Mancini musi przestać się pier...olić i wystawić to, co ma najlepszego na taki zespół jak Liverpool, czyli Suazo, Jimenez, Figo, czy ewentualnie nawet Balotelli (choć ten chyba nie jest zgłoszony), a odstawić jednego z dwójki Cruz-Ibra oraz Stankovica, Figo gwarantuje przynajmniej kreatywną, ofesnywną grę na poziomie.
Chciałbym zobaczyć też na środku obrony dwójkę Rivas-Chivu. Mówicie, że Rivas nie ma doświadczenia itd., ale z drugiej strony Burdisso może być bez formy co pokazał Dubai Cup, czy też wczorajszy mecz (nie obwiniam go, ale gdy Cordoba był na boisku nasz defensywa była bardziej "poukładana" i pewnie tych 2 goli by nie było). Poza tym Maicon, Maxwell, - Vieira, Cuchu, Zanetti, Figo - Suazo - Ibra.
Szansę są, ale stawiam na awans LFC. Będzie ciężko, nawet bardzo, a biorąc pod uwagę to, że Inter zwykł zawodzić w takich sytuacjach wierzę tylko w to, że jak to napisał kolega z innego forum w rewanżu chce zobaczyć wkurwiony Inter z jednym celem na boisku - AWANS.



