Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 374

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 mar 2008, 19:29

Hanni pisze: Bardzo inteligentna wypowiedź.

Nie jesteś w temacie. Czeher od żałował piątaka i puścił kupon na nas i na Viole. :?
Giggsy King pisze:Mi się wydaje po prostu, że Arsenal po zywcięstwie na San Siro poczuł szansę na triumf w LM, którego jeszcze na koncie nie mają i to na nim zależy im najbardziej.
Wątpię. Będąc na pierwszym miejscu w lidze i do tego mając zaledwie 10 kolejek do rozegrania nie odpuściliby ligi. Jest lekki kryzys. Niestety.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 09 mar 2008, 19:32

guru pisze:puścił kupon na nas i na Viole
na Viole nie :P
Ale na was tak .... w ostatnim momencie zrezygnowalem z Spursow .... :roll:

Chyba zainwestuje w to aby Arsenal nie zdobyl w tym sezonie niczego :lol2:
http://img136.imageshack.us/img136/3883 ... 001qz5.jpg

PS. Dla zainteresowanych - weekend na + :mike: Wisla uratowala sprawe
Ostatnio zmieniony 09 mar 2008, 19:34 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 09 mar 2008, 19:33

W takim razie przepraszam ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 mar 2008, 19:45

Dziwny weekend. MU i Chelsea solidarnie przegrały i odpadły z FA Cup, Arsenal pogubił punkty z Wigan. Z wielkiej "4" tylko Liverpool w ostrym gazie i po efektownym 4:0 z WHU rozjechali 3:0 Sroki. Z tym gratulowaniem wstrzymałbym się do ostatniej kolejki. Jeszcze przed chwilą Arsenal miał 5 pkt przewagi nad United, teraz Diabły mają szansę uciec na 2 pkt ale to o niczym nie znaczy. Za dwa tygodnie my gramy z Liverpoolem, Arsenal z Chelsea. W perspektywie jeszcze mecze z Arsenalem u siebie i z Chelsea na wyjeździe więc spokojnie. Kluczowy zapewne będzie kwiecień.

A Arsenal chyba faktycznie ma problem z koncentracją w meczach ze słabszymi rywalami. Dzisiaj trochę tłumaczy ich stan murawy ale gra Kanonierów w rewanżu z Milanem a dzisiaj to niebo i ziemia. Nie rzucałbym jednak teorii, że Arsenal skupia się na ChL. Wiadomo, Liga Mistrzów to wielki prestiż i na tym etapie żadna drużyna nie odpuszcza w tych rozgrywkach ale wydaje mi się, że dla Arsenalu po kilku latach posuchy w Premiership zdecydowanym priorytetem jest mistrzostwo na własnym podwórku. Podobną sytuację mieliśmy w poprzednim sezonie z MU. Wracając do Arsenalu. Brak chyba trochę Rosickiego, niedługo pewnie wróci. Van Persie juz gra, czekać tylko aż dojdzie do formy. Ciekawy jestem bardzo końcówki sezonu w wykonaniu The Gunners.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 mar 2008, 19:50

Morrow pisze:Za dwa tygodnie my gramy z Liverpoolem

Pewne 3 punkty.
Morrow pisze:Arsenal z Chelsea
Wymęczony remis.
Morrow pisze:teraz Diabły mają szansę uciec na 2 pkt ale to o niczym nie znaczy.
Ja wygracie zaległy mecz z Boltone, to będziecie mieli 1 pkt przewagi ;)
czeher pisze:Chyba zainwestuje w to aby Arsenal nie zdobyl w tym sezonie niczego Lol
czeher, proszę Cię! Zapłacę Ci tylko nie stawiaj już na nas w tym sezonie. :pray:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2008, 19:55

Dokładnie - brakuje Tomasa i to bardzo. W poprzednich meczach na skrzydle grał Diaby, dziś Cesc i Hleb, a jak zszedł Gilberto na prawe skrzydło wszedł ... Kolo Toure.

Walka o mistrza w tym sezonie jest bardzo ciekawa, Arsenal ucieka na kilka pkt, po czym traci przewagę ... i tak co jakiś czas sie z ManU wymieniamy na pozycji lidera.
Słabo to dziś wygladało, ale to głównie ze względu na stan murawy, kto oglądał to wie - jak ciężko było grać naszym, kótrzy przyzwyczajeni są raczej do równej murawy. Grają dużo z klepki, masę podań - dziś tego nie było. Były złe przyjęcia piłki, złe odegrania, a w pojedynkach głowkowych niestety Wigan wyli lepsi.

Cieszy fakt, że wrócił Robin. Miał 2 okazje, obie fatalnie spudłował, ale po 5 miesiącach przerwy raczej nie można mieć do niego pretensji.

