AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post autor: Mates » 16 mar 2008, 7:48

Wilmore pisze:wstawienie dwóch napastników pod koniec, gdy nie było nikogo do zagrania piłki, postawienie na Favalliego do końca spotkania, gdy nie miał sił w 70 minucie, by kryć i trzymać linię...

Poczekaj, poczekaj. Przegrywamy 2-1, wchodzi Gila za Ambrosiniego(dobre posuniecie, choc lepszym bylo by gdyby zszedl Rino) i w tym samym momencie kontuzji doznaje Kaka. Carlo ma dylemat-wstawic Paloschiego, ktory mial ostatnio bardzo przyzwoite wystepy, i przesunac do tylu Pato, czy wstawic Gourcuffa, ktory swoimi wystepami daje Carlro mnostwo powodow do odstawiania go na lawke. Ja sie nie dziwie ze Carlo wybral rozwiazanie z Paloschim i dodatkwo przesunal troche do przodu Pirlo(to on mial dogrywac pilki do napastnikow). I nie pisz mi tu ze to byl powazny blad Carlo bo to nieprawda. W sumie gdyby Gila był w lepszej formie to byśmy ten mecz zremisowali.
Jesli zas chodzi o Favalliego to jakos nie widzialem zeby znaczaco opadl z sil- nawet w koncowce meczu wlaczal sie w akcje ofensywne. I z ta linie tez nie wiem o co chodzi. Od razu uprzedze ze przy 2 golu dla Romy nie zaspal Favalli tylko Kaladze.

Wilmore pisze:To są błędy, jakich potrafi się wystrzegać trener w II lidze polskiej.

Patrzcie jakich mamy zajebistych trenerow :roll: Nasi 2 ligowi trenerzy sa lepsi od Carlo Ancelottiego.
DominoWalcz pisze:Wilmore napisał:
Dlatego jest idiotą.

Idiota nie wygralby Ligi Mistrzow

2 razy.

Wróć do „Włochy”