Siatkówka - Strona 112

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 mar 2008, 0:35

Oglądałem tylko jeden mecz i jeden set następnego meczu (powiedzmy że świetuje stulecie Nerazzurrich), ale jedno co mogę stwierdzic: boli jak Santilli z 8 metra widzi rzuconą piłkę Wlazego a sedzia z 0,5 metra dalej puszcza gre a następnie daje dwa kolejne punkty dla Bełchatowa z dupy (bład Wlazłego z serwisu i żółta kartka). Boli że przez takie akcje pozbawia się Jastrzębia szans na wygrana w trzech setach. Każdy kto grał nawet w picipolo wie jak to osłabia morale drużyny, mimo iz Skra była w tych setach lepsza. No, nie ważne. Jastrzębski zupełnie zasłużenie jest w finale PP obok Czewy, gdzie arbiter "tez" się "ponoć" nie popisał. Zasadniczo to MuREk rULeZ.

Jutro mecz ma bardzo duża stawke, gdyż wygrana druzyna awansuje do LM. Licze, że jutro siatkarze obydwu druzyn beda rozwalac bandy w walce o wygraną.

Masa dygresja czysto techniczna: Nowakowski ma nieproporcjonalnie zbudowana głowe w stosunku do ciała. Dopiero od niedawna zauważam, że on ma silniej zbudowane rece choćby od Możdżonka. Jak na ta chwile gość dla mnie jedzie na IO. Lozano pewnie tak nie zaryzykuje, ale przy tym natężeniu spotkan w eliminacjach ME i IO, LŚ powinna być jego.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 09 mar 2008, 21:04

Po 10 latach Puchar Polski wraca do Częstochowy. Ten puchar doda Częstochowie napewno pewności siebie i skrzydeł. Aż pięc z sześciu nagród trafiło do Częstochowy. To świadczy tylko o tym ,że Cz-wa zdobyła puchar zasłóżenie. Liga mistrzów już zapewniona. Sprawa odejścia niektóre zawodników pewnie się teraz diametralnie zmieni. Dużo mówi się też o powrocie Murka. Ale póki co trzeba skupić się na PLS. O ile awans Częstochowy i Bełchatowa jest już formalnością to w Rzeszowie a zwłaszcza w Kędzierzynie będzie ciekawie. Ten turniej Jastrzębie napewno kosztowało dużo siły. Sądze ,że Mostostal jest w stanie wygrać dwa mecze u siebie. Jesli uda im się wyeliminować choć troche Murka to będą miec spore szanse. Olsztyn wydaje się być rozbity. A Resovia odpuściła Puchar Polski. Napewno będzie bardzo ciekawie w tych dwóch meczach. A jeśli chodzi o półfinale to aż boje się myślec co będzie sie działo :D

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 mar 2008, 21:34

Dzisiejszy mecz rewelacyjny pod względem stricte siatkarskim. Swietne wymiany, obrony, ataki. Było wszystko o co chodzi w siatkówce i co najwazniejsze przez dwa pierwsze sety bardzo mało błedów własnych, głównie spowodownych ryzykiem przy mocnej zagrywce. W miare trwania spotkania pojawiało się ich coraz więcej, ale to trzeci dzień turnieju i trzeba to wiazac ze zmęczenie, co zreszta w pomeczowych wypowiedziach potwierdzili siatkarze.

Szczerze to mam mieszane uczucia, bo jak dla mnie oba zespoły zasłużyły na wygraną. Wygrała Częstochowa, ale gdyby nie minimalne wahania Jastrzębskiego w środkowych częsciach setów mogło byc różnie. Jednak te interwały to głównie dzięki dobrej postawie AZS-u. Jakbym miał wskazac co przechyliło szale zwyciestwa na strone Częstochowy to wskazałbym trzy elementy: zagrywka, stabilniejsze przyjęcie, Woicki. Jastrzębie próbowało nadrabiac blokiem, ale co nadrobili to ich atak był nieskuteczny, nazbyt jednostajny (głównie przez prawy atak) jak dla mnie. Personalnie to w sumie trudno mieć pretensje do któregokolwiek zawodnika. Może środek im dłużej w las troche osłabł, ale Iwanow z Benkiem dawali rade. Skrzydłowi bardzo na plus, szczególnie Billings, który chyba rozegrał dzis najlepszy mecz w Polsce. Z takim atakującym, a może z atakujacym w takiej formie to nawet MP jest realne. Woicki kapitalnie.

