Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 169

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 03 sty 2008, 20:24

Akarin pisze:
Michał M pisze:No chyba, ze szykują go też na skrzydła, ale nawet wtedy - maks. 15 mln jak dla mnie
jak dla mnie to na bank będzie on grał, o ile przyjdzie, na skrzydle :wink: Uli nie jest głupi i wie, że napastników mamy pod dostatkiem :wink:
No tak - skrzydłowych w Bayernie jest natomiast mało:wink:.
Akarin pisze:w końcu Kuba będzie miał kogoś dobrego za plecami :wink: Degen zajpewnie powędruje na ławkę, o ile w ogóle, bo ma odejść. Jak dla mnie i tak jest on bardzo słaby i tak czy siak by siedział już na ławie.
Taa... Za Degenem jakoś szczególnie nie przepadam, ale czy Hummels jest od niego rzeczywiście lepszy?

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 sty 2008, 20:52

Luca Toni ujawnił, że zanim podpisał umowę z Bayernem Monachium, podpisał kontrakt z Milanem! "Wiecie, że dwa lata temu byłem bliski przejścia do Interu i nawet Juventusu Turyn. Z Milanem poszedłem dalej - podpisałem z nimi kontrakt". Jeśli są to prawdziwe słowa włoskiego napastnika, to nasuwa się pytanie co on robi w Bawarii
Slyszelisice o tym :?: i Jesli rzeczywiscie tak bylo to czy jest mozliwe tak szybkie rozwiazanie kontraktu :roll:

Wiadomosc z Calciomercato.com

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 03 sty 2008, 23:10

10 pisze:Hummels jest od niego rzeczywiście lepszy?
tak :wink: wiesz... Degen jest słabym obrońcą, tak jak go kręcili przez ten czas w BVB to śmiech na sali, że on jeszcze grał w ogóle. Ale lepszego nie mieli, Matts ma spory talent, tylko musi się ograć :wink: wtedy może być nawet drugim Babbelem :wink:
myhalek_acm pisze:Slyszelisice o tym
nie :o widać, że Luca woli Bawarski spokój od ciągłej zawieruchy we Włoszech...



... albo więcej kasy :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 sty 2008, 8:30

Akarin pisze: jak dla mnie to na bank będzie on grał, o ile przyjdzie, na skrzydle :wink:
Dla mnie z kolei to sygnał, że po sezonie żegnamy się z Podolskim :wink: Chętnych na szczęście nie powinno brakować.
10 pisze:No tak - skrzydłowych w Bayernie jest natomiast mało:wink:.
Skrzydłowych nigdy dość, zwłaszcza dobrych skrzydłowych :P Prawda jest taka, że mam czasami wrażenie, że oprócz Ribery'ego to my nie mamy skrzydłowych.
Akarin pisze:Ale lepszego nie mieli, Matts ma spory talent, tylko musi się ograć :wink: wtedy może być nawet drugim Babbelem :wink:
Według mnie Hummels jest graczem raczej środka niż boku obrony (choć na boku też może grać), ma poza tym większe predyspozycje do grania na środku (wzrost 1.91). Może i na początku będzie grał na prawej obronie, ale nie sądzę, żeby to była jego pozycja na dłuższą metę. Zwłaszcza, że akurat prawych obrońców Bayernowi nie brakuje, a środkowy obrońca czy DM (bo i tam gra czasem) będzie z pewnością za te półtora roku przydatny :wink:
myhalek_acm pisze:Jesli rzeczywiscie tak bylo to czy jest mozliwe tak szybkie rozwiazanie kontraktu :roll:
Jakieś dziwne plotki :P Tak serio, to faktycznie Toni przyznał jakiś czas temu, że był blisko Milanu, no ale skończyło się jak wiadomo :wink: A takie wstępne kontrakty to nie problem zerwać/nie dotrzymać i raczej nie ma z tego nie wiadomo jakich konsekwencji.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 04 sty 2008, 9:09

