Siłownia - Kulturystyka - Strona 12

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 27 lut 2008, 16:34

lisek_chz pisze:Co do 6 Weidera, to sam kiedyś ją robiłem, ale doszedłem jedynie do 25 dnia, głównie dlatego, że nie wytrzymywałem już aż tylu serii i powtórzeń. Jestem za słaby Wink

Polecam przygotować się do tego treningu. Zrób sobie plan ćwiczeń. Przykład : dziś 50 brzuszków. Jutro 60 brzuszków. Pojutrze przerwa. Później 70 itd. Dojdziesz do 200. Wzmocnisz mięśnie, a przy okazji przygotujesz je na trening weidera.
lisek_chz pisze:Teraz skaczę koło 10 centymetrów wyżej, zawsze coś, ale ogólnie całego treningu nie polecam.
10 cm to bardzo dużo. Dlaczego nie polecasz ?
Jaki polecacie trening w domu ??
Przeczytaj oprócz tej strony kilka wcześniej. Podawałem info

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 27 lut 2008, 17:08

Mam pytanie głównie do Loczka, gdyż widzę że najwięcej udziela się w tym temacie. Ostatnio zaczął boleć mnie kręgosłup. Poszedłem do lekarza a ten zabronił mi wykonywać ćwiczeń obciążających kręgosłup, bo potem mogę być wrakiem na stare lata... wykonywałem do tej pory dużo takich ćwiczeń, przysiady ze sztangą, zarzucanie sztangi na pierś, podciąganie sztangi... jakie mogę wykonywać ćwiczenia nie obciążajace kręgosłupa? Domyślam się, że ich zakres niestety jest znikomy. Na pewno w robieniu bicepsów to w niczym nie przeszkadza, ale np. wyciskanie na klatę leżąc tez obiciąża kręgosłup? Prosiłbym o jak największą i najbardziej urozmaiconą ilość ćwiczeń.

EDIT:
Dodam jeszcze, że chcę ćwiczyć tylko w warunkach domowych: sztanga, hantelki, ławka ukośna

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 28 lut 2008, 9:09

Loczek pisze: 10 cm to bardzo dużo. Dlaczego nie polecasz ?
Tak, dużo, ale nie takim kosztem. Stawy i nogi bolą przez długi czas (zakończyłem koło tygodnia temu, a ciągle bardzo mnie bolą, szczególnie rano, jak nie rozchodzę ich). Jeżeli ktoś jest gotowy na takie poświęcenie względem większego wyskoku, to czemu nie, ale ja drugi raz na pewno bym się na to nie zdecydował. ;)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 28 lut 2008, 12:33

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale myślę, że Twoim problemem jest albo nieumiejętnie wykonywane ćwiczenie, albo zbyt duży ciężar. Nie słyszałem o tym, żeby wyciskanie sztangi wpływało negatywnie na kręgosłup, tym niemniej jednak nie powinieneś wykonywać tego ćwiczenia stosując tzw mostek. Wszystko rozbija się o technikę.
Polecam odpuścić tę część ciała, w której masz bóle, zmniejszyć obciążenie i trenować nadal, ale z głową, wykonując ruch ciężarem który waży stosunkowo mało, ale ruch musi być dokładny.
Sam podchodząc do martwego ciągu przez około 3 miesiące ćwiczyłem plecy na różne sposoby, aby wzmocnić mięsień i zminimalizować ryzyko kontuzji.
Ból kręgosłupa znam z autopsji. Niegdyś naładowałem sobie 120 kg na sztangę, byłem nierozgrzany, robiąc 5 czy 6 powtórzenie strzeliło mi coś w okolicy krzyża. Dobrze, że ćwiczył ze mną kumpel, inaczej mogło by się skończyć to dla mnie tragedią. Pojechałem do szpitala, dostałem zastrzyk rozkurczowy, przez miesiąc miałem zakaz chodzenia na siłownię ( niestety nie da się w moim przypadku odpuścić, więc olałem to :lol: ).
Większość ćwiczeń wykonywanych siedząc nie obciąża kręgosłupa. Można nawet ćwiczyć szrugsy w ten sposób, ale trzeba uważać z ciężarami.
Takimi zasadami rządzi się niestety kulturystyka. Albo podchodzisz do tego z dystansem, albo cierpisz. Niestety.

