Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 149

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 23 lut 2008, 22:20

IMO po tym meczu jestem już w pełni przekonany, że to Carrick jest naszym najlepszym pomocnikiem w tym sezonie. Jak dla mnie to on powinien mieć pewne miejsce w pierwszej jedenastce, a o to drugie niech walczą Paul, Anderson, Owen i Fletch. Tzn wiadomo, że będzie rotacja, ale na te najważniejsze mecze niech wybiega Majkel.

A mecz bardzo dobry, najbardziej cieszy oczywiście przełamanie Roo. Fajnie, że staramy się o dobry bilans bramkowy, nie zdziwię się jeśli on rozstrzygnie o mistrzostwie Anglii.

Ronaldo, kolejny mecz w swoim stylu. Nie napracował się zbyt dużo, mało biegał, a 2 bramki i asystę ma. Tzw przebłyski geniuszu ;)

Oprócz tego na wielki plus również Fletcher. Czyścił wszystko co się dało, IMO od meczu z Arsenalem jest w świetnej formie, oby jak najdłużej. Jak dla mnie pewniejszy od Scholesa i Hargreavesa na chwilę obecną.

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 23 lut 2008, 22:56

dokładnie zgadzam się z Giggsy Kingiem co do Owena,który jak narazie jest niewypałem sir Alexa.Bohater meczu-zdecydowanie Rooney i Carrick.Szkoda że do końca sezonu nie gramy ciągle z Newcastle :wink: .I cieszy też to że przy małym nakładzie sił zdobyliśmy 5 bramek

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 23 lut 2008, 23:09

Kubańczyk pisze:dokładnie zgadzam się z Giggsy Kingiem co do Owena,który jak narazie jest niewypałem sir Alexa

Gdzie ja coś takiego napisałem? :shock:

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 23 lut 2008, 23:51

Giggsy King pisze:
Kubańczyk pisze:dokładnie zgadzam się z Giggsy Kingiem co do Owena,który jak narazie jest niewypałem sir Alexa

Gdzie ja coś takiego napisałem? :shock:
nie ty mówiłęs że carrick jest lepszy od owena,a ja dodałem że jest niewypałem :wink:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 24 lut 2008, 0:05

Owen na pewno nie jest niewypałem, kiedy gra jest swietny. Inna sprawa ze mamy przez to teraz nadmiar zawodników w srodku pola.

Co do meczu, cieszy fakt ze Ferguson coraz czesciej stawia na zwodnikow ktorzy poprostu sa w formie i w kontrolowany i efektywny sposob rotuje skład.

Juz tylko 3 pkt straty, swietny bilans bramek. Walka o mistrzostwo bedzie naprawde ciekawa.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lut 2008, 0:15

John Travolta pisze:Juz tylko 3 pkt straty, swietny bilans bramek. Walka o mistrzostwo bedzie naprawde ciekawa.
szkoda, że rywal został z 2 napastnikami, z czego 1 bez formy.
No, ale nikt nie mówił, ze bedzie lekko.

Zazdroszcze wam jednego [nie, nie Ronaldo :P] zazdroszę wam tego, ze nawet jak prowadzicie 3:0, to atakujecie dalej. U nas róznie z tym bywa.

A bilans bramek, jak wiadomo ma duże znaczenie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 lut 2008, 2:35

Tylko do fieldego. Zrozum człowieku, że z Wazza jedziemy typów po 5 czy 4 zero (nawet was, też uważasz was za pionków? :lol:) a bez niego, nie strzelamy tyle goli. W dzisiejszym spotkaniu znowu widać było jak ten człowiek haruje dla zespołu(przy stanie 2-0 przeszedł na skrzydło bo oczywiście Ronaldo nie chciało się wracać i groźnie było jak im do skrzydłowego dołaczał obrońca) Podajesz jakieś statystki jak to Ronaldo zdobył gole. To co jak on by nie strzelił to z Fulham czy z innymi pionkami byśmy nie wygrali ? :lol: z Portsmouth gdzie powinno być 6-0 też bez Ronaldo skończyło by się na 0-0 :lol: Zastanów się co piszesz, nie byłoby go to kto inny by strzelił.(wiem, że mania Le Arse ci przesłania oczy, ale uwierz, że my tacy słabi nie jesteśmy ze bez Ronaldo nie umiemy strzelić gola Fulham, wam wpadły cztery :lol:) A jak pokazują statystyki z Rooneyem jeszcze w tym sezonie nie przegraliśmy z Rooneyem walimy po 5 bramek(bez niego w spotkaniach z pionkami kończy się jak np. z Birmingham 1-0 ) i to są fakty i możesz sobie pisać bzdury, że bez Ronaldo byśmy nie wygrali z Fulham, ale fakty są takie ze o zwycięstwo cieżko bez Rooney'a, a bez Ronaldo to nawet "wielkie" Le Arse dostaje czwórke.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 lut 2008, 3:24