Michał M pisze:Według mnie Hummels jest graczem raczej środka niż boku obrony
no to jest jego nominalna pozycja :wink: jednak raczej w BVB będzie grał ,przynajmniej na początku, na prawej obronie. BVB chce ściągnąć jeszcze Etto z Dynama Zagrzeb, on miałby grać na prawej obronie. Matts mógłby wtedy występować tak gdzie jest najlepszy- na środku. Poza tym Matts w hinrunde w Regionallidze występował często na środku pomocy jako DM. To jest też również alternatywa :wink:
Michał M pisze:Dla mnie z kolei to sygnał, że po sezonie żegnamy się z Podolskim
może i tak,choć zarząd zaprzecza :wink: myślę, że Poldi zostanie przynajmniej do końca sezonu :wink: Pandev o ile przyjdzie to może oznaczać koniec Janka u nas :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 sty 2008, 9:20

Akarin pisze: może i tak,choć zarząd zaprzecza :wink: myślę, że Poldi zostanie przynajmniej do końca sezonu :wink: Pandev o ile przyjdzie to może oznaczać koniec Janka u nas :wink:
Do końca sezonu to zostanie na bank :wink: Zresztą Pandev, jeżeli w ogóle to prawda, to nie przejdzie wcześniej niż właśnie po sezonie.
Co do Schlaudraffa, to bardziej wierzę że on zostanie niz Poldi. Lukas w końcu chce grać w podstawowym składzie, a Janek i tak wie, że na to nie ma szans, a w lepszym klubie juz przecież występowac nie będzie :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 04 sty 2008, 9:27

Poldi na pewno dostanie swoje szanse, jestem pewien, że jeszcze z nami zostanie :wink: Pandev jak przyjdzie, a serio mówiąc to nie uwierzę w nic do puki nie zobaczę tego na stronie głównej, to niemal na bank będzie grał na skrzydle :wink: serio, innej roli dla niego nie widzę, nie będziemy wydawać 22mln euro na 3 napastnika, który miałby wchodzić w końcówkach. My nie Real :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 sty 2008, 9:36

Akarin pisze: nie będziemy wydawać 22mln euro na 3 napastnika, który miałby wchodzić w końcówkach. My nie Real :P
No też w to nie wierzę :P Podobno wytłumaczenie dla tych 22 mln euro jest takie: 12 mln za sam transfer + 10 mln w pensjach dla Pandeva. Ale to chyba też nie do końca dobra kalkulacja :warrior:

W każdym razie, na razie nie szukałbym wzmocnień, a rozejrzał się za dobrym następcą Hitzfelda. Jak nowy trener będzie znany no to będzie można pod niego budować drużynę :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 05 sty 2008, 15:16

No tak, ale oprócz Morinho bez pracy jest obecnie jeszcze jeden fachowiec z najwyższej półki... Tylko nie wiem, czy Lippi chciałby się przeprowadzić do Niemiec...

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 05 sty 2008, 15:29

Media również mówią o Lippim :wink: ale musiałby się on nauczyć niemieckiego, bo to podstawa. Na pewno jest dobrym kandydatem i co dobre mógłby przekonać niektórych Włochów do przeprowadzki do nas (czytaj Pirlo :P). Poza tym co do Mourinho jeszcze, to on zna już parę języków, wiec będzie mu łatwiej sie porozumieć z zawodnikami :wink:
Aha i co do sprawy Pandeva, to tak jak myślałem, raczej wymysł prasy to jest. Agent jego i Lottina wszystko zdementowali :wink: czyli Poldi zostaje :P No i będzie bosko jak Buyten odejdzie do Evertonu, najlepiej tak za 5-7 baniek :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 sty 2008, 8:36

10 pisze:Tylko nie wiem, czy Lippi chciałby się przeprowadzić do Niemiec...
Monachium jest tak blisko Włoch, że nie sądzę, żeby to było wielką różnicą :] Trapattoniemu jakoś nie robiło, więc... :wink:
Zresztą słusznie zauważył Akarin, że by musiał wpierw nauczyć się chociaż podstawowych zwrotów po niemiecku. To samo dotyczy tez Mourinho :wink:
Akarin pisze:No i będzie bosko jak Buyten odejdzie do Evertonu
Z tym bym uważał, bo wtedy zostajemy jedynie z trójką środkowych - Lucio, Micho i Breno, po którym jeszcze nie wiadomo czego się spodziewać. No i ewentualny Lell jako alternatywa na środkową obronę (niezbyt atrakcyjna, jak dla mnie...).

