Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 725

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
~Waleń
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 28 sty 2008, 20:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ~Waleń » 10 lut 2008, 21:50

Madryt wielki, Madryt magiczny !!
Cieszą mnie najbardziej bramki dwóch Holendrów :]
Jak widać Real nawet pod nie obecnośc liderów zespołu ( Robinho i RvN) i graczy z podstawowego składu ( Sneijder, Pepe ) potrafi rozgromić drużynę, z którą wymęczył zaledwie remis w poprzedniej rundzie ;) Drużyna jest już chyba całkowicie zgrana ze sobą, nie mamy praktycznie słabyć punktów. Nic tylko kroczyć po do zwycięstwa w La Liga i LM :twisted:

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 10 lut 2008, 21:51

Kaniec kancerta! 7:0!!!!!! :mike: :rydzyk:

Wynik chyba mówi sam za siebie. Więcej takich meczów prosimy.
Robben, bez wątpienia najlepszy mecz w Realu w tym sezonie. Bramka i asysty po prostu cudownie.
Raul ponownie strzela, już 11 bramek w Lidze na jego koncie.
Guti z Almerią się nie popisał, ale dzisiaj nam to wszystko wynagrodził.
Ciekawe co z Robinho, mam nadzieję, że wróci na następny mecz.
Wejście Drenthe ożywiło nasze poczynania, widać ile ochoty ma ten chłopak do gry. Od początku do końca.
Małe problemy Casillasa przy kilku interwencjach. Na szczęście nic z nich nie wynikło.
Przyznam, że trochę na początku się bałem o wynik, ale po strzeleniu drugiej bramki wiedziałem, że to Real powiększy swoją przewagę do 8 punktów nad drugą Barceloną :mike: .

:brawo: ¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid! :brawo:
Ostatnio zmieniony 10 lut 2008, 21:54 przez AdamMadridista, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 10 lut 2008, 21:52

noi koniec
wynik: tylko 7-0

wiem wiem, wygrana tylko dzieki szczesciu, kibicie barcy nie musicie tego tutaj pisac bo chyba kazdy zdaje sobie sprawie ze takiego farta nie bylo dawno.

A tak na serio to przy stanie 1-0 mialem obawy co do dalszej czesci meczu, bo gralismy troche ospale, ale potem przyszly szybko bramki i skonczylismy na 7-0.
Robben zagral caly mecz:D,najescie drenthe dostal szanse gry przez wieksza czesc mecz, ale szkoda robinho, mam nadzieje ze to nie powazna kontucja i wroci nie pozniej niz na rome, Guti ladne brami i asysty, ogonie kazdy zagral na b dobrze. Oby tak dalej

Awatar użytkownika
~Waleń
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 28 sty 2008, 20:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ~Waleń » 10 lut 2008, 23:06

Miałem racje co do Robinho :/
Doznał jakiejś silnej kontuzji mięśnia brzucha prostego... :(
Ramos przeciążył mięsień przywodziciela u prawej nogi, a Diarra coś z lewą kostką. Byle Ramos wykurował się do następnego tygodnia, bo myślę, że Robben czy też Drenthe są w stanie godnie zastąpic Robinho ;)
A Diarra i tak by sie nie załapał do podstawy składu...

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 10 lut 2008, 23:19

Żenada, co to za gra. Na potwierdzenie mojej teorii dam cytat z jednego forum kibiców Barcelony:
real 7;0 valliadolid

9 min przyfadek
31 min fart
32min szczescie
38 min far focel
44 min fux
62 min fux do kwadratu
79 min dobre wiatry
no po prostu masakra :lol:

