Kibice, ultras, oprawa meczowa - Strona 14

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 17 paź 2007, 16:49

Tutaj masz przykład, że kibice potrafią ze sobą rozmawiać. Szkoda, że tego TVN i inne stacje nie potrafią pokazać, tylko "łapią" wtedy, gdy ginie kibic albo zadyma na stadionie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2007, 13:25

"My, kibice Legii Warszawa, chcemy w ten sposób dobitnie zaznaczyć nasz stosunek do grup kibicowskich używających tzw. „sprzętu”, nie przestrzegających kibicowskich reguł i zasad. Pragniemy także poinformować, ze decyzja ta dotyczy również meczu z Cracovią Kraków.
Decyzja ta była dla nas trudna, ze względu na atrakcyjność tego meczu. Mieliśmy wstępne deklaracje fanów Wisły, zapewniające nas o możliwości wejścia na stadion w Krakowie tak, jak odbywa się to na wszystkich wyjazdach - dzięki uprzejmości kibiców gospodarzy. Jednak mimo tych zapewnień, w obliczu wydarzeń w Kielcach, nasza decyzja mogła być tylko jedna – nie jedziemy, bo nie chcemy mieć NIC WSPOLNEGO z nożownikami, dla których życie ludzkie nic nie znaczy. Nie jedziemy, bo nie chcemy korzystać z gościnności ekip, które w kontaktach z innymi wykazują się nagminnym łamaniem zasad, ustalonych przez niemal wszystkich kibiców z kraju. Walka o normalność i respektowanie tych zasad w kibicowskich stosunkach jest dla nas ważniejsza niż zwalczanie chorego klubowego zakazu wyjazdowego, ważniejsza niż szlagierowy mecz.

Nie liczymy na to, że nasza decyzja znajdzie naśladowców. Jesteśmy jednak zdania, iż tylko całkowity ostracyzm wobec nożowników może sprawić, że tragedia z Kielc już nigdy się nie powtórzy.
Liczymy na zrozumienie naszego stanowiska.

Wszystkie Grupy
Kibiców Legii Warszawa"
szkoda tego wyjazdy. Mecz rundy bez naszych kibicow ale warto sie poswiecac dla idei.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 19 paź 2007, 14:18

Dobra robota. Ukaraliście te 20 tys. nożowników z Reymonta.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2007, 18:51

Dobra robote to wykazujecie na miescie. efekt...euro 2012. koniec napinki itp :P

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 20 paź 2007, 11:23

piwus pisze:Dobra robota. Ukaraliście te 20 tys. nożowników z Reymonta.
Cracovia też ma opinię nożowników, ale wiadomo, że zabijały pojedyncze zespoły, więc Piwus zbędna ta polemika. Kraków jest miastem nożowników a Wisła ostatnio pokazała, że nie tylko Cracovia jest "święta". Hutnik najmniejsza ekipa, a bardziej szanowana w Polsce, niż giganci z Krakowa :wink:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 paź 2007, 15:17

Bienias pisze:Dobra robote to wykazujecie na miescie.
No nic. Tasak naostrzony, idę w miasto popracować.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 lis 2007, 1:03

http://www.sport.pl/pilka/1,70998,4637735.html
http://www.sport.pl/pilka/1,70994,4637722.html

Zmasowany atak kiboli nowej generacji. Nie chcą już się po bożemu bić, tylko robią festyny, biegają po trybunach i piszą jakieś oświadczenia :boje się:.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 03 lis 2007, 1:12

Nie ustępować kibolom - zburzyć trybuny Obrazek

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lis 2007, 13:29

Smutny jest koniec zylety.... mam nadzieje ze nowa zyleta o ile zostanie reaktywowana nie bedzie rzadzona prze pseudokibicow.
Chociaz nie wierze w zburzenie tej trybynu to zamknieice jej po rundzie jest bardzo mozliwe.