Dobra, kolej na drugą część podsumowania rundy jesiennej :wink: Tu chyba będzie więcej dyskusji, niz ostatnim razem :P

POMOCNICY:

Środkowi:

Mark van Bommel – jako jedyny z pomocników grających rok temu ma pewne miejsce w podstawowym składzie. Równa, solidna forma Marka, choć bez fajerwerków. Takowe mogłyby by być, gdyby wykorzystał choć część ze swoich strzałów z dystansu, które niestety w ogromnej ilości przypadków okazały się strasznymi pudłami. Efekt - tylko jedna bramka, z Hannoverem. Fakt, że wpływ ma na to również obecna pozycja Holendra, który obecnie gra nieco z tyłu, tworząc razem z Ze Roberto parę środkowych cofniętych pomocników. Z tym że swoją rolę Mark intepretuje jak na mój gust i na jego możliwości, zbyt defensywnie, za mało wspierając napastników i skrzydłowych. No chyba, że takie jest właśnie założenie Hitzfelda. W każdym razie jak dotąd, Mark jest pewniakiem w składzie, jest też jednym z kandydatów na funkcję kapitana w nowym sezonie (jako jedyny z trójki kandydatów nie mówił nic o ewentualnym odejściu, wręcz przeciwnie).

Jose Ze Roberto – podobnie jak van Bommel, z którym razem operuje w środku naszej pomocy, ma pewne miejsce w składzie. Znakomity powrót Brazylijczyka, który w pierwszej fazie rundy jesiennej stanowił naprawdę mocne i ważne ogniwo naszego zespołu. W drugiej niestety forma mu spadła, jak całemu zespołowi zresztą. Mimo, iż jest najstarszym graczem z pola, wystąpił w prawie wszystkich spotkaniach (prócz Boltonu). Może właśnie brak odpoczynku nie pozwolił Ze Roberto na utrzymanie świetnej formy z początku sezonu? Trochę więcej bym oczekiwał z jego strony zaangażowania w akcje ofensywne, przy defensywnym ustawieniu van Bommela i cofnięciu Ze Roberto zbyt często okazuje się, że powstaje luka między naszą ofensywą i defensywą, której nie są w stanie pokryć nasi skrzydłowi. Być może przydałoby się więcej rotacji jeśli chodzi o Ze Roberto - Ottl, Kroos czy Schweinsteiger mogliby od czasu do czasu zastąpić Brazylijczyka.

Andreas Ottl
– w zeszłym sezonie w większości spotkań gracz podstawowej „11”, teraz z reguły spędza czas na ławce rezerwowych. Tylko 4 pełne spotkania, pozostałe mecze to końcówki, także w sumie trudno oceniać jego dyspozycję. Pytanie w jego przypadku brzmi, czy i jak długo Ottl będzie w stanie tolerować swoje siedzenie na ławce, zwłaszcza iż wobec konkurencji jaką ma (van Bommel-Ze Roberto) jego szanse na wbicie się do pierwszego składu oceniam nisko. Kontrakt kończy mu się w czerwcu 2008 r., więc nie zdziwiłbym się, gdyby Ottl odszedł za darmo do jakiegoś słabszego zespołu BL (podobno Hertha wyraziła zainteresowanie).

Toni Kroos – nasz największy talent niespodziewanie zdążył błysnąć już w rundzie jesiennej. To dzięki niemu wygraliśmy z Crveną Zvezdą, dzięki też jego świetnym dośrodkowaniem powiększał swój dorobek Klose. Jest dobrze wprowadzany – nie za szybko, nie za często (w końcu ma dopiero 17 lat), jeszcze sporo gra w Regionallidze. Ma naprawdę spory potencjał i w perspektywie 2-3 lat powinien zdobyć miejsce w pierwszym składzie. O ile rzecz jasna będzie się rozwijał tak jak do tej pory.

Stephan Fuerstner – nie grał. Jak się wydaje, Niemiec nie ma raczej szans na przebicie się do 1 kadry, podobno nawet w rezerwach zbytnio nie błyszczy. Powinien zostać wypożyczony.

