FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 528

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sty 2008, 11:36

mistyk pisze:Edmil niestety, ale nie wytrzymal meczu do konca, oby sie znowu nie zlamal.
Niestety to by było zbyt piękne. Edmilsonowi udało się połamać w pierwszym meczu po długiej kontuzji ['] Nie wiadomo jeszcze ile będzie pauzował (być może krótko), ale pewnie nie krócej niż 2 tygodnie a właśnie teraz go potrzebujemy bo Yaya ruszył w świat. Zajebiaszczo :?

Wczoraj generalnie Sevilla była drużyną lepszą i powinni ten mecz wygrać tak więc powinniśmy się cieszyć z remisu. Wynik lepszy od gry. Kilku zawodników zawodzi i dlatego nasza gra wygląda tak a nie inaczej. Mnie w sumie cieszy tylko postawa Rafy, progres (wiem, że to jeszcze nie jest to, ale już chyba trochę lepiej niż dotychczas) u Henryka no i Valdes, który kiedy trzeba to ratuje nam dupę, ale do tego jesteśmy w sumie przyzwyczajeni.

Ja bym zarządził odpoczynek dla Iniesty bo gra cholernie dużo i widać wyraźnie, że trochę przygasł. Boczni obrońcy słabiutko. Zwłaszcza martwi mnie postawa Abidala, który zupełnie nie przypomina tego zawodnika z początku sezonu. W sumie to prawie do każdego można się przyczepić za wczorajszy mecz więc może daruję sobie wymienianie kolejnych nazwisk.

Patrząc na zachowania Rijkaarda zaczynam dostawać białej gorączki. Po strzeleniu bramki zaczęliśmy grać gorzej, Sevilla coraz bardziej dominowała a my nie zmienialiśmy nic w swojej grze co zaowocowało tym, że w drugiej połowie graliśmy niemalże antyfutbol. Potrzebne były jakieś zmiany, ale nasz trenejro liczył chyba, że jakoś ten wynik dowieziemy i tyle. Udało się, ale ze sporym udziałem szczęścia. Wymuszone wejście Thurama i wpuszczenie Bojana w 91 minucie (!) to nie jest to czego oczekuję kiedy nasza gra nie wygląda dobrze.

Kwestia awansu pozostaje sprawą otwartą. Dla nas ten remis to dobry wynik. U siebie jesteśmy w stanie wygrać, ale to nic pewnego i tak. Zresztą ja to nie wiem czy jest sens grać dalej w CdR, ale mniejsza o to.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 10 sty 2008, 12:11

Nie tylko Iniesta potrzebuje odpoczynku, podobnie Xavi. Obaj grali w tym sezonie bardzo duzo, co moze teraz rzutowac na ich forme. Wlasnie dlatego tez zreszta mowilem przed sezonem, ze przydalby sie jakis pomocnik na lawke. Za Inieste moze zagrac Deco, a za Xaviego... no wlasnie. Nie ma tak na dobra sprawe kogo wystawic.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 sty 2008, 12:24

Kontuzja Edmilsona komplikuje troche sytuacje w drugiej lini. Szkoda jest dla niego i dla klubu, mogł przez okres PNA pokazać sie z dobrej strony i moze załatwic sobie nowy kontrakt. Tak jesli wroci to w druzynie moze byc ponownie Yaya.
Mam nadzieję, że do "11" wróci Zambrotta, Puyol na środek i Rafa na DM'a. Może Włoch wprowadzi trochę ożywienia w poczynania bocznych obrońców, bo po Abidalu sie tego nie spodziewam. Nie pomogła mu nawet wczoraj obecność Henry'ego.
Co do odpoczynku Xaviego i Iniesty, może dać pograć Crosasowi, jesli transfer jeszcze nei doszedł do skutku. Prawda jest taka, że w lidze poważnego rywala bedzie Barca podejmować dopiero 10 lutego. Tak bedzie na CN Racing, Murcia, Osasuna i na wyjeździe Athletic. SPokojnie Marc mogłby pograć w tych spotkaniach

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 10 sty 2008, 14:19

Jarzinho pisze:bo po Abidalu sie tego nie spodziewam
Abidal gra dobrze tylko wtedy gdy ma przed soba Ronniego, wogole Ronni dobrze wspolpracuje z bocznymi obroncami, Abidal gra rzeczywiscie ponizej swojego poziomu i albo trzeba poczekac na powrot jego formy albo na Roanldinho :P
Ostatnio zmieniony 10 sty 2008, 14:20 przez kon2r, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 10 sty 2008, 14:19

