W każdym meczu na wiosnę jest tak samo. Boję się powtórki z Bergamo, kiedy rywale też bardzo długo nie istnieli, po czym wyprowadzali kontrę i strzelali bramkę. A Genoa dziś jest sporo groźniejsza...Łukasz_ pisze:Cały czas jesteśmy pod bramką Genui ale nic z tego nie wynika
Po co nam dwóch DP, skoro obaj nie grają dziś totalnie nic? Po co nam dwóch ofensywnych pomocników kosztem jednego napastnika, skoro obaj nie są w stanie nic ciekawego wykombinować? Po 45 minutach mecz jest dramatycznie słaby. Mieliśmy może 5 minut naprawdę dobrej gry.
Forza Milan!



