FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 494

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 paź 2007, 18:18

Asteniu zaciera rece, kolejna kontuzja... Zrobiła sie ponownie dziura pomiedzy obrona a pomoca. Nie mozna powiedizeć złęgo słoa o Deco, Andresito czy Xavim. Tylko żaden z nich nie jest DM. Toure, Edmilson a teraz Rafa i meisiac bez DM'a. Ciezka przeprawa czeka Blaugrane w lidze, bo w CL jest wyrobiona świetna pozycja.
Edmilson, Eto'o, Rafa, Toure, Zambrotta, kto jeszcze. :?
Całe szczeście, że Puyol bedzie w pełni sprawny na Atletico, podobnei Milito, bo to na 99% ta dwojka bedzie tworzyla duet środkowych obrońcow. Reszta podobnie jak to było miejsce wczoraj.
Mam nadizeję, że przy takich brakach, okazje do gry dostanie Crosas, juz wczoraj chciałem go zobaczyć, ale sie nie udało, pewnie przez urazy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 paź 2007, 18:38

arek_ahig pisze:Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna. Potrafił dryblować zarówno na dużej szybkości, jak i na małej przestrzeni, gdzie nie miało to większego znaczenia. Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach. Zdobywał bramki z każdej pozycji, często trafiał z dalszych odległosci. Ponadto świetnie bił wolne. Z kolei nie są one raczej domeną Messiego. Większośc bramek, które zdobywa są z pola karnego bądź tez jego bardzo bliskiego obrębu. To pozwala mi sądzić, ze Diego był pilkarzem bardziej wszechstronnym.
Tak jak się spodziewałem sporo ogólników no i część postulatów z którymi się nie zgadzam. Messi potrafi grać na małej przestrzeni. Bardzo często widzimy sytuację w której dostaje piłkę i momentalnie jest otoczony kilkoma przeciwnikami. Wystarczy mu metr miejsca, aby sobie dać radę. Kombinacyjne akcje na małej przestrzenie też grywał nie raz i pewnie w tym sezonie też je zobaczymy kiedy tylko będzie miał z kim je grać. Ponadto przypominam o czym dyskutujemy. Nie zgadzasz się z tym, że Leo gra bardzo podobnie do Maradony a więc napisz dlaczego. Bogatszy kunszt techniczny Diego to słaby argument w dyskusji o stylu gry bo Diego również przekładał efektywność nad efektowność. Wolał minąć rywala biegnąc szybko z piłką cały czas przy stopie aniżeli wykonać ruletę czy flip-flapa :] To oczywiste. Tak samo gra Leo. Rzuty wolne? Nie wiemy jakby sobie radził z nimi Messi ponieważ raczej nie dostanie szansy na ich wykonywanie. Strzały z dystansu to też raczej rzadkość u nas i tyczy się to całej drużyny. Może Toure i ewentualnie Deco to zmienią bo reszta raczej woli piłkę holować aniżeli strzelać. Wypada nam tylko czekać bo Diego pograł jednak trochę dłużej niż Leo do tej pory :] Messi to wciąż dzieciak, który już teraz przypomina Maradonę a przecież będzie coraz lepszy. Może wrócimy do tej dyskusji po sezonie czy też jeszcze później kiedy materiału porównawczego będzie więcej :wink:

Marquez miesiąc przerwy ['] Zajebiaszczo... :?
Dobrze, że chociaż Puyol sobie krzywdy nie zrobił.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 03 paź 2007, 18:41

Na szczęście nasz terminarz nie wygląda tak źle

21/10/07 Villarreal - F.C. Barcelona
28/10/07 F.C. Barcelona - Almeria
31/10/07 Valladolid - F.C. Barcelona
04/11/07 F.C. Barcelona - Betis

Oczywiście zawsze mogło być lepiej ale gorzej także :wink:
Na pewno mecz z ŻŁP będzie trudny a tak poza tym to dwaj beniaminkowie do ogrania, no a już z Betisem powinniśmy mieć 'pełniejszą' kadrę.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 03 paź 2007, 19:18