Mentor pisze:Niestety to by było zbyt piękne. Edmilsonowi udało się połamać w pierwszym meczu po długiej kontuzji ['] Nie wiadomo jeszcze ile będzie pauzował (być może krótko), ale pewnie nie krócej niż 2 tygodnie a właśnie teraz go potrzebujemy bo Yaya ruszył w świat. Zajebiaszczo
Edmil i jego ciągłe kontuzje :roll:
Mentor pisze:Mnie w sumie cieszy tylko postawa Rafy, progres (wiem, że to jeszcze nie jest to, ale już chyba trochę lepiej niż dotychczas) u Henryka no i Valdes, który kiedy trzeba to ratuje nam dupę, ale do tego jesteśmy w sumie przyzwyczajeni.
Rafa ostatnio naprawdę gra świetnie. Oby tak dalej :D Henry zagrał dobrą pierwszą połowę,a drugą tak sobie. Valdes dobrze :lol: W sumie mimo, że Sevilla atakowała niemal przez cała drugą połowę, a Barcelona ograniczała się do rzadkich kontr to jednak gospodarze nie mieli wiele klarownych! powtarzam klarownych sytuacji. Wielka w tym zasługa duetu Marquez Milito. Obaj świetnie się rozumieją i uzupełniają. Tak patrząc na te pół sezonu to nie wiem nawet czy Milito nie był najrówniej grającym zawodnikiem Barcelony :think: Przez taką grę obydwu na dzień dzisiejszy nie widzę powrotu Puyola na środek.
Obrona to najsilniejsza formacja Blaugrany w tym sezonie. Szkoda, że przez mało ofensywną grę Puyola i Abidala cierpi na tym atak :?
Patrząc na to jak grali Gio i Belletti, a jak grają teraz boczni obrońcy to coś zupełnie innego :roll:
Wracając do Abidala to rzeczywiście. Na początku bardzo imponował. Miał świetny start. Potrafił nawet nieźle grać w ataku, a w obronie był nie do przejścia. Teraz nawet czasami daje się ogrywać, a w ataku to go w ogóle nie widać. Słabo :?

O Inieście to już ci mówiłem Mentor. Podobnie było pod koniec tamtego sezonu. Andresito potrzebuje odpoczynku. Xavi to zupełnie inna bajka. Gdyby przyszedł jakiś dobry pomocnik to wychowanka można byłoby posłać na ławkę. Creus potrafi zagrać świetnie tylko ze słabymi rywalami, a z co lepszymi wypada tragicznie :? Xavi ogarnij się :!:

Co do Ryjka to on się chyba już nie ogarnie. W prawie każdym meczu zmiany w 80 minucie, zamiast wcześniej :roll: Dlaczego Bojan dostał tak mało czasu :?: Powinien wejść za Santosa gdzieś koło 60-70 minuty. Szkoda słów :?

EDIT:
kon2r pisze:wogole Ronni dobrze wspolpracuje z bocznymi obroncami
Głównie z Sylwkiem, ale o czym Ty mówisz :!: :?: Dinho to jeszcze żyje :?:

P.S.
W wywiadzie dla telewizji "Sky" zaraz po meczu z Sevillą, w którym notabene Thierry strzelił bramkę, stwierdził: "Znów zaczynam czuć to coś, powracają chwile z najlepszych czasów gry dla Arsenalu. To ma dla mnie wielkie znacznie, potrafię odnaleźć się także w innej drużynie. Wcześniej było coś nie tak, ale to dlatego, iż przez osiem lat moje nogi były przyzwyczajone do innej gry".
:D

George Jung
Skład B
Skład B
Posty: 159
Rejestracja: 29 maja 2007, 11:21
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: George Jung » 10 sty 2008, 15:33

gra pomocy to TRAGEDIA ! Xavi gra żenujaco , nie potrafi nawet przytrzymać piłki a jego firmowymi zagraniami stały się podania do tyłu, nie rozumiem dlaczego ciągle gra bo chyba nie nie dlatego że pod nieobecność Deco i Dinho nie ma kto wykonywać stałych fragmentów? może warto byłoby powalczyć o Tiago ?
wraca stary, dobry Henry, szkoda tylko że pomoc jest tak beznadziejna i nie potrafi mu stwarzac sytuacji.
zauważyłem wczoraj że w pewnych momentach przechodziliśmy na ustwaienie z 2 środkowymi napastnikami a Iniesta pełnił role lewego pomocnika - ciekawe rozwiazanie tylko w formie musiałbym być Deco , który razem z Toure kontrolowałby środek bo Xaviego zjadłby teraz nawet Lewandowski.

co do ludzi, którzy nie chca Mourinho bo zabiłby piękną gre .... taką piekną gre? dodam że od 1,5 roku gramy w tym stylu na wyjazdach .

