Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 09 paź 2007, 21:55
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Klatus » 09 paź 2007, 22:04


Klatus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Klatus » 13 paź 2007, 9:49
Klatus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 paź 2007, 10:12
Ten nie przyjdzie do królewskiego klubu więc nie ma co mówić o jego przydatnośćiKlatus pisze:dos Santos
krzychu212
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Klatus » 13 paź 2007, 10:17
Mam nadzieję, że nie przyjdzie. Realowi nie są potrzebne młode gwiazdki z Barcelony, gdyż sam ma ich kilka w obwodzie.krzychu212 pisze:Ten nie przyjdzie do królewskiego klubu więc nie ma co mówić o jego przydatnośći Very Happy
Mówiąc o napadzie Barcelony masz na myśli "fantastyczną czwórkę" czy Eto'o i Henryka? Bo jeśli tylko tę dwójkę, to napad RvN-Drogba/Villa byłby na pewno lepszy, a jeśli masz na myśli jeszcze Messiego i Dinho, to trudno żeby dwóch piłkarzy równało się z czterem.krzychu212 pisze:Z nich to na pewno Drogba bądź Villa i Cesc by się przydali i to bardzo. Napad RvN - Drogba/Villa to byłaby druga siła (napad) w La Liga z małą stratą do tej pierwszej z Barcelony.
Mourinho nie przejdzie, co nie zamyka Lamaprdowi drogi do Madrytu, wydaje mi się, że już szybciej Anglik trafi do Realu niż Hiszpan.krzychu212 pisze:A pomoc Sneijder, Cesc też byłaby wyśmienita. Reszta jak dla mnie nie potrzebna, choć jeśli Mou by przyszedł Razz to pewnie zamiast Cesca byłby Lamps.
Klatus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 paź 2007, 10:32
Możliwe jest jego przejście, ale pisałem o przydatności, a tu Cesc jest o wiele bardziej przydatny.Klatus pisze:Mourinho nie przejdzie, co nie zamyka Lamaprdowi drogi do Madrytu, wydaje mi się, że już szybciej Anglik trafi do Realu niż Hiszpan.
O czwórce nie myślałem, bo nie będzie za dużo sytuacji żeby grali razem w tym samym momencie na boisku. Eto'o i Henry gorsi od ewentualnej pary RvN i Villa/Didier teraz może tak, kiedy Eto'o jest kontuzjowanyKlatus pisze:Mówiąc o napadzie Barcelony masz na myśli "fantastyczną czwórkę" czy Eto'o i Henryka? Bo jeśli tylko tę dwójkę, to napad RvN-Drogba/Villa byłby na pewno lepszy, a jeśli masz na myśli jeszcze Messiego i Dinho, to trudno żeby dwóch piłkarzy równało się z czterem.
Masz na myśli tego PolakaKlatus pisze:Realowi nie są potrzebne młode gwiazdki z Barcelony, gdyż sam ma ich kilka w obwodzie.
krzychu212
Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 13 paź 2007, 11:57
Mieć, a dać im szansę rozwoju i zaprezentowaniu się światu to dwie różne rzeczy. Real woli kupować gwiazdki z Ameryki Południowej, które i tak nie wiadomo czy się sprawdzą za grube miliony niż dać szansę młodym zawodnikom z Castilli, którzy po pierwsze mniej by zarabiali, po drugie znają już hiszpański styl gry, a po trzecie nie kosztowaliby tyle kasy.Klatus pisze:Mam nadzieję, że nie przyjdzie. Realowi nie są potrzebne młode gwiazdki z Barcelony, gdyż sam ma ich kilka w obwodzie.
Z tym bym się kłócił.Klatus pisze:czy Eto'o i Henryka? Bo jeśli tylko tę dwójkę, to napad RvN-Drogba/Villa byłby na pewno lepszy
African
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Klatus » 13 paź 2007, 12:18
Klatus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 13 paź 2007, 12:43
Klatus pisze:Choćby suche statystyki przemawiają za Drogbą i Ruudem. Porównaj to ile bramek strzelili w tamtym sezonie Henry i Eto'o, a ile Ruud i Drogba
African