p.s Akcja Murka z 3 seta - mistrzostwo świata. Patrzac przez pryzmat tego co pokazali Murek, Wika, Gierek, Gruszka wczoraj i popisów w dzisiejszym meczu Winiara ze Świdrem to można tylko wyczekiwac wszelkiego rodzaju kwalifikacji. Naprawde jestem zbudowany forma naszyh reprezentantów. Ponizej link do statystyk Trento - Macerata
http://www.legavolley.it/TabellinoGara.asp?IdGara=15813

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 10 mar 2008, 15:31

Babel pisze:Z takim atakującym, a może z atakujacym w takiej formie to nawet MP jest realne. Woicki kapitalnie.

Az tak bardzo w przyszlośc bym nie wybiegal. Chociaz z taką dyspozycją zawodników szanse są spore. Na dodatek rezerwowi tez duzo wnosza. Jeśli chodzi o Woickiego to Lozano powiedział ,że według niego to Pawel byl zawodnikiem turnieju. Patrząc na ostatnio słabszą formę Żygadły jego szanse na załapanie się do kadry rosną. Moim zdaniem Woicki i Zagumny bardzo dobrze się uzupełniają. "Guma" spokojny a "Mały" szalony. Co do przyjmujących to Lozano będzie mieć ból głowy. Murek w meczu ze Skrą w 5 secie zagrał na 100% skutecznosci.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 mar 2008, 17:56

Puchar Polski fajną imprezą jest a tym bardziej jak wcześnie odpadła Skra a w szczególności wygrała Częstochowa :P Ogólnie imo siatkówka na wysokim poziomie, mało błędów, piłki bronione w niesamowitych sytuacjach po których partnerzy zdobywali jeszcze punkty, czy też skuteczniejsi od obrońców atakujący mimo że stali na zdecydowanie straconej pozycji (czy też odwrotnie) a na deser dobrze było zobaczyć starego dobrego Murka (ta akcja wypas :shock: ) ble ble... Ale co mnie trochę denerwuje w siatkówce - zmiany przeprowadzane z aptekarską dokładnością. Jak zawodnicy się zmieniający nie staną idealnie w wyznaczonych miejscach to sędzia niejednokrotnie każe im powtórzyć całą ceremonię :roll: Akurat nie widziałem tego w Poznaniu ale jednak takie rzeczy się zdarzają a nie ma tego w innych dyscyplinach a tu dbają o to jakby ktoś miał oszukać tylko nie wiem w jaki sposób.
No i jeszcze książęta jak w Poznaniu Bąkiewicz co się obraził jak Iwanow czy tam Ivanov (rozgrywający Jastrzębia) napiął biceps po udanym zagraniu :roll: W każdej inne dyscyplinie zawodnicy grają nie fair jak sędzia nie widzi, często ostro a w siatkówce jak ktoś krzywo spojrzy na przeciwnika po drugiej stronie siatki to raptem tamci poobrażani i afera jakby zawodnik zdjął spodenki i tyłek mu pokazał albo przyłożył z łokcia w nos. Jak komuś się coś nie podoba jak rywal się cieszy w taki sposób (imo nic w tym złego) to niech na boisku pokaże ze jest lepszy i rywal już na niego krzywo nie popatrzy bo nie będzie miał okazji. Ech...

