1/8 finału LM - Liverpool vs Inter

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 11 mar 2008, 22:56

Zico_FCI pisze:Może i groźne, ale nawet go nie dotknął Evil or Very Mad
To co, sam się przewrócił :?: :o
Zico_FCI pisze:o losach tego dwumeczu zadecydowali sędziowie
Fajnie tylko dziś nie wygraliście nie przez sędziego a przez to :arrow:
myhalek_acm pisze:zeby nie grały w nim takie Sepy jak Zlatan i Cruz to by mogli wygrywac
plus jeszcze choćby strzał w trybuny Ibry tuż przed zejściem. Tam też pewnie sędzia maczał palce.

Najlepsze jest to że jak w Serie A karny jest z dupy to kibice Interu mówią ze wszystko jest ok a jak dziś imo mieliśmy znacznie mniej kontrowersyjne kartki dla Burdisso (nie pamiętam za co dostał pierwszą ale druga jest ok za niebezpieczne wejście) niż w pierwszym meczu to już sędzia jest be bo przegrywacie. A tak w ogóle to obie drużyny zagrały słabo a Liverpool już w ogóle beznadziejnie, jedynie co im wychodziło to obrona bo strat mieli chyba więcej niż Roma w Lizbonie ze Sportingiem a mimo to wygrali.
fieldy pisze:W sumie to powinni wiecej tych goli nastrzelać, ale postanowili pograć w dziada. Arsenal dobiłby rywala Krzywy
A Roma dała by sobie strzelić bramkę abyśmy mieli emocje do końca :lol:
Ostatnio zmieniony 11 mar 2008, 23:00 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”