DominoWalcz pisze:liverpool wygral zasluzenie, a wy, FANI interu chyba sie za bardzo przyzwyczailiscie do pomocy arbitrow.
cofnij sie pare stron dalej i zobaczysz czy ktokolwiek z nas mowil ze to zwyciestwo l'poolu bylo niezasluzone. ale byc moze z matrixem dowiezlibysmy 0-0 o konca bo bronilismy sie swietnie do 85min. liverpool podchodzil pod ja wiem miejsce 25m oddalone od naszej bramki i koncept mu sie konczyl. a moze z materacem na boisku w koncu zaczelibysmy atakowac? poza tym nie pitol ze jak zawodnik czesto sie zachowuje nieodpowiedzialnie a wrecz chamsko na boisku to trzeba go karac nawet jak nic nie zrobil. bardzo obiektywnie. a zizou byl swietnym pilkarzem ale takie obelgi slyszal pewnie nie raz. powiem ci wiecej on nawet gral we wlozech wiec to nie jest mu obce. nie potepiam go bo moze zrobilbym tak samo. ale nie wolno calej woiny zwalac na marco bo to zizou wywalil bycora. w pozeggnalnym mecuz na minuty przed koncem najwazniejszego dla kazdego pilkarza meczu.