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 mar 2008, 18:00

Yukasz pisze:Puchar Polski fajną imprezą jest a tym bardziej jak wcześnie odpadła Skra a w szczególności wygrała Częstochowa
:idzze:
ogolnie wygrala najgorsza z mozliwych opcji :roll: Jastrzebie ma kompleks Czestochowy - wsyztskie pojedynki w tym sezonie 3:1 :roll:

Walka o mistrzostwo zapowiada sie pasjonujaco, mimo iz w tym roku przez palce sledze PLS :P
Czyli Czestochowa ma zagwarantowana LM, gdzies obilo mi sie ze ejst opcja iz bedziemy miec 3 zespoly :twisted: Ale chyba w wieksozsci zalezy to od Resovii i Skry :think:

A Kadziewiz trafi do .... hmmmm

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 10 mar 2008, 20:17

ogolnie wygrala najgorsza z mozliwych opcji Rolling Eyes

Czemu najgorsza? Cz-wa wygrala zasluzenie.

czeher pisze:Czyli Czestochowa ma zagwarantowana LM, gdzies obilo mi sie ze ejst opcja iz bedziemy miec 3 zespoly Twisted Evil Ale chyba w wieksozsci zalezy to od Resovii i Skry Think

Czestochowa ma zagwarantowana LM ale czy wystartuja decyzji jeszcze nie podjeli. Wiele będzie zależeć od tego czy trzon składu zostanie a sprawa powinna wyjasnic się w ciągu kilku tygodni. Ponadto wielce prawdopodobne jest ,że Murek wróci do Częstochowy. Co do trzech drużyn to zależy jak zagra Skra i Resovia gdyż tak jak w piłce nożnej drużyny dostają punkty do rankingu.
czeher pisze: Walka o mistrzostwo zapowiada sie pasjonujaco, mimo iz w tym roku przez palce sledze PLS Razz

Noo już jest bardzo ciekawie w meczach Resovi z Olsztynem i Mostostalu z Jastrzębiem a to dopiero ćwierćfinaly.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 mar 2008, 21:47

Karmelinho15 pisze:Czemu najgorsza? Cz-wa wygrala zasluzenie.
Nie dziw mu się, czeher miał ciężkie dzieciństwo i skutkiem tego jest wypaczony gust :arrow: nie lubi Częstochowy (chyba kibicuje Jastrzębiu choć oni ogólnie mogą być) a w piłce kibicuje (siedzisz?)... Fiorentinie :olaboga: :angry2: :lol: :wink:

Karmelinho15 pisze:Wiele będzie zależeć od tego czy trzon składu zostanie a sprawa powinna wyjasnic się w ciągu kilku tygodni. Ponadto wielce prawdopodobne jest ,że Murek wróci do Częstochowy.
Murek za grosze chyba nie gra więc jak miałby wrócić (ile dajesz na to procent? byłoby bomba) to zatrzymanie pozostałych nie byłoby trudne. Ale myślisz że mogliby odejść bo Częstochowa gra dobrze i ktoś ich podkupi czy po prostu sami coś przebąkują o chęci odejścia :?:

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 11 mar 2008, 14:14

Murek za grosze chyba nie gra więc jak miałby wrócić (ile dajesz na to procent? byłoby bomba) to zatrzymanie pozostałych nie byłoby trudne. Ale myślisz że mogliby odejść bo Częstochowa gra dobrze i ktoś ich podkupi czy po prostu sami coś przebąkują o chęci odejścia Question

Pieniądze na Murka napewno się znajdą. A własciwie to już szukają sponsorów. Wiele zależeć będzie od tego jak daleko Jastrzębie zajdzie w lidze. A co do odejścia wielu zawodników to już w tamtym sezonie Woicki, Billings czy Gacek chcieli odejśc ale trzymał ich kontrakt. Jeszcze do niedawna Billings chciał odejść i miał już zapewniony kontrakt w Turcji. Ale po grze w tym sezonie i pucharze polski wiele się zmieniło. Atmosfera się zdecydowanie poprawiła i zawodnicy zaczeli się mocno zastanawiać czy odejsc czy zostac.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 mar 2008, 18:27

Z udziałem dwóch włoskich zespołów Sisleya Treviso oraz Copry Piacenza, Dynama TatTransGaz Kazań i PGE Skry Bełchatów rozegrany zostanie 29-30 marca w Łodzi turniej Final Four Ligi Mistrzów siatkarzy. W półfinale mistrz Polski spotka się z mistrzem Rosji.
"Chcemy wygrać Ligę Mistrzów i to był nasz cel od początku rozgrywek - powiedział jeden z asów zespołu rosyjskiego Amerykanin Clayton Stanley. - Konfrontacja z gospodarzami będzie z pewnością trudniejsza niż z kimś z pozostałej dwójki. Wiem jaka atmosfera panuje w Polsce na meczach siatkówki."

