AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 385

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19952
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 mar 2008, 12:13

Ale Gattuso i Ambrosini grają w pierwszym składzie z definicji u Ancelottiego. Bez cudów, nie posadzi któregoś z nich na ławce, żeby stawiać na Flaminiego, macie złudzenia?
no wlasnie to jest minus ancelottiego.ale oni dwaj nie sa w stanie grac caly sezon dobrze

Poza tym mamy przejść na grę jednym DP. Wtedy na ławce siądzie Ambrosini i... Co wtedy? Flamini trzecim DP?
Francuz naprawdę musiałby być totalnym idiotą, żeby się na to zgodzić.
o ile ze slabymi druzynami tak bedziemy grac to na 99% jestem pewien ze na LM i te najtrudniejsze mecze Seria A bedziemy grali choinka

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 15 mar 2008, 12:23

Wilmore jakoś w meczach z Milanem tego że gorszy nie było widać tak po prawdzie to w rewanrzu był chyba najlepszym obok Cesca piłkarzem na boisku.
Jakoś w meczach z Arsenalem Gattuso i Ambrosini grali koszmarnie.
Gattuso i Ambrosini zagrali setkę meczów lepszych od Flaminiego z wtedy. Nadal stać ich na grę nieosiągalną dla Francuza. On się może rozwinąć, ale mówiąc szczerze nie wierzę w niego zbytnio. W meczach z Milanem nie zachwycił - zebrał naturalnie dobre noty, bo zatrzymał Milan - niewielu zauważyło, że ten zatrzymał się sam - ale to były dwa mecze. Gattuso i Ambro zagrali takich wiele, wiele więcej.
(L)oczkerson pisze: Co do emersona to o ile prezentuje się dobrze to jednak po pierwsze jeden jedyny przyzwoity zmiennik dla takich graczy jakich Milan ma w środku (i którzy też muszą czasem odpocząć) to zdecydowanie za mało no i on ma jednak 32 lata...
Tylko 32 lata, może pograć spokojnie 2-3 lata jeszcze, a jako zmiennik - może się wiekiem zbytnio nie przejmować.
(L)oczkerson pisze: I co do zmiennika dla Pirlo to takowego nie znajdziecie
Już znaleźliśmy. Nazywa się Luca Cigarini, gra w Parmie i Milan chce go ściągnąć.
(L)oczkerson pisze: A co do tego że Ancelotti zawsze gra Gattuso i Ambrosinim to jest to wielki problem Milanu i Ancelotti jeśli chce odności sukcesu musi to zmienic
I zmienia - powoli zmieniamy ustawienie na 4-4-2. A tu obok Pirlo jest tylko jedno miejsce...
(L)oczkerson pisze: Odnośnie jednego Dm'a to ja nie wierzę, po pierwsze to Ancelotti, po drugie to oznacza większą ilość ofensywnych pomocników, których nie ma w Milanie wystarczająco duzo
To obejrzyj, jak Milan gra w lidze i uwierz.
mete pisze: o ile ze slabymi druzynami tak bedziemy grac to na 99% jestem pewien ze na LM i te najtrudniejsze mecze Seria A bedziemy grali choinka
Właśnie cholera wie. W sumie Carlo wraca do tego ustawienia, na razie nieśmiało, bo brak mu piłkarzy, ale kiedy będzie miał drugiego dobrego napastnika, to wrócimy na poważnie do 4-4-2, z Seedorfem w pomocy obok Kaki i dwójką DP (Pirlo i ktoś). Wierzę w to, że będziemy potrafili przejść na to ustawienie też w najważniejszych meczach, bo chcę Milan widzieć grający nowocześnie, a nie oklepanym 4-3-2-1 (zdołałem to ustawienie dokładnie przenieść do FM, więc wątpię, żeby wielcy trenerzy mieli z nim problem - już nie mają :roll: ).

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13040
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 mar 2008, 15:01

Z calym szacunkiem dla Ambro ktorego lubie i cenie bo wklada w gre nie mniej serca niz Gattuso uwazam iz w przypadku przyjacia Flaminiego pojdzie na lawe (w blizszej lub dalszej perspektywie).
Taki jego los.Ostatni sezon dwa sa dla niego wyjatkowe poniewaz ma pewna pozycje w druzynie i co wazniejsze kontuzje go omijaja.Pamietajmy ze jest to pilkarz bardzo "kruchy" i jeszcze do niedawna byle podmuch wiatru byl w stanie wylaczyc go z gry na wiele tygodni.
Zakontraktowanie Flaminiego nawet jezeli sie nie sprawdzi jest korzystne dla Milanu bo z pewnoscia gdybysmy chcieli sie go pozbyc to kilka klubow bez mrugniecia okiem wylozylaby za niego przyzwoita kase.
Moim zdaniem jest to transfer na ktorym Milan w zadnym wypadku nie moze stracic i chocby z tego powodu warto sprobowac.
A czy Francuz ma ochote ruszac sie z Arsenalu to juz inna sprawa.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 mar 2008, 15:27

Chlopaczek pisze:Moim zdaniem jest to transfer na ktorym Milan w zadnym wypadku nie moze stracic i chocby z tego powodu warto sprobowac.
A czy Francuz ma ochote ruszac sie z Arsenalu to juz inna sprawa.

