Liga Europy (zbiorczy) - Strona 27

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 31 sie 2007, 13:44

fieldy pisze:Sevilla/AEK - Salzburg
szkdoa tego Salzburga w losowaniach nie ma szczescia, AEK to dosc mocny zespol, kilku reprezentantow kraju + Rivaldo - bedzie wyrowany mecz o ile AEK nie zrobi neispodzianki w poneidizalek
fieldy pisze:Zurich - Empoli
stawiam na Zurich :!: Empoli zrobi podobnie jak w ubieglym roku Palemro, nie ebnda koncentrowac sie na UEFA bo moze to dla nich skonczyc sie w seireA tragicznie :!:
fieldy pisze:Rapid - Anderlecht
Rapid jest mocny i na nich stawiam
fieldy pisze:Dinamo Zagrzeb - Ajax
Dinamo silneijze od SLavii, ktora poradizla soebie z Ajaxem

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 sie 2007, 13:47

czeher pisze:Dinamo silneijze od SLavii, ktora poradizla soebie z Ajaxem
no poradzili sobie z Ajaxem, ale to nie znaczy że teraz Ajax znów da dupy. Bo nie ma co ukrywać - ze Slavią nie zagrali na maire swoich możliwosci.

Muszą awnasować do fazy grupowej PUEFA i IMO awansują.
stracili kilku kapitalnie waznych graczy, ale w jakimś pucharze grać muszą :P
myśle, ze poradzą sobie.
Cod o Empoli - mozesz mieć racje, w końcu znasz realia włoskiej piłki lepiej niż ja.
Dość dobrze trafiły angielskie kluby. Z tego co widziałem [nie pamietam wsyztskich rywali] ale Everton i Bolton powinny bez problemu awansować, a Spurs z Anorthosisem - wiadomo.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 31 sie 2007, 14:20

fieldy pisze:Dość dobrze trafiły angielskie kluby. Z tego co widziałem [nie pamietam wsyztskich rywali] ale Everton i Bolton powinny bez problemu awansować, a Spurs z Anorthosisem - wiadomo.
Teoretycznie bomba. Tylko, żeby nie wyszło tak jak 2 lata temu, kiedy The Toffees dostali baty od Dinamo Bukareszt 5-1. Na dodatek połamali wtedy Artetę. Broń Boże.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2007, 16:59

Dziś meczu PEUFA - już wczoraj i przedwczoraj były niektóre, ale LM je pzesłoniła :D

Dziś chyba wsyzscy czekają na Groclin i na ... Bayern - ciekawe jak im pójdzie :D

W tym momencie Spratak gra z Hacken.
Po 13 minutach 2:0 dla Rosjan. Obie bramki strzelił Pavlyuchenko.
Spratak dominuje i raczej na tych 2 golach się nie skończy.


edit: 20 minuta i Pavlyuchenko zaliczył klasycznego hat tricka :lol:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 20 wrz 2007, 17:43

fieldy pisze:Dziś meczu PEUFA - już wczoraj i przedwczoraj były niektóre, ale LM je pzesłoniła :D

Dziś chyba wsyzscy czekają na Groclin i na ... Bayern - ciekawe jak im pójdzie :D

W tym momencie Spratak gra z Hacken.
Po 13 minutach 2:0 dla Rosjan. Obie bramki strzelił Pavlyuchenko.
Spratak dominuje i raczej na tych 2 golach się nie skończy.


edit: 20 minuta i Pavlyuchenko zaliczył klasycznego hat tricka :lol:
Bayern pierwszy raz od 11 lat gra w UEFA, więc może to budzić ciekawość :wink:

Póki co Spartak faktycznie zaczął z wysokiego C, ale na uwagę zasługuje też wynik meczu Larisa - Blackburn. O dziwo gospodarze do przerwy prowadzą 2-0.

Z tego co oglądam na Polsacie Sport Bayer z Uniao grają bardzo ciekawe zawody. Póki co 2-1, dużo sytuacji. Gol na 2-1 padł dwie minuty po wyrównaniu. Tam możre paśc dużo goli.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2007, 20:02

Bayern prowadzi po pierwszej połowie. Nieoglądałem całej - tylko od bramki Toniego. Widać, że Portugalczycy raczej nie zagrożą Niemcom. Myśle, że Bayern szybko strzeli 2 bramke i spokojnie dowiezie wygraną do końca.


