AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 362

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6827
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 925

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 16 lut 2008, 19:25

30 minuta i żadnego celnego strzału (główki Emersona nie liczę) i gramy piach.

EDit: po 45 minutach

Ż E N A D A - tylko tyle można powiedzieć o grze Milanu.
Czy Pippo jest na boisku?
Jeśli Serginho wejdzie na drugą połowę spotkania to uznam, że Carlo naprawdę jest idiotą. Brazylijczyk nie doszedł do żadnej piłki. zeroo
Cafu zupełnie nic nie gra, wolny, masa niecelnych podań.

JEdynie Ambro się stara, chwała mu za to.
Musi wejść drugi napastnik i Gourcuff za Serginho.

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 16 lut 2008, 20:43

Nebula RN pisze:... i Gourcuff za Serginho.
Gourcuff tym razem ogląda mecz z wysokości trybun. Nie ma go na ławce.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6827
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 925

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 16 lut 2008, 20:45

0:0

Kolejny zajebisty występ Milanu, gra ofensywna najlepsza w Europie, nie powinniśmy się nikogo bac.
FUCK FUCK FUCK

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 lut 2008, 20:56

Powiedziałym bym kilka slow wiecej gdyby nie bylo na tym forum tak zwanej cenzury w postaci wp :evil:

Poraz kolejny było widac nieporadnosc naszej druzyny

, Gra w ataku bardzo przecietna

,Pippo to chyba naprawde lepiej niech gra tylko w finałach bo znowu zawalił kilka obiecujacych okazji juz w Zarodku.

Po raz kolejny Kalac pokazał ze naprawde zasluguje na miejsce w skladzie, (Dida w przerwie meczu zniesiony na noszach :roll: ze stadionu)

Kaka kilka razy błysnał geniuszem ale raz przeszakdzał mu bramkarz Parmy ktory ze 3 razy obronił fenomenalnie ,albo obroncy ktorzy kryli go chyba we 4 , albo pieprzyli koledzy.

O czyms wartym wzamianki jescze nie pisalem? Moze o tym ze gra 1 napastnikiem wogle nam nie lezy wogle , a sczegolnie Inzaghim ktory jest wyjatkowym DREWNIAKIEM co udowodnil posylajac pilke raz po raz nad bramka.

Jesli nasza gra bedzie tak wygladac z Arsenalem to optymista zbytnim nie nalezy byc pozostaje wiara ze w Lm odzyskamy odpowiedni poziom.

PS. Galliani i Braida patrzac po reakcjach ktore pokazywał realizator na Polsat Sport mozna było wywnioskowac ze ostro sie wkurzyli . :roll:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 lut 2008, 20:58

Jesli nasza gra bedzie tak wygladac z Arsenalem to optymista zbytnim nie nalezy byc pozostaje wiara ze w Lm odzyskamy odpowiedni poziom.

Widzę, że obie drużyny są w świetnej dyspozycji. :lol2:

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 lut 2008, 21:04

Guru a Arsenal to grał normalnym skladem z ManU :lol: :?:

Jesli tak to 0-4 Daje do myslenia :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 lut 2008, 21:10

myhalek_acm pisze:Guru a Arsenal to grał normalnym skladem z ManU

Nie, ale MU też było osłabione. Tylko oni oszukiwali. Jak? Biegali, a nasi pojechali do Manchesteru oglądać mecz.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 lut 2008, 21:14

Ja sie za to zastanawiam jak Dida mogl zlapac Kontuzje siedzac na Ławce :rotfl4:

Ciekawe co mu sie stalo ?

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 16 lut 2008, 21:16

Odnowiła mu się kontuzja pleców. Przynajmniej tak piszą włoskie portale.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 lut 2008, 21:17

Ewa_ pisze:Odnowiła mu się kontuzja pleców. Przynajmniej tak piszą włoskie portale.