arek_ahig pisze: Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna. Potrafił dryblować zarówno na dużej szybkości, jak i na małej przestrzeni, gdzie nie miało to większego znaczenia. Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach. Zdobywał bramki z każdej pozycji, często trafiał z dalszych odległosci. Ponadto świetnie bił wolne. Z kolei nie są one raczej domeną Messiego. Większośc bramek, które zdobywa są z pola karnego bądź tez jego bardzo bliskiego obrębu. To pozwala mi sądzić, ze Diego był pilkarzem bardziej wszechstronnym.
Szczerze to arek mnie w tym momecie przekonal, a moze otworzyl oczy. Argentyna nie bedzie miala juz nigdy swojego Maradony, on byl jeden, jedyny w swoim rodzaju. Maradona to Maradona, a Messi to Messi. Rzeczywiscie Diego byl bardziej wszechstronnym zawodnikiem niz Messi, dodatkowo przypomina mi sie jeszcze pare bramek Maradony strzelonych glowa.
Mentor pisze: Tak jak się spodziewałem sporo ogólników no i część postulatów z którymi się nie zgadzam.
Wam nigdy nie da sie dogodzic, zawsze bedzie wam cos nie pasowalo. Ja tu nie widze zadnych ogolnikow, bo jak bardziej sprecyzowac mozna :

- Maradona strzelal brammi z dystansu, a Messi nie.

- Maradona zdobywal bramki z wolnych, a Messi nie.

Powiedz mi jak chcesz to bardziej sprecyzowac ???

Mentor pisze:Ponadto przypominam o czym dyskutujemy. Nie zgadzasz się z tym, że Leo gra bardzo podobnie do Maradony a więc napisz dlaczego. Bogatszy kunszt techniczny Diego to słaby argument w dyskusji o stylu gry bo Diego również przekładał efektywność nad efektowność.


W tym momecie dyskusja byla o wiekszej wszechstronnosci Maradony nad Messim, ba nawet sam zadales to pytanie :
Mentor pisze: Nie. Bo niby w czym się przejawiała wszechstronność Diego?
Wiec Arek Ci odpowiada a ty mu piszesz ze nie o tym byla dyskusja. Cos chyba tu jest nie tak i to nie z Arkiem, tylko Toba.
Mentor pisze:Wypada nam tylko czekać bo Diego pograł jednak trochę dłużej niż Leo do tej pory :] Messi to wciąż dzieciak, który już teraz przypomina Maradonę a przecież będzie coraz lepszy. Może wrócimy do tej dyskusji po sezonie czy też jeszcze później kiedy materiału porównawczego będzie więcej :wink:
Z tym sie jak najbardziej zgodze. Maradona swoja kariere zakonczyl, a Messi dopiero zaczyna.

Co prawda mozna sie zastanawiac czy Messi mu dorowna, jednak porownania tych dwoch jak narazie sa bez sensu, bo z jednej strony :

Maradona osiagnal znacznie wiecej, choc Messi dopiero zaczyna swoja kariere.

a z drugiej strony :

Maradona osiagnal znacznie wiecej, choc Messi dopiero zaczyna swoja kariere.
Jarzinho pisze:Asteniu zaciera rece
Az naskorek mi sie zdarl.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 paź 2007, 19:26

Asteniu pisze:Ja tu nie widze zadnych ogolnikow
arek_ahig pisze:Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna.
arek_ahig pisze:Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach.
Bardzo konkretne rzeczywiście.
Asteniu pisze:W tym momecie dyskusja byla o wiekszej wszechstronnosci Maradony nad Messim
Dyskusja była o podobieństwach w stylu gry. Takie było początkowe założenie. Potem pojawiły się konkretne wątki, które rozpatrujemy oddzielnie, ale to wszyscy stanowić ma jedną całość :] Całość porównania stylów gry Maradony i Messiego.

Tak czy inaczej dyskusję można zakończyć. Wymieniliśmy kilka uwag i póki co to w zupełności wystarczy a kiedyś może będzie okazja wrócić do tego.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 03 paź 2007, 19:39

Mentor pisze:Bogatszy kunszt techniczny Diego to słaby argument w dyskusji o stylu gry bo Diego również przekładał efektywność nad efektowność.
Niby dlaczego? Zgodzę się co do efektywności, ale czy jednym z elementów stylu gry nie jest technika? Bo co prawda tak jak wspomniałeś Diego nie przekładał efektowności nad skuteczność, niemniej jednak nie da się nie zauważyć jego przewagi w tym elemencie nad Messim. Należy więc zadać sobie pytanie czym jest wszechstonność? Bo jezli nie świadczy o tym to, że Maradona potrafił zagrać zarówno efektownie jak i efektywnie, zdobywac bramki z pola karnego, strzałami z dystansu, głowy, rzutów wolnych, grac zarówno na skrzydle jak i środku pola, minąć rywala na pełnej prędkości, ale także zupełnie na stojąco, to co?

