towarzyskie z TSV - w styczniu 2008, w ramach przygotowań do 2 rundy.
dlatego napisałem, że chciałbym takie ligowe derby, bo towarzyskie to mimo wszystko nie to samo :wink:
Michał M pisze:wygrać na Veltins-Arena nie jest w końcu tak prosto, no i teraz to Karlsruhe nas "goni" Razz
do tej pory każdy kto nas "gonił" robił to przez max 2 kolejki. Potem pojawiał się inny zespół goniący nas :lol:
Zagraliśmy bardzo dobry mecz, to, że skończyło się tylko na 3 bramkach to zasługa Blazka i naszych, że nie trafiali :wink:
Technicznie rewelacja, szybkość meczu bardzo dobra. Nic tylko sie cieszyć, że gramy taki piękny futbol. Luca Toni show :mike: zawsze się znajdzie tam gdzie ma być i strzeli bramkę. Ma już ogólnie 10 dla Bayernu, 8 w lidze i 2 w UEFA Cup. Poza tym 3 asysty. Miro ma 8 bramek w lidze i 4 asysty :wink: . :*
Dość dobrze też zagrał Schweini, widać poprawę w stosunku do poprzednich spotkań, co prawda parę razy stracił głupio piłkę, ale poza tym wywiązywał się z powierzonych mu zadań dobrze. Oby tak dalej.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 08 paź 2007, 15:15

i pomyslec ze we wczorajszym meczu Bayern zaprezentowal jakies 60% mozliwosci 8) wspanialy mecz ZE i naszej niezawodnej dwojki stoperow, Micho od poczatku sezonu gra wprost fenomenalnie, jego skuteczniosc udanych wslizgow czesto zblizona jest do wartosci 100%, Lucio odkad dostal opaske(oby jak najdluzej ja mial) pokazuje wkoncu ze te zastoje formy to tylko niewiinny przypadek :P

osobny temat Luci Toniego... te marne 13(?) mln euro jest smieszne w porownaniu z tym co prezentuje intalianiec w Munchen 8) wczoraj dwie bramki, proste sytuacje, proste wykonanie, skutecznosc zadziwiajaca :twisted:

kolejny pod lupe :P Franciszek R... wczoraj zagral bardze dobre zawody, chociaz razil nieskutecznoscia, drybling i blyskotliwe podania to dla niego cos jak dla mnie odlanie sie po 3 piwach... pewnien jestem ze Francuz jeszcze pokaze o wiele wiecej w trykocie Bayernu 8)

tylko czekac na powrot Klosego, Lahma, Sagnola, czy chocby powrot do formy Schweiniego... tylko ze jest jeden problemik :P kazdy z nich ma bardzo dobrych zastepcow na swoje pozycje, obecnie Hamit, Lell czy Marcell spisuja sie duzo powyzej moich oczekiwan

oby tak dalej 8)

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 08 paź 2007, 17:06

W lidze jak narazie wiedzie nam się bez wiekszych problemów, więc możemy skupić się na losowaniu grup Pucharu UEFA, które odbędzie się jutro :D.
Bayern znajduje się oczywiście w pierwszym koszyku 8) i na pewno nie spotka sie z takimi zespołami jak:Villareal, AZ Alkmaar, Panathinaikos Ateny, FC Basel, Bordeaux, Bayer Leverkusen i Anderlecht Bruksela oraz innymi zespołami z BL - HSV i Nurnberg, ale za to z ciekawszych ekip możemy trafić na Fiorentine (ciekawe czy Luca by się ucieszył :?: :lol: ), Tottenham Hotspur, Atletico Madryt, Zenit, Getafe, czy pogromce Groclinu - Crvene.
Osobiście chciałbym taką grupę: Bayern, Spurs, Atletico, Toulouse i Aberdeen. :P Taka grupa nie należałaby do najprostszych lecz problemów z wyjściem z niej być nie powinno, no i oczywiście spotkania zapowiadałyby się interesująco :D .

Ma ktoś jakieś inne życzenia :?:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 08 paź 2007, 17:34

arturo_ pisze:
Ma ktoś jakieś inne życzenia :?:
w przyszlym roku w grupie LM.. Bayern, Milan, Barca, ManU :P :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 paź 2007, 14:04

arturo_ pisze:Osobiście chciałbym taką grupę: Bayern, Spurs, Atletico, Toulouse i Aberdeen. :P
No to UEFA nie spełniła Twoich życzeń :P Ale chyba nikt z nas na losowanie narzekać nie może - omineły nas w końcu "schwere brocken", za to mamy "loesbare Aufgaben" :mrgreen: Każdy przeciwnik jest do "pyknięcia", nawet na wyjeździe - a propos, wie ktoś może kiedy znany będzie terminarz Grupy? Jak to własciwie jest ustalone, z kim na wyjeździe a z kim u siebie :?: Bo szczerze mówiąc, nigdy się tym bliżej nie interesowałem...

Mała pikanteria, jeśli chodzi o Crvenę Zvezdę - mamy z nimi rachunek do wyrównania jeszcze z Pucharu Mistrzów 90/91, kiedy odpadliśmy właśnie z nimi w 1/2 finału (Crvena zdobyła później trofeum) 1:2 w Monachium i 2:2 w Belgradzie. Szczególnie Klaus Augenthaler pamięta ten drugi mecz, bo w ostatniej minucie meczu wybijał piłkę tak nieszczęśliwie, że władował ją pod poprzeczkę bramki bronionej przez Aumanna...
Gomez pisze:w przyszlym roku w grupie LM.. Bayern, Milan, Barca, ManU :P :wink:
:lol: Choć swoją drogą, jeszcze w sezonie 98/99 mieliśmy w grupie i Barcę i ManU :wink:

EDIT:
Już są znane mecze Bayernu:
25.10.2007 Crvena Zvezda (wyjazd)
08.11.2007 Bolton (u siebie)
29.11.2007 Braga (wyjazd)
06.12.2007 przerwa
19.12.2007 Aris (u siebie)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”