Ja bym zaskarżył producenta ławek rezerwowych. Niewygodne oparcia? :>

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 16 lut 2008, 21:24

Dobrze, ze Dudek ma dobre oparcia. Jeszcze kontuzja uniemożliwiłaby mu występ na ME.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 lut 2008, 21:31

Ewa_ pisze: Gourcuff tym razem ogląda mecz z wysokości trybun. Nie ma go na ławce.
I to mnie smuci. Paloschi był w kadrze? Gourcuff? Obaj chyba tak, jeśli się dobrze orientuję.
To czemu Pacynka na ławce postawił na czterech (!) zawodników defensywnych i tylko dwóch (w miarę) ofensywnych? Gilardino i Pirlo. :/

myhalek_acm pisze: , Gra w ataku bardzo przecietna
Nie zgodzę się. Brakowało piłek, a przez kretyńską taktykę Ancelottiego - bramkarz, 5 obrońców,trzech DP, Kaka i Inzaghi - ten duet w dwójkę nie rozmontuje każdej obrony, nie oszukujmy się. Złe ustawienie, zła gra, zły wynik.
I tu nie ma co bredzić, że stale krytykuję Milan - tu po prostu nie ma co chwalić.
myhalek_acm pisze:Kaka kilka razy błysnał geniuszem ale raz przeszakdzał mu bramkarz Parmy
Błysnął geniuszem? Jego stać na wiele więcej - już wolałbym, żeby dziś nie grał, ale odpoczął - wyraźnie gra na blokadzie i nie na wszystko może sobie pozwolić, to nie Ricky sprzed dwóch lat czy roku. Na dodatek jest zmuszony grać sam - Pippo mu nie pomoże, później pomagał tylko Pirlo - więc nie oczekujmy, że z miejsca wygra mecz. Zagrał dobrze, ale tylko dobrze - do geniuszu to dziś mu wieeeele brakowało.

myhalek_acm pisze:Inzaghim ktory jest wyjatkowym DREWNIAKIEM
To wiemy my - kibice - od lat. Przykre jednak, że Ancelotti ciągle ma nadzieję, że nagle Inzaghi zacznie grać jak Sheva i będzie podawał, strzelał i odgrywał. Dopóki nie było Pirlo, to aktywny był tylko Kaka, później w ofensywie starała się aż dwójka piłkarzy - z tego jeden, który zmuszony jest do gry z tyłu.
Ale nie będę szczerze pisał o tej taktyce, nie chcę klnąć.
myhalek_acm pisze: PS. Galliani i Braida patrzac po reakcjach ktore pokazywał realizator na Polsat Sport mozna było wywnioskowac ze ostro sie wkurzyli . Rolling Eyes
Mam te same odczucia - oby wreszcie przemówili Pacynce do rozumu - albo zacznie być trenerem, albo niech odchodzi ze swoim Serginho czy innymi Cafu. Nie ta epoka Carlo, nie ta drużyna, nie te wyniki.
myhalek_acm pisze:Dida mogl zlapac Kontuzje siedzac na Ławce Rotfl4
Ja mu się nie dziwię - pewnie mu puściła blokada lub w trakcie jakiejś rutynowej rozgrzewki coś sobie naruszył - zszedł z ławki i już niech nie wraca.

Ogółem - źle, źle, źle. Cieszy powrót Kaki, świetna forma Massimo, niezła gra Jankulovskiego, Kalaca czy Nesty - pewnie w meczu z Arsenalem i tak wszyscy zagrają pięć poziomów lepiej, ale w lidze nie grają źle - jeszcze niech wróci Seedorf do jakiejkolwiek dyspozycji i Pato do składu - to będzie dobrze.

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 16 lut 2008, 22:12

Z tą krytyką Ancelottiego to juz przesada i to bardzo duza. Ale tak to jest jak sie ma kibiców tworzących jedenastki marzen, zapatrzonych w wirtualne transfery i oczekujących efektownej gry i wyniku 7-0 w każdym meczu.


Wilmore pisze:myhalek_acm napisał:
Inzaghim ktory jest wyjatkowym DREWNIAKIEM

To wiemy my - kibice - od lat. Przykre jednak, że Ancelotti ciągle ma nadzieję, że nagle Inzaghi zacznie grać jak Sheva i będzie podawał, strzelał i odgrywał. Dopóki nie było Pirlo, to aktywny był tylko Kaka, później w ofensywie starała się aż dwójka piłkarzy - z tego jeden, który zmuszony jest do gry z tyłu.
Ale nie będę szczerze pisał o tej taktyce, nie chcę klnąć.