a tak na serio, to wynik imponujący, kompletnie sie tego nie spodziewałem, zresztą mało kto się spodziewał. Najlepsi w Realu:
Guti - 2 gole, 3 asysty i to wystarczy. Bezbłędny właściwie, śmiało można krzyknąć: AVE GUTI IMPERATOR!
Robben - bramka i 2 asysty, dobre akcje, walka, takiego Robbena chce w Realu. Kilka niedokładnych podań, z których jednak nic nie wynikło i za często trafiał piłką w przeciwników, ale i tak zdecydowanie na plus.
Salgado - takiego 'psychola', to nie widziałem od dobrych kilku sezonów. Przejmował wszystko, podawał dokładnie, inicjował akcje, naprawde dawno nie widziałem takiej pewności w grze Michela.
Bardzo dobry pomysł ze spróbowaniem Diarry na środku obrony. Oprócz jednego kiksu, kiedy własciwie bawił sie z Ikerem, był bardzo pewny i dokładny, więc w razie kolejnych kontuzji, jest to dosc dobra alternatywa.
Dobrze też, że dał szanse Soldado. To, że ten jej nie wykorzystał to już inna bajka, koleś się do Realu po prostu nie nadaje.
Gra dobra, 7 goli na chyba 9 sytuacji, to wynik świetny. Widac było wielką pewność w grze po strzeleniu 3 goli, większy luz, dokładniejsze podania, no i co za tym idzie kolejne bramki. A Iker się chyba nudził, bo sprawił sobie dwie sytuacje do pokazania klasy, no i ją pokazał :] Brawo, brawo, brawo!

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 10 lut 2008, 23:28

Bonso pisze:Na potwierdzenie mojej teorii dam cytat z jednego forum kibiców Barcelony:
Cytat:
real 7;0 valliadolid

9 min przyfadek
31 min fart
32min szczescie
38 min far focel
44 min fux
62 min fux do kwadratu
79 min dobre wiatry
trzeba odrozniac "kibica" od kibica ;]

Gratuluje wygranej.Nie powiem,ale jestem troche wkurzony, bo tym zwyciestwem pokazaliscie, ze macie zespol i wole walki,czego nie widac po Barcelonie.
Jak to bylo? Galaktyczny swietny Real,pozniej swietna Barcelona i teraz znowu Real? :think: szkoda,ze obydwie ekipy nie moga grac na bardzo wysokim poziomie jednoczesnie. Zwyciestwo 1:0 czy 7:0 to i tak 3pkt,ale psychologicznie dostaliscie niezlego kopa.
Jeszcze raz gratulacje :?

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 10 lut 2008, 23:31

Jest jakis skrot zeby obczaic czy to jednakowy wyskok czy akcje naprawde były niezłe i mozna zaczynac sie bac :lol:

Tez składam gratulacje :wink:

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 10 lut 2008, 23:34

Bonso pisze:real 7;0 valliadolid

9 min przyfadek
31 min fart
32min szczescie
38 min far focel
44 min fux
62 min fux do kwadratu
79 min dobre wiatry
Czytaj tego więcej i zamieszczaj na forum :lol: Pewnie z galaktycznej stronki(fcb24).

morświn pisze:iem wiem, wygrana tylko dzieki szczesciu, kibicie barcy nie musicie tego tutaj pisac bo chyba kazdy zdaje sobie sprawie ze takiego farta nie bylo dawno.
Widzę, że wam żyłki niedługo pękną od napinania się :lol2:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 lut 2008, 23:41

myhalek_acm pisze:i mozna zaczynac sie bac Laughing
Czego? Przecież Milan nie gra w La Liga, a w LM zakończy tegoroczne rozgrywki na Arsenalu. :P

Włączyłem mecz w drugiej połowię, gdyż oglądałem finał PNA. Bardzo podobał mi się Drenthe. Żelazne płuca. Robben ładnie tam mieszał na skrzydle- przypomniał mi się ten Robben z Chelsea. No i tyle ode mnie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 10 lut 2008, 23:46

Przez pierwsze 30 minut to wygladalo tak, ze Valladolid gral, a Real strzelal bramki. Pozniej juz nie ogladalem, ale gratuluje wyniku, robi wrazenie. Ciekawy jestem czy pojdziecie w slady Manchesteru i dacie rady powtorzyc ten wynik z roma.