Wiadome, że nie straci. Młody, a zarazem świetny defensywny pomocnik za friko... Poza tym Flamini nie jest podatny na kontuzje, więc i z tym problemu by nie było. Ja wciąż wierzę, że zostanie. Myślę, że on tak zwleka, bo chce wynegocjować jak najwyższą gażę. W sumie to mu się nie dziwię.

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 15 mar 2008, 16:21

Wilmore pisze:(L)oczkerson napisał:

Odnośnie jednego Dm'a to ja nie wierzę, po pierwsze to Ancelotti, po drugie to oznacza większą ilość ofensywnych pomocników, których nie ma w Milanie wystarczająco duzo

To obejrzyj, jak Milan gra w lidze i uwierz.

Ja od siebie dodam: przypomniej sobie jak Milan jeszcze 3 sezony temu i uwierz. Jesli dojdzie jakis solidny napastnik albo Gila zacznie grac tak jak umie to nie widze przeszkod ( i Carlo chyba tez nie widzi) zebysmy wrocili na stale do naszego naturalnego ustawienia. Bo do tej pory gralismy 4-3-2-1 a nie 4-3-1-2 nie dlatego ze nie bylo ofensywnych pomocnikow, tylko dlatego ze nie mielismy wartosciowych napastnikow. Doszedl Pato i sytuacja sie zmienila. Dojdzie ktos jeszcze na ta pozycje i gitara :lol:

Wilmore pisze:a nie oklepanym 4-3-2-1 (zdołałem to ustawienie dokładnie przenieść do FM, więc wątpię, żeby wielcy trenerzy mieli z nim problem - już nie mają

Nie nazwal bym go oklepanym. IMO w tym ustawieniu najwiecej zalezy od gry OPS ( u nas Kaki i Seedorfa). Jesli ci zawodnicy byli by w podobnej formie do tej z ubieglego roku to IMO nie odpadlibysmy z LM. Niestety z forma nie trrafili przez co efektywnosc tego ustawienia automatycznie spadla.
P.S. argument z FM powala :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 mar 2008, 16:51

Wilmore pisze:Gattuso i Ambrosini zagrali setkę meczów lepszych od Flaminiego z wtedy. Nadal stać ich na grę nieosiągalną dla Francuza. On się może rozwinąć, ale mówiąc szczerze nie wierzę w niego zbytnio. W meczach z Milanem nie zachwycił - zebrał naturalnie dobre noty, bo zatrzymał Milan - niewielu zauważyło, że ten zatrzymał się sam - ale to były dwa mecze. Gattuso i Ambro zagrali takich wiele, wiele więcej.
Wilmore, jako trener powinieneś wiedzieć, ze gracza sie nie ocenia po jednym, czy 2 meczach :] no chyba, że jesteś tak dobry, że po jednym meczu wiesz na co stać danego zawodnika i wiesz, że już nic wiecej z siebie dać nie może. Z Milanem Flamini zagrał dobrze, ale w lidze miał mnóstwo meczów, gdzie grał o niebo lepiej.
A ty podobno nie oglądasz meczów ligowych Arsenalu, wiec pewnie opierasz się na dwumeczu z Milanem.

Skąd możesz wiedzieć, że Francuza nie stać na taką grę jak Gattuso w wysokiej formie ?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 15 mar 2008, 20:20

Mates pisze:
Nie nazwal bym go oklepanym.
Jest totalnie oklepane. Widać to po zachowaniu rywali - dokładnie wiedzą, jak się zachowają nasi piłkarze.
Bo to naprawdę jest łatwe do rozszyfrowania dla Mourinho, Wengera czy innego Ten Cate ustawienie - stąd porażki.
fieldy pisze: Skąd możesz wiedzieć, że Francuza nie stać na taką grę jak Gattuso w wysokiej formie ?
Bo o meczach z Milanem twierdzono, że zagrał mecze życia, podczas gdy nie zagrał niczego specjalnego.
REszty nie komentuję, ani nie mam ochoty na rozmowę o Flaminim, ani Ciebie nie przekonam do niczego w związku z nim.
ROMA: Doni; Cicinho, Panucci, Juan, Tonetto; De Rossi, Pizarro; Taddei, Perrotta, Mancini; Totti.

MILAN: Kalac; Oddo, Maldini, Kaladze, Favalli; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Kakà, Seedorf; Pato.
Favalli. :roll: Maldini na środku, Bonera na ławce. :roll: Cóż, mówi się trudno i rozpoczyna śpiewać modlitwę w intencji najwyżej dwóch straconych bramek. :roll:
Ale Panucci na środku obrony Romy wygląda obiecująco :lol:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 15 mar 2008, 21:24

O chodziło Romie z tym rożnym? :lol:

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 15 mar 2008, 21:28

O chodziło Romie z tym rożnym?
Tez wlasnie nie wiem , a jak sie klocili haha :lol: .