Blackburn przegrało ... dziwne. U siebie będą musieli się postarać, stać ich na pewno. Jednak będzie ciężko.

Ajax chyba jednak postanowił wziąć się do roboty już w pierwszym meczu - prowadza na wyjeździe z Dinamem Zagrzeb [ci stracili przed sezonem najelspzego strzelca, wiec niemają kim postraszyć :D]

Troche mnie zaskoczyły rozmiary wygranej AEK nad Salzburgiem. Ciekawe co Trapattoni na konferencji powie :D

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 20 wrz 2007, 23:04

Na szczególna uwagę zasługuje moim zdaniem mecz Everton - Metalist. Otóż do przerwy gospodarze spokojnie prowadzili 1-0 i nic nie wskazywało, że coś ma się zmienić. Tymczasem w drugiej połowie ekipa z Anglii wywalczyła rzut karny i gol. Niestety dla nich sędzia nie zuanł gola, gdyż jeden z grajków gości wbiegł za szybko w pole karne. Powtórka strzału i Andy Johnsson się myli! (w powtórce znów piłkarze wbiegli za szybko, ale co tam) Dodam, że w tej sytuacji czerwona kartkę dostał Gancarczyk. Kilka minut po tym zdarzeniu po akcji dwóch rezerwowych Ukraińcy wyrównali. W sumie gol z niczego. Jak na razie 1-1 i mecz w trakcie.

EDYCJA

Jaja trwają dalej :lol: W 88 minucie Babych dostał druga żółtą za drugi faul w polu karnym i Metalist gra w dziewiątkę. Do piłki podchodzi Johnsson i pudło! Strzela mocno nad poprzeczką. Myślałem, że już nic mnie nie zaskoczy a tutaj takie cuda. Mało tego - sędzia doliczył 6 minut co też jest swego rodzaju wyczynem. Niech Metalist wbije na 2-1! :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 paź 2007, 22:22

:shock: gdzie ten Ajax z dawnych lat :o
co się stało z tą drużyną.

Ekipa z Amsterdamu odpada z europejskich pucharów ... pokonało ich Dinamo Zagrzeb.
Helsingborg odprawil klub Matusiaka, choć w pierwszym meczu przegrali 3:5 - dziś wygrali 5:1 ... 8:6 w dwumeczu, nieźle.

Największa niespodzianka to ten Ajax, reszta bez szczególnych sensacji.

Troche szkoda Ajaxu. PSV co roku w LM, a oni zawodza i to chyba już 3 rok z rzędu w pucharach.


Bayern pewnie wygrał w 2:0. Choć do momentu strzelenia bramki grali jakby od niechcenia. Jak ja nie lubie takiej postawy :| Mają szczęscie, że w pore się wzięli do roboty, lub raczej, ze w końcu błysnął Toni.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 04 paź 2007, 23:04

Do sensacji zaliczylbym tez odpadniecie Saragossy z Arisem. Zreszta na tym etapie bylo kilka par w ktorych teoretycznie silniejszy zespol przezywal meczarnie w dwumeczu- Everton, Palermo, Fiorentina, ich kibice mieli pewnie nerwowy wieczor dzisiaj
Szkoda ze Groclin nie postawil jakichs twardszych warunkow Czerwoniutkiej Gwiazdeczce :lol:

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 04 paź 2007, 23:08

Metalist 2-3 Everton. Jeśli ktoś uważał, że pierwszy mecz był stresujący to był w błędzie. Rewanż to była masakra.

W pierwszym meczu padł remis 1-1, a okolicznościach nie będę pisał, bo ktoś już mnie uprzedził. Do awansu The Toffees potrzebowali conajmniej remisu wyższego niż 1-1 lub wygranej. I się udało.

Mecz zaczął się fatalnie. Już gdzieś na początku Ukraińcy zdobyli bramkę, a fatalnie zachowała się obrona Anglików. Przegrywaliśmy, a nasza gra wyglądała okropnie - Metalist wciąż napierał. Jednak przed przerwą Everton cudem zdołał wyrównać, a konkretnie Joleon Lescott, który jest najskuteczniejszym piłkarzem The Toffees w tym sezonie. Tak na marginesie to skurczybyk z niego. Szczęście trwało kilka minut, bo zaraz potem znów na prowadzenie wyszli gospodarze. Znów wszystko wyglądało fatalnie i miałem już spore wątpliwości co do szans na awans. A jednak się mile zawiodłem i ładną bramkę zdobył McFadden, a potem jeszcze rywali dobił Anichebe. Coś wspaniałego.

