FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 514

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 05 lis 2007, 21:42

Wiecie może gdzie można znaleźć plan trasmisji Barca TV ??
Bo nie będzie mnie w sobotę w domu i nie obejrzę spotkania z Getafe a chciałbym obejrzeć spotkanie. Albo jakąś powtórkę w niedzielę.

Z góry dzięki :)

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 06 lis 2007, 10:11

Dopiero teraz miałem okazję obejrzeć niedzielny mecz, więc może opisze swoje spostrzeżenia. Mecz typowy dla spotkań granych na Camp Nou ze słabymi przeciwnikami - pełna kontrola wydarzeń na boisku i sporo sytuacji. Betis wybitnie ułatwił nam zadanie, gdyż przyjechał stracić jak najmniej bramek. Irytowała duża nieskuteczność, gdyby nie Roni i jego wolne to wynik brzmiałby 1-0. Mogłoby dojść do tragedii z zeszłego sezonu i moglibyśmy w końcówce stracić gola w głupich okolicznościach. Trzeba to (skuteczność) koniecznie poprawić.
Ronaldinho ratują jego stałe fragmenty gry, bo poza tym zaliczył dużo strat, całą masę niedokładnych podań. Gdyby nie te rzuty wolne i zaangażowanie, które wykazywał to ten występ nie różniłby się wiele od tego co Gauczo serwuje nam przez większość tego sezonu. Henry niestety znowu słabo - ważna bramka, ale poza tym zmarnowanych kilka dobrych sytuacji (niektórych przez brak szczęścia - vide słupek, niektórych przez beznadziejne przyjęcia piłki) i ogółem niewiele wniósł do gry. Messi - kapitalne dryblingi - dobrze wiemy o tym, że chłopak jest jednym z najlepszych (a może nawet najlepszym) w tym fachu na świecie, z tym że te piękne zwody, cudowne zagrania nie przyniosły zespołowi nic. Jedynie gawiedź na trybunach miała uciechę. Leo był totalnie bezproduktywny, więc raczej powstrzymałbym się z jego chwaleniem, bo potrafi i będzie grał znacznie lepiej, przede wszystkim skuteczniej. Dużo od chłopaka wymagam, ale sam zawiesił sobie wysoko poprzeczkę i mam nadzieję, że szybko wróci do gry nie tylko pięknej, ale i skutecznej, jaką prezentował nam w meczach z Saragossą, Lyonem czy Levante. Xavi - świetny występ, pamiętam tylko jedno złe podanie, poza tym bez zarzutu. Iniesta - najlepszy na boisku w pierwszej połowie, w drugiej trochę słabiej. Yaya - po raz kolejny znakomicie, jeżeli pojedzie na PNA, będzie to dla nas olbrzymią stratą. Abidal - w defensywie bez zarzutu, ale mógłby się trochę częściej włączać do ataku. Thuram - niewiele miał do roboty, ale wykonał swoją pracę dobrze, mógłby zrezygnować z prób dryblingu we własnym polu karnym, bo kiedyś się na tym przejedzie (z Osasuną takie zagrania prawie skończyły się golem dla Basków), Puyol - także niewiele do roboty, Zambro - widać, że nie jest jeszcze w najlepszej formie, Valdes - spokojnie mógł zasiąść na trybunach Camp Nou, bo w meczu wystąpił w roli widza. Specjalna wzmianka o 10 - minutowym występie Bojana - bardzo fajna zmiana, chłopak w ciągu tak krótkiego czasu pokazał naprawdę duże umiejętności - piękne "sombrero" nad piłkarzem Betisu przy wyprowadzaniu kontry, świetny strzał tuż obok słupka bramki Ricardo. Będzie z niego wielka pociecha.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 09 lis 2007, 22:32

Jutro gramy na wyjezdzie z Getafe. Szczerze mowiac to jestem troche niepewny jutrzejszego rezultatu. Raz, ze wciaz nie gramy tak jak powinnismy na wyjazdach, dwa ze na wyjezdzie z Getafe nigdy nie idzie nam zbyt latwo i po trzecie - Getafe ostatnio jest w dosyc dobrej formie. Nowy trener widac powoli ustawia druzyne na wlasciwy tor. Getafe nie gralo tez w tym tygodniu w pucharze UEFA, wiec mieli sporo czasu, zeby nabrac sil.

