Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 330

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 mar 2008, 11:12

Mancini chyba już niemal napewno zostanie. Wyjaśnił sytuację, a jego rezygnacje można tłumaczyć tym, że została podana na gorąco zaraz po meczu. Być może to zamieszanie wyjdzie drużynie ... na lepsze. Mimo porażki Mancini dalej chce wygrywać i piłkarze powinni pójść jego śladami.

Awatar użytkownika
Diablo_ASR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 395
Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Not Your F****** Business
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diablo_ASR » 13 mar 2008, 12:49

Manciniemu zabrakło jaj. Po co ta cała błazenada?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 13 mar 2008, 13:04

Na pewno decydujące było odpadnięcie z Liverpoolem (mimo że temu zaprzeczał, jednak w przypadki - czas i miejsce ogłoszenia nie wierzę). Gdyby decyzja była przemyślana nie rezygnowałby z zapowiedzi odejścia kilkanaście godzin po jej ogłoszeniu. Pewnie najzwyczajniej w świecie doszło do niego że zawiódł i nie wiedział co zrobić w przyszłości aby znowu nie odpaść tak szybko.
Dzięki tamtej konferencji wszyscy skupili się na jego odejściu a nie samym meczu który był do wygrania (bynajmniej nie twierdzę że właśnie po to mówił że odchodzi). Szkoda że nie wyjawił czemu chciał odlecieć podczas meczu, bo inaczej nie machałby łapami po każdej decyzji sędziego przeciwko Interowi.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2008, 15:57

Mecz z Palermo na razie oglada sie dobrze. Inter atakuje, Palermo ma szczęscie. Jedyne zagrożenie ze strony Sycylijczyków to strzały z dystansu. Jeden taki sprawił duże problemy Julio Cesarowi, a ten wypluł piłke przed siebie, obronił dobitke ale piłka nieszczęsliwie odbija się od Materazziego i gol. Mimo swietnej interwencji przy dobitce bramka obciąza konto Julio.

Gracz meczu jak do tej pory Vieira. W takiej formie to on może grać do 40 w Interze. Gol, poprzeczka, razem z Cuchu i Il Capitano przejeli całkowicie kontrole w środku pola. Dobrze Ibra, mało przekonujacy Cruz. Mam nadzieje, że Inter nie odda inicjatywy Palermo tym samym utrzyma przewage punktowa nad Roma wygrywajac mecz.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 16 mar 2008, 17:07

Druga połowa dużo słabsza w wykonaniu Interu. Palermo momentami miało przewagę, ale zbyt groźnych sytuacji na szczęście nie stwarzali. Ten mecz trzeba było wygrać, dlaczego chyba nie muszę pisać. Ogólnie to trzeba będzie wygrać większość meczów do końca sezonu, jeśli Roma nie zacznie gubić punktów. Dobrze, że forma chyba zaczyna powoli wracać.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2008, 17:10

Ta druga połowa taka chaotyczna w wykonaniu Interu, szczególnie poczatkowe fragmenty gdy Palermo ruszyło do przodu. Potem dobra zmiana Manciniego, bo wejście Figo orzeźwiło troche nasze szeregi. Zdecydowanie brakowało dzis ostatniego podania, bo kilkukrotnie świetne kombinacje głównie w wykonaniu Figo, Maicona i środkowych pomocników. Arbiter tez na oniec zrobił nerówke, bo nie widziałem powodu dla którego mecz miałby zostac przedłużony aż o 7 minut.

Jak dla mnie Cruz jest zdecydowanie pod formą i dzis zagrał nikczenie. Lepsze rozwiazamnie w tej chwili to Crespo jako partner Ibry.

Awatar użytkownika
Chuchu
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 20 paź 2006, 16:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chuchu » 17 mar 2008, 16:26

Jimenez jest fenomenalny. Niestety znając zycie Mancini w najwazniejszych meczach bedzie stawiał na Stankovica a nie na Luisa :( Mancio niestety juz tak ma ze jesli lubi jakiegos zawodnika to wystawia go w najwazniejszych meczach pomimo ze inny gracz na jego pozycji jest w znacznie wyzszej formie.

