Czy Ty masz pojęcie o czym piszesz? Tu chodzi o wielkość klubu. Arsenal w Anglii do nich należy. Tu nie chodzi o 2-3 ostatnie sezony.majer13 pisze:Nazwałbym was raczej jeden z faworytów ale nie POTĘGĄ !! Shocked
Barcelona w tamtym sezonie nic nie wygrała. W tym sezonie (na ligowym podwórku) są 5 pkt. za Realem. Czy oni w Hiszpanii( chociaż w tym przypadku to nie tylko w Hiszpanii) też nie są uważani za potęgę?
Była.. Arsenal też był.Wilmore pisze:O tak, dokładnie. Potęgą to była Chelsea, gdy była bezkonkurencyjna w Anglii, a nie Arsenal, który w rywalizacji z United nie jest lepszy. Smile
Niestety nieddworakk pisze:ale prawda jest brutalana i MU Arsenalu nieprzewyzsza niczym...
Giggsy King pisze:Więcej zwycięstw w Premier League, więcej zwycięstw w Pucharze Anglii, więcej zwycięstw w Lidze Mistrzów.
Oglądaliśmy inny mecz. Gdyby nie ten samobój mecz mógłby uznać za udany.Hanni pisze:Senderos to obrońca co najwyżej na 2 ligę angielską.
['] Jak to skomentować?Hanni pisze:Drugą sprawą jest występ Flaminiego. Chyba wrócił do dawnej formy i w tym meczu udowodnił że nie nadaje się on do podstawowej jedenastki.
Pierwszy dobry mecz Gilberto w tym sezonie? Możliwe, bo wcześniejszych dobrych występów ciężko się doliczyć.Hanni pisze:Gdy wszedł Gilberto, gra w środku pola wyglądała o niebo lepiej.



