Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 690

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 21 paź 2007, 10:12

Moim zdaniem sędzia postąpił nieprawidłowo w obu sytuacjach. Karny powinien być na Ruudzie, jak i czerwona kartka dla Diarry. I tak nie zmnienia to faktu, że Espanyol wygrał zasłużenie, Królewscy nie mieli zbyt wiele w tym spotkaniu do powiedzenia. Niestety żaden z zawodników Realu nie pokazał się z dobrej strony, natomiast wielka czwórka Espanyolu, czyli Valdo, Riera, Luis Garcia i Tamudo zagrała koncertowo i w dobrym stylu poprowadziła swój zespół do zwycięstwa. Cieszyć można się jedynie z tego, że lider został utrzymany...

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 21 paź 2007, 10:47

no cóż sędziowie dosyć często popełniają błędy (zwłaszcza w Hiszpanii). Jednak nie ma co gdybać co by było gdyby sędzia podyktował karnego na RVN albo gdyby Diarra dostał czerwona. Nie ma co odwracać uwagi dyskusjami na tema karnego i kartki bo Real wczoraj zagrał naprawdę słabiutko. Nie potrafiliśmy stworzyć praktycznie żadnej składnej akcji. Najbardziej denerwowały mnie te straty w środku boiska tzn. piłka dochodziła gdzieś w okolice połowy Espanyolu no i piłkarze nie wiedzieli co mają dalej robić ;/ no ale ciężko było coś zrobić przeciwko tak świetnie grającemu Espanyolowi. Naprawdę zagrali koncertowo a bramka Tamudo cud miód. Mecz ten trochę przypominał mi spotkanie z Realem Valladolid tylko że tym razem straciliśmy 2 bramki i nie zdołaliśmy wyrównać pod koniec spotkania. Jednym słowem tym sezonie na razie mamy problemy z zespołami które długo utrzymują się przy piłce, stosują agresywny pressing i grają otwartą piłkę. Mam nadzieje że z czasem drużyna będzie coraz lepiej zgrana i zacznie sobie radzić z takimi zespołami jak Espanyol wczoraj czy Valladolid parę tygodnie temu.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 21 paź 2007, 11:03

Porażka na pewno zasłużona . Espanyol wczoraj zagrał bardzo dobrze w praktycznie każdym elemencie w przeciwieństwie do Realu. Obrona gubiła się, skrzydła grały słabo, środek pola także. Jedynie po prawej stronie coś szarpaliśmy za sprawą Higuaina, ale lewa to już kompletnie była bezproduktywna. Dobrze, że Barca przegrała, ale za to Valencia i Villareal mają już tylko 1 punkt straty do nas. Karny powinien być podyktowany dla Realu. Może gdyby padł wtedy gol mecz potoczył by się inaczej, choć wątpie czy przy takiej dyspozycji Espanyolu i Realu to i tak by coś dało. Teraz czeka nas ważny mecz z Olimiakosem. Musimy go wygrać i to zdecydowanie aby odbudować morale.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 paź 2007, 12:33

Nie możemy teraz patrzeć na to z perspektywy, oni strzelili na początku, powinien być karny, ten i tamten nie mogli zagrać, były mecze reprezentacji, a nawet tam nie było kartki. Było minęło. Ten mecz był wkalkulowany w ryzyko, że może być bardzo różnie. Trzeba zawsze szukać pozytywów, a tym największym jest utrzymanie pierwszej pozycji w La Liga. Trzeba wyciągnąć wnioski i starać się poprawiać błędy. Teraz mamy dwa ważne, teoretycznie łatwiejsze mecze u siebie z Olympiakosem i Deportivo. To, że przegraliśmy z Espanyolem na Montjuic to nie jest wstyd, to że przegraliśmy w słabym stylu już trochę tak, ale wstydem będzie dopiero, jeśli wtopimy w tych dwóch najbliższych meczach i to na nich powinniśmy się skupić. Teoretycznie w zasadzie nie mogliśmy sobie wymarzyć łatwiejszej okazji do poprawienia nastrojów i pewności siebie przed spotkaniami z Valencią i Sevillą. I w żaden sposób nie zmienia tego fakt, iż z Depor nie zawsze grało nam się łatwo i przyjemnie. Po prostu nadal róbmy swoje, bo przecież nic strasznego się nie stało. Naprawdę bardziej martwią mnie kontuzje Robbena i Heinze niż ta porażka. Tylko nie traktujmy tego jak usprawiedliwienie, gdyż zaczniemy myśleć, że co by się nie stało to przecież jest tego przyczyna w kontuzjach.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 paź 2007, 12:37

