Legia Warszawa (L) (zbiorczy) - Strona 142

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 22:43

guru pisze: Akurat o to si.e nie martwię. Wicemistrzostwo i tak będziemy mieli.
Serio tak myślą wszyscy w Warszawie?
Już nawet w Legii zaczynają - i słusznie - drżeć portkami o to, kiedy przegoni ją Groclin. Zieliński jest jedynym trenerem w polskiej piłce, który zdołał się przestawić na nową formę przygotowań zimowych i nową rundę wiosenną - ekstremalnie krótką i ciężką. Wielki szacunek dla niego, bo nawet polskie mózgi - Zielinski, Skorża, Ulatowski - czy importowane mózgi - Urban - nie wpadli na to, że zespół trzeba przygotować "trochę" inaczej, niż przed normalną rundą wiosenną.
I Groclin może (i raczej powinien) przegonić Was już po tej kolejce. A wtedy zacznie się pożoga - bo dogonić Groclin będzie dużo trudniej, niż odskoczyć od niego.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 07 mar 2008, 22:46

Serio tak myślą wszyscy w Warszawie?
Nie wiem jak w Warszawie, ale w Nowym Jorku tak.
Wilmore pisze:I Groclin może (i raczej powinien) przegonić Was już po tej kolejce.
No i co z tego? Pograją tak jeszcze ze 2-3 kolejki i tyle.
Wilmore pisze:A wtedy zacznie się pożoga - bo dogonić Groclin będzie dużo trudniej, niż odskoczyć od niego.
Ile dajesz im procent? 99? Jak tak to mogę być spokojny o pozycje Legii.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 mar 2008, 22:52

Wilmore pisze:Zieliński jest jedynym trenerem w polskiej piłce, który zdołał się przestawić na nową formę przygotowań zimowych i nową rundę wiosenną - ekstremalnie krótką i ciężką. Wielki szacunek dla niego, bo nawet polskie mózgi - Zielinski, Skorża, Ulatowski - czy importowane mózgi - Urban - nie wpadli na to, że zespół trzeba przygotować "trochę" inaczej, niż przed normalną rundą wiosenną.
A ja sie nie zgodze ze problemem jest nowa formula znaczy krotsza przerwa, zreszta dla Urbana obecna przerwa czy dwaniejsza nie jest zadna roznica :!: On nigdy nie pracowal w takich warunkach
A ekipy Zielinskiego w ostatnich latach wiosna graja fenomenalnie - Odra w ubieglym roku najlepsza ekipa wiosna a przerwa byla jak zwykle, Piast tez neizle sobie radzil - taka juz domena tego coacha
Ulatowski to zaden autorytet aby go wymienaic, on dopiero sie wprowadza, poza tym Zaglebie imponowalo nawet spotkaniem z Lechem a 4pkt w 2,meczach to niczego sobie
Zielinski (Korona) fachowcem nie jest a u Skorzy moze i wieksza role odgrywaja kontuzje, zreszta jak ktos zauwazyl (chyba piwus) Wisla nigdy nie zaczynala rundy rewanzowej z wysokiego C - oprocz poprzendiego sezonu zakonczonego klapa :roll:

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 07 mar 2008, 22:53

guru pisze:Ile dajesz im procent? 99? Jak tak to mogę być spokojny o pozycje Legii.

Nie byłbym taki pewny siebie bo na razie nie wygląda na to by w grze Legii się coś zmieniło, a wasza kadra też nie wygląda najlepiej.
guru pisze:No i co z tego? Pograją tak jeszcze ze 2-3 kolejki i tyle.
I będą mieli nad wami 10 punktów przewagi, a w dodatku zostanie jakieś 10 kolejek do rozegrania a nie wierze że Legia później nie zgubi chociażby jednego punktu po drodze.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 23:00

