Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 205

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 13 paź 2007, 21:53

Gdzie sa stadiony, Kaczynski gdzie sa stadiony!?
To przez Kaczyńskiego ta awaria :lol2:

G21
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 26 sie 2007, 0:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: G21 » 13 paź 2007, 22:08

Polska!

Wygramy to jeszcze! Wysoko! Polska do boju! Polska najlepsza!

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 paź 2007, 22:10

No i co? Remis. Oczywiście tyłki ratują nam starzy, dobrzy grajkowie czyli Smolarek wbija gola po podaniu Krzynówka. Gdzie tam "kapitan" Żurawski, który jako napadzior strzelił aż jednego gola w całych eliminacjach? Gdzie ci napastnicy?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 paź 2007, 22:12

O Zurawskim to nawet nie zaczynajmy dyskutowac. Dla mnie to sie nie miesci w glowie, ze on jeszcze w kadrze jest, a co dopiero mowic o pierwszym skladzie.


Brawo Ebi, pewnie dzisiaj wygramy, mimo ze wcale dobrze nie gramy.

G21
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 26 sie 2007, 0:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: G21 » 13 paź 2007, 22:18

I co? Teraz dla mnie jest norma i nie jestem zdziwiony. Nie obchodzi mnie czy gramy dobrze czy zle. Liczy sie zwyciestwo. Teraz juz nam go nie wyrwa. Chyba... ;F.

edit 2:
Jest hattrick. Ladnie jestem roztrzepany i nie uwazny. :oops:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 13 paź 2007, 22:33

Powiem wam ze mam wrazenie ze dla Kazachow jupitery nie rozblysly i nadal graja w ciemnosci, widac ze wybila ich ta przerwa z gry a nasi uskrzydleni tym wsyztskim :!:

Prawda jest taka ze nasza repra to Krzyniu oraz na przemian Smolarek (ktory w niektorych spotkanaich gasnie) i Blaszczyk a potem dlugooo dlugo nic, oni ciagna ta gre, oni strzelaja a reszta to istny marazm

Prawda jest taka ze praktycznie jestesmy w Astri i Szwajcarii chociaz pod wzgledem matematycznym jeszcze roznie moze byc

Trzeba budowac charakterny zepsol bo narazie to gra bardzo chaotyczna opatra na wyzej wymienionych indywidualnosciach :!: daleko tak zajechac nie mozna - chociaz w sumie juz zajechalismy - 1 raz w ME ubiegajac najpewneijszy bieg wydarzen 0 jednak to jest tylko wstep a przed nami docelowe wystepy

G21
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 26 sie 2007, 0:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: G21 » 13 paź 2007, 22:44

czeher pisze: Trzeba budowac charakterny zepsol bo narazie to gra bardzo chaotyczna
Trudno sie nie zgodzic. Niepoukladany zespol latwo jest pokonac, a na Euro nikt przypadkiem nie gra. Ale mysle, ze Leo uda sie tego dokonac i nie bedzie takiej gry jak z Ekwadorem na ostatnich MŚ. Czuje, ze nam sie uda. Ciesze sie, ze wreszcie jestesmy w Euro (chyba mozna tak juz powiedziec), bo to znak, ze "cos tam" idzie do przodu.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 paź 2007, 22:57

Jeśli teraz nasi nie awansują do Ojro to będzie czysta frajerka. Z tego co na szybko obliczyłem starczy nam jedno zwycięstwo. Dwa remisy w ostatnich meczach też nas satysfakcjonują.

Awaria - "można przerwać mecz i gramy od 0-0" :lol:

Co do spotkania to dzięki Ebi.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 paź 2007, 23:01

Sero pisze:Co do spotkania to dzięki Ebi.
ale także Krzynówek - mówiłem, ze powinien podac. Podał i Ebi strzelił 1 bramkę ... potem było z górki.
Także Łobodziński mi sie dziś podobał - kilka razy dobrze ruszył z piłką. W I połowie uderzał, gdzie bramkarz miał spore problemy - i dobrze dogrywał.
W II też dawał rade, oczywiście nie zagrał jakiegoś wielkiego meczu, ale wyrózniał sie. Żewłakow w I połowie, do czasu kontuzji też grał nieźle. W ofensywie dużo sie nie udzielał, ale przejał kilka piłek w środkowej strefie. Nie było go w pobliżu naszego pola karnego przy stracie gola, ale mało kto był :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 paź 2007, 23:01

No Żurawski jest słaby (spokojnie Pisakk nie o Tobie). Szkoda, że po jego wejściu druzyna wreszcie zaczeła grać piłka. To się w głowie nie mieści, że w 40 milionowym narodzie niegrający w Celticu Żurawski nadal jest jedynym polskim piłkarzem potrafiącym przytrzymac piłkę i dozować tempem gry.

Jaki koń jest każdy widzi. Ważne trzy punkty. Jedno co mnie gryzło a zarazem niesamowicie irytowało. Czemu jak Kazachowie zagęszczali strone boiska na której próbowaliśmy coś skonstrować, zamiast przrzucić piłke na drugą strone z uporem maniaka wchodzilismy w ten rygiel przeciwników. Żeby to pojąć nie trzeba miec inteligencji Dody.

Ebi :brawo:

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 13 paź 2007, 23:07

Podobała mi się gra Bronowickiego. Aktywny w ataku, pewny w obronie (nie licząc bramki), w sumie nie popelniał błędów. Chyba najlepszy mecz w kadrze od czasów Portugalii.
Smolarek brawo, nie ma co tu dużo rozmawiać, dostał 3 świetne podania i bardzo umiejętnie je wykorzystal.
Krzynówek jakby słabiej, dobrze zagrał Łobodziński, tylko żeby troche celniej dośrodkowywał i nie gubił się w dryblingach. Lewandowski pewnie, udowadnia, że jest obecnie jednym z najlepszych polskich piłkarzy.
Reszta przeciętnie, stać ich na o wiele wiecej.

A ze światłem śmieszna sprawa, padło wszystko, łącznie z laptopami. Pierwszym podejrzanym są piecyki z loży vipów, czyli generalnie układ i oligarchia :lol:

vamos !

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 paź 2007, 23:09

Babel pisze:To się w głowie nie mieści, że w 40 milionowym narodzie niegrający w Celticu Żurawski nadal jest jedynym polskim piłkarzem potrafiącym przytrzymac piłkę i dozować tempem gry.
Najlepiej jest po nim pojechać, tak jak to robi większość kibiców w Polsce. Nie wiem jak zagrał, bo nie oglądałem drugiej połowy [SopCast :mać: ], ale z waszych wypowiedzi wynika, że zagrał dobre spotkanie. Cieszy mnie to. Szkoda, że Sagan nic nie ukuł na Łazienkowskiej. :?

Ebi :*

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 13 paź 2007, 23:27

Smolarek,Smolarek i jeszcze raz Smolarek - piekne 3 gole w 9 minut, tego dawno nie było:) mi się zdaje że ktoś specjalnie wyłączył światła na stadionie a w tym czasie kiedy była ciemność naszym podano jakieś srodki dopingujące ;P

tak na serio to zawodnicy ktorym należą się wielke słowa pochwały to Ebi Smolarek i Krzynówek - jak w 1 połowie Jacek bardzo chciał i nie mógł tak w 2 już mu się praktycznie wszystko udawało, Smolarek już 7 goli w eliminacjach, jest chyba w czołówce strzelców

Tabela:
1. Polska 24
2. Portugalia 20
3. Finlandia 20
4. Serbia 17
5. Belgia
itd.

17 listopada mamy awans

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 paź 2007, 23:36

Babel pisze:No Żurawski jest słaby (spokojnie Pisakk nie o Tobie). Szkoda, że po jego wejściu druzyna wreszcie zaczeła grać piłka. To się w głowie nie mieści, że w 40 milionowym narodzie niegrający w Celticu Żurawski nadal jest jedynym polskim piłkarzem potrafiącym przytrzymac piłkę i dozować tempem gry.
Dla mnie grac powinni zawodnicy ktorzy sa w danym momencie w najlepszej formie. Zurawski w formie nie moze byc, bo na samych treningach formy nie wyrobi. Przytrzymac pilke majac przed soba takich przeciwnikow wcale nie jest trudno i to raczej nie jest plus dla Macka, tylko minus dla innych naszych pilkarzy. A grac cos zaczelismy dopiero jak zgasly swiatla, teraz pewnie przy kolejnym niekorzystnym dla nas wyniku w nastepnym spotkaniu, ponownie nastanie ciemnosc. Naprawde szacunek dla Zurawskiego za to czego dokonal w rezprezentacji, ale to nie jest juz ten sam Magic i jego czas dobiega konca.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 13 paź 2007, 23:53

Przed spotkaniem całkiem poważnie stawiałem na remis. Skład nie powalał na kolana, mamy długą tradycję lekceważenia rywali. Pierwsza połowa przebiła oczywiście moje pesymistyczne prognozy :lol:. Jak dzieci we mgle. Grali na tyle źle, że zacząłem się zastanawiać jak wypadłby tercet Zieńczuk - Brożek - Kosowski :lol:. Potem wszedł Żurawski i gra zaczęła się kleić. Jestem pod wrażeniem cierpliwości Beenhakkera do Smolarka, który często ostatnio zawodził w reprezentacji. Ja zostawiłbym na boisku Sagana i pewnie bym wtopił, bo widać Smolarek czekał na dobry moment ze wstrzeleniem się bramkę :P.
mistyk pisze: O Zurawskim to nawet nie zaczynajmy dyskutowac. Dla mnie to sie nie miesci w glowie, ze on jeszcze w kadrze jest, a co dopiero mowic o pierwszym skladzie. [...] to nie jest juz ten sam Magic i jego czas dobiega konca.
Jest stary i niedługo umrze.
Ebi pisze:Gdzie tam "kapitan" Żurawski, który jako napadzior strzelił aż jednego gola w całych eliminacjach? Gdzie ci napastnicy?
I znowu przez Żurawskiego przegraliśmy mecz. Nie przegraliśmy? Nie szkodzi. To się wytnie.

Ja napiszę wprost panowie - wygłupiliście się.
Wołowski pisze:[...]A już strzał rozpaczy Dariusza Dudki z 35 metrów w 52. min pokazywał jaki chaos panował w głowach polskich piłkarzy. Na szczęście do czasu. W przerwie Beenhakker wpuścił Macieja Żurawskiego za potykającego się o własne nogi Marka Saganowskiego. Kapitan obiecał przed meczem: "Niby wszystko można spieprzyć, ale my tej szansy już nie zaprzepaścimy". Słowa dotrzymał. Pokierował drużyną, przetrzymał piłkę z przodu, wprowadził zbawczy spokój. Obok Smolarka był bohaterem wieczoru, ale w drugiej połowie właściwie wszyscy grali dobrze. Ocknął się Jacek Krzynówek, który wypracował pierwszego gola, Jacek Bąk wyporacował drugiego, a Żurawski trzeciego. Dziś jest jasne dlaczego Beenhakker uważa kapitana za fundamentalną postać w drużynie. W Celticu może nie grać, ale dla kadry jest bezcenny.
I ja się pod tym podpisuję.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”