Siłownia - Kulturystyka - Strona 11

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 09 lut 2008, 11:30

bellus pisze:UHT ma tyle wartości odżywczych co rozpuszczona kreda w wodzie.
Jaki jest wpływ metody UHT na wartości odżywcze? Białka występujące w mleku to w 80% kazeina, która jest odporna na temperaturę, i białka serwatkowe, które podczas podgrzewania ulegają częściowej denaturacji. Denaturacja nie powoduje jednak zniszczenia białka ani zmniejszenia jego wartości odżywczych, lecz jedynie rozluźnienie jego struktury, co ułatwia trawienie mleka.
Podczas procesu UHT straty witamin sięgają 5-10% i pokrywają się z występującą w naturze zmiennością składu witamin w mleku (jednorazowe zagotowanie mleka w domu powoduje straty witamin wynoszące 10-40%).
http://www.resmedica.pl/zdart79910.html

Czyli jednak UHT nie jest takie złe :] .

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 09 lut 2008, 11:45

http://samozdrowie.interia.pl/dietetyka ... =100020850
NIE

lek. med. Mariusz Gawlik, łączy w swej praktyce medycynę klasyczną z naturalną

omu potrzebna jest technologia UHT? Konsumentom? Tym świadomym nie, gdyż nie polepsza ona właściwości zdrowotnych mleka. Metodę UHT stworzono na potrzeby handlu, by sprzedawać towar, którego długa przydatność do spożycia będzie dobrze się reklamować. Naturalne mleko (które ze względu na swą krótkotrwałą świeżość nie jest łatwym towarem do sprzedaży) w temperaturze pokojowej bardzo szybko kwaśnieje, zaś mleko "z kartonika" nie. Zagotowanie przedłuża trwałość mleka, ale pozbawia go tego, co dla człowieka najlepsze. W wysokiej temperaturze giną witaminy A, B i C, białka rozpadają się, dlatego takie mleko zalega i gnije w przewodzie pokarmowym. Następują również niekorzystne zmiany w cukrach i składnikach mineralnych. Jakie mogą być tego konsekwencje? Niemowlęta karmione wyłącznie mlekiem sterylizowanym może dotknąć choroba Mellera Barlowa, której przyczyną jest długotrwały niedobór witamin. Wysoka temperatura niszczy również znajdujący się w mleku tzw. czynnik Wulzena, czyli substancję, która chroni ludzi i zwierzęta od zwapnienia i zwyrodnienia stawów **). Ogrzewanie mleka nasila też jego właściwości alergizujące. Wyeliminowanie z diety sterylizowanego mleka powoduje ustępowanie bólów mięśniowo-szkieletowych u dzieci spowodowanych alergią na mleko ***).

Jestem przeciwny spożywaniu mleka UHT, gdyż nie służy to zdrowiu, a tylko kondycji firm mleczarskich. Świeże mleko, nie poddawane żadnym obróbkom termicznym, jest zdrowsze dla człowieka: ma więcej wartości odżywczych, jest szybciej trawione, a ludzki organizm potrafi je właściwie wykorzystać, nie odkładając szkodliwych złogów. Jednak ze względu na trudności ze zdobyciem świeżego mleka, lepiej w ogóle z niego zrezygnować, niż pić sterylizowane (takie wnioski przedstawia prof. pediatrii dr Frank Oski z John Hopkins Medical School w książce "Dont drink the Milk").
Nie upieram się, że jest jedna opcja co do tego mleka (nawet w tym co wkleiłem są dwie opcje podane). Zależy kto co piszę, ja jestem zwolennikiem szkoły, że im mniej przetworzone tym lepsze.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 09 lut 2008, 11:52

Warto również zauważyć bellus, że w cytowanym przez Ciebie fragmencie widać brak jakichkolwiek konkretów (przede wszystkim liczb), co mogło mieć na celu przede wszystkim wyolbrzymienie całej sprawy :wink: .

Osobiście nic do mleka UHT nie mam. Ba, nawet bardzo często je spożywam (zresztą pewnie jak większość formowej braci :P ). A przecież gdyby było aż tak niezdrowe to ludzie na pewno byliby o tym dobrze poinformowani (konkurencja nie śpi :wink: ).

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 09 lut 2008, 12:09

Żeby sprawa była jasna.
1. Nie pijam mleka.
2. Przyczyną 1 jest jakaś awersja ogólnie, a nie bajki / fakty o UHT.
3. Nie pracuje w przemyśle mleczarskim.

Słusznie zauważyłeś minus. Nie przeczy brak odwołania do konkretnych liczb. Tylko przyczyny mogę być różne - np. forma artykuły z czego to wziąłem, audytorium do jakiego jest on stworzony.

Argument o tym, że jest niezdrowe - pomijam, że ja nic takiego nie powiedziałem. Ze swojej strony tylko zakwestionowałem jego wartości odżywcze (kontraście z dobrą opinią tego napoju, oraz w kontraście z prawdziwym mlekiem). Twierdzisz, że gdyby było niezdrowe to by ludzie byli o tym dobrze poinformowani i ... No właśnie i co? Przecież o tym czym są utrwalacze E ileś tam wie niemal każdy. Tylko, że potem ten sam niemal każdy sięga po produkty, które zawierają masę osiągnięć współczesnej chemii.