guru pisze:No i co z tego? Pograją tak jeszcze ze 2-3 kolejki i tyle.
Skąd ta pewność?
guru pisze: Ile dajesz im procent? 99? Jak tak to mogę być spokojny o pozycje Legii.
To wobec tego daję Groclinowi jeden procent na zajęcie wyższej pozycji od Legii na koniec sezonu. :wink:
czeher pisze: A ja sie nie zgodze ze problemem jest nowa formula znaczy krotsza przerwa, zreszta dla Urbana obecna przerwa czy dwaniejsza nie jest zadna roznica Exclamation On nigdy nie pracowal w takich warunkach
Urban to Urban, dla Szula to różnica gigantyczna. A to on, nie Urban, decyduje o przygotowaniu motorycznym. Bardzo cenię Ryszarda za wiedzę, ale jednak za mocno angażuje się w treningi, a efekty jakie są, takimi je widać.
czeher pisze: A ekipy Zielinskiego w ostatnich latach wiosna graja fenomenalnie - Odra w ubieglym roku najlepsza ekipa wiosna a przerwa byla jak zwykle, Piast tez neizle sobie radzil - taka juz domena tego coacha
Fakt jest faktem - jako jedyny przestawił swoją ekipę na nowy system przygotowań do rundy wiosennej. Bo że powinien być on nowy - to ci powie każdy trener teraz. Miesiąc temu jednak nikt o tym nie miał pojęcia. Nowy kalendarz = nowe przygotowania, Zieliński to skumał, a że nie znam go zbyt dobrze, to nie mam pojęcia, jaki ma warsztat, widzę tylko jego efekty.
czeher pisze: Zielinski (Korona) fachowcem nie jest a u Skorzy moze i wieksza role odgrywaja kontuzje
Zieliński i Skorża mają sporą wiedzę trenerską - tego jestem pewny. Że jeden ma zwyczaj do przekombinowania w prowadzeniu ekipy, a drugi ma parę drobnostek, przez które Wisła grała źle z Koroną, to inna sprawa. Wisła jednak zaskoczy, Korona będzie pokonywać rywali samym potencjałem na boisku, o to jestem dziwnie spokojny.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 mar 2008, 23:12

Wilmore pisze:Bo że powinien być on nowy - to ci powie każdy trener teraz. Miesiąc temu jednak nikt o tym nie miał pojęcia. Nowy kalendarz = nowe przygotowania
To chyba jest logiczne, poza tym wydaje mi sie ze jednak wsyzscy mieli o tym pojecie. Kazdy srednio zaawansowany w sprawy sportowe zjadacz chleba wie ze skoro jakas docelowa impreza czy sezon jest wczensiej to trzeba inaczej wejsc do treningow
myslsiz ze przygotowania sie nie roznily :think: wydaje mi sie ze jednak tak - niektorzy w porze tegoroczenj inauguracji rundy "wiosennej" rok temu byli jeszcze w Turcji
Dla mnie zmiana ma marginalne znaczenie
- teamy Zielinskiego zawsze dobrze graly wiosna
- Wisla przewaznie imponujaco nie zaczynala

Ja zdania nie zmienie

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 23:24

czeher pisze: To chyba jest logiczne, poza tym wydaje mi sie ze jednak wsyzscy mieli o tym pojecie. Kazdy srednio zaawansowany w sprawy sportowe zjadacz chleba wie ze skoro jakas docelowa impreza czy sezon jest wczensiej to trzeba inaczej wejsc do treningow
myslsiz ze przygotowania sie nie roznily
Wiedzieć, że coś się stanie, a wiedzieć, jak temu zapobiec, to dwie różne rzeczy. Szacunek dla Szula za jego wiedzę i dla Urbana za koncepcję budowy ekipy, ale kiedy słyszę, że Szul zalecił piłkarzom w tym sezonie plan przygotowań z myślą o normalnej rundzie wiosennej, choć wiadomo było, że MUSI wprowadzić zmiany, to ogarnia mnie pusty śmiech.
Ogólnie większość ligi pracowała na zasadzie "zrobimy to, co zwykle, a nuż reszta zrobi to samo i wszyscy będą równie... słabi". Reszta to Ruch (nie wiem, jak się przygotowywali, ale efekty mają zupełnie różne od reszty stawki) i Groclin (tu też nie mam odpowiednich wtyczek, ale z wyników wnioskuję, że robili coś innego niż taka Wisła).
IMO Wisłę da się wytłumaczyć tym, że taki Łobodziński, Matusiak i reszta grupy kadrowiczów przygotowuje się do rundy tylko pod kątem Euro - nikt im mistrzostwa nie zabierze, więc sobie odpuszczają tę rundę.
Natomiast Legia gra po prostu źle, bo popełniła kardynalne błędy w przygotowaniach - wycięto fragment, skrócono je do wymogów rundy wiosennej i teraz w stolicy drapią się po łbach, czemu piłkarze mają nogi z ołowiu.
czeher pisze: Ja zdania nie zmienie
Ja również jestem otwarty na wszelką dyskusję. :wink:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 08 mar 2008, 14:51

Takie mecze Legii i ogólna (tragiczna) sytuacja w klubie sprawiają, że po raz pierwszy bardzo dogłębnie zainteresowałem się matematyką a konkretnie pewnym algorytmem: " - chleję - padam - rzygam - śpię - budzę się z kacem - chleję - padam - rzygam - śpię - budzę się z kacem -chl... " prawie jak perpetum mobile!

