Coz z tego, ze sie zrownuja z FCB puktami? Przeciez nie zostalo jeszcze rozegranych nawet 1/3 meczow w tym sezonie, wiec poki co pozostaje jeno gdybanie. Tedy Valencia, Sevilla i Atletico nie maja wedlug mnie najmniejszych szans na zdobycie majstra. Dlatego nawet jak Blaugrana przegra lub zremisuje jeszcze kilka meczow z rzedu na wyjazdach to i tak bede twierdzil, ze wsrod tych trzech klubow nic jej nie grozi. Powaznie.Krzysztof Jarzyna pisze:Valencia, Sevilla, Atletico. Ci pierwsi wlasnie zrownuja sie z Wami punktami, ci drudzy graja z meczu na mecz coraz lepiej, a Atletico w tym sezonie gra jak nie oni. Chociaz i tak skonczy sie jak zwykle, ze bedzie sie liczyl Real z Barcelona, ale pisanie, ze nikt Wam nie zagrozi w momencie kiedy nie mozecie wygrac na wyjezdzie z kims, kto prezentuje wiecej niz Levane, jest debilne. Powaznie.
Wspanialy bon-mot. Sam Oscar Wilde bylby kontent.Krzysztof Jarzyna pisze:Znow pokazales ze poziom podlogi to dla Ciebie pierwsze pietro. Brawo.
Kocham niektore posty mierdek. Tylko w nich potrafie uslyszec glos Boga.Krzysztof Jarzyna pisze:Porazka. Twoich postow inaczej nie da sie okreslic. Czujesz sie lepiej wypisujac takie glupoty? Tak, tytul dla Realu to zasluga Barcelony.