Krzysztof Jarzyna pisze:Taaa, karnego nie bylo. Jasne. To, ze typ z Espanyolu zamiast pilke zablokowal noge RvN o niczym nie swiadczy. Wobec tego pytanie do znawcow - kiedy jest faul? Jak napastnik wychodzi sam na sam z bramkarzem i dostaje wslizg po nogach to jest faul czy nie ma?
to chyba mówimy o innej sytuacji, ja mówię o tej z 30 minuty, kiedy to Ruud zarobił kartkę, a Ty mówisz o sytuacji z wcześniej, gdzie raczej sędzia powinien był gwizdnąć karnego :wink:
:arrow:
Vianuch pisze:Sędzia chyba ślepy, nie zauważył faulu na RvN i dał mu żółtą kartkę.
wg tego to sędzia dał mu żółtą kartkę a powinien dać karnego. Nie pisze, że chodziło mu o sytuację wcześniej. Stąd te rozbieżności.
Krzysztof Jarzyna pisze:kiedy jest faul?
jak sędzia gwizdnie :wink: :lol:

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 21 paź 2007, 13:48

He, jednak wczorajszy dzień nie był takie całkiem do bani jak mogło się wydawać.
Porażka Realu w pełni zasłużona, Espanyol grał lepiej, dominował przez większą część spotkania.
W grze Realu całkowicie brakowało gry skrzydłami. Marcelo to ja może widziałem z 5 razy w przeciągu całego spotkania, Sneijder i Drenthe też nic wielkiego nie pokazali. Ogólnie można powiedzieć, że jedyne pozytywne postacie w zespole Schustera, to Casillas i Ramos, który wczoraj był najlepszym zawodnikiem Królewskich (również bramkę strzelił). Brakowało szybkiej gry, wszystkie akcje Realu (choć i tak niezbyt wiele ich było) były strasznie wolne, żadnego elementu zaskoczenia. Nie było gry skrzydłami, a środkiem też niezbyt im gra wychodziła. Przegrana zasłużona.
Espanyol też nie zagrał jakiegoś super spotkania, ale potrafili wykorzystać swoje nieliczne sytuacje i wykorzystywali błędy w grze Realu. Dwa najpiękniejsze momenty w tym spotkaniu, to siatka jaką Valdo na początku spotkania założył Marcelo oraz piękna bramka Tamudo :)

Tamudo el autentico Raul :)

No i jeszcze popis aktorstwa w polu karnym w wykonaniu van Nisterloya :D chłop nie trafił w piłkę i się przewrócił, a tam wielkie halo, że karny powinien być.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 21 paź 2007, 14:12

No cóż, pierwsza porażka w lidze, zasłużona oczywiście, ale jakoś specjalnie nie dramatyzowałbym. Ważne, że lider utrzymany :P
Co ciekawe strzelcami goli w tym meczu byli reprezentaci Hiszpanii, którzy wcześniej strzelali gole Danii :P
Teraz mecz z Olymiakosem, który niewątpliwie jest na gazie. Ostatni mecz wygrali 4-1 z Panioniosem...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 paź 2007, 14:32

Premo pisze:Teraz mecz z Olymiakosem, który niewątpliwie jest na gazie. Ostatni mecz wygrali 4-1 z Panioniosem...
Ale darujmy sobie porównania przeciwników Olympiakosu z ligi greckiej do Realu.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 21 paź 2007, 15:12

RealFan pisze:Ale darujmy sobie porównania przeciwników Olympiakosu z ligi greckiej do Realu.
Nie mam na myśli tylko ich meczów ligowych. W końcu w lidze mistrzów mają 4 pkt, tak jak Real, a wszyscy, przynajmniej więkoszość była pewna, że mają najmniejsze szasne na wyjście z grupy, a tu się okazuje po 2 meczach, że Olymiakos łatwo skóry nie sprzeda i z pewnością powalczy o wyjście z grupy, choć oczywiście do zakończenia fazy grupowej pozostało jeszcze sporo meczów...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 paź 2007, 15:49

Na razie traktuję ich bardziej przez pryzmat tego remisu u siebie z Lazio, czego można się było jeszcze spodziewać, niż wyjazdowego zwycięstwa z Werderem, bo Niemcy grali (nie wiem jak jest teraz :P ) strasznie nierówno. Dla mnie ich mecz z Realem będzie weryfikacją dla tej drużyny. Ale to nie jest temat o CL.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 23 paź 2007, 17:53

Schuster powołał już kadrę na jutrzejszy mecz z Olimpiakosem. Na jutrzejszy mecz z Grekami powołania nie otrzymali Fabio Cannavaro oraz Mahamadou Diarra, którzy nie zdążyli się wykurować na czas ze swoich urazów. Dołączyli oni do listy kontuzjowanych na której znajdowali się już Robben, Pepe i Gabriel Heinze.


