Nie nazwałbym tego miłością, ale sympatią do niego, która po odejściu do Realu znacznie zmalała.Mentor pisze:A Ty z powodu miłości do niego
A powiedz mi w czym to niby Gudjohnsen jest lepszy od Argentyńczyka ? zgadzam się z jednym - jest bardziej wszechstronny.Mentor pisze:Chyba za bardzo bym się nie pomylił gdybym tak napisał.
Mentor pisze:Jeżeli Gudjohnsen swoimi występami w Barcelonie stracił swoje dobre imię to ja nie mam więcej pytań
Na pewno wielu ludzi nie uważa go już za tak dobrego zawodnika jakim był za czasów gry w Chelsea. Powtarzam jeszcze raz. Piłka hiszpańska nie jest dla niego, jeśli chce jeszcze pograć na dobrym poziomie i regularnie, to niech czym prędzej wraca na Wyspy.
Jak wygląda ? to ja mówię, że Saviola jest słaby, be i inne zło chociaż strzelił dla Barcelony wiele ważnym bramek, potrafił być najlepszym strzelcem w zespole ? nie wydaje mi się. Potrafię docenić umiejętności danego zawodnika. Gudjohnsena też szanuję, nie mówię na niego drewno itp. bo wiem, że swoje potrafi, ale w Hiszpanii na pewno tego nie pokaże. To ja zawodnik stworzony do wyspiarskiego stylu gry.Mentor pisze:Już nawet nie chce mi się więcej pisać na ten temat bo wiem jak wygląda dyskusja z Tobą.