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 03 lis 2007, 14:16

Bienias pisze:Smutny jest koniec zylety.... mam nadzieje ze nowa zyleta o ile zostanie reaktywowana nie bedzie rzadzona prze pseudokibicow.
Wątpie czy tu można mówić o "pseudokibicach", żyletą rządzą prawdziwi kibice, którzy nie godzą sie na niesprawiedliwe traktowanie Starucha. Prawda jest taka, że zarządowi coś od***ało (może pogłebiły sie kompleksy po paru podspiewkach staruchai żylety), założyli sobie że udupią Starucha i tylko czekali na byle powód by zaleczyć swoje chore ambicje. Myśle, że nieprzypadkowo nie rozpatrzono odwołania od zakazu własnie Staruchowi i jego bratu, a wiele innych juz odwołano.
Podpisuje sie pod to co sie dzieje teraz na otwartej, a wcale nie uwazam sie za "pseudokibica".
Kac mnie meczy.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 03 lis 2007, 14:38

Bienias Ty chyba w ogóle nie ogarniasz, co się dziej. Mniej Gazetki W. proponuje

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 03 lis 2007, 14:48

I to nie przypadek, że w temacie "Kibice, ultras, oprawa meczowa" trzy ostatnie posty należą do kibiców Legii. :)
Jeszcze wrócimy z mocą jak te 5 min na ostatnim Widzewie. 8)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lis 2007, 16:17

gringo7 i Zico akurat w tym sporze jestem bezstronny i jak chcecie mozecie na mnie mowic piknik klakier itp ale dla mnie chodzac na Legie liczyl sie doping i zabawa polaczona z obejrzeniem meczu. Jak bylem gowniarzem lubilem sobie pospiewac na gosci i ponapinac ale z wiekiem zrozumialem ze to jest zalosne. Byl taki moment na Legii ze sie nie spiewalo na przeciwnikow i bylo bardzo kulturalnie. wrecz warto bylo przychodzic.
Czasy sie zmienily..kibice Legii a wrecz jej mala grupa stracila przywileje i zaczelo sie. Caly ten pseudo protest nalezy jak najszybciej zakonczyc ale nie w polubowny sposob. Wiem ze dzialcze chca dobrze ale wiadomo ze walka z huliganami np z Wilna jest walka z wiatrakami. Ci ludzie autentyczniecznie smieja sie i szcyca ze swoich osiagniec na murawie....i zrozumcie SKLW nie jest bez winy. ja zapqmietalem tylko jedno z tamtycgh wydarzen...SKLW nie potepilo tego zachowania tylko wydalo jakies ogolnikowe oswiadczenie.
Jedni i drudzy sa chu** warci i szczam na nich(a to tak zeby ukazac moja dezaprobate) Ale jednego oczekuje- pelnej frekwecji normalnych kibicow na nowym stadionie kosztem bydla z Wilna, Wiednia i wielu miejsc europejskich gdzie kibice Legii zrobili wielka kiche. Oczywiscie nie mowie tu o wszystkich ale o czesci mniejszej czesci. Szkoda tylko ze wsrod tej dobrej nie ma czlowieka ktory by zapanowal nad cholota.
A zarzad robi swoje..w koncu bez nich klub by gral tam gdzie teraz Szczecin a tego chyba prawdziwi kibice oddani klubowi by nie chcieli.
podsumowujac jestem ciekaw o co takiego wlaczycie? Zgadzam sie ze zakaz S jest bezpodsatwny ale to nie moze byc powod do takiego zachowania na trybunach.
Ps: Jedyne uprzedzenia mam do Bosmana- czlowiek ktory zarabia i zyje wlasnie dzieki klubowi a tylko mu szkodzi bo kurek z kaska zostal mu zakrecony. Stare logo dla Bosmana