Pełna lista powołanych:
Bramkarze: Casillas, Dudek i Codina;
Obrońcy: Salgado, Ramos, Marcelo, Metzelder i Torres;
Pomocnicy: Gago, Guti, Drenthe, Balboa, Sneijder, Robinho i Higuain;
Napastnicy: Soldado, Saviola, Baptista, van Nistelrooy i Raúl.


Ciekawe co tym razem wykombinuje Schuster.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 23 paź 2007, 18:43

Kontuzje nas niestety ostatnio nie omijaja :? Do tego az 3 z 5 kontuzjowanych to obroncy. Kolejny raz ratuje nas szeroka kadra :wink: Jak latwo sie domyslic, obrone stworza jutro Salgado, Ramos, Metze i Marcelo, a w obwodzie pozostanie Torres. Zmiennikiem Diarry bedzie Gago. Mam nadzieje, ze Schuster postawi jutro od poczatku na Robinho. Brazylijczyk jest wypoczety, niech zrobi troche wiatru z przodu :wink: Chcialbym tez zobaczyc w akcji Drenthe (ale to po przerwie) :wink:

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 23 paź 2007, 22:43

Real przegral teraz pierwszy mecz i z pewnoscia bedzie podrazniony aby zemscic sie na Olympiakosie i zdobyc cenne trzy punkty w lidze mistrzow.szkoda mi Robbena ktory nie moze na razie pokazac swoich umiejestnosci bo mecza go kontruzje co u tegoi zawodnika staje sie normalka.jestem ciekaw na ile sa prawdziwe te informacje o rzekomym przyjsciu Riery ktory ponoc wyceniany jest juz nawet na 20 mln Euro co wydaje sie byc duza przesada.

Awatar użytkownika
Mundialito
Skład B
Skład B
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2006, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mundialito » 24 paź 2007, 22:35

co się można nawku..ć będąc kibicem Realu. Ale takie wygrane smakują najlepiej z drugiej strony. Szacun potężny dla Robinho Gutiego oraz Iker-Mana. Fajnie, że bramkę strzelił Balboa. A Salgado niech już wyjedzie gdzieś na Florydę wylegiwać się w cieniu, w hamaku, bo do piłki się nie nadaje. No i kolejna brameczka bożyszcze madridismo - Raula. Maaaaaaaaadrid !!!!!

wp .. a poza tym - do dyskusji o LM, są osobne tematy w odpowiednim dziale // fieldy
Ostatnio zmieniony 24 paź 2007, 22:40 przez Mundialito, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 26 paź 2007, 22:04

pojawiły się plotki na temat Benzemy w Realu. Ile w tym prawdy ile fałszu zobaczymy jednak można troche bliżej się przyjrzeć temu kandydatowi do zastąpienie (w przyszłości) RVN ponieważ jest to dosyć ciekawy zawodnik. Po pierwsze piłkarz ten ma bardzo dobry (jak na razie) sezon. Strzela bramki na zawołanie (11 bramek na 11 spotkań wynik imponujący) zdobył ostatnio swojego pierwszego gola w LM a o ile dobrze pamiętam w swoim niedawnym debiucie w reprezentacji Francji strzelił nawet 2 gole (nie jestem pewien a nie chce mi się sprawdzać:p). Do tego młody wiek i całkiem niezłe warunki fizyczne (chociaż nie jest taki wysoki jak RVN). Jednym słowem idealny kandydat ale czy oby na pewno? Benzema jest jeszcze nieopierzonym piłkarzem i gdyby przeszedł do nas teraz jego gra wyglądała by podobnie jak gra C.Ronaldo czy Ibrahimovica parę sezonów temu. Świetnie spisuje się w lidze francuskiej ale wiadomo inny styl i inny poziom. Jeśli chcemy mieć z niego pożytek musimy go kupić jak najwcześniej aby piłkarz ten mógł się przystosować do gry Realu i mógł w niedalekiej przyszłości stać się naszym snajperem. Inna sprawa że nie tylko Real jest zainteresowany tym zawodnikiem, więc jeśli nasz zarząd go chce musi działać zdecydowanie. Wydaje mi się problemem może być cena transferu ponieważ Lyon nie tak łatwo bedzie chciał go puścić. W sumie sam nie wiem co mam myśleć w sprawie tej plotki. Z jednej strony wydaję się być łakomym kąskiem (młody wiek, bardzo dobra forma w tym sezonie) z drugiej to dopiero jego pierwszy poważny sezon a wiadomo jak to jest z czasem jest coraz trudniej napastnikowi (obrońcy wiedzą już na co go stać itp.) więc nie wiadomo czy poradziłby sobie a Realu chociaż z drugiej strony reszta Europy nie śpi mogą nam sprzątnąć tego piłkarza i później będziemy żałować.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”