W meczu nie zobaczymy Marqueza, ktory doznal urazu podczas rozgrzewki przed meczem z Rangersami (jesli tak dalej pojdzie i bedzie on lapal tak czesto jakies urazy to moze nie osiagnac szybko optymalnej formy). Sa jednak tez i dobre wiadomosci - Iniesta nie odczuwa skutkow lekkiej kontuzji z Rangersami (jak widzialem go jak lezy na murawie i zwija sie z bolu to ['] ), wraca tez Zambrotta co mnie osobiscie bardzo cieszy, bo dobrego zmiennika na jego pozycje nie mamy (nic nie ujmujac Puyolowi oczywiscie, ktorego jednak widze na srodku obrony :).

Jutrzejszy mecz bedzie bardzo wazny, bo pozniej zawodnicy znow wyjada na spotkania reprezentacyjne, a jak to po nich jest wszyscy wiedza.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 lis 2007, 22:46

Ja również cudów nie przewiduję. Moim zdaniem remis w tym meczu jest bardziej prawdopodobny niż zwycięstwo Barcelony. Wiadomo jak gramy na wyjazdach. Żadna seria zwycięstw u siebie nie poprawi mojego nastawienia przed żadnym wyjazdowym spotkaniem. Oczywiście liczę na to, że wygramy, ale chyba tylko dlatego, że tak by wypadało. Zwycięstwo (bez względu na rozmiar) bardzo mnie ucieszy a w przypadku remisu będę się czuł po prostu tak jak po typowym meczu wyjazdowym Barcelony od dłuższego czasu. Zaczynam się chyba przyzwyczajać :/

Obawiam się też, że będzie sporo kartek. Sędziuje Dauden Ibanez, który w tym sezonie gwizdał już 3 spotkania. Wszystkie wygrali gospodarze, ale najbardziej przeraża mnie to, że w tych trzech spotkaniach pokazał on gościom aż 16 kartek.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 lis 2007, 20:50

No i co no i kolejny wyjazd i szykuje sie kolejna wpadka. Wiele rzeczy wyglada znacznie słabiej niz w ostatnich spotkaniach. Coś musi Frank zmienić, najlepiej Bojan od pcozatku drugiej za Henry'ego, widać że jest szykowany tylko za kogo. Może coś Ronaldinho sie stało.

W kazdym razie trzeba podkrecić tempo i nauczyć titiego wykorzystywać setki.
Ciekawa sytuacja ze sytuacjami dla Getafe w wieksozsci przypadku, w tym takze przy bramce blisko siebie było czarne trio Thuram-Toure- Abidal. Troche to dziwne, ale moze sobie nie radza razem.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 lis 2007, 20:53

Najlepiej na Titiego zgonić. Fakt miał znakomita okazje, ale strata bramki to raczej wina obrony.
Jak mozna pozwolić rywalowi strzelić taką bramkę ? wszedł sobie w pole bramkowe, jakby był u siebie [znaczy na swoim polu karnym]

Jak on sie nazywał ? Manu chyba mial wpisane na koszulce. Jeszcze kibice Barcy znienawidzą ten klub :p

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lis 2007, 20:53

Rzygać się chce widząc naszą grę. W sumie to nic nowego, ale dzisiaj pewnie nawet nie zremisujemy z mocarnym Getafe. Normalnie aż się chyba napiję jutro z okazji tego sukcesu.

