Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 155

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 04 paź 2007, 20:45

Niedawno zakończył sie mecz pomiędzy FC Zurich i Empoli. Goście niestety przegrali :-( ale całą drugą połowę rozegrał Giovinco. Po słabej I połowie w wykonaniu gości, II była już o wiele lepsza (mimo straconych bramek z kontry i nie do końca zasłużonej czerwonej kartce, bo to Empoli przeważało) i to w dużej mierze dzięki Giovinco właśnie, który robił dużo zamieszania i wyróżniał się na boisku, a już na pewno był najlepszy w drużynie Empoli. Zaliczył pare ładnych podań, wygrywał dużo pojedynków 1vs1 (przy czym często był faulowany), wywalczył kilka rzutów wolnych w okolicach pola karnego, których niestety sam nie wykorzystał. Miał 3 niezłe okazje, najpierw zwodem minął obrońcę, a jego strzał z ostrego kąta obronił bramkarz. Kilka minut później, po strzale głową, piłka minęła słupek o jakieś pół metra, a w doliczonym czasie jego strzał z dystansu zablokował obrońca i piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką, lądując na górnej siatce. Szkoda, że nie strzelił bramki. Chłopak jest młodziutki ale jak tylko gra, to bryluje na boisku i bardzo przyjemnie patrzy się na jego grę. Myślę, że juz bardzo niedługo wywalczy sobie pewne miejsce w wyjściowym składzie Empoli, bo jak najbardziej na nie zasługuje :)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 07 paź 2007, 17:04

Legro ['] no kuwa tylko przekleństwa się cisną na usta :? zepsuł to, na co cała drużyna pracowała przez 90min :evil: brak słów. Zagrał 2 dobre mecze i juz się wszyscy podniecili, że Legro wielki, a zawalił nam już tyle bramek, że lepiej ich nie liczyć. Wielka szkoda, bo można było ten mecz wygrać. Powinniśmy go wygrać :? Gra może nie wyglądała porywająco, ale już się do tego przyzwyczailiśmy. Poza tym nikt chyba się nie spodziewał, że Juventus przy stanie 0-1 będzie prowadził gre. Obrona... niby ok, bo bez większych wpadek (poza indywidualną Legro :? ) ale stanowczo za dużo swobody miał Mutu. Buffon też nas ratował, bardzo pozytywnie Molinaro. Znów dobrze zagrał Iaquinta, pod koniec juz był troche zmęczony i zmienił go Alex ale ogólnie Iaquinta zostawił dużo zdrowia na boisku. Wkurzał też fakt, że często zamiast przetrzymać piłkę, porozgrywać, to leciały ślepe wykopy do przodu. Violi jakoś lepiej te ataki wychodziły ale nie potrafili tego wykorzystać. Trzeba jednak przyznać, że w obronie zagraliśmy dziś nieźle, obie drużyny miały też kilka dobrych sytuacji i mógł paść każdy wynik. 1-1 jest bardzo dobry ale jednak kiedy się traci bramke w takich okolicznościach, to ogromny niedosyt pozostaje. Tyle na gorąco. FORZA :]

Awatar użytkownika
Fanatico Bianconero
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 06 mar 2007, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fanatico Bianconero » 07 paź 2007, 17:22

maestro pisze:Legro ['] no kuwa tylko przekleństwa się cisną na usta :? zepsuł to, na co cała drużyna pracowała przez 90min :evil: brak słów. Zagrał 2 dobre mecze i juz się wszyscy podniecili, że Legro wielki, a zawalił nam już tyle bramek, że lepiej ich nie liczyć.
Zagranie ręką było przypadkowe, więc te pretensje do Legro chyba przesadzone! Dzisieszy mecz w Jego wykonaniu był równie dobry jak poprzednie i myśle że przez jeden błąd nie można go całkowicie skreślać...
Moim zdaniem rozegraliśmy dobry mecz, nasza gra wygląda coraz lepiej i już chyba nikt nie ma wątpliwości, że zdobywamy punkty szczęśliwie. Dziś niestety mieliśmy ogromnego pecha i to co do tej pory było naszym atutem, czyli zdobywanie bramek w końcówkach, obróciło się przeciwko nam... No szkoda. Wszystko wskazuje na to, że inter dogonimy dopiero 4.XI. Choć każde potknięcie do tego czasu będzie mile widziane. :)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 07 paź 2007, 18:48

Przypadkowe?? Zrobił ruch do piłki, zablokował strzał Vieriego. Mógł za to nawet zobaczyć kartkę i wylecieć z boiska. Może nie zrobił tego perfidnie celowo ale mógł zachować się inaczej. Nie skreślam go definitywnie ale nad tym zawodnikiem ciąży fatum i nie powinien on grać w pierwszym składzie. Zdaję sobie sprawę, że gra tylko i wyłącznie ze względu na kontuzje. Ile karnych sprokurował już w tym sezonie?? ano 2. O ile z Cagliari my szczęśliwie strzeliliśmy w doliczonym czasie, o tyle dziś straciliśmy bardzo ważne punkty. Ile bramek zawalił w przeszłości?? W Serie B i wcześniej?? on nigdy nie był pewnym punktem obrony, nie jest nim teraz i nigdy już nie będzie. Co z tego, że zagra dobre spotkanie, jak w najmniej oczekiwanym momencie popełni takiego babola, że pewnie sam sobie się dziwi. Zbyt często zdarzają mu się wpadki decydujące o losach spotkania. szeroka ławka dla tego Pana i nic więcej i nie mówie tego tylko na podstawie dzisiejszego meczu ale kilku lat. Ja chcę dobrych obrońców :płacze:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19289
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2852
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 07 paź 2007, 19:42