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 paź 2007, 12:57
Gdzie też nie ma wielkich szans na grę. Przynajmniej na razie.African pisze:Był Mata, to nie dawano mu szansy na grę w pierwszej drużynie, choć zbierał kapitalne recenzje i postanowił odejść do Valencii.
Jakiego bocznego obrońcę za spore pieniądze Real ostatnio kupił?African pisze:Jest Miguel Torres, który też ma wielkie możliwości, a mimo to lepiej kupować innych bocznych obrońców za spore pieniądze.
Niekoniecznie. Wychowankowie często stają się ulubieńcami, a to przekłada się także na sprawy finansowe. Też wolałem Soldado od Savioli, ale przecież nie strzelę sobie w łebAfrican pisze:No wale przecież wychowankowie nie przynoszą takich zysków jak Saviola czy inni gwiazdorzy
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Klatus » 13 paź 2007, 14:25
Jakby Ruud i Drogba tyle nie strzelali...Dla równowagi zobacz sobie statystyki z lat wcześniejszych, gdy Francuz i Kameruńczyk strzelali ponad 20 bramek z swoich ligach.
Klatus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 13 paź 2007, 15:33
Racja, ale gdyby w Realu zapewniono mu lepszy byt (chodzi mi oczywiście o możliwość gry w pierwszej drużynie), to teraz byłby nadal zawodnikiem Królewskich. Widziałem go może z dwa czy trzy razy i podobała mi się jego gra, słyszałem o nim wiele dobrego, więc chłopak swoje na pewno potrafi i coś mi mówi, że Real przez swoją niechęć do wychowanków stracił naprawdę wielki talent. No cóż, ich problemRealFan pisze:Gdzie też nie ma wielkich szans na grę. Przynajmniej na razie.
No może przesadziłem z tym SPORE, ale skoro jest taki Torres w klubie, to po co kupowano takiego Marcelo czy Drenthe ? (o ile się nie mylę to to ta sama pozycja).RealFan pisze:Jakiego bocznego obrońcę za spore pieniądze Real ostatnio kupił?
Niemniej jednak ogólne statystyki w zdobywaniu bramek Eto'o i Titiego wyglądają lepiej.Klatus pisze:Jakby Ruud i Drogba tyle nie strzelali...
African

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 paź 2007, 17:11
Juanowi właśnie o to chodziło. Chciał mieć kontrakt z pierwszą drużyną. Wiedział, że by nie grał, ale zależało mu tylko na kontrakcie z pierwszym zespołem. Nawet nie o pieniądze, ale właśnie o to. Valencia mu to dała i się skusił pomimo bardzo małych perspektyw na grę. Bardziej naturalne byłoby, jak dostałby ten kontrakt i poszedł na wypożyczenie, ale tego chyba nie chciał. Nie pamiętam już dobrze tej sprawy.African pisze:Racja, ale gdyby w Realu zapewniono mu lepszy byt (chodzi mi oczywiście o możliwość gry w pierwszej drużynie), to teraz byłby nadal zawodnikiem Królewskich.
Drenthe to skrzydłowy, a nie obrońca i w defensywie gra rzadko, a będzie jeszcze rzadziej. Marcelo był postrzegany jako ogromny talent, a poza tym kiedy przychodził Torres nie miał takiego uznania jak obecnie. Brazylijczyk zrobił spore postępy w grze taktycznej, bo za bardzo się zapędzał. Cannavaro na szczęście go stopuje i często daje mu podpowiedzi podczas spotkań i treningów. Dzięki temu jest coraz lepszy. Torres przegrywa z nim czysto sportową rywalizację. Z resztą w meczach przedsezonowych też nic wielkiego nie grał. Jest typowym graczem na przeciętnych rywali i solidnym zmiennikiem. Do pierszej jedenastki trudno będzie mu się przebić. Gdyby był naprawdę świetny to grałby więcej, nie pprzegrywałby walki nawet z Salgado, a Heinze nie trafiłby na Bernabeu. Tego ostatniego nie żałuję.African pisze:No może przesadziłem z tym SPORE, ale skoro jest taki Torres w klubie, to po co kupowano takiego Marcelo czy Drenthe ?
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 13 paź 2007, 19:03
Ruud w 451 meczach kariery zdobyl 289 goli - jeden gol na 1,56 mecza. Henry w 387 wystepach 200 goli - gol na 1,94 mecza. Gdzie w tym miejscu Henry wyglada lepiej, to chyba tylko Ty wiesz.African pisze:Niemniej jednak ogólne statystyki w zdobywaniu bramek Eto'o i Titiego wyglądają lepiej.Klatus pisze:Jakby Ruud i Drogba tyle nie strzelali...
cruel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 13 paź 2007, 19:10
Że tak spytam: po co Lamps? Przecież jest Sneijder.RealFan pisze:Tylko do Lamparda bym się przychylał. Guti znowu na ławkęAle nie ma co się podpalać, bo jest dopiero październik.
10
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio