Może i ktoś już wcześniej o tym pisał, ale sorry, jak słyszę, że Lehmann ma wrócić do bramki do Arsenalu to już mi szkoda tego zespołu. Nie chodzi mi w ogóle o umiejętności, bo w przypadku bramkarzy wygląda to naprawdę różnie (dużo zależy od całej linii defensywy), ale o jego podejście. Trzeba mieć naprawdę wióry zamiast mózgu by w taki sposób oceniać Kahna... Lehmann jest już starym chłopem, a szczeka jak mały szczeniak i choćby dlatego jego miejsce jest na ławce. Na niej może się nauczy troszkę pokory.Akarin pisze: Szczerze wątpię, podejrzewam, że Lehmann dostanie jeszcze niejedną szansę i jak się dobrze wykaże to znowu będzie bronił cały czas.



