Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 698

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 11 lis 2007, 16:56

a z tego co slyszalem to Heinze gra na srodku obrony bardzo dobrze.wiele osob jest tym zaskoczone zwlaszcza ze Argentynczyk to nominalny lewy obronca.szkoda ze nie udalo mu sie przejsc do Liverpoolu bo z pewnoscia by sie przydal zwlaszcza w tak dobrej dyspozycji.ale i tak nie jest zle.mysle ze etraz awansujemy dalem w Lm a i w Premiersheep ( :lol: ) nie gramy najgorzej.w koncu nie przegralismy jeszcze emczu choc za duzo tych remisow.ale nie ebde sie rozpisywal bo to temat o Realu Madryt.Pozdro.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lis 2007, 18:25

Mecz juz za pol godziny. Zagramy nastepujacym skladem:
Casillas; Torres, Cannavaro, Heinze, Marcelo; Diarra, Gago, Sneijder; Robinho, Raúl i Van Nistelrooy
Tak jak zapowiadano, jedyna zmiana w porownaniu ze srodowym meczem, jest obecnosc Torresa, ktory zastapi Ramosa. Widac, ze srodek Gago - Diarra pasuje Schusterowi i nie zamierza na razie go zmieniac. Zobaczymy jak sie dzisiaj sprawdzi.
Po 3 punkty panowie :wink:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 11 lis 2007, 20:24

Dzisiejszy mecz to Robinho vs. Mallorca. Co on dzisiaj wyprawia :shock:

Cieszy tez kolejny gol Kapitana, w 95% zdobyl go Robinho ;)

A co robi obrona i DMowie? Gago chyba znow zapomnial otworzyc oczu. Wygramy chyba co?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 lis 2007, 20:32

peepe pisze:Wygramy chyba co?
no raczej :] choć patrząc na dyspozycje waszej obrony dziś - to sie nie zdziwie, jak jednak coś jeszcze straca.
Fajny mecz. Miałem nic nie pisać [bo przegrywaliscie i znów by było, że porazka to pisza i sie podniecają :D] wiec jak Real wychodzi na prowadzenie - pisze i sie ciesze :] Bo postawiłem.
Robinho dziś bardzo dobrze gra, mógł strzelić jeszcze ze 2 bramki. Ale 2 mu chyba wystarczą.
Ogladam na jakimś chińskim kanale. W pewnym momencie przerwali transmisje i pokazali 2 minuty później - już było 3:3. Ładną Raul bramke strzelił ? Bo mi nie pokazali.
Obrona słabo. Ale dzieki temu są emcje :]

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 11 lis 2007, 20:35

Raul przylozyl noge po swietnym dryblingu Robionho i jego wrzutce przed bramke. Gole dzisiaj bardzo ladne, drugi gol Vareli- miod.
Cieszy zespolowa gra, to czego czesto brakuje i brakowalo.
Swietny mecz

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 11 lis 2007, 20:56

Gra defensywna na poziomie IV polskiej ligi (przepraszam wszystkich rodakow czwartoligowcow). Ogolonie szerzony w swiecie robinudyzm, Real mesjaszem narodow i takie tam. Dobrze, ze sie skonczylo jak sie skonczylo, ale z taka gra to daleko nie zajedziemy.
Jednak trzeba zwrocic uwage, ze gralismy bez Gutka i Ramosa, a szczegolnie ten drugi to razem z Casillasem pol druzyny. Dobrze, ze "little Robinho" zagral jak nie on, bo byloby krucho.

Gol Vareli potwierdza teorie o niesamowitym szczesciu Realu.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lis 2007, 20:58

No i wygrywamy, po bardzo ciezkim meczu. Mallorca postawila dzisiaj poprzeczke bardzo wysoko. Cieszy to, ze przy stanie 2:3 potrafilismy sie podniesc i przechylic szale zwyciestwa na nasza korzysc. Swietny mecz rozegral Robinho, ktory byl glownym motorem napedowym naszej druzyny. Podobala mi sie tez gra Diarry. Zdobywamy kolejne 3 pkt i kontynuujemy serie wygranych na SB :wink:
P.S. Strzal Vareli na 2:2 pierwsza klasa, Iker bez szans
P.S. 2. Wreszcie zobaczylismy Drenthe :wink: Nie wiem co prawda, czy mial okazje byc przy pilce, ale przypomnial sie publice :wink:

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 11 lis 2007, 20:58

oglądałem mecz od 30 minuty więc pierwszych 3 bramek nie widziałem. Real nic wielkiego (zwłaszcza w obronie) nie pokazał ale cieszy wygrana. Robinho świetna gra naprawdę ta asysta przy bramce Raula i późniejsza akcja zakończona minimalnie niecelnym strzałem coś pięknego. Oby tak dalej:). Bardzo ładne podanie Raula przy bramce RVN. Marcelo też dzisiaj grał naprawdę dobrze zwłaszcza w ofensywie. 2 bramka to piękny strzał Varela za pola karnego w same okno, ale przy tym golu zaspali nasi defensywni pomocnicy. Przy 3 golu także zawinił Diarra podając piłkę napastnikowi. No ale wygraliśmy (chociaż trzeba coś zrobić z tą grą w obronie). Ciekawe co się stało z Cannavaro?