Clayton Stanley grał w Polsce z reprezentacją USA w meczach Ligi Światowej. Atmosferę w halach nad Wisłą poznał też jego kolega klubowy Lloy Ball. Obaj - obok Siergieja Tietiuchina, Aleksandra Kosariewa i Andrieja Jegorczewa - będą stanowić o sile mistrza Rosji. Cała trójka grała nad Wisłą i doskonale zna polskich kibiców.

W składzie ekipy Copry Piacenza są m.in. Hristo Zlatanov, Ventceslav Simeonov, Marco Meoni (Włochy), Sergio (Brazylia) i mistrz świata juniorów z 2003 roku Marcel Gromadowski.

(...)

Program turnieju:

sobota 29 marca
PGE Skra Bełchatów - Dynamo TatTransGaz Kazań (15.15)
Copra Piacenza - Sisley Treviso (18.15)

niedziela 30 marca
o 3. miejsce (11.30)
finał (14.30)
Czy rzeczywiście jak w TV słyszałem wygranie chociaż jednego seta przez Skrę będzie jej sukcesem w takim towarzystwie :?: Ponoć faworytem jest Dynamo z którym gramy w półfinale :roll: Ale to samo Dynamo w lidze rosyjskiej jest niżej niż Dynamo Moskwa które odpadło już z LM :roll: Tak samo z drużynami włoskimi - nie przodują w swojej lidze więc chyba aż tacy mocni nie są. Wg was kto wygra bo kompletnie nie mam pojęcia.

I nie wiem jak dla was ale dla mnie automatycznie przyznane miejsce gospodarzowi jest co najmniej dziwne. Np w koszu też jest turniej Final Four ale jego gospodarz jest znany przez startem rozgrywek (jak miejsce rozgrywania finału LM) i nikt nie wpadł na to aby walczono tylko o trzy miejsca w FF. Po prostu grają cztery najsilniejsze ekipy :] Np w 2006 roku Final Four był rozgrywany w Pradze a Czesi nawet nie mają przedstawiciela w Eurolidze. Ale mają zajefajną halę więc to miejsce wygrało. Ale już rok temu FF był w Atenach a jako że PAO było jednym z faworytów to bez niczyjej pomocy doszło do decydującego turnieju który w dodatku wygrało.

A Lube Banca Marche Macerata (fajną nazwę mają :P ) grała w jakichś pucharach :?:

A w lidze polskiej czekamy tylko na zwycięzcę z meczu Olsztyn - Resovia (jest 2:2).

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2008, 20:32

Generalnie jakby wiedział kto wygra na 100% to juz bym za cały swój majątek postawił u bukmachera.

Szóstka Dynama Kazań wygląda tak: Ball - Stanley, Bogomołow(Apalikow) - Jegorczew, Tietiuchin - Kosarjew + libero Jeremakow lub Babiczew (szczerze nie wiem ktory jest podstawowy, ale raczej ten drugi gra mimo iz Jeremakow ma za soba przygody reprezentacyjne, choc to troche za mocno napisane). Dodajac doświadczonych zmianowych jak Gierasimow czy Bowduj to na papierze szans nie mamy. Ale z drugiej strony równając personalnie to bełchatowski środek, przyjmujący, atakujący niczym im nie ustępuje, a libero poza Werbowe to Rosjanie nie mają. Gorzej na rozegraniu bo Dobrowolskiego z Lloyem równać nie wypada. Boje się tez o przyjęcie Skry bo Jastrzębski w Pucharze Polski bardzo uwydatnił mankamenty tegoz elementu. Czestochowa pokazała, ze przy odpowiedniej taktyce zagrywki, ataku, bloku i bogatych Rosjan można ugryźć.