Lisek, może spróbuj skorzystać z kolagenu. Wzmacnia tkankę chrzęstną. Nie jest drogi, kosztuje http://allegro.pl/item316618544_olimp_k ... ocja_.html mniej więcej tyle. Tanio i dobrze. Do tego polecam jakąś maść na opuchnięte mięśnie, bądź regularny masaż miejsc w których występują bóle. Nic innego chyba się już zrobić nie da.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 28 lut 2008, 14:09

No rzeczywiście, możesz mieć rację. Z tym, że stawy bolały mnie nie w czasie ćwiczeń, w czasie treningu, a dopiero po. Koło 2 dni po zakończeniu całego kursu nie mogłem się docekać jakie efekty dał trening, więc poszedłem na halę zobaczyć, czy cokolwiek ten trening mi dał, łapałem piłkę wyżej, więce byłem zadowolony, ale potem już nie bardzo. Szczególnie rano, jak miałem do szkoły na 7:30, to wstawałem o 6:00, żeby mieć czas na ,,rozchodzenie" kolan. Z reguły brałem psa i szedłem z nim gdzies na 20 minut. Potem już było dobrze, ale po długiej nocnej regeneracji ból powracał. Powracał, bo teraz już coraz mniej boli, pewnie kolana się przyzwyczaiły, ale być może za tydzień będę kontynouwał trening, z tym, że nie wiem, czy zacząć od środka, od środkowej ilości powtórzeń, czy dokładać sobie serie co tydzień, do tego co skończyłem. A nad tym Kolagenem pomyślę, bo rzeczywiście może to mi bardzo pomóc. Dzięki ;)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 28 lut 2008, 15:54

teraz jest kwestia tego, czy Ciebie bolą stawy, czyli kości, czy mięśnie. To diametralna różnica. U młodych ludzi, 12-15 lat mogą wystąpić takie objawy, gdyż organizm cały czas się rozwija ( nie zawsze równomiernie ).
Oprócz kolagenu polecałbym wzmocnić mięśnie odżywką białkową, ale pewnie nie będziesz zainteresowany.
Co do treningu - nie ma sensu zaczynać od początku takiego treningu, chyba, że przerwa trwała bardzo długo. Wtedy mięśnie mogą nie wytrzymać intensywności treningu, co w efekcie daje kontuzje ( niekiedy bardzo poważne ).

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 22 mar 2008, 11:39

Loczek
masz może lub znasz kogoś co ma obciążenie do sprzedania (40-50kg) po niewyższej cenie jak 3zł?
ofkoz JG+okolice

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 06 sie 2008, 8:29

Nie znam :roll:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 wrz 2008, 16:49

Od tego miesiąca nabyłem bardzo ciekawy karnet. Moja dziewczyna jest przedstawicielem handlowym jednego z banków i w ramach dbania o pracowników firma oferuje im za śmieszne kwoty karnety, dzięki którym można wchodzić na większość siłowni w Polsce za darmo. Mało tego, oprócz siłowni mamy możliwość korzystania do woli z basenów, niektórych salonów masażu, rozmowy z dietetykami i darmowymi dietami opracowanymi właśnie przez nich.
Moja dziewczyna płaci za karnet 30 zł, ja ( że jestem spoza firmy ) 100 zł.
Miazga. Od jutra Aqua Park we Wrocławiu będzie odwiedzany codziennie :twisted:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 01 wrz 2008, 17:39

Ładnie, ładnie. Szkoda, że moja dziewczyna pracuje w restauracji a nie w banku... Do której sieci siłowni masz karnet? Zresztą to obojętne, te sieciowe prezentują mniej więcej podobny poziom. Tak czy inaczej zazdroszczę. Ja płacę 85 w Bodyficie na Placu Maxa Borna, a tam szaleństwa nie ma. W JG teraz do dywanów chodzę, jak moją siłownię też zamknęli. Tam jest 80 złotych dla studentów.