Takie spotkania sprawiają, że jedyne co ma się ochotę wstawić w podsumowaniu to Katalońsko-Lubelska czarna świeczka made in Mentos co niniejszym czynię:

[']

Ten mecz pokazał, że jeśli drużyna Zielińskiego "Groclin Grodzisk Śląsk Dyskobolia Wrocław Wielkopolski" czy jak to się będzie nazywać utrzyma formę to viceMP ma w kieszeni, a nam pozostanie walka o puchar... Intertoto z Lechem i Koroną choć przy takiej grze i o to będzie trudno.

Na dodatek sytuacja na linii władzę klubu - kibice osiągnęła już poziom Mount Extrement. Miałem być na meczu z Zagłębiem Lubin ale nie będę bo i po co? Żeby posiedzieć "w ciszy" (ITI spie...) oglądając nasze żałosne gwiazdeczki, i to wszystko za cenę chyba największą w Polsce, podziękuje wolę Anal + w końcu tolerancyjny jestem. Ciekawe ile ludzi będzie na tym meczu... 3 - 4 tys. Chyba jedynym optymalnym wyjściem z tej patowej sytuacji jest protest, trzeba coś robić bo jak tak dalej pójdzie to kibice Polonii będą mówić "nie ma Legii w Warszawie".

Do Urbana za wielkich pretensji nie mam. Irytucje mnie tylko, że firmuje swoją osoba taką a nie inną poliykę klubu i z przyklejonym uśmiechem nr.78 informuje, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Podczas gdy inni się wzmacniają my wprost przeciwnie, a Urbanowi to nie przeszkadza.

"Na razie wszystko jest pod kontrolą" (powtarzał do siebie Jan Urban spadający z dachu wieżowca)

Acha i jeszcze cuś. Giza won z Legii! A pomysleć, ze mogliśmy mieć Majewskiego! Na dodatek Trzeciak mówił "Na początek Warszawa, potem Mazowesze, potem Polska, dopiero potem Europa i Świat" i co? Kobyle caco.
Pozornie to wyglada tak jakby ITI chcialo zarobic a nie zainwestowac w dluzszym wymairze Boruc, Fabian, Janczyk, Gosicki
Bronowicki...

Czy aby na pewno pozornie? W TVN 24 mówili, ze pozornie ale kto tam by im wierzył.

Teraz mamy już tylko dwie drogi do wyboru albo Madonna Jasnogórska, Fatimska, Licheńska itd (zawsze się zastanawiałem jak ona jest w tych wszystkich miejscach jednocześnie) wraz z Trójcą Świętą, Jezusem, Allhem, Zesusem i całą resztą tej bandy uzdrowią i wzmocnią Legie a ta za ich świętym wstawiennictwem zacznie wygrywać albo...

zdarzy się CUD i wszyscy zaczną ciężko i uczciwie pracować a także należycie wykonywać swoje obowiązki, nasz gwiazdki będą walczyły z pełnym zaangażowaniem i poświęceniem, po sezonie poważne transfery wzmocnią Legię, a władzę dogadają się z kibicami, zostanie ociągnięty idealny kompromis a na trybuny wróci znowu świetna atmosfera, która będzie deprymowała naszych przeciwników i dodawał skrzydeł naszym zawodnikom...

O ile oczywiście zdarzy się cud. Mi zostaje pierwsza opcja. Szkoda, że nie wierzę w cuda.

Szkoda...

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 08 mar 2008, 15:09

A tam , biadolicie jak stare baby. Trzeba zawsze szukać pozytywów. Zagłębie dzięki tym punktom być może powalczy o drugą ligę. :smoke:

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 08 mar 2008, 15:26

A ja tam byłem! :o

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 08 mar 2008, 15:45

Zico_FCI pisze: Trzeba zawsze szukać pozytywów. Zagłębie dzięki tym punktom być może powalczy o drugą ligę.

A co mnie Zagłębie obchodzi?!

Ja tam żadnych pozytywów nie widzę. Niech Zagłębie zdobywa punkty na Wiśle, Koronie, Dyskobolii itd. proszę bardzo ale nie na Legii.

TYLKO Legia! TYLKO zwycięstwa!
gringo7 pisze:A ja tam byłem!
Ty dilerze i bandyto! Przecież zakaz jest! Przekażę Twoje IP Stefankowi i zobaczymy jak będziesz śpiewał.

