Sylwester bez Andrzeja Dudy - Strona 20

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 01 sty 2008, 14:13

Mentor pisze:A ja dla odmiany zaczynam nowy rok od kaca ... moralnego. Nigdy więcej takiego Sylwestra.
Mentor :P co Ty zrobiłeś? :P

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 01 sty 2008, 14:13

Mentor zabrzmialo zlowieszczo...

na mojej imprezie skonczylismy pic o 5, bo skonczylo sie wszystko co bylo zdatne do wypicia. To moj najdluzszy sylwek i w dodatku bez zejscia 8)

Forma jak na olimpiade :wink:

jeszcze raz wszystkiego naj dla wszystkich z pilka.pl!

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2008, 14:17

Nie chodzi o to co zrobiłem. Raczej o to czego nie zrobiłem. Tak czy inaczej nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu.

Wszystkiego zajebiaszczego w nowym roku :]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sty 2008, 14:42

Mentor pisze:Nie chodzi o to co zrobiłem. Raczej o to czego nie zrobiłem.
nie pocałowałeś jej o północy ?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65046
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2008, 14:49

Jedna z nielicznych imprez, na ktorej bawiłem sie w miare trzezwy i rano nastepnego dnia czułem sie elegancko 8) Ponoc jak w sylwestra/nowy rok, tak i przez nastepne 366 dni :P Oby 8)

Awatar użytkownika
juninho2000
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 08 gru 2007, 17:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: no i po co ?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: juninho2000 » 01 sty 2008, 17:51

W tymn roku nowy rok wyjątkowo spędziłem z kolegami z klasy w mojej rodzinnej mieścinie ( lub zadupciu jak kto woli ) . Zaczęło się standardem , idziemy do knajpki i pijemy kilka ( albo kilkadziesiąt , niewiem bo zapomniałem ) piwek , drinków itp . Mastępnie wychodzimy na rynek i z tego co mówiła mi na rano sąsiadka to z kolegami śpiewaliśmy głośno biesiady {( lol )} . Następnie poszliśmy do kumpla do domu . Tam niezła popijawa i wyżerka ( znowu ) i tańce ( tylko że nie pamiętam z kim i czy wogóle tańczyłem ) . Obudziłęm się około 15.00 pod stołem a obok mnie leżał kolega który mamrotał coś o dziciach Allaha czy jakoś tak ale nie specjalnie go słuchałem . Kolega organizator wskazał mi palcem na sufit i rzeczywiście brakowało żyrandola i i trochę gipsu . Ponoć to ja go wyrwałem i tak się miło skończyło że po powrocie do domu straciłem około 500 zł . Jeżeli was nie zanudziłem to opiszę w skrócie jak sylwka spędził mój brat. Wyjechał do miasta oddalonego o 19 km od naszego rodzinnego . Tam się schlał i obudził się dokładnie po 18 godzinach snu w miasteczku w odległości ok. 54 km od tej w której się miał ponoć całą noc znajdować w knajpie i jakis kelner podawał mu żurek .

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 sty 2008, 19:00

kac<kac moralny.

zdecydowanie.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 01 sty 2008, 19:13

"panowie, to masarka jest jakaś" :|

Kac gigant.
Ostatnio zmieniony 01 sty 2008, 19:28 przez brylancik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18589
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2423
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 sty 2008, 19:24

brylancik pisze:Kac gigant.
Też to przerabiam :roll:

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 01 sty 2008, 19:59

Gigant to była moja kackupa.
Kac był malutki.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 01 sty 2008, 20:39

Zostało 15 butelek wódki. Ja mam dość.
A co do kaca morlanego. Mam zarówno takiego jak i tego zwykłego, który ciagle trzyma :/ Jutro nie chce do szkoły :lol:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65046
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2008, 22:37

Jutro nie chce do szkoły
8) A ja na uczelnie wracam dopiero w poniedziałek 8)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 sty 2008, 23:14

Ja dotarłem do domu o 6:30. Jeszcze nie widziałem tyle fajnych dziewczyn jak na Manhattanie. Wczoraj tam było tego kwiatu... Szkoda, że i pedałów było nie mniej. :?

Kaca nie miałem- piję z klasą. 8)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65046
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2008, 23:24

To jest ku*wa przerazajace. Zamiast rozmawiac jak sie wspaniale bawilismy w tę noc, kazdy sie chwali/żali czy i jak duzego mial kaca.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 01 sty 2008, 23:26

To jest Polska, tu się pije.
Niestety.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”