Visca...
Ostatnio zmieniony 10 lis 2007, 20:58 przez Mentor, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 10 lis 2007, 20:53

Koniec I-ej połowy i wygląda to równie beznadziejnie jak poprzednie wyjazdowe spotkania Barcelony. Jeżeli w ciągu drugich 45 minut będziemy operować futbolówką równie wolno, jak w ciągu pierwszych, to możemy zapomnieć o wywiezieniu jakichkolwiek punktów spod Madrytu. Mimo, że specjalnie nie ma przesłanek, to jednak wierzę, że będzie lepiej.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 10 lis 2007, 20:54

Jesli cos sie nie zmieni to tego meczu nie wygramy. Getafe dobrze sie broni, jesli fauluja to tylko daleko od wlasnej bramki, a ze graczy z przodu maja szybkich to tez musimy uwazac. Powoli robi sie to frustrujace, ze u siebie gramy swietnie, a na wyjezdzie nie potrafimy za wiele zdzialac.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 10 lis 2007, 20:55

fieldy pisze:Titiego
:bicz2:

Z taką grą nie macie szans nawet na remis w Bilbao :zwała:

Visca...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 lis 2007, 20:56

fieldy pisze:Najlepiej na Titiego zgonić. Fakt miał znakomita okazje, ale strata bramki to raczej wina obrony.
Jak mozna pozwolić rywalowi strzelić taką bramkę ? wszedł sobie w pole bramkowe, jakby był u siebie [znaczy na swoim polu karnym]

Tylko w tym momenci powinno być już 1-0 dla Blaugrany i pewnie nie padłaby bramka dla Getafe.
Barca gra tak jak gra na wyjazdach i takie sytuacje trzeba wykorzystywać, a to juz nie pierwszy raz, gdy Titi zawodzi w barzo waznym momencie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lis 2007, 20:58

Już nie broń tak za każdym razem Titiego fieldy. Wiadomo bylo, że skuteczność będzie bardzo ważna bo w meczach wyjazdowych nie stwarzamy wielu okazji. Henry od początku sezonu marnuje sporo okazji i te bramki, które zdobyl tego nie zmienią. Dzisiaj mial setkę i zaprzepaścil. To byl bardzo ważny moment.

Oczywiście nie jest on jest glównym winowajcą. Drużyna jako calość gra bardzo slabo, ale nie widzę powodu, aby bronić Titiego. To nie Saviola tylko Henry.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 10 lis 2007, 21:01

Na razie Getafe prowadzi IMO jak najbardziej zasluzenie. Graja agresywnie, niekiedy ostro, ale przynosi to pozadane skutki. Wyprowadzili juz sporo groznych kontr i przeprowadzili kilka szybkich, udanych akcji. Nie graja nic wielkiego, ale jak na nasza gre na wyjezdzie jest to absolutnie wystarczajace.

Blaugrana tradycyjnie w meczach na obcym terenie wolno, pasywnie, zachowawczo i nieudolnie. Napastnicy bardzo statyczni, malo aktywni a pomocnicy niekreatywni. Mimo to, wierze ze po przerwie cos strzelimy 8)

Wchodzi Zambro, ale chyba niewiele to zmieni w naszej grze :P

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 10 lis 2007, 21:04

hehehe :lol:
Zmienna atmosfera u was panuje w tym sezonie :P
Oglądam komentarze na stronkach Barcy, i co tydzien humor zmienia się o 180 stopni :twisted:


Getafe to ciężki teren, liczę na strate punktów Barcelony dzisiaj ... ale jeszcze 2 połowa
:)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lis 2007, 21:09

kaczy pisze:Oglądam komentarze na stronkach Barcy, i co tydzien humor zmienia się o 180 stopni
To zależy gdzie gramy. Jeżeli gramy dwa mecze pod rząd u siebie to na zmianę nastroju trzeba czekać 2 tygodnie :]
kaczy pisze:Getafe to ciężki teren
Dla nas każdy wyjazd jest ciężki. Napisalbym, że wstyd, ale to za malo powiedziane.

Może uratujemy remis, ale dla mnie to żadne pocieszenie. Oczekiwalem wreszcie lepszej gry. Widać, że nie można na to liczyć a więc dla mnie sędzia może już odgwizdać koniec meczu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”