Jednak taki mecz potrafi otworzyć oczy. Everton nie potrafi grać z zespołami z kontynentu, zwłaszcza jak trzeba zaatakować i strzelać gole. W tej drużynie potrzeba jakiegoś rozgrywającego, kogoś kto potrafi zagrać dobre prostopadłe podanie i przetrzymywać piłkę. Sam Arteta nie wystarcza. I w Europie ciągła gra długą piłą praktykowana przez Neville nie ma sensu.

Everton i Bolton awansował, Tottenham też. Za to odpadło Blackburn, które nie dało rady w dwumeczu Larissie.

Dziwi też trochę postawa Saragossa, która nie poradziła sobie z Aris, chodź dziś wygrali 2-1. Z większych niespodzianek to jeszcze wspomniany Ajax, może Dinamo Bukareszt. Fiora się jeszcze dogrywkuje.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 paź 2007, 9:55

fieldy pisze:Bayern pewnie wygrał w 2:0. Choć do momentu strzelenia bramki grali jakby od niechcenia. Jak ja nie lubie takiej postawy :| Mają szczęscie, że w pore się wzięli do roboty, lub raczej, ze w końcu błysnął Toni.
Moment. Jak gra się z drużyna, która przez oba spotkania muruje bramkę (mimo, że w pierwszym meczu przegrała, a drugi grała u siebie i teoretycznie powinna była atakować :o ), to chyba nie jest tak łatwo o ładną grę? Poza tym, słusznie zauwazył Hitzfeld, że wielu graczom świadomość ryzyka odpadnięcia (które byłoby, powiedzmy szczerze, katastrofą) pętała nogi, co też nie ułatwiało prowadzenia ładnej i kombinacyjnej gry :wink:
peepe pisze: Zreszta na tym etapie bylo kilka par w ktorych teoretycznie silniejszy zespol przezywal meczarnie w dwumeczu- Everton, Palermo, Fiorentina, ich kibice mieli pewnie nerwowy wieczor dzisiaj
Zwłaszcza fani Palermo, bo ich drużyna odpadła :wink:
metol pisze:Z większych niespodzianek to jeszcze wspomniany Ajax, może Dinamo Bukareszt.
Oprócz wymienionych tu (i Blackburn wyżej w Twoim poście) dołożyłbym też Włochów (Empoli i Palermo), no i w sumie też Lens oraz FC Brugge. Trochę tych niespodzianek było w pierwszej rundzie, ciekawe jak się teraz ułożą grupy? :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 paź 2007, 10:03

Michał M pisze:to chyba nie jest tak łatwo o ładną grę?
ja od nich nie wymagam, żeby grali jak Arsenal od razu :lol:
ale jakoś specjalnie biegać im sie nie chciało.
Czy Bastian się obraził na szefostwo, że 2 wieksze od niego gwiazdy sprowadzili ? Jak dla mnie ten zawodnik grał wielkie nic [choć całego meczu nie widziałem, jakieś 60 minut]

Michał M pisze:Poza tym, słusznie zauwazył Hitzfeld, że wielu graczom świadomość ryzyka odpadnięcia (które byłoby, powiedzmy szczerze, katastrofą) pętała nogi, co też nie ułatwiało prowadzenia ładnej i kombinacyjnej gry
Ale mówimy o Bayernie. O wspaniałych, doświadczonych graczach, ktorzy powinni radzić sobie z presją :glass:
Z tego co widziałem, to już w I połwie Portugalczycy stracili 2 graczy [jednego znosili, ale nie widziałem, czy wrócił czy nie] i na pewno przez to mieli sporo utrudnione zadanie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 paź 2007, 10:18

fieldy pisze:Czy Bastian się obraził na szefostwo, że 2 wieksze od niego gwiazdy sprowadzili ? Jak dla mnie ten zawodnik grał wielkie nic [choć całego meczu nie widziałem, jakieś 60 minut]
No tyle właśnie ostatnio gra Schweini - nic. Dlatego póki co z pierwszego składu wygryzł go Altintop :wink: A wczoraj Bastian zagrał od początku tylko ze względu na kontuzję Klose i chorobę Podolskiego.
fieldy pisze:Ale mówimy o Bayernie. O wspaniałych, doświadczonych graczach, ktorzy powinni radzić sobie z presją :glass:
Dobra, dobra, bez takich :P Z presją różnie bywa, a na takich przeciwnikach jak Belenenses można się mocno przejechać :wink: Portugalczycy w końcu nie mieli nic do stracenia, a Bayern niemal wszystko - już widzę jakie byłyby nagłówki w prasie gdyby monachijczycy odpadli :olaboga: Nawet wygranie ligi nie zmazałoby tej plamy :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 paź 2007, 10:48