Jesli chodzi o lige włoską to tam pierwsze 7 ekip ma tak wyrównane kadry, że mogą ze soba wygrywać, a pozostałe maja pojedynczych zawodników więcej niż solidnych i tez potrafią bić lepszych. W parze Copra - Sisley stawiałbym na Piacenze, która jakoś bardziej mnie przekonuje (graja lepiej w lidze, w LM pokonali bardzo mocny PAO a Sisley męczył sie z Friedrischafchen). Piacenza ma także większe pole manewru na ławce: sam Israel Rodriguez, Bravo, Cozzi a Sisley ma tylko Horstinka i Marka Novotnego. Pierwsze szóstki (+ libero ofkorz) wygladac bedą zapewne tak: Piacenza; Meoni - Simeonov, Bovolenta - Bjelica, Zlatanov - Granvorka, Sergio; Treviso: Pujol - Fei, Gustavo - Hubner, Cisolla - Papi, Farina. Rozegranie z lekkim wskazaniem na doświdczonego Meoniego, środek bloku wyglada lepiej z kolei u Treviso, atak lekko na Fei (choć strasznie kontuzjogenny jest w tym sezonie), przyjęcie to wg mnie bardzo duża przewaga Copry, podobnie libero.

W finale więc stawiam na pojedynek Dynamo Kazań - Copra Piacenza i wygrana Włochów, którzy taktycznie rozprawią się z Rosjanami, Tak podpowiada rozum, ale licze że Skra sprawi sensacje.
A Lube Banca Marche Macerata (fajną nazwę mają Razz ) grała w jakichś pucharach Question
W tamtym roku nawet do playoffów sie nie załapali, w tym troche powymieniali sład (doszedł między innymi Świder) i wygrali Coppa Italia tzn, ze za rok zagrają w LM.

p.s a w tym tygodniu Challenge Cup w Rzeszowie, ale ze wzgledu na [ch**] termin i rodzinny charakter świat (:P) nie oglądne na żywo z wyskości trubun tylkow w TV. Jakoś się przyzwyczaiłem, że przewaznie w zyciu pod góre.

edyta: akurat sprawdziłem tabele i Copra spsiuje sie bardzo podobnie jak Sisley wiec troche przerysowałem

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 16 mar 2008, 21:13

Babel pisze:Dodajac doświadczonych zmianowych jak Gierasimow czy Bowduj to na papierze szans nie mamy. Ale z drugiej strony równając personalnie to bełchatowski środek, przyjmujący, atakujący niczym im nie ustępuje, a libero poza Werbowe to Rosjanie nie mają. Gorzej na rozegraniu bo Dobrowolskiego z Lloyem równać nie wypada. Boje się tez o przyjęcie Skry bo Jastrzębski w Pucharze Polski bardzo uwydatnił mankamenty tegoz elementu. Czestochowa pokazała, ze przy odpowiedniej taktyce zagrywki, ataku, bloku i bogatych Rosjan można ugryźć.

Ja tam widze spore szanse Bełchatowa. Fakt rozegranie mamy gorsze od Rosjan. Ale przecież taki Antiga to klasa światowa to samo można powiedziec o Wlazlym czy Gruszce. Z Rosjanami trzeba grać z głową a Gruszka czy Antiga potrafią grac z głową. W meczu Czestochowa-Skra Antiga miał bardzo wysoką skutecznośc. W pierwszych dwoch setach moze nawet 100% a maksymalnie dwa razy wbil sie w boisko a tak to caly czas obijal blok. Z Rosjanami trzeba zagrac tak samo.

Babel pisze:W finale więc stawiam na pojedynek Dynamo Kazań - Copra Piacenza i wygrana Włochów, którzy taktycznie rozprawią się z Rosjanami, Tak podpowiada rozum, ale licze że Skra sprawi sensacje.