Fanatico Bianconero pisze:Wszystko wskazuje na to, że inter dogonimy dopiero 4.XI
a ja tam będę 8)

Awatar użytkownika
Fanatico Bianconero
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 06 mar 2007, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fanatico Bianconero » 07 paź 2007, 21:09

Moim zdaniem maestro za bardzo sugerujesz się występami Legro z przeszłości oceniając to jak teraz gra. Masz racją pisząc, że popełnił błąd, ale Jego obecna gra jest o wiele lepsza od tej dawnej i zasługuje na słowa uznania, bo śmiało można powiedzieć że gra lepiej jak Criscito.
sci pisze: a ja tam będę 8)
Też bym tam był gdyby nie fakt że musze czekać na dowód 2 miesiące... A bez dowodu granicy nie przekrocze(paszportu nie posiadam). :cry: Chyba że mnie ktoś weżmie jako bagaż. :D

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 07 paź 2007, 21:18

Ta cała nagonka na Legro nie ma sensu. Zarząd dokładnie wiedział co robi zatrzymując go w klubie i teraz mamy mała powtórkę z przeszłości. Legro zawsze grał nieźle, ale jego wadą jest właśnie skłonność do zawalania całych meczów jednym błędem. To, że teraz zdarza mu się to o wiele rzadziej nie znaczy, że zapomniał jak to się robi. W ogóle z czym Juventus teraz został na środku obrony? Criscito, Legro, Boumsong? Z czym do ludzi? Szczerze mówiąc nie będę zaskoczony jak klub sięgnie po Di Biagio...

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 07 paź 2007, 23:06

Fanatico Bianconero pisze:Też bym tam był gdyby nie fakt że musze czekać na dowód 2 miesiące... A bez dowodu granicy nie przekrocze(paszportu nie posiadam). Chyba że mnie ktoś weżmie jako bagaż.
Ogląda się Prison Break to się cos wymyśli ;)

Jeszcze parę słów o Legro. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego talentu (?). Grajek to przeciętny, a takich nam w Juventusie nie potrzeba.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 08 paź 2007, 16:08

Mordy wy moje powiedzcie mi czy przy pierwszej bramce nie było aby spalonego bo nic o nim nie piszecie, co :?: :glass:



Sebastien Frey: "Co tu mówić, David był przede mną i przeszkadzał mi w dostrzeżeniu piłki. Arbiter zapewne nie zagwizdał bo nie reagowałem. Tak mi potem tłumaczył się arbiter, ale powtórki tv wszystko wyjaśniają."

Skoro swoją obecnością przeszkadzał Freyowi to chyba spalony powinien być odgwizdany, jak to jest w przepisach :?: A jeśli spalony był to czy waszym zdaniem "sędzia wypaczył wyniku meczu" :?: :boruta:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 08 paź 2007, 16:26

Yukasz pisze:Mordy wy moje powiedzcie mi czy przy pierwszej bramce nie było aby spalonego
Nie było.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3331
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 paź 2007, 16:40

Wypowiem sie jako obiektywny obserwator :P

Ogladajac skroty kompletnie nie zwrocilem na to uwagi.Tym bardziej ze zaden z zawodnikow Violi na czele z bramkarzem nie protestowal.Dopiero gdy Frey zwrocil na to uwage obejrzalem ponownie powtorki i faktycznie David mogl utrudnic interwencje bramkarzowi zaslaniajac do pewnego momentu pilke i absorbujac jego uwage.Trzeba bylo protestowac.Teraz to juz po herbacie.

Automatycznie przypomniala mi sie sytuacja z finalu LM w ktorej gralismy ze Stara Dama.Gola zdobywa Szewa jednak sedzia go anuluje poniewaz jego zdaniem Rui Costa bedac na spalonym utrudnil interwencje Buffonowi.

Na dwoje babka wrozyla.Jeden sedzia pusci drugi odgwizdze.Na moje lamerskie oko jakiegos wielkiego bledu sedziego tutaj nie ma.Moim zdaniem Frey i tak by tego strzalu nie obronil chociaz jezeli rozpatrujemy to zagadnienie pod katem blad/nie blad to nie ma wiekszego znaczenia czy by obronil czy tez nie.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 17 paź 2007, 0:47

Il Grande Capitano i tyle w temacie :]

Per Sempre Bianconero :zgoda:

Obrazek

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 paź 2007, 2:11

no i sprawa się rozwiązała :D
Oby teraz Alex już z "wolną głową" pokazał ile potrafi....

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 18 paź 2007, 21:55

Ja jakos nigdy nie przepadalem za Juve a ty bardziej po aferze w calciopoli w 2006 roku.Jednak do Alexa Del Piero mialem wielki szacunek i dobrze ze zostal w Juve.Jest utozszamiany z tym teamem i podjal dobra decyzje.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 21 paź 2007, 21:26

Jesteśmy po I połowie no i Del Piero wraca do świata żywych :P ;) Co prawda bramka ala dostaw noge ale dobra postawa kapitana w I połowie. Może jeszcze nie to na co czekamy, bo kilka niedokładnych podań ale parę indywidualnych akcji na +. Najpierw na lewej stronie ograł obrońce i padając uderzył po długim rogu, co obronił Rubinho. Później bramka i kilka minut później strzał z rzutu wolnego (który sam wywalczył) pod poprzeczkę, również obroniony. Mieliśmy parę niewykorzystanych sytuacji, niecelnych strzałów, wynik mógłby być wyższy ale może w II połowie. Bardzo dobrze nasza obrona z Chiellinim na czele. Genoa w zasadzie bez dogodnych okazji, może poza jedną Di Vaio, kiedy to strzelił bardzo niecelnie. Zasłużone prowadzenie Juve i czekamy na kolejne bramki w II połowie :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”