Ale po kolei:
Ponieważ jestem maksymalistą, nie jestem zadowolony z wczorajszego wyniku. Może byłbym, gdyby mecz wyglądał jak cały pierwszy kwadrans, ale (na szczęscie) tak nie było. Ogólnie mecz był strasznie chaotyczny, zwłaszcza w pierwszej półgodzinie gry, choć przy okazji prowadzony w niezłym tempie. Mimo braku Francka, zdołaliśmy przycisnąć Werder na tyle, że zwycięstwo było w zasięgu roku. Ale - po pierwsze, nie pomogły nam decyzje sędziów (dwie błędne decyzje o spalonym mają niestety olbrzymi wpływ w takim spotkaniu), po drugie - nasi napastnicy mówiąc delikatnie mieli wczoraj słaby dzień, po trzecie - jednak brakowało dynamizmu Ribery'ego na lewej flance - Schweinsteiger to może mu tylko buty czyścić, zaś Kroos nie jest materiałem na bocznego pomocnika (ale cóż, Ottmar lubi "wciskać" wszystko w swój utarty schemat, cud, że wczoraj w końcówce zdecydował się wstawić Sose za Sagnola a Altintopa przesunąć do tyłu - choć moim zdaniem lepiej było akurat wrzucić na końcówkę Schlaudraffa, który jest lepszym materiałem na jokera niż Argentyńczyk).
Poza tym:
Ja bym powiedział, że główne gratulacje należą się Sagnolowi, który ze spokojem oglądał plecy Diego w tej akcji. Zresztą widać, że Francuzowi dużo brakuje do optymalnej formy, nie gra wcale lepiej niż Lell w 1 rundzie. Mały komentarz co do Diego - w zasadzie poza akcją przy bramce, niewiele pokazał. Spodziewałem się wiekszego zagrożenia z jego strony (choć swoje, w postaci bramki, rzecz jasna zrobił).Akarin pisze:Bramka dzięki świetnej kooperacji Miro z Bremeńczykami no i tym, że Lucio nie chciał uszkodzić Rosenberga i dał mu podać do wychodzącego na wolną pozycję Diego.
Gdyby piłkarzy oceniano za bieganie, to z pewnością byłby jednym z czołowych graczy świata. Ale w jego przypadku przydałby się od czasu do czasu jakiś gol (tak dla odmiany).Ebi pisze:Dawaj Poldi!)
Jak dla mnie czołowy zawodnik tego (i nie tylko tego ) meczuAkarin pisze:Wślizgi Micho zasługują na nagrodę specjalną po sezonie. Wszystko wyczyścił.
Tak więc zostajemy z 3 pkt przewagi, ale żeby ją utrzymac, trzeba poprawić naszą grę i skuteczność. Zwłaszcza, że na horyzoncie, jeśli chodzi o BL, 3 cięzkie mecze - Hannover, HSV i Schalke (tylko HSV u siebie