Ja nie neguje tego, ze świat by się dla was skończył, gdyby Bayern odpadł z Portugalczykami :] to jest oczywiste, choć już sama gra w tym "gorszym" pucharze jest dość sporym wstydem.

Mówie tylko, że pikarze tej klasy co u was nie mogą się usprawiedliwiać presją w meczu z tak słabym rywalem.
Gdyby Bayern zagrał na 100% wczoraj - to do przerwy byłoby pozamiatane. Tym bardziej, że wystarczyła wam 1 bramka, aby mieć spokój, bo wtedy rywale musieliby strzelić 3 gole aby awansować.
Taki Ribery ... wczoraj miał moze ze 2, 3 rajdy udane, a reszta ? Dlaczego został zmieniony ? czyżby jakaś kontuzja [moze wrócił po kontuzji ?]
Tez nie grał nic wielkiego.
van Bommel strzelał na bramke, jakby grał w rugby. Jakby się przyłozył, to potrafi przecież pięknie uderzyć z dystansu. Ta gra Bayernu wczoraj [do momentu bramki Toniego] wygladała, jakbyscie grali pierwszy mecz po wakacjach.
I choć Portugalczycy rzeczywiście się głownie bronili, to też były momenty gdzie atakowali, na szczescie wasza obrona dawała rade [choć raz Lucio bardzo ryzykowanie w polu karnym atakował wślizgiem ... na szczescie sędzia był rozsądny i nie dał sie "presji tłumu - kibiców"]

Jak tak beda grac, to nie wiem, czy wezmę Ribery'ego do składu w FF :lol:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 paź 2007, 10:58

fieldy pisze:Gdyby Bayern zagrał na 100% wczoraj - to do przerwy byłoby pozamiatane.
Grali w sumie na 100% w pierwszym meczu, a nic nie "zamietli" :) Ja tam się w zasadzie jakiejś wielkiej piłki wczoraj nie spodziewałem, bo ważniejszy był wynik. Z pewnością mogli zagrać lepiej (nawet na stronie oficjalnej przyznano, że szczególnie I połowa była bardzo słaba). Ale z drugiej strony trudno też oczekiwać, żeby w każdym meczu grali super - sezon jest długi (w P. UEFA też jest trochę spotkań) i czasem trzeba po prostu "odfajkowac" jakiś mecz - tak jak wczoraj :wink:
fieldy pisze:Taki Ribery ... wczoraj miał moze ze 2, 3 rajdy udane, a reszta ? Dlaczego został zmieniony ? czyżby jakaś kontuzja [moze wrócił po kontuzji ?]
Ribery jest zawsze aktywny, natomiast jego aktywność nie zawsze jest efektywna :P W Bundeslidze też czasami tak ma :] Wczoraj został zmieniony, bo już nie było sensu go eksploatować - awans był już przesądzony i była okazja na wstawienie Schlaudraffa (po kontuzji to dopiero jego 2 mecz) :wink: Kontuzji szczęśliwie Franck jeszcze nie miał (na razie niech urazy nas omijają, było nie było ostatnio doznali je Kahn i Klose).
fieldy pisze:van Bommel strzelał na bramke, jakby grał w rugby. Jakby się przyłozył, to potrafi przecież pięknie uderzyć z dystansu.
O ile się przyłoży, fakt :wink: Niestety, z dystansu na razie dobrze u nas wali jedynie Altintop, reszta z reguły strzela na wiwat :?
fieldy pisze:Jak tak beda grac, to nie wiem, czy wezmę Ribery'ego do składu w FF :lol:
Od nas najlepiej brać Mirka Klose - pewnie w 1 meczu nie zagra, bo się będzie jeszcze kurował, ale jak już zagra, to czy bramki czy asysty będzie miał jak w banku 8) Ribery niestety goli nie strzela (w BL jedyna bramka z karnego), woli podawać nawet jak ma okazję do strzału :o

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”