Ani ja, ani Ty (jak mi się wydaje) nie studiujemy chemii organicznej, biotechnologii, etc. Możemy się opierać tylko na tym co publikują inni. Jak widać na podstawie tych dwóch linków zdania są podzielone.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 09 lut 2008, 12:16

Zacznę może od małego sprostowania- w żadnym wypadku nie miałem na celu bronienie UHT (choć mogło to tak wyglądać). Próbowałem jedynie w jakiś sposób ukazać, że takie mleko nie jest aż takie złe, a białka i witaminy w nim zawarte mimo wszystko są (choć w przypadku witamin rzeczywiście jest już troszeczkę gorzej).
bellus pisze:Ani ja, ani Ty (jak mi się wydaje) nie studiujemy chemii organicznej, biotechnologii, etc.
:lol:
Dla mnie chemia (w jakiejkolwiek postaci) = czarna magia :P . Ograniczam się do podstaw :] .
bellus pisze:Jak widać na podstawie tych dwóch linków zdania są podzielone.
Pytanie tylko w jakiej kwestii nie ma podzielonych zdań :wink: .

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 10 lut 2008, 7:41

Yukasz pisze:Bo nie wiem po co te pytania

Bo wypowiedzi między innymi Twoje tworzą jałową rozmowę w tym temacie.
Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, nie pisz, przecież to nie jest trudne.
Yukasz pisze:gdyż wygląda to tak jakby przeciwnik dopalaczy rozpoczynał dyskusję bo chciał przekonać tych co je stosują że szkodzą, a przecież ty stosujesz suplementy Rolling Eyes

Chodziło mi o rozpoczęcie polemiki. Jak zauważyłeś po wypowiedziach Bellusa, mój cel powoli się realizuje. Mam po postu dość tego, że jeśli ja nic nie napiszę, kontrowersyjnego bądź nie, nikt nie raczy się tutaj odezwać.
A tak przynajmniej możesz się podenerwować na mnie :wink:
bellus pisze:że jak bierze te specyfiki to nie przykłada się już tak mocno do treningu, albo nie stara się go ulepszyć.
Dokładnie. Tym bardziej, że większość myśli, że suplement to zamiennik posiłku. Niestety coś gdzieś przeczytali ale nie pamiętają co i gdzie, a ze zlepku informacji tworzą własne teorie.
bellus pisze:Jeszcze kwestia osobista Loczek - gdzie chodzisz teraz na siłownię? Olimp zamknęli.

W zależności od czasu wolnego i w zależności od ułożenia planu dnia w pracy - Kowary lub Piechowice. Sporadycznie do Cieplic.
Tylko, że te siłownie to namiastki Olimpu. Będę go chyba mitologizował :cry:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 lut 2008, 13:51

Loczek pisze:A tak przynajmniej możesz się podenerwować na mnie Wink
Jeszcze dobrze by było gdybym wiedział na co mam się niby denerwować - na to że sam zadajesz pytanie na które nie chcesz odpowiedzieć a tym samym przekonać mnie do używek czy na to że ci się nudzi bo chcesz dyskusji :?: W takim razie poczekaj chwilę, zaraz będę się denerwował... :mać: (już)
Loczek pisze:Bo wypowiedzi między innymi Twoje tworzą jałową rozmowę w tym temacie.
No tak strasznie często się tu wypowiadam a jeśli swoje argumenty o codziennym chodzeniu na siłownię bo codziennie chodzi się do szkoły albo proste mówienie że każdy kto chodzi na siłownię na pewno skusi się do stosowania używek (a na co ja odpowiedziałem na przestrzeni kilku ostatnich stron) nazywasz rzeczową rozmową to gratuluję poczucia humoru :spoko:
Loczek pisze:Jak zauważyłeś po wypowiedziach Bellusa, mój cel powoli się realizuje.
Jeśli chciałeś aby cokolwiek działo się w temacie to fakt - twój cel się realizuje. Bo ja mam wrażenie że nikt Ci nie odpowie na zadane przez ciebie pytanie a na razie to jest mowa o tym czy mleko jest zdrowe czy nie :>


Edit:

:rotfl4:
Ostatnio zmieniony 11 lut 2008, 23:50 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 lut 2008, 8:26

Yukasz pisze:No tak strasznie często się tu wypowiadam a jeśli swoje argumenty o codziennym chodzeniu na siłownię bo codziennie chodzi się do szkoły

no rzeczywiście, tak jak piszesz
2 razy w tygodniu ... powiem Ci tak : gdybyś chodził do szkoły 2 razy w tygodniu, powiedz mi, w ile czasu zrealizujesz materiał programowy ?
Tak samo w 2 dni w tygodniu osiągniesz niewiele ... no ale wychodząc z założenia " zawsze coś " można i taką taktykę przyjąć. Tylko mam kolejne pytanie: to tak jak szukasz pracy i trafiasz na kasę w tesco. W sumie lepiej mieć niż nie mieć ?
Odpowiedz sobie sam

Nie moja wina, że masz problemy z interpretacją.
Yukasz pisze:Bo ja mam wrażenie że nikt Ci nie odpowie na zadane przez ciebie pytanie

Nie wiem po co się spinasz. Nie chcesz pisać tutaj, zajmij się tematami w hyde park czy gdzie indziej.

