1/8 finału LM - Liverpool vs Inter

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post autor: TS borys IFC » 20 lut 2008, 13:02

, toteż teraz czekam na hasło Twojej mamy, że jest już parę godzin po wieczorynce, a Ty nadal na nogach i to jeszcze przed komputerem Wink


no powiedziala mi zebym zszedl i sie ciesze bo to oznacza ze ma jakies pojecie o wychowaniu ktorego twoi rodzice chyba nie posiadali albo ty byles zanadto oporny

byles trenerem? tak? w jakim klubie? bo tego nie raczyles powiedziec. w okregowce to i nawet ja bym mogl nim byc bo w fma grac potrafie.

zeby nie bylo ot:

ja dalej uwzam ze jest szansa trzeba sie tylko zastanowic co mysla nasi pilkarze bo to oni musza w siebie uwierzyc. pokonannie l'poolu jest mozliwe bo oni wczoraj nie zagrali wcale tak dobrze po prostu zapieprzali i to niezle. my tez tak musimy. jhesli zagramy tak jak przez 80min w obronie i w ataku tak jak w niektorych meczach w serie a to mozemy awansowac. bedzie trudno ale mozna. i z tym psychologiem mowie calkiem powaznie. najlepiej gdyby to byl jakis uznany psycholog sportowy ktory wpoilby im wole walki. my charakter posiadamy co pokazalismy w meczu z parma. trzeba to teraz przeniesc na wyzszy stopien schodow

"Już wiele razy odwracaliśmy wynik meczu. Przypomnę choćby Superpuchar Włoch, gdy przegrywaliśmy 0-3, a wygraliśmy 4-3. Z pomocą kibiców, możemy przycisnąć Anglików już od początku. To jeszcze nie koniec

slowa julio cesara. brawo za podejscie, tak ma byc FORZA
Ostatnio zmieniony 20 lut 2008, 15:13 przez TS borys IFC, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”