Pilkarze ktorych zniszczyla kontuzja :/ - Strona 5

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65308
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8762
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 paź 2007, 12:21

Pijesz ? Mozesz pic dalej, ale grac musisz dobrze !! A jak przestajesz grac dobrze, to ... juz tylko zostaje Ci picie. To taka moja krotka refleksja :wink:

Hamek84
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2007, 13:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pęcław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hamek84 » 02 lis 2007, 23:01

Napewno trzeba wymienić tu Radka Wróblewskiego i Tomka Dawidowskiego - dwa niezłe skrzydła w Polskiej lidze....kiedyś!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 lis 2007, 23:37

ja jako kibic JUVe zaczne od Del Piero, którego dopadła kontuzja w najlepszym momencie kariery i po której jednak swojej szybkości nie odzyskał, oczywiście też Solskjer, Shearer czy kirkland (jego zerwane ścięgna w paliczkach i te wszytkie inne urazy z czasem stają się komiczne)
A co do teraźbniejszości to Eto'o i Andrade (2 sezony i w obu bardzo ciężkie urazy), nie zapomnę też kontuzji Djibrila Cisse. Mianen "szklanego człowieka" nagrodziłbym natomiast Vieire choć na pocieszenie można powiedzieć ze coraz cięższe urazy łatwo medycyna leczy i np. złamana noga Rooney'a była tylko epizodem a pere lat temu była by moze nawet dramatem.

Co do naszych zawodników to kiedyś Citko a ostatnio Dawidowski, Kuźba (kiedyś potrafili grać, ale jak teraz jest wszyscy wiemy) no i Szałachowski oczywiści (jejku sam już nie wiem co to z nim będzie :roll: )

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 lis 2007, 23:55

(L)oczkerson pisze:A co do teraźbniejszości to Eto'o i Andrade (2 sezony i w obu bardzo ciężkie urazy)
Robina kontuzje też nie oszczędzają. Dwa lata temu pauzował przez kilka miesięcy, a w ubiegłym sezonie odpoczywał od piłki od stycznia aż do lata. Nie tak dawno wypadł na kilka tygodni. :?

Oprócz niego drobnymi urazami, które często przekształcają się w kilkutygodniowe przerwy, nękany jest Eboue i Rosicky.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 lis 2007, 0:15

do podobnym zawodniem był/jest (oby to pierwsze) Trezeguet, w każdym sezonie jakieś dłuższe urazy, operacje, rechabilitacje itp.
a teraz mi się przypomniał jeszcze Demichelis, który dostał zapaści psychicznej co jest jeszcze gorsze.
A no i chyba warto teraz wspomnieć o problemach Ronaldo. też Cecha, ktory był bardzo poważna

Zresztą tak naprawdę teraz piłka jest tak ostra że chyba tylko Lampard nie był kontuzjowany nigdy poważnie:D, a tak każdego spotykała jakieś dłuższe urazy.

login
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 14 cze 2004, 14:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: login » 03 lis 2007, 11:38

Oczywiście choć są to różne urazy, ale chyba można podpiąć pod kontuzje.Chodzi mi o dwóch niemieckich graczy.Pierwszy to Lars Ricken, które przebojem wdarł się na boiska, nie tylko niemieckie ale i europejskie.Chyba każdy marzy o takim wejściu jak on.Przypomnę, w finale Ligi Mistrzów w 1997 r. po dosłownie 6 sekundach, pierwszy dotknięciem piłki zdobywa bramkę z okolic 20-25 metra, dobijając Juve.Potem jego kariera załamała się przez różnorakie kontuzje i obecnie pałęta się gdzieś między I a II zespołem.

Drugim jest, chyba trochę nawet tragiczniejszym jest Sebastian Deisler.Chłopak, także za młodu okrzyknięty wielką nadzieją niemieckich skórokopów, ale na przeszkodzie tego stała psychika, oraz dodatkowo 2 ciężkie kontuzje przed samymi rozgrywkami MŚ ( '02 i '06 ).Nie potrafił sobie poradzić z presją.Ciężkim ciosem, było wygwizdywanie go przez caly stadion, gdy odchodził z Herthy, na rzecz Bayernu.Cały sezon 03-04 spędzil lecząc depresję.Ostatecznie w styczniu tego roku ogłosił rozbrat z futbolem.Oficjalnie powiedział, że chodzi o kolano, jednak tajemnicą poliszynela jest jego brak silnego charakteru.

Hamek84
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2007, 13:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pęcław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hamek84 » 03 lis 2007, 13:25

Nie piszcie tu o Deslerach, Eto czy Van Bastenie!

