fakt, inter w obronie grał świetnie. naprawde... ale nie zaistnial w ataku. zadnej akcji nie zrobili... i nie powiedzialem, ze powinien otrzymywac czerwone kartki bo kiedys tam kogos wyzwal czy sfaulowal. chodzilo mi o to, ze ORZEU stwierdzil, iz ja go uwazam za zakale bo nie gra efektownie. dwie zupelnie inne rzeczy. moim zdaniem dostal dwie zasluzone zolte kartki, ale to jest tylko moje zdanie, kazdy moze miec inne, ale tego co sie zdarzylo na Anfield nic nie zmieni. a materazziego osobiscie, po prostu nie lubie.
wiadomo, ze Zizou pewnie inaczej sobie to wyobrazal, ten pozegnalny mecz, ale tak to sie mowi. caly czas faulowany, wyzywany, potwornie zmeczony fizycznie i psychicznie (wyobrazasz sobie jaka na nim, przywodcy ekipy byla presja?) - nie wytrzymal. ale nikt mi nie powie, ze Zidane nie byl profesjonalista....to co, moze materazzi jest?



