Poza Kosowskim w pierwszym składzie jest jeszcze Boguski - prawy pomocnik, który godnie go zastępował w trakcie nieobecności Kosy - część kibiców nie może wybaczyć Bednarzowi tego, że Kosowskiego już nie ma w Wiśle, ale dużej części to się podoba - odszedł piłkarz, który nam w walce o LM nie pomoże, a na polską ligę mamy Boguskiego, więc po co nam Kosa? Ma przyjść jakiś boczny pomocnik z Brazylii, zbiera niezłe noty, więc może będzie wzmocnieniem, innej nadziei nie ma, bo wielkich transferów Wisła na pewno się w tym oknie nie doczeka.Zico_FCI pisze:Bo chyba nie masz na myśli Kosowskiego.