Kwestia transferów w tej formacji: Słabością środka naszej pomocy jest to, że gramy dwoma defensywnymi pomocnikami, z których( w mojej i nie tylko mojej opinii) tak naprawdę żaden nie jest klasycznym DM-em. Stąd m.in. wynika podział zadań defensywnych i ofensywnych między Ze Roberto i van Bommelem. W tej chwili system ten zdaje egzamin, ale nie sądzę, żeby stanowił przyszłość dla Bayernu, biorąc pod uwagę po pierwsze klasę przeciwników z jakimi już za rok możemy się zmierzyć w LM jak również (w dłuższej perspektywie) fakt, że Kroos, będący z natury ofensywnym graczem, będzie powoli wdzierał się do pierwszego składu i to właśnie na środku pomocy (chyba nie ma sensu przerabiać go na skrzydłowego). Uważam więc, że w perspektywie jeśli nie 2008, to najpóźniej 2009 r., Bayern będzie musiał sprowadzić bardzo dobrego DM-a. Szczególnie, że Ze Roberto dłużej niż 1-2 kolejne sezony nie pogra i będzie potrzebował więcej odpoczynku, a i van Bommelowi czasami przerwa by się przydała. Jeśli chodzi o Ottla, to jest on według mnie co najwyżej solidnym uzupełnieniem składu i nie widzę dla niego w przyszłości miejsca w pierwszej „11”. Wolałbym widzieć jakiegoś solidnego, uznanego gracza. Zresztą Ottl być może nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu, co spowoduje, że tym bardziej trzeba będzie poszukać wzmocnienia w tej formacji.

Boczni:

Franck Ribery – bezsprzecznie nasza największa gwiazda. Ribery znakomicie wkomponował się w zespół, udowadniając, że pieniądze wydane na jego transfer absolutnie nie zostały zmarnowane. Postać nr 1 naszej ofensywnej pomocy ( a może i ofensywy w ogóle), najlepiej jak się okazało, czujący się na lewej flance pomocy. Aktywność, zaangażowanie, szybkość i poświęcenie – to chyba największe atuty Francuza. Najczęściej faulowany w Bundeslidze, z reguły pilnowany przez 2-3 graczy przeciwnika. Trudno sobie w tej chwili wyobrażać Bayern bez małego-wielkiego Francuza w składzie.

Hamit Altintop – przychodził do Bayernu w cieniu innych transferów, z góry skazywany był na bycie uzupełnieniem składu. Jednak Turek zaskoczył wszystkich, już w okresie przygotowawczym, a później w pierwszej fazie sezonu, kiedy wdarł się do pierwszego składu (wygryzając z niego Schweinsteigera), uzyskał tez kilka goli i asyst, w szczególności dzięki swojemu silnemu strzałowi z dystansu. Później jednak przyszedł dołek, zakończony urazem i niezbędną operacją kolana. Mimo to uważam Altintopa za dobry transfer i liczę, że jak tylko się wykuruje, wróci do swojej dobrej dyspozycji i być może na dłuższy czas wywalczy sobie miejsce na prawej stronie pomocy (bo tam grał najczęściej, teoretycznie może też grać w środku i na prawej obronie, jednak właśnie na prawej pomocy najbardziej go widzę).

Bastian Schweinsteiger – jeden z większych (jeśli nie największy) zawodów rundy jesiennej. Bastian ciągle nie może odnaleźć formy jaką miał jeszcze na MŚ i przed nimi. Większość spotkań tej rundy w jego wykonaniu bardzo słaba, już nawet nie tylko przeciwko największym rywalom, ale również słabeuszom. Na pewnie czas stracił miejsce w podstawowej „11” na rzecz Altintopa, odzyskał je właściwie tylko dzięki kontuzjom albo napastników (wtedy Bayern grał systemem 4-5-1) albo rzeczonego Turka. Będzie musiał mocno zagryźć zęby, żeby utrzymać je na wiosnę, chyba że dalej liczy na taryfę ulgową ze strony Hitzfelda (bo tylko dzięki temu grał ostatnio całe mecze, innego powodu nie widzę). Nie do końca pewna jest jego przyszłość – ma obecnie kontrakt do 2009 r. i wprawdzie ze strony Bayernu nie padały żadne uwagi pod jego adresem, to sam Bastian wyraził się, że nie jest pewny przedłużenia umowy, być może będzie chciał spróbować sił zagranicą. Przy jego obecnej dyspozycji, nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia.