Kolejny mecz z Boro w sobotę. Do tego czasu może Kolo wróci na obrone, Tomas na skrzydło, a Robin do ataku. Byc może gotowy będzie także Theo. Ważne, aby na ManU i Chelsea Robin i Tomas byli w 100% gotowi do gry [no i oczywiście fajnie byłoby gdyby nowe urazy się nie przyplątały]

Bez nerwów - ManU też jeszcze stracą punkty.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 mar 2008, 19:56

guru pisze:Ja wygracie zaległy mecz z Boltone, to będziecie mieli 1 pkt przewagi Wink
Sorry, mój błąd, zapomniałem, że Arsenal dzisiaj sobie 1 punkcik dopisał :-)


guru pisze:

Za dwa tygodnie my gramy z Liverpoolem
Pewne 3 punkty.

Nie ryzykowałbym takiego twierdzenia. Co prawda z LFC ostatnio często wygrywamy ale są teraz na fali wznoszącej. Zresztą w takim meczu nigdy nic nie wiadomo. Choć oczywiście jak wygramy to się uśmiechnę szeroko :D

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 09 mar 2008, 20:07

Jak LFC nam urwie punkty na Old Trafford to sobie wstawię w avatar Croucha.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 mar 2008, 20:08

Morrow pisze:Nie rzucałbym jednak teorii, że Arsenal skupia się na ChL.
Zgadzam się, nie miałoby sensu rzucać wszystko na CL gdy mamy pierwsze miejsce w tabeli.
Bez nerwów - ManU też jeszcze stracą punkty.
Mnie zastanawia dlaczego nie grali w ten weekend (tak wiem lama jestem i sie nie znam ale i tak nie wiem).

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 09 mar 2008, 20:09

Magnum pisze:Mnie zastanawia dlaczego nie grali w ten weekend (tak wiem lama jestem i sie nie znam ale i tak nie wiem).
Puchar Anglii w sobotę z Portsmouth.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2008, 21:29

Co do tego, że nasi się nie mobilizują ... nie zgodzę się.
Dzisiaj nie brakowało zaangażowania. Może sił brakowało :think: No i boisko swoje zrobiło.
Zaangażowanie było, walczyli o piłkę, ale popełniliśmy za dużo prostych bledów przy wymianie piłki. Własnie przez boisko.
Najbardziej wymowna była sytuacja, gdy Nicklas dostał podanie od Cesca, wbiegł w pole karne i gdy chciał odegrać, piłka podskoczyła na nierówności i Nicklas ją źle trafił [w sumie to ją tylko lekko musnął]
Tych sytuacji było mnóstwo, ale to jest taka sytuajca bramkowa, więc ją najłatwiej przywołać.
Nie stworzyliśmy za dużo okazji, bo nie moglismy ich rozklepać. W dodatku bronili się dużą iloscią zawodników. Normalnie to byśmy z tą piłką krązyli koło nich i na końcu dochodziłoby do strzałów. Dziś tego zabrakło. Bo jak tylko zaczynali nasi grać krótką piłkę - to ta nie trafiała do odbiorcy :P
chyba zamotałem troche, ale późno już :pijemy:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 09 mar 2008, 22:48

Kolejne stracone punkty ...

Tak jak przewidywaliśmy, na takiej murawie nie za bardzo nam dzisiaj szło. Oczywiście nie jest to całe wytłumaczenie, bo strzelić też mogliśmy, ale Ade :roll: Świeczek nie będzie bo każdemu mogą się zdarzyć nieco słabsze zawody.

Niestety to już kolejny remis i jeśli po meczu z Villa można jeszcze było być zadowolonym z punktu, tak już dzisiaj to nasza porażka. Tym bardziej, że po wyeliminowaniu Milanu liczyłem na lekki zwrot ku lepszemu także na krajowym podwórku.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2008, 11:50

Najlepiej Wenger określił stan boiska ..

"We were focused and prepared to adapt. We knew the pitch was not that good. But it is still a handicap. If I give you a bike with one pedal you can still focus and prepare to adapt but you will still not be quicker than with two pedals. That is logic."

Dość trafne porównanie.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 10 mar 2008, 12:08

Trzeci remis z rzędu. Czyżby zadyszka ?
A może depresja związana 15 miesiącami kontuzji Eduardo ?
Cieszy mnie, że tracicie punkty, ale współczuję wam z powodu Chorwata.
Pojawiła się informacja o tym, że Wenger mógłby przejąć Barcelonę :lol: Miażdży :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2008, 12:34

Trzeci remis z rzędu. Czyżby zadyszka ?
Już to było poruszane, wystarczy poczytać wcześniejsze wypowiedzi.
Zadyszka ? może, spowodowana głownie licznymi kontuzjami.
No bo jak tu grać swoje, jak na prawej pomocy grac musi Kolo Toure :think:
Czyżby nowy Eboue :? a na lewej Diaby, który gra 3 mecze i wraca do gabinetu lekarskiego.

Eduardo ma pauzować 9 miesięcy, 15, to raczej najczarniejszy ze scenariuszy. Pewnie się nie sprawdzi.

Z Birmingham wszyscy chyba pamiętają w jakich okolicznościach przegraliśmy ... błąd indywidualny Clichy'ego i dośc pechowy remis.
Wczoraj bardzo dużo Wigan dała murawa.
Jak nie wygramy z Boro to będzie można mówić o małym kryzysie ..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”