Chlopaczek pisze:Stylu ktory zostal uwarunkowany fatalna decyzja sedziego
Pierwsza kartka była błędem. Po obejrzeniu powtórek można było dopatrzeć się faulu, ale nie kartki.
Jednak niesłuszne żółte kartki to w piłce nic szczególnego. Zdarzają się wielokrotnie.
Zrozumiałbym biadolenie na sędziego gdyby to była niesłuszna druga kartka, kiedy zawodnik nic nie może zrobić.
Natomiast Materac mógł. Jak pewnie w niejednym mczu w swojej karierze po niesłusznej kartce powinien zagrać tak, by drugiej nie złapać.
Nie zagrał. Dał się ograć Torresowi, chwycił go gdy ten biegł w kierunku bramki i po tym pyskował sędziemu. Mając żółtą kartkę.
Głupota
I na tę głupotę zwalałbym w pierwszej kolejności winę.
Jeśli wspominamy o karnych to sedzia mógł śmiało 2 karne podyktować i nikt go o błąd nie posądzałby.
Pierwsza ręka w pierwszej połowie (trafiony zawodnik po prostu), druga do ewidentny karny po zagraniu Vieiry.



