Wiecie co?
Otóż winni w tej całej sprawie "Danielinho90" są ci, którzy podjeli sie bezsennsownej i smiecącej "dyskusji z nim". To nie wina Danielinho90 (swoją drogą to chyba nie rocznik bo po człowieku w tym wieku można się więcej spodziewac) że pisze jak pisze, rozsądny forumowicz powinnien przejść obok tych jego słabych wypocin (sory Daniel ale taka jest bolesna prawda) i wtedy sprawa rozwiązał by sie sama bo Danielinho90 przestał by pisać nie uzyskując ani aprobaty ani pogardy, po prostu znudzony zostawił by te forum w spokoju, ale nie ktoś oczywiście musiał pokazać swoją wyższość, wiedze i elokwencję i nakręcił z nim dyskusje tak jak by nie wiedział, że to kompletnie bez celowe, i dlatego w wielu tematach teraz jest smietnik.
Dziękuje za uwage i wszystkiego naj Danielinho90