I po co te napinki. Zarówno Ronaldo jak i Rooney są niezwykle istotni dla United a licytowanie się, z którym w składzie byśmy wygrali 5:0, a bez którego nie, są po prostu daremne. W zeszłym roku z Milanem na San Siro zagrali obaj a nasz atak zupełnie nie istniał. Tak jak ciężko sobie wyobrazić naszą ofensywę bez Roo i Crisa tak samo istotni w defensywie są np. Rio i Vidic. Ronaldo jest skrzydłowym ale wziął na siebie ciężar strzelania bramek, o które we wcześniejszych sezonach np. pod nieobecnosc Ruuda bywalo ciezko wiec nie mozna umniejszac roli Portuglczyka, ktory w dodatku jest w tej chwili jednym z najlepszych, jesli nie najlepszym pilkarzem na swiecie.
Rooney z kolei jest napadziorem ale haruje jak wół i bega za dwóch z przodu żeby inni mogli strzelać bramki. Tak jakby przejął rolę Keano w drużynie. Bez obu ciężko sobie wyobrazic sobie United wiec po co się licytować i prowadzić tę niepotrzebną dyskusję.

Co do dzisiejszego meczu to nastraja pozytywnie ale na nic zdadzą się takie efektowne wyniki jeśli będziemy przegrywać z MC i West Hamem. Także zgadzam się z tym, że Carrick powinien grać w pierwszym składzie. Prezentuje się w tej chwili najlepiej z naszych środkowych pomocników. Najsłabiej w chwili obecnej moim zdaniem Scholes ale on długo pauzował. Oby ta szeroka kadra okazała się kluczowa w drugiej części sezonu. Arsenal nadal ma 3pkt przewagi ale co 3 to nie 5 ;-)

I też się cieszę, że o mistrzostwo walczą w chwili obecnej tak ofensywnie usposobione drużyny, to daje dobrą wizytówkę PL.

lupek7
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 06 lip 2007, 19:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pińczów / Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lupek7 » 24 lut 2008, 4:11

A gdyby tak cofnąć się 2 sezony wstecz, do czasów w których na środku pomocy grywali O'Shea z Giggsem, Fletcher, oraz czasami Rooney z Ferdinandem.

Teraz można stwierdzić, że United personalnie ma najlepszy skład w Anglii i ciężko znaleźć w Europie drugi zespół który miałby taki skład wśród zespołów z innych lig.

Jedyne minusy to brak 4 napastnika oraz prawa obrona,

Już nie mamy słabych zawodników, jak kilka sezonów temu, może nie słabych ale nie pasujących do United, Butt, Forlan, P.NEville, Bellion, Kleberson, bliźniaki Djemba, Richardson, Smith, do tego wszyscy najważniejsi zawodnicy są młodzi może poza Ferdinandem i Sahą, który skończą w tym roku 30 lat. Evra, Vidic, Carrick, Hargreaves, Brown, to zawodnicy w wieku 26-28 lat, a reszta Anderson, Nani, Rooney, Tevez, Ronaldo, mają od 20 do 23, wiec zapowiada sie ciekawie, do tego trzeba jeszcze dodać Possebona, Fabio i Rafaela, Wellbacka, Manucho wiec jest bajka.

Jeszcze tylko Benzemka i może Lahm.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 24 lut 2008, 10:30

lupek7 pisze:Już nie mamy słabych zawodników, jak kilka sezonów temu, może nie słabych ale nie pasujących do United, Butt, Forlan, P.NEville, Bellion, Kleberson, bliźniaki Djemba, Richardson, Smith,
No bez przesady. Phil i Nicky słabi na pewno nie byli, a w United do swoich ról pasowali wręcz świetnie, więc nie wiem o co ci chodzi.

BTW jacy bliźniacy Djemba? :shock:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lut 2008, 11:52

Arsenal z tego co pamiętam, grał pół rezerwowym składem, ale jak chcesz .. to mozesz się tą wygraną podniecać.

Kamil232 pisze:Zastanów się co piszesz, nie byłoby go to kto inny by strzelił.
smieszny jesteś. Bo jak pisałem o tym, to nie raczyłeś odpisać. Ale teraz, jak Rooney strzelił 2 gole to nagle masz dużo do powiedzenia w temacie :lol2:

bez odbioru ... człowieku.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 lut 2008, 12:01

Giggsy King pisze: BTW jacy bliźniacy Djemba? Shocked
Czepiasz się sezonowca, Djemba-Djemba to przecież dwóch piłkarzy jest :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 lut 2008, 13:52

smieszny jesteś. Bo jak pisałem o tym, to nie raczyłeś odpisać. Ale teraz, jak Rooney strzelił 2 gole to nagle masz dużo do powiedzenia w temacie Lol
zabawny jesteś i to strasznie to samo pisałem wcześniej i to możńa sprawdzić. A ze dopiero teraz zobaczyłem tego twojego posta to teraz odpisałem. Już dawno mówiłem, że nie Ronaldo to byłby kto inny. I sie potwietrdziło i nawet nie chodzi mi o Rooney'a, mówiłem nie Ron to np. Fletch strzelił czy Nani czy Tevez...na Ronaldo świat się nie kończy. No ale ja wiem, jakby nie Ronaldo to byśmy nie strzelili gola Fulham na OT :lol: :lol: :lol:

Arsenal z tego co pamiętam, grał pół rezerwowym składem, ale jak chcesz .. to mozesz się tą wygraną podniecać.
Manchester z tego co pamiętam również :lol: bez najważniejszego gracza kluczowego wg. Ciebie bez którego nie potrafimy zdobywać goli :lol: no, ale jednak czwórka wpadła.



Morrow masz racje, że obaj są bardzo ważni...ale po prostu jak pokazują przede wszystki statystyki i również moje obserwacje ;) To Roo jest tym zapalnikiem tym kluczem tym najważniejszym elementem układanki. To bez niego nie mamy nawet średniej jednego gola na mecz, to bez niego wygrywamy tylko co drugie spotkanie. A z nim średnia powyżej trzech goli na mecz, średnia zwycięstw 2.83. A bez Ronaldo? zagraliśmy z Villa i z Le Arse i strzeliliśmy po cztery bramki. Może niektórzy źle mnie rozumieją, ja nie twierdze, że Ronaldo jest słaby wręcz przeciwnie to jeden z najlepszych piłkarzy świata i nasz najlepszy gracz jeśli chodzi o umiejetności. Ale ja mówie o ZESPOLE, zeby zespół grał kapitalnie szalanie ważny jest Rooney, Ronaldo jest tym który zachwyca, zbiera owoce wypracowanej przez zespół przewagi, jest tą wisienką na torcie, ale ktoś tam musi harować zeby on zdobył bramki i wygląda na to że żebyśmy w ataku prezentowali się znakomicie potrzeba ZESPÓŁ potrzebuje Wazzy. Cały czas przytaczam te statystyki ponieważ, to nie było tak, ze Roo zabrakło w meczach z dobrymy zespołami, jego zabrako w spotkaniach z pionkami i wówczas właśnie brakowało tego czegoś w ataku niby mieliśmy przewage a nie potrafiliśmy tego wykorzystać.
Oczywiście kiedys z Roo w składzie jeszcze przegramy(oby nie w tym sezone :P) i zagramy słabo, ale fakty są takie, ze jak na razie to bez Roo gramy fatalnie, oczywiście chciałbym zeby to się zmieniło, ale na razie tak jest.

lupek7
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 06 lip 2007, 19:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pińczów / Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lupek7 » 24 lut 2008, 14:51

Giggsy King pisze:
lupek7 pisze:Już nie mamy słabych zawodników, jak kilka sezonów temu, może nie słabych ale nie pasujących do United, Butt, Forlan, P.NEville, Bellion, Kleberson, bliźniaki Djemba, Richardson, Smith,
No bez przesady. Phil i Nicky słabi na pewno nie byli, a w United do swoich ról pasowali wręcz świetnie, więc nie wiem o co ci chodzi.

BTW jacy bliźniacy Djemba? :shock:

A kiedyś na redcafe.net czytałem takie określenie dla Erica i bardzo mi się spodobało :lol: Djemba Twins :-)

P.Neville i Butt nie byli piłkarzami na miarę United, przy obecnym składzie nie mieli by miejsca u nas, co najwyraźniej pokazuję, że nie prezentowali takiego poziomu, Neville w Evertonie prezentuje się teraz b. dobrze, jednak Butt w Newcastle gra przeciętnie i tak samo grał w Manchesterze, przynajmniej takie jest moje zdanie, (nie zapominajmy, że Kleberson był nawet przed tymi zawodnikami w hierarchii przy ustalaniu składu) i bardzo się ucieszyłem, kiedy ich sprzedaliśmy, w obecnej kadrze można by jeszcze odpalić komuś Silvestre'a który tez już nie jest takim piłkarzem jak 7 lat temu, za dużo błędów mu sie przytrafia.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 24 lut 2008, 15:10

No wiadomo, że wirtuozami piłki nie byli. Ale solidni zmiennicy jak najbardziej, do tego wychowankowie. Co do hierarchii to Butt był w niej swego czasu przed Veronem kupionym za 30 milionów i stawianym na równi z Zizou przez niektórych :lol: Ale to tak nawiasem.

IMO ich odpowiednikami są obecnie Oszej i Fletcher. Ich też byś wywalił? Bo ja nigdy.
lupek7 pisze:P.Neville i Butt nie byli piłkarzami na miarę United
To jakim cudem spędzili tyle czasu w United? Fergie ich trzymał, bo na ławkę byli w sam raz, Phil zresztą przez jakiś czas nawet w podstawie grał o ile się nie mylę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”