Ps. Gramy dosyc dobrze ale powiem jedno Kaka do zmiany jako pierwszy ,traci wyszstkie pilki przegrwya pojedynki , gowno nawiasem mowiac robi , Dawac Paloschiego

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 mar 2008, 21:33

Roma chyba chciała rozegrać rożny do...
...wykonującego rożny :P czy jakoś tak :lol:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11134
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 15 mar 2008, 21:34

O chodziło Romie z tym rożnym?
Bóg wie.Ale skoro Totti sie kłucił to i wszyscy jego ucznowie też musieli :lol:
Milan jak narazie całkiem przyzwoicie.Ricky miał 2 sytuacje ale widać że gra głową to nie jest jego mocna strona.Po za tym Kaka słabo grają bardzo blisko niego nie dająć rozwinąć mu skrzydeł.Seedorf :o .Widać że od 1 minuty że facetowi sie chce grać i jeżeli dzisiaj nie zagra znakomitego meczu to chociaż bierze na siebie ciężar gry.Kilka razy wkręcił kołków z obrony Rzymian że chyba sami nie wiedzieli co sie dzieje...

Czekam na 2 połowe dzisiaj Romke można śmiało pokonać tylko trzeba zagrać jeszcze bardziej aktywnie z przodu i wykorzystywac sytuacje :wink:

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 15 mar 2008, 21:35

Zico_FCI pisze:O chodziło Romie z tym rożnym? Laughing
Bo piłkarze Romy przechytrzyli chyba samych siebie :P Jeden piłkarz ustawił piłke w narożniku i tylko ją dotknął, po czym wbiegł do środka. Rzut rożny był wykonany ale piłka stała w narożniku. Potem podbiegł do niej inny piłkarz i się z nią zabrał ;) Na pewno celowe zagraniem, chcieli zaskoczyć rywala. Jeśli tak było, to nie było tam niczego niezgodnego z przepisami, dlatego Romaniści się kłócili. To jedyne racjonalne wyjaśnienie :lol:

Ogólnie Roma lepsza po I połowie, Milan przyciśnięty się gubi, gospodarze grają szybko, kombinacyjnie i z pomysłem czyli odwrotność Milanu :P Milaniści podejdą pod pole karne i nie mają pomysłu co dalej, często zamiast do przodu grają do tyłu cofając się o kilkadziesiąt metrów. Atakują małą liczbą zawodników, w gre tak naprawde angażuje się chyba tylko Pato :P Troche Kaka próbuje ale sam jest bez formy, a poza tym nie ma w ogóle wsparcia. Wymowna sytuacja kiedy pokazywał Oddo, żeby go obiegł, a on stał jak kołek. Rzymianie rozgrywają bardzo dobre spotkanie, De Rossi tradycyjnie dzieli i rządzi w środku. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w II połowie.

Awatar użytkownika
Diablo_ASR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 395
Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Not Your F****** Business
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diablo_ASR » 15 mar 2008, 21:39

Przeciez Pizarro dotknął piłki. Co wy ślepi jesteście jak ten sędzia?

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 mar 2008, 21:39

maestro pisze:Bo piłkarze Romy przechytrzyli chyba samych siebie Razz Jeden piłkarz ustawił piłke w narożniku i tylko ją dotknął, po czym wbiegł do środka. Rzut rożny był wykonany ale piłka stała w narożniku. Potem podbiegł do niej inny piłkarz i się z nią zabrał Wink Na pewno celowe zagraniem, chcieli zaskoczyć rywala. Jeśli tak było, to nie było tam niczego niezgodnego z przepisami, dlatego Romaniści się kłócili. To jedyne racjonalne wyjaśnienie Laughing

Kilka lat temu trener nas uczył takie zagrania właśnie przy rzutach rożnych i wolnych :lol: tylko mowił jeszcze że najlepiej przed meczem powiedzieć sędziemu o tym co będzie się święcić ;)

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 15 mar 2008, 21:40

maestro pisze:Bo piłkarze Romy przechytrzyli chyba samych siebie Jeden piłkarz ustawił piłke w narożniku i tylko ją dotknął, po czym wbiegł do środka. Rzut rożny był wykonany ale piłka stała w narożniku. Potem podbiegł do niej inny piłkarz i się z nią zabrał Na pewno celowe zagraniem, chcieli zaskoczyć rywala. Jeśli tak było, to nie było tam niczego niezgodnego z przepisami, dlatego Romaniści się kłócili. To jedyne racjonalne wyjaśnienie

Tak właśnie było... Od początku było widać o co chodzi, no ale liniowy jak idiota zaczął machac chorągiewką. Tym samym pozbawił Romę sytuacji, z której mogła paść bramka :| No ale w końcu gramy z Mediolanem :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”