Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 172

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2008, 17:29

:shock:
Czesiu dawaj linka :wink:
Bez jaj, jak Ribery gra to nie wiem jak go wyleczyliśmy :o przecież miał mieć 3 tygodnie przerwy :roll: no chyba, że źle zdiagnozowali kontuzję i zamiast zerwania mięśnia jest naciągnięcie :P

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 lut 2008, 17:33

Juz poprawili :lol2: Schweini

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2008, 17:37

Widzę właśnie :D to nie było możliwe aby już się Franck wyleczył :lol:
Czyli skrzydła tak jak mówili. Po przerwie może wejdzie Sosa, zależy od tego jak Hamit i Schweini będą grali i od wyniku. Reszta była znana wcześniej.

A Pasannen miał nie grać, ale gra :|

Ps. Harnik jako DM :lol: lol miesiąca, ale już na prawej obronie grał :lol: uniwersalny zawodnik :P ciekawe czy Mesut zadebiutuje :think:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2008, 18:07

Zaczęliśmy zajebiście. 0:1 w plecy :roll:
Bramka dzięki świetnej kooperacji Miro z Bremeńczykami no i tym, że Lucio nie chciał uszkodzić Rosenberga i dał mu podać do wychodzącego na wolną pozycję Diego.

Fajnie się zapowiada.

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 10 lut 2008, 18:49

Po początku do dupy nie jest najgorzej, mogło być nawet zajebiście, ale Luca nie strzelił karnego, którego wywalczył :roll: . Jak narazie mamy brazylijskie show, bramka Diego, a potem Luca się troche zrehabilitował i świetnie dograł do Ze, który wyrównał. Ogólnie ciekawy mecz, dużo walki, po słabym początku od ok. 20 min. przejęliśmy inicjatywę i udało się to wykorzystać (szkoda, że nie w pełni), ale jestem dobrej myśli przed drugą połową :wink:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 10 lut 2008, 18:56

Witam po przerwie.

Mecz mi się szalenie podoba, Bayern od około 15 minuty ładnie przycisnął co zaowocowało karnym i póxniej golem. Kto mi jednak powie dlaczego jedenastkę strzelał Toni? Karny strzelony fatalnie - bardzo przewidywalne ruchy Włocha, wolne nabiegnięcie na piłke, nie najsilniejszy strzał i skończyło sie jak każdy widział.

Druga połowa z nadziejami (niech tylko wymienią albo Klose albo Toniego, bo słabo sobie radzą. Dawaj Poldi! :wink: )

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2008, 19:51

Powiem tylko: liniowy[']['] (ten po prawej stronie w drugiej połowie to ten sam, który sygnalizował spalonego Hamita). Ja pierdole, jak można zuważyć spalonego Luci, kiedy ten jest jeszcze za obrońcą :?: . Tylko ten frajer mógł to zobaczyć. Zieloni w drugiej połowie cienizna, myśmy cisneli przez cały czas. Szkoda paru niewykorzystanych sytuacji.
Luca źle strzelił tego karnego, ale cóż teraz już nic tego nie zmieni.
Wślizgi Micho zasługują na nagrodę specjalną po sezonie. Wszystko wyczyścił.

2 wp ... nie pisać postów bezpośrednio po meczu ;) // fieldy

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 10 lut 2008, 20:07

Tylko remis, szkoda :? , w drugiej połowie mieliśmy przewagę, ale nic z niej nie wyniknęło, z dobrej strony pokazał się Kroos, który miał nawet niezłą okazję na gola. Teraz jest najbardziej żal tej niestrzelonej przez Luce jedenastki, bo pewnie gdyby nie ona byłoby zwycięstwo. W końcówce pojawił się Poldi za Miro i wydawał się bardziej aktywny od niego, ale nie udało mu się wpłynąć na końcowy wynik. Bardzo ostry mecz, dużo żółtych kartek, przez moment nawet bałem się aby Mark nie wyleciał z boiska bo dość zdecydowanie zaatakował Diego, chociaż i nasi zawodnicy byli nieźle obijani przez Bremeńczyków.