A ja przeciwnie. Ja widze final Skra-Sisley i final dla Sisleya :lol:

W PLS w sumie bez sensacji. Olsztyn wrocil do gry i raczej wygra u siebie. Troche zawiodl mnie Mostostal. Sądziłem ,że po tych przygotowaniach zagrają lepiej. Widocznie zabrakło umiejętności. Jastrzebie zagra z Czestochowa i bedzie miec twardy orzech do zgryzienia. 3 mecze w tym sezonie i trzy porazki. Ten pojedynek moze tez zadecydowac o ewentualnym powrocie Murka do Czestochowy.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2008, 22:45

Karmelinho15 pisze:Z Rosjanami trzeba grać z głową a Gruszka czy Antiga potrafią grac z głową.
Tylko jak nie bedzie przyjęcia to głowa przyda się tylko do wypatrywania piłki w trybunach. Fakt jest taki, że Tietiuchin napierdziela, Kosarjew napierdziela, Ball ze Stanleyem arcynapierdzielaja a sa jeszcze Jegorczew czy leworeczny Gierasimow. Czestochowa nie miala większych problemów z przyjeciem zagrywki Giby, Abramowa, Schopsa czy Kuleszowa a dodatkowo Szczerbaniuk, Wika i Gierczyński zagrali fantastycznie w polu zagrywki. I tu jest kolejny problem, bo o ile Antiga i Heikkinen graja efektywne, regularne, bardzo trudne i agresywne floty to Wlazły, Pliński to boscy serwujacy tzn. jeden bóg wie czy będzie im wchodzić. Może byc genialnie, a może być klapa i trudno bedzie nadrabiac tylko blokiem tak jak w PLS-ie. Dodając Dobrowolskiego, Gruszke którzy raczej krzywdy nie zrobia zagrywka to sami sobie dopiszcie końcówke scenariusza.

Może warto w kontekście pary Tietiuchin - Kosarjew przypomniec mecz finałowy Euro z ubiegłego roku Hiszpania - Rosja, gdzie Hiszpanie konsekwentnie niszczyli Kosarjewa brazylijakmi, a w Tietiuchina raczej siłowo? To juz nie moja działka, sa ludzie którzy znaja sie na tym lepiej. Oczywiscie bede kibicował Skrze, ale tak realistycznie podchodzac do sprawy bedzie ciężko. Mam nadzieje, że po F4 znów na czasie będa słowa klasyka:

"...Pomnij, Ryków kamrat,
"Żebyś nigdy na Lachów nie chodził bez armat..."

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 17 mar 2008, 13:41

Babel pisze:Czestochowa nie miala większych problemów z przyjeciem zagrywki Giby, Abramowa, Schopsa czy Kuleszowa a dodatkowo Szczerbaniuk, Wika i Gierczyński zagrali fantastycznie w polu zagrywki. I tu jest kolejny problem, bo o ile Antiga i Heikkinen graja efektywne, regularne, bardzo trudne i agresywne floty to Wlazły, Pliński to boscy serwujacy tzn. jeden bóg wie czy będzie im wchodzić.

Częstochowa przyjmowała te piłki głownie na 2-3 metr. A trudniejsze bardziej nad siebie. Mimo ze pilka dograna byla dalej to byla wysoka i Woicki spokojnie do niej dobiegal, wystawial dokladnie a Gierek czy Wika obijali blok. A co do zagrywki to kwestia wytrenowania. Belchatow dobrze wie ,że bez mocnej zagrywki będzie ciężko więc sądze ,że poświecą temu elementowi troche więcej czasu.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 mar 2008, 16:47

Karmelinho15 pisze:Częstochowa przyjmowała te piłki głownie na 2-3 metr
No, ale 2-3 metr to zawsze lepsze przyjęcie niz w trybuny. Trzeba jednak oddać, że Rosjanie nie pokazali niczego wybitnego tego dnia. Oczywiscie nie ujmuje nic AZS-owi.

W zasadzie to jednak pisze tylko po to by się pochwalić, ze jednak zarezerwowałem bilet na sobote na Final Four w Rzeszowie i na żywo zobacze Murilo, Andre i cala reszte. Szkoda, że nie bedzie Ricardo, bo to miała byc ta wisienka na trocie ale ok. Nie mogłem sobie odmówić, jak sobie pomyślałem że bede ogladał ich w TV i stwierdziłem, że słaby ze mnie kibic/analityk. Tak wiec jedyna szansa by podbić do mnie o autograf :rotfl4:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”