Jose Ernesto Sosa – na pewno po Argentyńczyku wszyscy spodziewali się dużo więcej. Trochę przeszkodziła mu kontuzja z początku sezonu, po której przez pewnie czas chyba nie mógł się odnaleźć, trochę jednak nie pomógł mu też Hitzfeld, który wolał wystawiać beznadziejnie grającego Schweinsteigera niż wypróbowywać Sosę. Efekt – zaledwie kilka spotkań i większość czasu przesiedzonego na ławie. Na wiosnę musi być więc znacznie lepiej (gorzej chyba być nie może…), może więc to Sosa będzie naszą receptą na prawą stronę pomocy?

Kwestia transferów w tej formacji: Wszystko byłoby pięknie, gdybyśmy na bokach pomocy mieli dwóch Riberych. Niestety, Franck jest tylko jeden i to głównie na nim oparta była (w szczególności w końcówce 1 rundy) gra ofensywna Bayernu. Taki zabieg jest niestety skuteczny tylko na krótką metę (całe szczęście, że ominęły go jak dotąd poważniejsze urazy!), potrzebujemy drugiego bardzo dobrego skrzydłowego (najlepiej prawoskrzydłowego, gdyż Ribery lepiej czuje się na lewej stronie). Druga runda zapewne da nam odpowiedź, czy możemy liczyć na własne szeregi czy też trzeba poszukać wzmocnienia na przyszły sezon. Jak na razie, przychylam się do drugiego poglądu, choć być może Sosa, Altintop czy nawet Schweini pozytywnie zaskoczą mnie na wiosnę. Jeśli jednak tak nie będzie, należy rozważyć opcję sprzedaży/wypożyczenia jednego z tych zawodników. Najlepszym kandydatem w tej chwili jest Schweinsteiger, który ma najkrócej obowiązujący kontrakt i zmarnował na razie najwięcej szans na dobre występy z całej trójki (gra w końcu w FCB nie od dziś). Pytanie oczywiście, czy uda znaleźć się Bayernowi dobrej klasy skrzydłowego, który by się wkomponował w zespół. Nie chciałbym żeby to był kolejny „talent” (jak np. Chikhaoui z Zurychu), tylko dobry gracz, mogący uzupełniać się z Franckiem.

C.D.N.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 sty 2008, 9:54

JEDNAK KLINSMANN!

No w lekkim szoku jestem, mam nadzieję, ze moje wczesniejsze obawy co do niego okażą się płonne :?

http://www.fcbayern.t-com.de/de/aktuell ... 8f651c6aa6

Na pewno lepiej niż Veh czy Klopp, ale raczej gorzej niż Mourinho czy Benitez.

Czyli niemieccy reprezentanci teraz raczej na bank zostaną - czy Schweini czy Poldi, czy tez i Lahm.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 11 sty 2008, 10:20

Michał M pisze:JEDNAK KLINSMANN!

No w lekkim szoku jestem, mam nadzieję, ze moje wczesniejsze obawy co do niego okażą się płonne :?

http://www.fcbayern.t-com.de/de/aktuell ... 8f651c6aa6

Na pewno lepiej niż Veh czy Klopp, ale raczej gorzej niż Mourinho czy Benitez.

Czyli niemieccy reprezentanci teraz raczej na bank zostaną - czy Schweini czy Poldi, czy tez i Lahm.
Moim zdaniem - z racji specyfiki piłki niemicekiej i ciekawego do niej podejścia Klinsi'ego - to lepszy wybór od Beniteza (którego bardzo szanuję) i Mou (dobry trener, ale za nim nie przepadam).
Hmm... Ciekawe, co skusiło Jurgena do wyjazdu zmiany otoczenia, czego od dawna był przeciwnikiem? [a) miłość do Bayernu; b) pieniądze; c) perspektywa ciekawej pracy)]. Uważam, że to dobry - dla Bayernu - wybór.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 sty 2008, 10:29