To jest temat o Polskich piłkarzach!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 lis 2007, 14:19

o racja :D
Problem w tym że o Polskich piłkarzach nie ma czego pisać bo u nas tak naprawdę nie ma o kim napisać "gdyby nie kontuzje byłby wielki" bo kariera naszych kopaczy to rosyjska ruletka :cry:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lis 2007, 16:21

Hamek84 pisze:Napewno trzeba wymienić tu Radka Wróblewskiego i Tomka Dawidowskiego - dwa niezłe skrzydła w Polskiej lidze....kiedyś!
Wróbel jedyne jaki talent mial to szybkosc i nic wiecej. Takich pilkarzy to jest mnostwo

Hamek84
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2007, 13:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pęcław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hamek84 » 03 lis 2007, 17:08

(L)oczkerson pisze:o racja :D
Problem w tym że o Polskich piłkarzach nie ma czego pisać bo u nas tak naprawdę nie ma o kim napisać "gdyby nie kontuzje byłby wielki" bo kariera naszych kopaczy to rosyjska ruletka :cry:
no to zablokować temat albo przenieść!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 lis 2007, 19:21

Tego pilkarza tez zniszczyla kontuzja tylko ze "kontuzja glowy", ,yslalem, ze upasc nizej juz nie mozna ale ... mylilem sie

W sumie po chceci powortu do pilki (LKSu) znowu mozna bylo odnsiesc wrazenie ze sie podneisie ale jak widac to niekonczaca sie opowiesc - chyba swiatelka w tunelu nie widac - tya epopeja bedzie trwac i trwac az nie zachleje sie na smeirc lub frustracja bedzie nie do zneisienia :suicide:

a tak wogole :arrow: http://sport.onet.pl/74318,1248685,1642 ... omosc.html

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 16 lis 2007, 19:57

Ja z kolei chciałbym poruszyć sprawę Waldka Piątka. Pamiętamy go jako świetnego bramkarza Lecha Poznań. Głównie dzięki Piątkowi Lech zdobył w 2004 r. PP. Niestety musiał przerwać grę ze względu na chorobę. Ma wirusowe zapalenie wątroby typu C, czyli naprawdę poważną chorobę. Dzisiaj przy Bułgarskiej rozgrywany jest mecz Gwiazdy Ligi kontra Lech Poznań. Dochód ze sprzedaży przekazany będzie Waldkowi i innym chorym na wirusowe zapalenie wątroby.

Jakby ktoś był zainteresowany to na PS zaraz będzie druga połowa tego spotkania.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 15 maja 2008, 19:25

Może nie przez kontuzję, ale przez głupotę

Igor S. (Sypniewski) skazany na 1,5 roku więzienia

Na karę 1,5 roku więzienia skazał w czwartek łódzki sąd byłego piłkarza reprezentacji Polski 34-letniego Igora S., oskarżonego o znęcanie się nad matką i grożenie m.in. policjantom i konkubinie.

W ocenie sądu sprawstwo i wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Sąd zmienił kwalifikację prawną niektórych czynów, uznając m.in. że brak jest dowodów na znęcanie się nad matką. Zdecydował, że karę ma odbywać w systemie terapeutycznym. Zdaniem sądu, w zakładzie karnym będzie mógł podjąć terapię odwykową od uzależnienia od alkoholu. Wyrok nie jest prawomocny.

Prokuratura przedstawiła Igorowi S. pięć zarzutów dotyczących okresu od maja do listopada ub. roku. Najpoważniejszy dotyczył znęcania się piłkarza nad matką, z którą mieszkał. Według śledczych S. miał grozić matce, znieważać ją. Miał też stosować groźby karalne wobec byłej konkubiny, z którą ma dziecko, jej matki i sąsiadki. Groził policjantom, którzy go zatrzymali.

Przed sądem Igor S., który od pół roku przebywa w areszcie, nie przyznał się do winy. Prokurator domagał się dla niego kary dwóch lat więzienia. Obrona wnosiła o uniewinnienie lub wymierzenie łagodnej kary w zawieszeniu.

Pamiętam jak Igor się super zapowiadał, w Panathanaikosie grywał nawet nawet ale nałóg wygrał...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 maja 2008, 20:39

Hmmm piłkarz który ma 34 lata jest bliżej końca swojej kariery... czy ja wiem czy ją sobie zniszczył ? Swoje pograł.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 15 maja 2008, 20:58

Łukasz_ pisze:Hmmm piłkarz który ma 34 lata jest bliżej końca swojej kariery... czy ja wiem czy ją sobie zniszczył ? Swoje pograł.
No dobra, ale przecież przechodził z bodajże KSZO do Wisły w 2002 roku, był uważany za spore wzmocnienie. Wtedy sie zaczeły jego jazdy z zakraplaną depresją. W Malmoe(?) albo Halmstadt sie obudował, zasadził bramke z połowy boiska, był bożyszczem fanów, ale w końcu coś w nim pękło, i sie zaczeło osobiste piekło. Szkoda ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”