A i tak jeszcze na wszelki wypadek. Nie jest to w żadnym wypadku prowokacja wymierzona w twoją stronę, bo niektórym osobom trudno się od niej uwolnić i wszedzie się jej dopatrują ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 paź 2007, 19:57

arek_ahig pisze:Zgodzę się co do efektywności, ale czy jednym z elementów stylu gry nie jest technika?
Oczywiście, że jest, ale ja na to patrzę w ten sposób, że zarówno Diego jak i Messi opierali swoją grę w dużej mierze na wspaniałej technice. Nie oceniam tutaj kto posiadał ją lepszą.
arek_ahig pisze:Należy więc zadać sobie pytanie czym jest wszechstonność? Bo jezli nie świadczy o tym to, że Maradona potrafił zagrać zarówno efektownie jak i efektywnie, zdobywac bramki z pola karnego, strzałami z dystansu, głowy, rzutów wolnych, grac zarówno na skrzydle jak i środku pola, minąć rywala na pełnej prędkości, ale także zupełnie na stojąco, to co?
Patrząc na wyliczankę dochodzę do wniosku, że Leo musi strzelić kilka bramek z poza pola karnego, kilka głową i walnąć coś z wolnego a więc będzie trudno :lol:

Ewentualnie mogę napisać, że Messi nie jest póki co tak wszechstronny jaki był Maradona za swoich najlepszych czasów :]

Proponowałbym zakończyć ponieważ zmierza to w złym kierunku. Zaraz Asteniu wpadnie i napisze, że się wycofuje czy coś takiego więc może od razu wyjaśnię o jaki zły kierunek mi chodzi. Chciałem porównywać tylko ogólny styl gry. W tej chwili zagłębiamy się w takie szczegóły, że porównujemy obydwu piłkarzy bardzo konkretnie a tego nie powinno się robić ponieważ dzieli ich piłkarska epoka. Inaczej grał się kiedyś (za Maradony) a inaczej gra się teraz (za Messiego). Porównania zawodników grających w różnych czasach są trochę bezsensu. Można jedynie zwracać uwagę na ogólne różnice i podobieństwa, ale kiedy wkraczamy w szczegóły to już wymagałoby wzięcia pod uwagę wielu czynników a nie o to mi chodziło.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 03 paź 2007, 20:35

Mentor pisze:
Asteniu pisze:Ja tu nie widze zadnych ogolnikow
arek_ahig pisze:Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna.
arek_ahig pisze:Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach.
Bardzo konkretne rzeczywiście.
Asteniu pisze:Wam nigdy nie da sie dogodzic, zawsze bedzie wam cos nie pasowalo. Ja tu nie widze zadnych ogolnikow, bo jak bardziej sprecyzowac mozna :

- Maradona strzelal brammi z dystansu, a Messi nie.

- Maradona zdobywal bramki z wolnych, a Messi nie.

Powiedz mi jak chcesz to bardziej sprecyzowac ???
Prosze Cie Mentor nie wklejaj wypowiedzi wyrwanych z kontekstu, a cale wypowiedzi.
Mentor pisze:Dyskusja była o podobieństwach w stylu gry. Takie było początkowe założenie. Potem pojawiły się konkretne wątki, które rozpatrujemy oddzielnie, ale to wszyscy stanowić ma jedną całość :] Całość porównania stylów gry Maradony i Messiego.
Ciesze sie ze sie ze mna zgadzasz 8)

Mentor pisze: Proponowałbym zakończyć ponieważ zmierza to w złym kierunku. Zaraz Asteniu wpadnie i napisze, że się wycofuje czy coś takiego więc może od razu wyjaśnię o jaki zły kierunek mi chodzi.
Wpadlem, ale ze mnie zly chlopak :P
Mentor pisze:Chciałem porównywać tylko ogólny styl gry. W tej chwili zagłębiamy się w takie szczegóły, że porównujemy obydwu piłkarzy bardzo konkretnie a tego nie powinno się robić ponieważ dzieli ich piłkarska epoka. Inaczej grał się kiedyś (za Maradony) a inaczej gra się teraz (za Messiego). Porównania zawodników grających w różnych czasach są trochę bezsensu. Można jedynie zwracać uwagę na ogólne różnice i podobieństwa, ale kiedy wkraczamy w szczegóły to już wymagałoby wzięcia pod uwagę wielu czynników a nie o to mi chodziło.


Oczywiscie ze jest to troche bezsensu. Zreszta ja uwazam ze porownywanie zawsze nie jest w 100% sensowne, a te juz na pewno nie.


Mentor pisze:Tak czy inaczej dyskusję można zakończyć. Wymieniliśmy kilka uwag i póki co to w zupełności wystarczy a kiedyś może będzie okazja wrócić do tego.