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 03 lis 2007, 16:49

Bienias pisze:gringo7 i Zico akurat w tym sporze jestem bezstronny i jak chcecie mozecie na mnie mowic piknik klakier itp ale dla mnie chodzac na Legie liczyl sie doping i zabawa polaczona z obejrzeniem meczu.
Powiedz mi czy ktoś Ci zabrania chodzić na mecze i dopingować? Czy Twoim zdaniem 90% osób obecnie przychodzących na mecze to chuliganie, dilerzy, mafiosi i narkomani? Bo przecież tyle osób nie śpiewa. Przecież trybuna ma więc miejsc niż i otwarta i kto jej zabrania dopingować na pełnej k.. przez 90 minut? Przecież tam podobno zasiadają prawdziwi kibice popierający zarząd. Dlaczego oni nie dopingują swojej ukochanej drużyny, a po meczach nagle w Internecie oburzenie bo narkomani nie dopingują, tylko się śmieją z piłkarzyków i wyzywają właściciela od „mord’.

Rozumiem, że podoba Ci się rozdwojenie jaźni Waltera, który niedawno ten sam wywiad ze sobą rozesłał do trzech czy czertach gazet. W tym wywiadzie możemy przeczytać:
- Sprecyzujmy co? O czym tak naprawdę mówimy? Race nie, bo niezgodne z prawem. Kary tak, będą, bo są zgodne z ustawą o imprezach masowych. Wulgaryzmy nie, bo jeśli ktoś mi tłumaczy, że piłka nożna nie jest grą dla panienek z dobrych domów, to ja na to odpowiadam, że jest w polskim słowniku wystarczający zasób słów, żeby zastąpić czymś ch.... Takiej chamskiej muzyki nie chcemy i zrobimy wszystko, by jej nie było.
A chwilę późnie w tym samym wywiadzie/dach prawi tak:
Mnie chodzi o konsekwencję, przemyślane metody działania i pracowitość. Wierzę, że takie zachowanie kibiców jak podczas ostatniego meczu w Krakowie będzie możliwe także w Warszawie. Może kibice zrozumieją, że ich liderzy prowadzą ich nieodpowiednią ścieżką.
Powiedz mi czy ten człowiek jest ślepy i głuchy? Czy on w ogóle był/oglądał ten mecz? Nie słyszał, że co druga piosenka na tym meczu to wyzwanie od kurew "jego" klubu? A może miał na myśli te race, których nie było?

Obrazek

Ile tych rac? Przecież to nie przymierzając kilkadziesiąt dożywotnich zakazów po takim meczu na Łazienkowskiej by było.

Już nie wspominam o SBeckim szefie ochrony, którego sensem życie jest inwigilowanie kibiców. Czy też o prezesie dla którego przecież od początku sezonu żądnego konfliktu nie było, a teraz nagle chcę burzyć trybuny po drużyna przegrywa na chuligani się z nich śmieją.
Bienias pisze:Wiem ze dzialcze chca dobrze ale wiadomo ze walka z huliganami np z Wilna jest walka z wiatrakami
Człowieku, ale kto w ogóle mówi jakimś Wilnie? Co ma Wilno wspólnego z tym co się dzieję. Jedynie to, że miśki pomyślały sobie, że po takim czymś będą mieli przyzwolenie na wprowadzenie wszystkich swoich komunistycznych reform. A tu zonk, jedyne poparcie mają ze strony ludzi w komentarzach na stronach internetowych i bardzo niewielkiej grupki kibiców z krytej.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lis 2007, 17:06

A pojdz do kosciala i zacznij spiewac piosenki o Legii jestem ciekaw czy wiekszosc sie przylaczy. Prawda jest taka ze prostest popieraja glownie ci co chodza na mecz. Ja np nie popieram i tym bardziej nie chodze na zylete a takich jak ja moze byc 10 razy wiecej niz tych protestujacych.

ogolnie Walter mi sie nie podoba ;p a wracajac do meritum nie mam wiekszych do niego zastrzezen. uratowal klub swoimi pieniedzmy a ze otacza sie malo inteligentnymi osobami to juz inna sprawa.

Race to jakas farsa i ten przepis jest martwy a zakazy na Legii to chyba oczywiste ze jest to konflikt personalny wymierzony w pojedyncze osoby.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”