10 pisze:[a) miłość do Bayernu; b) pieniądze; c) perspektywa ciekawej pracy)].
Chyba najbardziej c. Miłością do Bayernu (ani jego graczy) nigdy jakąś wielką nie pałał - przykłady: styl w jakim odchodził w 97r., odsunięcie Kahna w 2006 r. Na brak pieniędzy to chyba nie narzeka, w ciągu swojej kariery trochę ich chyba uciułał :wink:
10 pisze:Uważam, że to dobry - dla Bayernu - wybór.
Ma pewne plusy - Klinsmann jest wielką postacią medialną w Niemczech (zwłaszcza od czasu MŚ 2006 choć oczywieście i jako piłkarz był bardzo poważany). Myśle, że będzie też w stanie wykrzesać więcej z niemieckich piłkarzy, niz udaje się do tej pory Hitzfeldowi - ma wielka estyme i u Lahma (który teraz powinien przedłuzyć kontrakt) i Bastiana, a i raczej też Poldiego, którego przecież wywindował do podstawego składu reprezentacji. Włada kilkoma językami (angielski, francuski, włoski, bodajże i hispzański), co ma swój plus przy multinarodowej kadrze Bayernu.

Ale jest też spory minus- on nie ma żadnego doświadczenia jako trener klubowy! Odniósł owszem sukces z reprezentacją, ale zważmy na jakiej fali wtedy Niemcy jechali - można by powiedzieć, że ich reprezentanci byli podwójnie zmotywowani na ostatnich MS. No i nie ma podobno zbyt wielkiej wiedzy taktycznej - trzeba będzie mu dobrego co-trenera znaleźć (takiego odpowiednika Joachima Loewa z reprezentacji) - może stąd kontakt Hoenessa z Volkerem Finke :?:

Mała reminiscencja na temat naszego nowego trenera :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 11 sty 2008, 18:34

\o/ Jest zajebiście \o/ :mike: Jürgen witamy \o/
Dzisiaj w szkole niespodziewany es od ojca... Jurgen trenerem Bayernu! Od razu się ucieszyłem i zacząłem myśleć o szczegółach... co mnie prawie nie kosztowało bańki z polaka :lol:
Jestem zajebiście zadowolony, to, że stało sie to tak szybko jest dla mnie lekkim, niewielkim szczerze mówiąc zaskoczeniem. Ale i lepiej, że tak szybko to się stało. Teraz Jürgen może się skupić na skompletowaniu sztabu trenerskiego, mam nadzieję, że większość z obecnego sztabu zostanie :wink:
10 pisze:Ciekawe, co skusiło Jurgena do wyjazdu zmiany otoczenia, czego od dawna był przeciwnikiem?
polecam oglądnąć konferencję prasową, która dzisiaj była o 16:00 :wink: Jurgen wszystko wyjaśnił :wink:
Michał M pisze:Mała reminiscencja na temat naszego nowego trenera Laughing
ja wcześniej szukałem zdjęcia na google, gdzie pokazuje Trapowi 'wała' :lol czyli zdarzenie na sekundę przed tym kiedy kopnął w słup reklamowy :P
Michał M pisze:No i nie ma podobno zbyt wielkiej wiedzy taktycznej - trzeba będzie mu dobrego co-trenera znaleźć (takiego odpowiednika Joachima Loewa z reprezentacji) - może stąd kontakt Hoenessa z Volkerem Finke
nigdy w życiu nie było kontaktu z Finke :wink: Jak dla mnie wszystko wyjaśnił Jürgen na konferencji prasowej. Wypowiadał sie bardzo dobrze :wink: , zrobił jak najlepsze wrażenie. Poza tym jakby ktoś nie wiedział to Klinsi pracował jako doradca managera czy coś takiego, nie pamiętam dokładnie, w Agencji Menedżerskiej czy coś takiego. Tam zebrał na pewno trochę doświadczenia.
A no i kwestia znajomości wielu języków-niemiecki, włosi, angielski, francuski, hiszpański 8) i jeszcze mówił na konferencji, że chyba sie zacznie uczyć portugalskiego :D na pewno ułatwi mu to kontakt z wszystkimi zawodnikami :wink:
Najważniejsze, że ma pełne poparcie ze strony zarządu, co do wszystkiego, wiedzieli na pewno na co sie zgadzają. Jürgen na pewno będzie leciał dalej swoją własną koncepcją, zresztą to potwierdził na konferencji prasowej. I na bank ma wielką motywację, już całe Niemcy sie ucieszyły, że wraca :D nawet Merkel sie ucieszyła :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”