Nie sądzicie, że gol strzelony przez Luce w ok. 80 min. był zdobyty prawidłowo, bo mi się tak wydaje, w pierwszej połowie też była taka sporna sytuacja ze spalonym i też zagwizdana na naszą niekorzyść :roll: .

No nic dalej są trzy punkty przewagi i trzeba grać dalej teraz na celowniku mecz z Aberdeen w czwartek :wink: .

EDIT: hehe czyli jednak dobrze myślałem, że ten liniowy jest do dupy :lol:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 lut 2008, 10:20

Widzę, że szlagier wybudził niektórych ze snu zimowego :P

Ale po kolei:

Ponieważ jestem maksymalistą, nie jestem zadowolony z wczorajszego wyniku. Może byłbym, gdyby mecz wyglądał jak cały pierwszy kwadrans, ale (na szczęscie) tak nie było. Ogólnie mecz był strasznie chaotyczny, zwłaszcza w pierwszej półgodzinie gry, choć przy okazji prowadzony w niezłym tempie. Mimo braku Francka, zdołaliśmy przycisnąć Werder na tyle, że zwycięstwo było w zasięgu roku. Ale - po pierwsze, nie pomogły nam decyzje sędziów (dwie błędne decyzje o spalonym mają niestety olbrzymi wpływ w takim spotkaniu), po drugie - nasi napastnicy mówiąc delikatnie mieli wczoraj słaby dzień, po trzecie - jednak brakowało dynamizmu Ribery'ego na lewej flance - Schweinsteiger to może mu tylko buty czyścić, zaś Kroos nie jest materiałem na bocznego pomocnika (ale cóż, Ottmar lubi "wciskać" wszystko w swój utarty schemat, cud, że wczoraj w końcówce zdecydował się wstawić Sose za Sagnola a Altintopa przesunąć do tyłu - choć moim zdaniem lepiej było akurat wrzucić na końcówkę Schlaudraffa, który jest lepszym materiałem na jokera niż Argentyńczyk).

Poza tym:
Akarin pisze:Bramka dzięki świetnej kooperacji Miro z Bremeńczykami no i tym, że Lucio nie chciał uszkodzić Rosenberga i dał mu podać do wychodzącego na wolną pozycję Diego.
Ja bym powiedział, że główne gratulacje należą się Sagnolowi, który ze spokojem oglądał plecy Diego w tej akcji. Zresztą widać, że Francuzowi dużo brakuje do optymalnej formy, nie gra wcale lepiej niż Lell w 1 rundzie. Mały komentarz co do Diego - w zasadzie poza akcją przy bramce, niewiele pokazał. Spodziewałem się wiekszego zagrożenia z jego strony (choć swoje, w postaci bramki, rzecz jasna zrobił).
Ebi pisze:Dawaj Poldi! :wink: )
Gdyby piłkarzy oceniano za bieganie, to z pewnością byłby jednym z czołowych graczy świata. Ale w jego przypadku przydałby się od czasu do czasu jakiś gol (tak dla odmiany).
Akarin pisze:Wślizgi Micho zasługują na nagrodę specjalną po sezonie. Wszystko wyczyścił.
Jak dla mnie czołowy zawodnik tego (i nie tylko tego ) meczu :wink: Oprócz niego wyróżniłbym jeszcze van Bommela za waleczność i zaangażowanie oraz Ze Roberto - choćby za świetną akcję przy bramce :brawo: Gdyby nasi boczni pomocnicy grali tak jak środkowi, z pewnością cieszylibyśmy się ze zwycięstwa.

