Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 08 paź 2007, 19:02

Cris7 pisze:Ale w spotkaniu z Wigan była mocno przemeblowana, a mimo to nie straciliśmy bramki.
No tak, nie straciliście, ale warto zauważyć, że dwaj najlepsi napastnicy Wigan, czyli Siberski i Heskey nie wzięli udziału w tym spotkaniu. Te braki na pewno ułatwiły w pewnym stopniu pracę defensywy Manchesteru.
Cris7 pisze:Zdobywamy 3 punkty w momencie, gdy Liverpool inkasuje(w dodatku z wielkim trudem) 1 oczko.

Ha, a Arsenal ciągle wygrywa. Kolejne trzy punkty dla Kanonierów. Szkoda tylko tej wygranej Chelsea.
Cris7 pisze:Świetna postawa dublerów. W obronie bardzo pewnie Pique i O'Shea. A samego siebie przechodził Simpson. Nie znałem z tej strony tego chłopaka.
Tak gra Hiszpana mogła się podoba. Gerard Pique szczególnie dobrze zaczął grać, gdy przeszedł na swoją nominalną pozycję lewą obronę. Początek spotkania taki niemrawy w jego wykonaniu.
Wielce wszechstronny John O'Shea zbyt szybko zszedł z boiska, aby go oceniać.
A tego Simpsona to pierwszy raz na oczy widziałem. Pewnie chłopak nie spodziewał się takiego szybkiego debiutu. No ale trzeba go pochwalić. Zagrał naprawdę dobrze, nie było widać jakiegoś wielkiego stremowania.

A właśnie jak długie są urazy Vidica i O'Shea ? wiadomo coś więcej.

A Gary Neville zagrał w meczu rezerw. Na pewno radosna wiadomość dla fanów United :P

Wróć do „Anglia”