Założe się że każdy z was po finale w Atenach czy meczu i SuperPuchar Europy zachwycał się Inzaghim i śpiewał serenady o jego skuteczności. No ale nic, 34 lata, powrót po kontuzji i słaba gra to juz powody żeby okrzyknąć go drewniakiem. Pippo dzisiaj kompletnie odciety od podan. Duza winą obarczyłbym tutaj pomocników, na pewno taktyka Ancelottiego i brak klasowych zmienników dla Seedorfa i Pirlo odegrały swoją rolę.
Zmarnował sytuacje ale to nie powod zeby go potepiac bo kazdy chyba napastnik marnuje sytuacje.
Powiem wiecej. Chcialbym zeby Inzaghi wyszedł w I składzie na Arsenal. Gilardino w meczach w lidze mistrzow spala sie juz w szatni a Pato to wielka niespodzianka. Z kazdym meczm gra Inzaghiego powinna byc lepsza, a to jest przeciez specjalista od meczow w Pucharze Europy.
Nie dramatyzujmy zbytnio. 4 miejsce, które jest naszym celem jest jak najbardziej dostepne. Powody do nipokoju bede mial dopiero po porazce z Arsenalem, do czego mam nadzieje nie dojdzie.

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 16 lut 2008, 22:32

Wilmore pisze:I to mnie smuci. Paloschi był w kadrze? Gourcuff? Obaj chyba tak, jeśli się dobrze orientuję.To czemu Pacynka na ławce postawił na czterech (!) zawodników defensywnych i tylko dwóch (w miarę) ofensywnych? Gilardino i Pirlo. :/
I Paloschi, i Gourcuff znaleźli się wśród powołanych na mecz z Parmą. Jednak Carlo oddelegował ich na trybuny, a na ławce rezerwowych znaleźli się Dida, Maldini, Bonera, Oddo, Brocchi, Pirlo i Gilardino.
Co do drugiej części wypowiedzi, niestety nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie. Chyba tylko trener potrafi odpowiedzieć dlaczego "postawił na czterech (!) zawodników defensywnych i tylko dwóch (w miarę) ofensywnych".

pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 lut 2008, 22:45

Założe się że każdy z was po finale w Atenach czy meczu i SuperPuchar Europy zachwycał się Inzaghim i śpiewał serenady o jego skuteczności. No ale nic, 34 lata, powrót po kontuzji i słaba gra to juz powody żeby okrzyknąć go drewniakiem. Pippo dzisiaj kompletnie odciety od podan. Duza winą obarczyłbym tutaj pomocników, na pewno taktyka Ancelottiego i brak klasowych zmienników dla Seedorfa i Pirlo odegrały swoją rolę.
Zmarnował sytuacje ale to nie powod zeby go potepiac bo kazdy chyba napastnik marnuje sytuacje.
Powiem wiecej. Chcialbym zeby Inzaghi wyszedł w I składzie na Arsenal. Gilardino w meczach w lidze mistrzow spala sie juz w szatni a Pato to wielka niespodzianka. Z kazdym meczm gra Inzaghiego powinna byc lepsza, a to jest przeciez specjalista od meczow w Pucharze Europy.
Nie dramatyzujmy zbytnio. 4 miejsce, które jest naszym celem jest jak najbardziej dostepne. Powody do nipokoju bede mial dopiero po porazce z Arsenalem, do czego mam nadzieje nie dojdzie.
Skutecznosc ,a technika to dwie rozne rzeczy i nie ma moim zdaniem kogos takiego kto by powiedzial ze Inzaghi to technik :P Drewniak z duzym Nosem :wink:

Ja licze na otwarta gre i piekny mecz z Arsenalem dlatego chce by w skladzie był Pato jak i Gila bo Pippo z calym szacunkiem nie jest w tej formie w jakiej byl w roku ubieglym . Carlo go zachowa na finał w Moskwie (strzeli Hattricka z Interem :) )

PS.
Marcos Evangelista Cafu, który gra w serie A od jedenastu lat (Roma siedem, Milan cztery), od następnego sezonu będzie najprawdopodobniej piłkarzem ukraińskiego Arsenału Kijów. Prawy obrońca, dwukrotny mistrz świata, który w czerwcu skończy 38 lat, ma już przygotowany kontrakt na rok z opcją przedłużenia na kolejny w razie pomyślnej współpracy z zespołem.

Cafu miał wyjechać do ojczyzny już latem ubiegłego roku. Przedłużył jednak umowę z Milanem na kolejny sezon i na pewno będzie to jego ostatni na włoskiej ziemi.
Co jak co ale tego sie nie spodziewalem myslalem ze albo wroci do Brazylii albo przejdzie do slabszego klubu w Serie A ale to info jescze nie potwierdzone

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”