Tak więc zostajemy z 3 pkt przewagi, ale żeby ją utrzymac, trzeba poprawić naszą grę i skuteczność. Zwłaszcza, że na horyzoncie, jeśli chodzi o BL, 3 cięzkie mecze - Hannover, HSV i Schalke (tylko HSV u siebie :!: )

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 11 lut 2008, 23:01

Michał M pisze: Zwłaszcza, że na horyzoncie, jeśli chodzi o BL, 3 cięzkie mecze - Hannover, HSV i Schalke (tylko HSV u siebie :!: )
No tam, nie zdziwiłbym się gdybyście wszystkie mecze przegrali. :P A tak na poważnie, faktycznie będziecie mieć ciężkie boje. Hannover to inna drużyna niż kilka lat temu, zdecydowanie na plus. HSV, jak to HSV, jeden sezon lepszy drugi gorszy, ale i tak będzie pewnie remis :lol: No i mecz z Schalke. Wydaję się, że ten zespół to trzecia siła Bundesligi. Tak więc, nie zdziwiłbym się gdybyście polegli, choć znając życie pewnie i tak się nie stanie :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 12 lut 2008, 9:23

Van der Vaart pisze:No tam, nie zdziwiłbym się gdybyście wszystkie mecze przegrali. :P
Mecze będą owszem cięzkie, ale trzy porazki z rzedu, zważywszy, że do tej pory przegraliśmy tylko raz? :think: No ok, uznam, że to faktycznie był żart :wink:
Van der Vaart pisze: No i mecz z Schalke. Wydaję się, że ten zespół to trzecia siła Bundesligi.
Za każdym razem, jak ktoś wchodzi na 3 miejsce, to wszystkim wydaje się, że jest to 3 siła BL po Bayernie i Werderze. Już był nią (i to nawet dłuższy czas) HSV, za chwile Leverkusen, teraz Schalke. Spokojnie z tymi "trzecimi" siłami :P

Powiem tak - mecze faktycznie lekkie nie będą, ale pocieszające jest, że nie będziemy grali z drużynami blokującymi swoją bramkę od 1 do 90 minuty, tylko grającymi na zwycięstwo. A z takimi przeciwnikami zdecydowanie lepiej się gra :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 12 lut 2008, 16:30

Michał M pisze:Ja bym powiedział, że główne gratulacje należą się Sagnolowi, który ze spokojem oglądał plecy Diego w tej akcji
ale to od Klose sie zaczeło i po jego błędzie poszła kontra, Lucio też zawalił, bo dał podać do Diego. A mógł spokojnie zablokować Szweda. Willy mógł w tej sytuacji niewiele zrobić, bo nawet jeśli by biegł do końca za Diego to i tak byłoby mu ciężko go jakoś zablokować.
Michał M pisze:A z takimi przeciwnikami zdecydowanie lepiej się gra Wink
szczególnie nam :D mam nadzieję, że w Hannoverze zwyciężymy, bco jednak do łatwych rzeczy należeć nie będzie :wink: musimy zagrać szybką piłkę i z tyłu stać ciągle dobrze ustawieni, bo oni lubią bardzo kontrować.

Franck wznowił trening biegowy i jest spora nadzieja, że już za HSV będzie mógł zagrać.

Teraz będziemy grali z Aberdeen, którzy dostali w weekend łomot u siebie 1:5 od Celticu. Trzeba tam wygrać, choć będzie raczej trochę ciężko, bo idę o zakład, że będzie murowanie bramki od 1 minuty. Podobno grają bez swoich podstawowych zawodników, więc to jeszcze bardziej zwiększa prawdopodobieństwo murowanie bramki. Ale trzeba tam wygrać i w rewanżu postawić na trochę rezerwowy skład, żeby inni sobie też pograli.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 12 lut 2008, 16:46