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 sty 2008, 21:23

Bask pisze:Dlaczego Bojan dostał tak mało czasu Powinien wejść za Santosa gdzieś koło 60-70 minuty. Szkoda słów

Giovani podobo zagral najlepsze zawody w barwach Barcy. :lol: Przynajmniej wg. Sportu, Edmilona także wysoko oceniono. Fakt wiele akcji środkiem nie było ze strony Sevilli, ale i tak sie połamał.

Zmiany Ryja. Tak naprawde miał do wyboru jedynie Bojana. Bo inni niczego nwoego by nie wnieśli, ale za kogo go mial wprowadzić, dla Henry'ego lepiej zeby grał jak najwiecej, Eto'o nie grał źle, Giovani mimo kilku nieudanych i bezcelowych dryblingow także. A gdybym mail na ławce Eidura i pamietał co ostanio robił to także bym wolał nie ryzykować.
Podobnie może być zreszta w najbliższym spotkaniu Deco i Eidur no nie wiem czy oni sa jakas alternatywa, przynajmniej nie po tym co Deco sotatnio wyprawia, Eidur po GD także w CdR i z Mallorca sie nie popisał.

Nie ma zawodnikow, kotrzy z ławki mogą coś wnieść.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sty 2008, 22:32

Eto'o grał źle. Na pewno gorzej od Dos Santosa i Henryka. Mógł spokojnie opuścić boisko w okolicach 70 minuty.

Ja czekam na powrót Deco. Nawet kiedy gra słabo to można liczyć na kilka dobrych zagrać w czasie meczu czego od dłuższego czasu nie można powiedzieć o Xavim. Wkład Creusa w naszą ofensywę jest zerowy żeby nie powiedzieć ujemny (bo często zwalnia akcje i za często podaje do tyłu).

Moim zdaniem problemem jest nie tyle ławka rezerwowych co forma niektórych piłkarzy. Nie wszystko można przewidzieć i nie sposób jest mieć 22 bardzo dobrych piłkarzy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 sty 2008, 15:03

Valdés, Oier, Márquez, Zambrotta, Puyol, Sylvinho, Thuram, Milito, Abidal, Gudjohnsen, Xavi, Iniesta, Giovani, Bojan, Ezquerro, Eto'o, Henry.

Teraz to dopiero jest wybór. Gdby Kamerun sie nie zgodził na propozycje Barcy, nie byłoby naprawde dobrego rezerwowego. Tak jest Bojan.
Dobrze, że Deco juz wrocił do treningów.
Co do samego spotkania liczę, że Bojan zacznie od początku, podobnie Sylvek i Zambrotta, ktoś wreszcie musi rozkręcić skrzydła. Gramy na CN i inny wyni niż pewne zwyciestwo nie wchodzi w grę.

Dzisiaj pojawiła sie informacja o 100 mln. Kwota ta spokojnie powinna starczyć na wzmocnienia. Oczywsice jesli Barca nie sprzeda kogoś. 2 zawodnikow myśle, że to odpowiednia liczba. Kto boczny obrońća oraz ofensywny pomocnik/ rozgrywajacy. Oczywiscie marzenie to Alves i chyba tym razem Barca nie bedzie na niego załować. oby. Kto do środka, może być nawet Cesc, Diego czy ten Modric. Inne wzmocnienia raczej nie sa potrzebne.
Przedłuzyc po seoznie kontrakt z Sylvkiem, raczje odoada Thuram, Edmilson, Eidur i moze Deco. Ronaldinho jedynie za 60 mln.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 11 sty 2008, 15:10

Jarzinho pisze:Cesc, Diego czy ten Modric

Jezeli Cesc zdecyduje sie na odejscie do Barcelony, to na pewno nie bedzie to w najblizszym czasie. Ma kontrakt z Arsenalem do 2014 roku. Poza tym nie mam pojecia ile by kosztowal- na pewno nie malo. Dlatego watpie, zeby Barcelona sciagnela go teraz do siebie. Na Modricu byscie dobrze wyszli.
Jarzinho pisze:Ronaldinho jedynie za 60 mln.
Jedynie? :>

" Wiele wskazuje na to, że dzięki wypożyczeniu Marca Crosasa do Olympique Lyon, Barcelona zapewni sobie prawo pierwokupu snajpera francuskiej drużyny, Karima Benzemy."

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 sty 2008, 15:24

guru pisze:Jezeli Cesc zdecyduje sie na odejscie do Barcelony, to na pewno nie bedzie to w najblizszym czasie. Ma kontrakt z Arsenalem do 2014 roku. Poza tym nie mam pojecia ile by kosztowal- na pewno nie malo. Dlatego watpie, zeby Barcelona sciagnela go teraz do siebie. Na Modricu byscie dobrze wyszli.