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 11 lis 2007, 22:01

To co wyrabiali nasi obrońcy to tragedia. Dobrze, że Robinho zagrał dzisiaj bardzo dobrze bo gdyby nie on ciężko byłoby nam w tym meczu. Oprócz dwóch strzelonych bramek ładnie zapracował przy golu Raula. Druga bramka Vareli rzeczywiście pierwsza klasa, Casilas bez szans. Trzeba będzie poprawić grę w obronie bo nasza czwórka defensorów plus Gago grali jak chłopcy we mgle. Jedynie Diarra dobrze powstrzymywał ataki przeciwnika. Odskoczyliśmy rywalom na cztery punkty i to na pewno cieszy. Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna i trzeba się modlić aby nikt nie wrócił z nich z kontuzją. Potem gramy z imiennikiem z Murcii 25 listopada.
liam pisze:Ciekawe co się stało z Cannavaro?
Też jestem ciekaw.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 12 lis 2007, 1:35

Spodziewalem sie latwego zwyciestwa, mimo ze w ostatnich latach mecze tych druzyn byly niezwykle ciekawe a wyniki czesto nieprzewidywalne. Stalo sie inaczej. Spotkanie miedzy Realem a Mariolka tradycyjnie bardzo przyjemnie sie ogladalo. Zgodze sie, ze obroncy Blancos bez Ramosa fatalnie, szczegolnie w pierwszej polowie. Luki na roznych pozycjach tak jak sie spodziewalem zaczynaja chyba powoli wychodzic i sadze ze bedzie to tendencja trwala, ktora osiagnie swoje apogeum w GD. Marcelo czy Miguel Torres z mocniejszymi rywalami beda mieli duuuzo ciezej niz z takim zespolem jak dzisiejszy rywal Realu. Iker przy bramkach nie mial zadnych szans. Bardzo slaby mecz Gago, nie wiem co wam sie podobalo w grze Diarry, zbyt wiele pilek w meczu nie odebral, zaliczyl kosmiczna asyste podajac Guizie itede itepe, no ale byc moze na tle swoich kolegow zaprezentowal sie dobrze 8) Znakomite spotkanie nastepcy Pele, najlepszy na boisku. Wymiata ostatnio ze slabiakami, w meczach z mocnymi druzynami jest juz gorzej. RvN jak zwykle wystarczyla jedna pilka na cale widowisko, by zdobyc gola. Taki pilkarz to skarb :spoko:

Z drugiej strony Mariolka dokonala niemalego wyczynu, zdobywajac trzy bramki na SB i przegrywajac mecz. Powiedziec, ze ofensywni zawodnicy Realu chwilami wchodzili w ich pole karne jak w maslo (nie grajac przeciez z przodu wielkiego meczu), znaczy powiedziec malo. Piekna bramka Vareli, ale on jest od takowych specjalista. Starczy wspomniec spotkanie FCB-Betis sprzed laty, gdzie grajac bodajze na pozycji bocznego obroncy zdobyl niesamowita bramke po samotnym rajdzie. Dzisiejsza pierwsza jego bramka takze niczego sobie.

P.S. Wspomnial ktorys z fanow Blancos o ewidentym karnym dla Mallorki na poczatku meczu za zagranie reka, oraz o bramce Robinho ze spalonego? Bo jakos nie widze. Ale i tak Far$a kradnie :chill:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 13 lis 2007, 10:44

Nurni Flowenol pisze:o bramce Robinho ze spalonego? Bo jakos nie widze. Ale i tak Far$a kradnie :chill:
:lol2: Obejrzyj ta sytuacje jeszcze raz. Przed Robinho pilki dotknal zawodnik Mallorki, bramka zostala wiec uznana prawidlowo, bo nie bylo to bezposrednie podanie od pilkarza Realu. Na powtorce widac wyraznie, ze sam "podajacy" nie protestuje. Tak wiec pudlo.
A karny rzeczywiscie sie Mallorce nalezal.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 13 lis 2007, 16:25

Makis pisze:zed Robinho pilki dotknal zawodnik Mallorki, bramka zostala wiec uznana prawidlowo, bo nie bylo to bezposrednie podanie od pilkarza Realu


E e e !

Właśnie że nie :P Gadałem z sędzią (IV-Ligowy poziom :twisted: ) i spalonego nie ma tylko wtedy jeżeli podanie jest ewidentne tzn. że po takim podaniu, że gdyby bramkarz złapał piłkę to sędzia musiał by gwizdnąć posredniaka.
W tym wypadku tak nie było, wiec spalony oczywisty

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 13 lis 2007, 17:23

Nie jestem pewien, ale wydaje mi sie ze podobna sytuacja byla w ostatniej kolejce OE i dziennikarz komentujacy skrot meczu (nie pamietam jakiego) wyraznie podkreslil, ze bramka zostala uznana, bo pilki przy podaniu dotknal obronca. Moge sie jednak mylic :wink:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 13 lis 2007, 17:39

Gdy do gracza bedacego na pozycji spalonej, dochodzi podanie, ktore przypadkiem odbije obronca, to powinien byc odgwiazdany spalony. Liczy sie moment podania.
Faktycznie co innego gdy obronca ewidentnie zagrywa pilke- wtedy nie ma spalonego

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 21 lis 2007, 17:16

Ale jaja.Real Madryt chce sprezedac Mamamoudu Diarre!! Uwazam ze moze to byc wielki blad(wielblad hehe) dzialaczy Krolewskiech poniewaz jest to bardzo dobry defensywny pomocnik.Jest on bardzo walcznym i jest on najlepszym piwotem(dobrze mowie? Piwot do DP nie? a OPŚ to mediaputno chyba ha?) w Realu od czasów Makalele.warto doidac ze Krolewscy sa zainteresowani mlodym obronca Huelvy ktory jest wypozyczony z Villarreal-Urugwajczykiem Caceresem.Nie widzialem go w akcji wiec za bardzo nie moge sie wypowiadac ale czy moglby mi ktos przyblizyc jego sylwetke?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”