Akarin pisze: ale to od Klose sie zaczeło i po jego błędzie poszła kontra,
Klose nie miał najlepszego dnia (jak w większości spotkań w ostatnim czasie :? ), ale nie obarczałbym go odpowiedzialnością za stratę bramki w momencie w którym zawalili obrońcy tak Lucio (zgadzam się z tym co napisałeś) jak i Sagnol, który po prostu nie zdążył za Diego, w czym widzę jego błąd (jako obrońcy). Zważywszy, że Lucio poszedł na prawy bok (gdzie zresztą nie zdołał zablokowac Rosenberga), Sagnol powinien wypełnić lukę w środku. Czego nie zrobił.
Akarin pisze:Franck wznowił trening biegowy i jest spora nadzieja, że już za HSV będzie mógł zagrać.
Albo nawet w rewanżu z Aberdeen, choc jesli nie będzie potrzeby, to lepiej go oszczędzić :wink:
Akarin pisze: w rewanżu postawić na trochę rezerwowy skład, żeby inni sobie też pograli.
Postawimy na rezerwowy skład - z konieczności lub nie - już teraz, bo wypadają z kadry Sagnol (oszczędzony z uwagi na swój długi uraz) i van Bommel (doznał urazu z Bremą, ale ma zagrać w Hanowerze). Także w pierwszym składzie duza szansa na Lella i Ottla. W kadrze pojawią się za to Breno i Jansen - dobry znak po jego dłuższej absencji :wink: Zastanawiałbym się na miejscu Hitzfelda, czy nie zaryzykować wstawienia Schweinsteigera do środka obok Ze Roberto (a nuż tam by się lepiej czuł niż na boku), a na bokach postawić na Altintopa i Sosę względnie Schlaudraffa. Ale przy obecnym konserwatyzmie Ottmara to pewnie pobożne życzenia :(

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 12 lut 2008, 17:21

Michał M pisze:Ale przy obecnym konserwatyzmie Ottmara to pewnie pobożne życzenia Sad
ja się spodziewam, że jednak wszystko zostanie po staremu, z tą zmianą, że w środku będzie grał Andi. Moje wymarzone ustawienie to z Tonim Kroosem na środu, Schweini i Sosa na bokach. Albo Schweini w środku i Lukas na lewej. Też było by dobrze. W ataku chciałbym aby Miro odpoczął i zagrał za niego Janek, który się dobrze rozumie z Lucą :wink: Buyten wypada ze składu, więc Breno na ławie, może Ottmar da mu zadebiutować, choć nie spodziewam sie tego. Prędzej w rewanżu, o ile w pierwszy meczu wygramy z 2 bramkami.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 13 lut 2008, 9:30

Akarin pisze: ja się spodziewam, że jednak wszystko zostanie po staremu,
No właśnie. Ottmar nie będzie teraz ryzykował, w sytuacji w której do końca kontraktu zostało mu jakieś 20-25 spotkań. A szkoda, bo przydałyby się małe eksperymenty w naszej pomocy, które przy okazji pozwoliłyby choć częściowo zorientować się Klinsmannowi w możliwościach jego przyszłych zawodników. Mozna by było spróbowac właśnie tak jak piszesz, albo nawet wstawić do środka Altintopa jako drugiego DM-a, a Sosę i Bastiana ustawić po bokach. Wiele jest mozliwości, ale pewnie nasza pomoc w czwartek będzie wyglądać tak:

Hamit-------------Ze Roberto------------Ottl--------------Bastian
Akarin pisze: W ataku chciałbym aby Miro odpoczął i zagrał za niego Janek,
Skoro Hitzfeld nie wstawia Schlaudraffa nawet jako jokera, to wątpię, żeby nagle wystawił go w pierwszym składzie. Prędzej zobaczymy w nim Podolskiego :wink:

Edit:
No nieźle - mamy problem w bramce :? Kahn nie poleciał do Aberdeen, bo ma grypę. Rensing tez może nie wystapić (choć poleciał na mecz), bo ma dalej problemy z plecami. Więc może wystąpić...Bernd Dreher, a na ławce siedzieć specjalnie w tym celu ściągnięty (osobnym lotem) Thomas Kraft...
Chyba już nie ma wątpliwości, że trzeba ściągnąć jakiegoś nowego (rezerwowego) bramkarza na nowy sezon.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”