Długi kontrakt nie jest przeszkoda, nigdy nie był, jedynie może być in plus w negocjach. Kosztowałby pewnie poniżej 40, moze 30. Ale chyba jest wart, moze zwroci sie jak Henry - koszulkowo. :wink:

guru pisze:Jedynie?

Ronaldinho powoli kończy sie kontrakt, chce zrabiać jeszcze wiecej, Barca mu tyle nie da, bo poprostu nie zasługuje na tyle ojro. Prasa oczywisice bedzie go sprzedawac za 100, 60 to sie zwroci z reklam.

Co do Benzemy, fajny, bramkostrzelny, zajebisty w tym sezonie, ale niestety nie ma miejsca dla neigo w Barcelonie, przynajmniej w najbliższych 3 latach.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18605
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2434
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 sty 2008, 15:26

Cesc 30, max 40, a Ronaldinho 60? Ciekawe.

Kontrakt do 2014 roku może być atutem w negocjacjach...Arsenalu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 sty 2008, 15:37

Jarzinho nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Jego sposób patrzenia na różne kwestie jest dla mnie niekiedy zupełnie niewytłumaczalny, ale to nic. W sumie może nawet dobrze, że właśnie tak jest. Przynajmniej jest ciekawie...

Deco już normalnie trenuje, ale jutro na pewno nie zagra co mnie bardzo irytuje. Jestem zniesmaczony :P

Transfery to złożony temat. Zapewne będą miał nieco inne podejście niż Jarzinho, ale podzielę się tym kiedy indziej. Póki co mamy inne problemy. Jesteśmy dopiero w środku sezonu.

Wszelkie ploteczki pod tytułem: "X haj$u na transfery w lecie" można włożyć między bajki. To nie FM. Wydamy tyle ile będzie trzeba. Nie mniej i nie więcej. Gdyby wymagane było wydanie 120 mln to pieniądze pewnie by się znalazły. Tyle, że oczywiście nie będzie takiej potrzeby. Jeśli chodzi o liczbę wzmocnień to najpierw będzie trzeba sprowadzić piłkarzy w miejsce tych, którzy odejdą (może z wyjątkiem Ezquerro) a potem myśleć ewentualnie o kolejnych nazwiskach. Generalnie uważam, że zasili nas przynajmniej tylu nowych piłkarzy ilu odejdzie a może nawet nabytków będzie więcej.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 11 sty 2008, 15:39

guru pisze:Wiele wskazuje na to, że dzięki wypożyczeniu Marca Crosasa do Olympique Lyon, Barcelona zapewni sobie prawo pierwokupu snajpera francuskiej drużyny, Karima Benzemy
tylko po to zeby z tej opcji nie skorzystać w lecie, bo pewnym jest ze Karim w lecie odejdzie a Barcelona nie bedzie kupować napastnika za 25 mln euro zeby ten seidział na łąwce (zresztą tak jak Real)
Jarzinho pisze:Dzisiaj pojawiła sie informacja o 100 mln. Kwota ta spokojnie powinna starczyć na wzmocnienia
jakie wzmocnienia :?: dla mnie ta sytucja w Barcelonie jest niezrozumiła wogóle :roll: wystarczy zeby znalazł sie odważny który sprowadzi w zimie do Barcy gracza na środek pola któremu sie bedzie chciało i który zmobilizuje np Xaviego czy Deco do wiekszych wysiłków czytaj pracy nad formą i zwiekszy rywalizacje

jest taki nazywa sie Tiago Medes i jest do wziecia od zaraz na wypożycznie.w dodatku moze grac w LM.pół roku w Katalonii jak sie nie sprawdzi to fuera. Sezon nie jest jeszcze stracony zeby mysleć o jakiś Cescach Ronaldach czy innych :roll:

poza tym po co Barcelonie Copa de La Rey - meczą w tych rozgrywkach swoich graczy ryzykując kontuzje taka jak Edmilsona a korzyść żadna, lepiej skupić sie na LM w którym katalończycy grają najlepiej a szanse na końcowy triumf są duże

żadnych wielkich wzmocnień oprócz wspomnianiego wyżej oraz ewentualnie solidnego wszechsronnego bocznego obrońcy nie trzeba od zaraz w lecie

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 sty 2008, 15:42

W kwestii transferów zapomniałem dodać jeszcze, że absolutnie najważniejszym czynnikiem (IMO) jest tutaj ... osoba nowego trenera. To on w głównej mierze będzie decydował jak będzie wyglądał skład w przyszłym sezonie. Być może zmodyfikowana zostanie taktyka? Obecnie trudno cokolwiek powiedzieć tak więc nasze dywagacje to nic innego jak wróżenie z fusów czy może bardziej pobożne życzenia determinowane osobistymi pobudkami.

Ja też byłbym za odpadnięciem z CdR, ale ja mam tak prawie od zawsze :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”