FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 13 lis 2007, 8:37

vakabayashi pisze:[...]
Miałem na myśli dzisiejszy wyjazd na mecz Copa del Rey z Alcoyano 8) Początek godz. 21:00

guru pisze:Błędem było kupowanie kolejnej gwiazdy (czyt. Henry).
Racja! teraz, gdy Eto'o urwał nogę gralibyśmy z Gudim na szpicy jak rok temu. Faktycznie po co nam był ten Henry? :roll:

Berik pisze:1,5 roku beznadziejnej gry w jego wykonaniu(z przeblyskami), to stanowczo za malo dla takiego grajka.
Chciałbym tylko przypomnieć, że w poprzednim sezonie, w sytuacji kontuzji Samu i Leo, Dinho ciągnął grę całego zespołu - został najlepszym strzelcem drużyny i to głównie dzięki jego grze do końca liczyliśmy się w walce o tytuł. Mówienie o 1,5 roku beznadziejnej gry jest IMO dużym nadużyciem... Tym bardziej, że majstra przegraliśmy jak i Messi i Eto'o już grali 8)

Feniks pisze:Zwolnili Rijkaarda ?!
Słaby żart w kontekście meczu z Alcoyano, o którym najwyraźniej zapomniałeś, a który miałem na myśli pisząc to co zacytowałeś...


EDIT

Byłbym zapomniał - co do ewentualności zatrudnienia Mourinho - wolę oglądać raz na dwa tygodnie pięknie grającą (u siebie) Barcelonę niż zadowoloną facjatę triumfującego Jose, który mógłby powiedzieć: "A, widzicie! Kiedyś mnie wyzywaliście od tłumaczy, a teraz prosicie o pomoc..." Zresztą nie wydaje mi się żeby po wszystkich 'zajściach' z The Special Care istniała realna szansa na zatrudnienie go w Barcelonie...

Wróć do „Hiszpania”