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 18 lut 2008, 18:07

kaczy pisze:hehehe ta szóstka to super jest tylko przy pięciu próbach dochodziłam maksymalnie do 10 dnia
Loczek pisze:Nigdy nie udało mi się jej ukończyć. Podstawową zasadą jest systematyczność. A kiedy dochodzi do tego zwiększona ilość powtórzeń, zniechęcony ogromnymi bólami brzucha przestawałem ćwiczyć.

Ach cieniasy :lol: Muszę się pochwalić, że właśnie godzinę temu zakończyłem. Czasami było ciężko w szczególności jak wracało się z pracy. Ale sukces cieszy.
Do tego schudłem 10kg także też jest elegancko :wink: . Co do siłowni to na okres pracy(ferie) zaprzestałem bo nie byłem w stanie unieść kompletnie nic. Od przyszłego tygodnia zaczynam sobie biegać i wkręcam się spowrotem w siłkę. :wink:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 25 lut 2008, 13:25

baziu pisze:Ach cieniasy Laughing Muszę się pochwalić, że właśnie godzinę temu zakończyłem.

Szacuneczek :wink: Ile dni Ci to zajęło ?

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 25 lut 2008, 13:35

Loczek pisze:Szacuneczek Wink

Dzięki :wink:

Loczek pisze:Ile dni Ci to zajęło ?

Miałem rozpiskę na 42dni, tak więc tyle też robiłem. ALe IMO żeby było widać jakieś spore efekty(w zależności jaki kto ma brzuch) to będę musiał sobie jeszcze parę razy to zrobić. Co prawda zmienił mi się kształt tego brzucha, rozwinęły się mięśnie jakich nigdy nie poczułem :lol: ale to wszystko i tak jest jeszcze pokryte coraz to mniejszą(no ale niestety jeszcze jest) warstwą tłuszczu. Więc aby wzmocnić efekty treningu musiałbym dorzucić jakieś biegi(typowo na spalanie) i skośne skłony brzucha by zwiększyć efekty treningu no i żeby mięśnie poprzeczne czy tam boczne(nie wiem jak się fachowo nazywają) rozwijały się w takim samym tempie jak 'sześciopak', którego przyrost/rozrost jest najbardziej odczuwalny i widoczny. :wink:
Ostatnio zmieniony 25 lut 2008, 13:37 przez baziu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 25 lut 2008, 13:37

Loczek pisze:
Yukasz pisze:Bo ja mam wrażenie że nikt Ci nie odpowie na zadane przez ciebie pytanie

Nie wiem po co się spinasz. Nie chcesz pisać tutaj, zajmij się tematami w hyde park czy gdzie indziej.
I jak Loczek odpowiedział ci ktoś czy nadal czekasz :?: Wtedy uznałeś że się 'spinam' a ja tylko bez podtekstów mówiłem jak będzie... :whistle:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 25 lut 2008, 13:51

Tak jak już pisałem, mi nigdy nie udało się dokończyć tej szóstki. Spróbuję chyba raz jeszcze, choć nie będę ukrywał, że mięśni brzucha najmniej chce mi się robić. Od kiedy zamknęli siłownię z 4 regularnych treningów zaledwie 2 mam na siłowni, 2 w domu. Może czas się zabrać za " sześciopak "
Yukasz pisze:jak Loczek odpowiedział ci ktoś czy nadal czekasz Question Wtedy uznałeś że się 'spinam' a ja tylko bez podtekstów mówiłem jak będzie... Gwiżdze
:wink:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 25 lut 2008, 18:05

Co do 6 Weidera, to sam kiedyś ją robiłem, ale doszedłem jedynie do 25 dnia, głównie dlatego, że nie wytrzymywałem już aż tylu serii i powtórzeń. Jestem za słaby :wink: A dla odmiany robiłem od 2 miesięcy trening na wyskok, sam się sobie dziwię, że dałem radę i nie odpuściłem, chociaż było strasznie ciężko, szczególnie ławeczka przy ścianie. Teraz skaczę koło 10 centymetrów wyżej, zawsze coś, ale ogólnie całego treningu nie polecam. Mam teraz zwolnienie z wuefu, na tydzień, ze względu na stawy.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2928
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 25 lut 2008, 18:16

Jaki polecacie trening w domu ??

Nie mam w okolicy siłowni a do Poznania nie chce mi się codziennie jeździć więc jak ktoś miałby coś fajnego i sprawdzonego do prosiłbym o radę. Z góry dzięki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”