Awatar użytkownika
~Waleń
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 28 sty 2008, 20:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ~Waleń » 10 lut 2008, 23:49

mistyk pisze:dacie rady powtorzyc ten wynik z roma
Na to raczej nie ma szans :P Roma i Valladolid to jednak nie ta sama liga...
Kurde... aż nie mogę wyjść z podziwu jaką Real ma szeroką i wyrównaną kadrę w tym sezonie :wink:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 10 lut 2008, 23:58

Bonso pisze:Dobrze też, że dał szanse Soldado. To, że ten jej nie wykorzystał to już inna bajka, koleś się do Realu po prostu nie nadaje.

tez jestem zdania ze sie nie nadaje ale dzisiaj za bardzo nie mial okazji zeby zrobic cokolwiek. gdy wszedl nasi sie raczej nie spinali(oprocz Drenthe ktory za punkt honoru wzial sobie gnebienie obrony Valladolid ;) ) Zolnierz nie dostawal pilek, raz dorwali go obroncy. To nie jego wina ze nie wszedl i nie ustrzelil hattricka ;) sam sobie sytuacji nie zrobi

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 11 lut 2008, 0:25

Nie mogłem sobie przypomnieć tego meczu co to się skończył 7-2 i Borja w nim zagrał do czasu kiedy przypomniałem sobie brameczki :wink:

Hat trick Raula:

1-
2-
3-


Tej ostatniej bramki szukałem jakiś czas temu, i nie mogłem znaleźć bo nie pamiętałem w jakim to meczu było :P



I na rozluźnienie atmosferki dodam kilka fajnych komentów trolla z FCB :oops:
2008-02-10 22:29:27, swk10 [195.136.186.5]

Żałosny Real jak zwykle szczęśliwie wygrał mecz z ogromną pomocą sedzięgo zresztą też jak zwykle.

No cóż jak sie ma tak słabych piłkarzy to trzeba sobie jakoś radzić.

Nigdy nie dorównają Barcelonie i jej Fantastycznej czwórce. Jak widać fryzjer zaczął działać w Hiszpani.

Szkoda ale niestety nietóre drużyny inaczej nie potrafią.
2008-02-10 22:30:17, swk10 [195.136.186.5]

Dodam że śmieszą mnie wypowiedzi fanów Realu, którzy nie zdają sobie sprawy z tego,

że 99% ich piłkarzy w Wielkiej Barcelonie grzało by co najwyżej ławe

ale cóż podniecili się jednym meczem jak by mistrzostwo świata zdobyli.

A mają strasznie słabych piłkarzy a nie takie wielkie gwiazdy jak Henry, Messi,

Deco, czy największy w histori piłki Ronaldinho!
2008-02-10 22:38:52, swk10 [195.136.186.5]

Szkoda mi ciebie i całego Madrytu że musi kupować mecze aby wygrywać. Mam pytanie czy naprawdę cieszą cię kupione mecze?
2008-02-10 22:46:45, swk10 [195.136.186.5]

Moim zdaniem jesteś zazdrosny, że Fantastyczna Barcelona i jej Fantastyczna Czwórka są rzeczą nieosiągalną dla żadnego klubu na świecie!

W historii piłki nożnej nie mieliśmy czegoś tak fenomenalnego.

Moim zdawniem To Ronaldinho, Messi,Henry i Eto'o są ósmym cudem świata na równi choćby z piramidami.

Czuje się wspaniale wiedząc że każdy inny klub może tylko podziwiać ten kataloński fenomen!

:rotfl: :rotfl:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 11 lut 2008, 0:43

Nie ma co szarżowac z tymi cytatami. Kretyni kibicują i Realowi i Barcelonie, Interowi, Juventusowi, MU, itd i nic tego nie zmieni. Na każdej stronie można jakiś kwiatek znaleźc.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lut 2008, 9:35

:rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: To byl jeden z tych dni, w ktorych wszystko wychodzi. Zagralismy perfekcyjnie, odpowiednio reagujac na porazke sprzed tygodnia. Nie bede szerzej opisywal gry poszczegolnych pilkarzy, bo juz to zrobiliscie. Napisze tylko GRANDE GUTI :wink: I pomyslec, ze jego wystep w tym meczu byl niepewny :wink:
"Musimy dalej kroczyc ta droga" :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”