Ja też miałem być ale kasa poszła na inne cele, płynne.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 08 mar 2008, 16:14

franz pisze:A co mnie Zagłębie obchodzi?!
Mnie obchodzi. Jeśli mamy już przegrać ligowymi ogórkami to wolę aby to się stało w meczu z Zagłębiem niż np. z Widzewem.
franz pisze:Ja tam żadnych pozytywów nie widzę.
Widzę jeszcze jeden pozytyw. Może w końcu Leszek i Miruś przestaną płakać, że przegrywają przez brak dopingu.

Poza tym tak naprawdę dla mnie nie ma różnicy czy zajmiemy miejsce drugie czy miejsce piąte.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 08 mar 2008, 21:41

Zico_FCI pisze:Mnie obchodzi. Jeśli mamy już przegrać ligowymi ogórkami to wolę aby to się stało w meczu z Zagłębiem niż np. z Widzewem.
Pewnie, że tak. Ale ja wole z "ogórkami" wygrywać.
Zico_FCI pisze:Może w końcu Leszek i Miruś przestaną płakać, że przegrywają przez brak dopingu.
Może a może i nie. Zresztą co to zmieni i tak ten sezon jest już stracony, na zmiany jest już za pozno. A tak na marginesie to Miklas mówi, że "nie ma konfliktu" a więc wszystko jest git.
Zico_FCI pisze:Poza tym tak naprawdę dla mnie nie ma różnicy czy zajmiemy miejsce drugie czy miejsce piąte.
Dla mnie też teoretycznie nie ma różnicy, bo jedyne co mnie satysfakcjonuje w lidze zwanej "pumarańczłowa" to tytuł mistrza polski i mam wyłożone na jakieś viceMP albo "brązowy medal" czyli najniższe miesce na podium, jedyne co się liczy to MP!

Jednak musimy zdobyć 2 miejsce co by grać w pucharze UEFA. To my musimy grać w europucharach a nie "Groclin Grodzisk Śląsk Dyskobolia Wrocław Wielkopolski" i tyle, o!

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 08 mar 2008, 21:51

franz pisze:Jednak musimy zdobyć 2 miejsce co by grać w pucharze UEFA. To my musimy grać w europucharach a nie "Groclin Grodzisk Śląsk Dyskobolia Wrocław Wielkopolski" i tyle, o!
Gdyby oni coś sobą prezentowali lub chociaż gdyby była taka perspektywa to też chciałbym ten puchar UEFA. Jednak sobą nic nie prezentują i nie zapowiada się zmiana na lepsze. Tak więc nie będę płakał jeśli przejdzie nam koło nosa możliwość kolejnej kompromitacji w rywalizacji z mocarzami typu Vetra W.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 mar 2008, 0:26

Gdyby oni coś sobą prezentowali lub chociaż gdyby była taka perspektywa to też chciałbym ten puchar UEFA. Jednak sobą nic nie prezentują i nie zapowiada się zmiana na lepsze. Tak więc nie będę płakał jeśli przejdzie nam koło nosa możliwość kolejnej kompromitacji w rywalizacji z mocarzami typu Vetra W.
Jak na razie to przypomina rozważania w stylu:

Wisi pająk na pajęczynie nad kałużą i myśli:

"Jakby tu się spuścić żeby nie wpaść?"

Lepiej mieć tego viceMP i dostać miejsce w pucharze UEFA. Może sytuacja się zmieni. Może wzmocnimy kadrę i po szczęśliwym dla nas meczu i błędach sędziego pokonamy zawsze groznych piłkarzy amatorów z Wysp Owczych czy innego San Marino aby potem po zaciętym boju odpaść z UEFA po przegranej z producentami koziego sera z Azerbejdżanu. Zawsze lepiej mieć miejsce w pucharze niż nie mieć, proste. Choć jak takowego nie zdobędziemy to też płakał nie będę, najwyżej się najebie.

A i jeszcze co do sprawy Ransforda Osei to go się chyba nie doczekamy. Siedzi tam sobie w tej Afryce i wszystko jest fajnie, tylko chodzą słuchy, że on do Legii już w tym sezonie nie trafi a jak trafi to dopiero na koniec marca, super! A tak ogólnie to ma grać w lidze... Wietnamskiej. Nie jasna jest też sytuacja z tym jego wypożyczeniem po sezonie ma od razu trafić do Manczesteru Sity czy może będzie można go zatrzymać. Na te i inne pytania nie znam odpowiedzi jak ktoś zna to niech się podzieli.

Ps: "Jadę do Londynu i będę grał w Manchesterze United. Transfer jest w 90 procentach załatwiony. Pozostały szczegóły" - Ransford Osei 16 lutego 2008

Bystrzak z niego prawie taki inteligentny i elokwentny jak ja.

Ps2: Najebka for life!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”