A zapomniał bym tez się pochwalę, że zrobiłem 6 weidera.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 wrz 2008, 17:46

A ja chodzę do BodyFitu ale na Pretficznej. Ale ten świat mały :) I 80 zł płaciłem do tej pory.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 01 wrz 2008, 21:44

Też płaciłem 80 złotych, teraz bywam we Wrocławiu na 2-3 dni. Kupuję pojedyncze wejście. Ostatnio jak byłem to właśnie jedna z dziewczyn "na recepcji" mówiła o tym, że jest podwyżka na 85 złotych i że to za dużo w stosunku co do tego, co mamy na Maxa Borna.

Fakt, świat jest mały. Startowałeś w jakiś konkurencjach? Pochwal się który rekord należy do Ciebie. Ja nie startowałem, byłem za słaby i stwierdziłem że nie ma sensu. W formie jak byłem to walczył bym o drugie miejsce w wyciskaniu.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 03 wrz 2008, 7:21

Teraz karnet w Bodyficie kosztuje 100 zł. To wolę mieć karnet od mojej dziewczyny. Wczoraj byłem w Aqua Parku. Chyba zacznę robić tak, że 3 razy w tygodniu Siłownia a po niej od razu do Aqua Parku. Rekordy ? Nigdy się w nie nie bawiłem więc żaden do mnie nie należy

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 21 wrz 2008, 11:42

Ogólnie ceny wejść na siłownię to materiał na dłuższą dyskusję.

JG: Chodziłem na Sudecka, tam w budynku Sudetów, wejście kosztowało 6zł, karnet na 12 wejść 60. Potem siłownia przeniosła się na Kopernika, ale ceny pozostały takie same. Teraz chodzę do "dywanów". Płacę 80 złotych za karnet bez limitu. To jest cena studencka (-20%). Pojedyncze wejście 10 złotych. Ogólnie warunki fajne, sprzęt w sumie bez zarzutu. Tylko zawsze jak przychodzisz na nową siłownię, to trzeba się przyzwyczaić. Nigdy nie jest tak, że przyrządy są takie same. Dobre warunki socjalne, duża sala. Cena dobra, jak dla mnie. Byłem na basenie raz, jak usłyszałem że wejście 15 złotych to mnie zszokowało. Poćwiczyłem i nigdy nie wróciłem. Tam karnet też chyba 100zł, ale nie ma ulg dla studentów.
We Wrocławiu ceny w Bodyficie ciągle rosną, już nie pamiętam początkowych cen karnetów. Pojedyncze wejście rok temu kosztowało 7zl, teraz już 10. Karnet ma kosztować 80 zł, ale mają być jakieś tańsze na wcześniejsze godziny. Teraz rozważam, żeby się przenieść do Spartana na Trzebnickiej. http://www.spartan.wroc.pl/index.php?page=wct4silownia
Jeśli dobrze zrozumiałem cennik to 80 złotych, by mnie kosztował karnet bez limitu w godzinach do 15 (dla mnie to nie problem, a wręcz zaleta, zawsze tak chodziłem i mi to odpowiada).

Może, ktoś z innych miast wypowie się ile płaci i czy jest za co?

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 25 paź 2008, 10:26

Nie mam pojęcia gdzie jest ta siłownia na " Dywanach ", ale cena karnetu jest dość dobra. Ja zmieniłem siłownię z Bodyfit na Fitness Club w Parku Wodnym Wrocław. Nie wiem ile kosztuje jedno wejście, ani karnet, bo chodzę na kartę " Benefit " za darmo. Siłownia wyglądem przypomina te z amerykańskich filmów - wszystko nowe, pachnące, czyste i zadbane. Asortyment powala na kolana. Możecie mi wierzyć, jestem bardzo wybredny odnośnie sprzętu, ale ten we Wrocławskim Aqua Parku należy do najlepszych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”