Rasialdo ma syndrom reprezentacji od kiedy zaczął się identyfikować z kadrą. Ale nie on pierwszy takiego syndromu się nabawił.Tweety pisze:W. Myśle że napewno nie odstępuje od naszych napastników a od niektórych kadrowiczów jest zdecydowanie lepszy (od Rasiaka-nic do niego nie mam ale w reprerzentacji się kompletnie nie sprawdził)
Wystarczy wspomnieć piłkarzy znanych jak:
Krzysztof Warzycha
Mirosław Okoński
Bronisław Bula
Leszek Pisz
Kazimierz Kmiecik
Andrzej Rudy
Radosław Gilewicz
Andrzej Jarosik
Jan Furtok
Marek Motyka
Rasiak, choć drewniane ma nogi, strzela bramki Anglikom, aż miło popatrzeć. Fantastyczna forma zakwitła i wydała owoce. Middlesbrough wraz z Crystal Palace złożyły Polakowi ( ponoć ) propozycje.
A na wyspach .... Świerczewski .... Bąk ..... bez komentarza,
Olisadebe natomiast, wielki pan i władca polskiej piłki, przechodzi odwrotną metamorfozę. W kadrze ,,szczypał" lepszych od siebie i dzięki temu graliśmy w MŚ2002. W klubie ,,zżerają" go kontuzje, stracił zaufanie trenera i coraz częściej podaje ręczniki na spocone klatki piersiowe kolegom z drużyny.
Głośno jest, ostatnimi czasy, o propozycjach, jakie ,,Polak" dostaje z innych klubow. Ale sam o przejściu nie opowiada. Tak było z Niedzielanem, a już dnia następnego NEC szczyciło się najdroższym swym piłkarzem.
Oby i Olemu wyszło na dobre przejście do nowego klubu. Bo jak narazie to odbija mu się koniczyną, aż na wymioty bierze.



