Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 365

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 lut 2008, 16:01

Eduardo ma najprawdopodobniej złamaną kość piszczelową i kostkę. Dokładne informacje zostaną podane po raporcie ze szpitala, do którego Chorwat został przewieziony.
Czyli moje przewidywania się sprawdzają. A to nie wróży najlepiej...

Walcott :] .
RóżA pisze:Trzeba szybko wyrównać, później powinna pójść już z górki.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 lut 2008, 16:03

RóżA pisze: Nie przesadzajmy
Toteż nie jestem zwolennikiem takich śmiesznych teorii.
Problem w tym, że paru młodych narwańców kibicujących Arsenalowi będzie pewnie chciało Talyora ukrzyżować za zemstę na Chorwacji.
RóżA pisze:Taylor grubo przesadził z tym wślizgiem, ale nie wierzę że zrobił to specjalnie.
Czy grubo przesadził - nie wiem. Nie chciał tego zrobić specjalnie fakt, widać było, że chciał atakować piłkę, którą Eduardo wcześniej szybko oddał. Czerwona kartka zasłużona, ale zdecydowanie nie za zamiar, bo Taylor atakował piłkę. A że jest wolny i zaatakował ostatecznie nogę, to już nie jego wina.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 23 lut 2008, 16:06

Theo Wallgoal :) Szybko poszło, myślę, że Arsenal już prowadzenia do końca spotkania nie odda.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2008, 16:08

Theo mój bohater :**

mówiłem, ze lepszy od Eboue, oby Wenger to dostrzegł.
Zmasowane ataki od początku II połowy. Jeszcze słupek Cesca i kilka świetnych interwencji ich bramkarza, po strzałach Hleba [dwóch] i jeszcze jednym Cesca.

Ale co z tego, skoro zostaliśmy z 2 napastnikami :(

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 lut 2008, 16:14

Wilmore pisze:Czerwona kartka zasłużona, ale zdecydowanie nie za zamiar, bo Taylor atakował piłkę.

Rzeczywiście, atakował piłkę... http://d.yimg.com/us.yimg.com/p/rids/20 ... 970274.jpg

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 lut 2008, 16:27

guru pisze: Rzeczywiście, atakował piłkę...
Mhm, stale wodził wzrokiem za piłką, nie zdążył w nią wejść, bo ją wcześniej oddał Eduardo.
W żaden sposób go nie usprawiedliwiam, bo zrobił źle, najgorzej - ale nie czekał tylko na wejście w Eduardo, to nie wyglądało tak. To nie Keane.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 lut 2008, 16:40

Ja PIER****.

Nie było mnie tydzień, wchodzę tutaj i taka rozpacz.

MASAKRA! img209.imageshack.us/img209/5554/2686518136soccerbarclayyz4.jpg

A już tak dobrze było, tak się rozkręcał... :?

TAYLOR? :evil:

Fieldy-jak wygląda Van Persie i jego czas leczenie do meczu z Milanem?

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 23 lut 2008, 16:41

Masakra. Jestem w szoku :shock: Podoba mi sie w tej sytuacji zachowanie Fabrebasa, wszystcy stoja sie kloca, a Fabregas podbiegl do Edurado zobacyzl ze nie jest dobrze i od razu zaczol wolac sztab medyczny.

Wracajac do kontuzji. W lipcu 2006 roku na jednym ze sparingow Miguel de las Cuevas, ktorego dopiero co pozyskalo Atletico Madryt zlamal sobie kostke. Zlamanie nie bylo otwarte. Miguel pierwsze spotkanie po tej kontuzji rozegral w styczniu 2008 roku, czyli jak latwo policzyc palzowal z powodu tej kontuzji 18 miesiecy. Co prawda tam byly takie problemy ze mu sie kosc nie chcial zrastac i musieli mu sroby wlozyc. Sytuacja Eudardo wydaje sie duzo grozniejsza, choc moze tylko to az tak tragicznie wygladalo. Z pewnoscia EURO 2008 ma z glowy, moze sie wykuruje na poczatek przyszlego sezonu ( wersja optymistyczna ).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2008, 16:42

Hanni pisze:Fieldy-jak wygląda Van Persie i jego czas leczenie do meczu z Milanem?
na Milan, jak będzie potrzeba to bedzie gotowy. Bo jest już zdrowy, tylko Wenger go pomału chce wprowadzać. Żeby znów sie nie połamał.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 lut 2008, 16:42

Asteniu pisze: Wracajac do kontuzji. W lipcu 2006 roku na jednym ze sparingow Miguel de las Cuevas, ktorego dopiero co pozyskalo Atletico Madryt zlamal sobie kostke. Zlamanie nie bylo otwarte. Miguel pierwsze spotkanie po tej kontuzji rozegral w styczniu 2008 roku, czyli jak latwo policzyc palzowal z powodu tej kontuzji 18 miesiecy. Co prawda tam byly takie problemy ze mu sie kosc nie chcial zrastac i musieli mu sroby wlozyc. Sytuacja Eudardo wydaje sie duzo grozniejsza,
To wyjątek, przypadek jeden na milion. Eduardo teraz dostanie się w ręce najlepszych lekarzy świata od takich złamań, mam dziwną pewność, że wyzdrowieje.
Natomiast przykre, że po wejściu na wyższy stopień kariery coś takiego mu się przydarzyło - do futbolu wróci, ale czy na tym poziomie i czy na stałe - to już zagadka.

Awatar użytkownika
dominicLFC
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 02 sty 2007, 16:58
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dominicLFC » 23 lut 2008, 16:43

Za takie coś to powinien dostać roczne zawieszenie... wygląda jakby urwało mu stopę. Pamiętam kontuzje Cisse, ale to jest coś znacznie gorszego. Pół biedy kość, ale jak mu rozwalił torebkę stawową w kostce to chłopak może już w piłkę nie zagrać...

YNWA Eduardo

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 lut 2008, 16:46

W wynik końcowy po prostu nie wierzę i nie dopuszczam do siebie nawet myśli o remisie.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 lut 2008, 16:46

Dzieki Clichy!!!!


[']

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2008, 16:47

Sami jesteśmy sobie winni. Ade zamiast uderzac powinien podawać do Nicklasa.
Hleb powinien czesciej strzelać, zamiast podawać :(

Szkoda, ze sędzia nie odgwizdał karnego chwile wcześniej, gdy Ade był ciągnięty za koszulkę w polu karnym :?

lupek7
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 06 lip 2007, 19:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pińczów / Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lupek7 » 23 lut 2008, 16:51

No jest ok, teraz czekajmy do 20, na wynik z Newcastle, mówiłem panowie, że będzie remis, ale fakt Arsenal przeważał, nie zapominajmy jednak o tym, że Cały mecz grali z przewagą piłkarza.

Trzeba jednak oddać, że ta kontuzja Eduardo musiała mieć wpływ na psychike zawodników Arsenalu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”