Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18516
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2406
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 paź 2007, 17:16

Bardziej bym preferował silnego Baptistę w środku pola. Grał już na tej pozycji nie raz, więc nie stanowiłoby to problemu, a to ile może wnieść nie tylko do ataku, ale także w destrukcji może się okazać nieocenione. Jeśli chcemy faktycznie zdobyć te trzy punkty to w moim przekonaniu nie możemy pozwolić na to, aby rywal miał nadmierną swobodę. Wystawienie pary Robinho - Robben na skrzydłach stanowiłoby tutaj olbrzymie zagrożenie dla naszych obrońców bo potencjał w rozbijaniu akcji rywala w linii pomocy byłby praktycznie żaden, bo sam Diarra niewiele zrobi, a Sneijder podobnie jak jego rodak i Brazylijczyk nie są graczami zaliczającymi dużą ilość odbiorów. Niezależnie od tego jak bardzo by się nie starali, to to jednak nie to samo. Opcje z Gago i Drenthe dla mnie ewidentnie odpadają. Gra dwójką DM odpada. Z Getafe mieliśmy próbkę.
Makis pisze:Pozostaje miec nadzieje, ze podroze za ocean zbytnio sie na formie naszych pilkarzy nie odbija.
Na formie na pewno nie, ale Robinho zagrał cały mecz, a w dodatku takie długie podróże są męczące. Zobaczymy czy Schuster z tego powodu da mu zagrać od początku. Ale to mogłoby oznaczać ławkę dla Robbena, bo tak jak mówiłem jest opcja, która bardziej mnie przekonuje. Tak, wiem mogę być subiektywny przez to, jaką sympatią darzę Julio, ale tutaj w moich rozważaniach chyba tego nie widać? :P

Wróć do „Hiszpania”