Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 08 mar 2008, 15:45

Mecz przopominal mi spotkanie Barcelona z Velencia sprzed tygodnia, totalna dominacja, jedna kontra i 1:0. Tylko, ze my dalismy rade jeszcze strzelic bramke w koncowce. Kuszczaka nie ma co za bardzo obwiniac, bardziej dwaj obroncy sie pomylili (Anderson i Vidic chyba).

Diarra man of the match dla mnie. Dziwie sie, ze ani Chelsea ani Arsenal go nie chcieli.

Wróć do „Anglia”