Zgadzam sie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 paź 2007, 20:41

Dobra a Torresowi nie miał kto podawać prostopadłych.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 04 paź 2007, 1:17

Jarzinho pisze:Dobra a Torresowi nie miał kto podawać prostopadłych.
I o co Ci chodzi ??? Widze ze nie masz nic do powiedzenia, wiec radze Ci nie marnuj czasu tylko przelicz jeszcze raz ile to Eto'o strzelil bramek i ile zaliczyl asyst - byc moze Ci jakas umknela. Aha bym zapomnial, nie wykorzystanych sytuacji nie licz, bo moze to sie dla Ciebie powaznym urazem skonczyc.


Serdecznie pozdrawiam osobnika " Nie mam nic do powiedzenia"

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 paź 2007, 7:13

Przecdiez nie bede komus tłumaczył, że Barcelona nie gra jednym napastnikiem, czy głownei na jednego napatnika, a tak neistety trzeba było jak widać bez zadnych skutkow.
Tak samo głupio jest pisać o strzałach z dystansu czy wykonywaniu rzutow wolnych przez Messiego. Barcelona jak mozna łatwo zaobserwowac tak samo jak w przypadku gry na nie jednego napastnika, że nie wykorzystuje czesto wolnego dystansu do strzału, a wolne głwonei wykonuje Ronaldninho, choć nie gorzej i tak moze je ywkonwyać Deco, Xavi, Eto'o, Marquez, jest jakas hierarchia.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 paź 2007, 9:04

asteniu - juz raz cie osmieszylem piszac o torresie i eto'o

widze ze koniecznie chcesz mnie sprowokowac bym uczynil to teraz zbijajac twoje argumenty. czy moze sam sie ogarniesz i nie bede musial tracic czasu ktorego ostatnio nie mam?

messi wyglada jak klon diego m. (pilkarza najlepszego jakiego mialem okazje sledzic podczas mojego zainteresowania sie pilka nozna) - porusza sie podobnie, podobnie prowadzi pilke, ma podobny repertuar zwodow i zagran) i do tego caly czas notuje postep. watpie ze bedzie lepszy bo maradona to byc moze najlepszy pilkarz w historii ale podobni sa bardzo

zaciekawilo mnie dlaczego wolne ma wykonywac messi i jaki to argument? skoro ronaldinho nalezy do swiatowej czolowki w tym elemencie gry, sezon temu strzelil najwiecej goli ze stalych fragmentow jezeli brac pod uwage czolowe kluby czolowych lig, to o czym to swiadczy?

dokladnie o niczym

ps - nie tak dawno podalem ci ile gral w minionym sezonie eto'o a ile torres i jakie byly ich wyniki jezeli chodzi o asysty i gole. smiesznie to wygladalo

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 04 paź 2007, 11:44

rkoeman pisze:zaciekawilo mnie dlaczego wolne ma wykonywac messi i jaki to argument?
Czytanie ze zrozmieniem się kłania.
rkoeman pisze:asteniu - juz raz cie osmieszylem
Myślę, że nie byłoby to trudne z tobą zważywszy na styl jaki prezentujesz
Zero merytoryki. A probierzem merytoryki jest skłonność do porozumiewania się. Ale co tam lepiej zginąć, niż dać się upokorzyc przez pójście na kompromis. Taka bezrefleksyjnośc powstańcza - ja mam zawsze rację.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 paź 2007, 13:15

ze slucham? jaki kompromis

ktos pisze bzdure typu - torres jest skuteczniejszy od eto'o - ja dowodze ze nie

w odpowiedzi czytam ze torres mam mniej podan i mniej razy jest przy pilce - obalam i to bo tak sie nie dzialo

wiec wytlumacz gdzie mam isc na jakis kompromis

jak asteniu napisze ze barcy barcelony sa zielono-rozowe to tez mam isc na kompromis?

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 04 paź 2007, 13:27

arek_ahig pisze:Taka bezrefleksyjnośc powstańcza - ja mam zawsze rację.
Ot co, a tak z pewnościa nie jest. Pusta merytoryka przestaje byc merytoryką, a zakrawa i spycha niemalże twoje wypowiedzi w obszary fundementalizmu. Twoje wszechuwielbienie i brak krytycyzmu w osądach klubu, któremu kibicujesz jest niepokojące. Rzecz nie w tym, żeby kurczowo trzymac sie archetypu - co najlepsze to nasze, całe zło to ich. Rozsądek i wstrzemięźliwość to tradycyjne atrybuty obiektywnego kibica, a tobie najwyraźniej ich brakuje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”