Caly Inter wyglądal z Palermo znakomicie. Powinni zdobyc bramke na 3:1 i dalej kontrolowac spokojnie gre ale pomimo ze mieli na to od groma sytuacji to ich nie wykorzystali i w koncówce bylo nerwowo. na szczescie wynik 2:1 i 3 pkt. zostają w Mediolanie. Teraz wystarczy wygrac 8 spotkan do konca sezonu a jak tak dalej bedzie gra wyglądala to jestem spokojny o to Scudetto.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 20 mar 2008, 9:28

A może Mancini niech wystawia już 10 piłkarzy od początku ? zaoszczędzi tym sędziom szyderstw.

Genoa po czerwonej Pele, zdecydowanie zaatakowała. Bramkę jednak trzeba zapisać na konto Cesara gdyż znowu po obronie strzału wybija ją przed siebie, a na miejscu był Boriello. Od niepamiętnych czasów zagrał Solari - zresztą słabo - a Jimenez tylko na ławce. Można tłumaczyć to tym, że trener chce go oszczędzać na kolejne spotkanie, ale choćby Ibra gra więcej i co 3 dni, a mimo wszystko zagrał wczoraj. No i stawiam jeszcze znak zapytania przy jednej sprawie. Dlaczego wogóle nie gra Maniche ? spodziewałem się takiej sytuacji, ale skoro już trener zdecydował się na sprowadzenie Portugalczyka to czemu jego udział w spotkaniach ogranicza się do ławki ? i czy przypadkiem nie ma zapisu, że po zdobyciu mistrzostwa trzeba będzie go wykupić z Atletico ?

Awatar użytkownika
Chuchu
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 20 paź 2006, 16:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chuchu » 20 mar 2008, 9:41

i niech mi ktos teraz powie ze sedziowe pomagają Interowi...
Mam nadzieje ze Jimenez nie zagrał dlatego, ze Mancio trzyma go na Juventus. Chcialbym zeby Ibra usiadl na lawce w sobote ale niestety to jest niemozliwe. Suazo jest w znacznie wyzszej formie ale argument który przemawia za Szwedem to nazwisko.
Ostatnio zmieniony 20 mar 2008, 14:50 przez Chuchu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 mar 2008, 10:46

Dobrze, że to wszystko tak szcześliwie skończyło się dla Interu. Trzeba dziękować Lazio.

Powiem szczerze, że nie moge zrozumieć motywu wystawienia pewnych graczy we wczorajszym spotkaniu. Druzyna powoli wygrzebuje się z lekkiego dołka, kilku graczy tj. Jimenez, Vieira maja duzy wpływ na gre drugiej linii, a Mancini nagle za nich wpuszcza Solariego, Pele. Oki Vieira miał drobny uraz i jego absencje można usprawiedliwić, ale czy nie lepiej za Jimeneza wpuścić Figo, który potrzebuje gry po powrocie do zdrowia i jest zdecydowanie ważniejszym piłkarzem w ofensywie Nerazzurrich niźli Solari. Zanetti i Cuchu graja co mecz i jak już komuś dawac odpoczywac przed Juve to im, a nie Jimenezowi. Wprowadzenia Cruza nie wiem po co. Julio jest zupełnie bez formy, dodatkowo grajac w 10 i broniac wyniku był, jest i bedzie zupełnie bezużyteczny. Do końca rozgrywek zostało już tylko 10 kolejek i wg mnie nie ma już czego oszczędzać, bo forma nie jest rewelacyjna a przewaga nie jest wielka. Finał wczorajszej kolejki dla nas szczęsliwy, oby Mancini wyciągnał wnioski bo nastepnym razem tak radośnie być nie musi. Trzeba kibicowac Romie w meczach z Manchesterem, gdyż ta im dalej zajdzie w LM tym Serie A bedzie dla nich mniej ważna.

Jesli dodamy fakt, że czerwona kartka dla Pele był tak samo zasłużona jak te Cesara z Udinese, Matrixa z Liverpoolem i mecz wygladał by troche inaczej to mamy całkiem mieszane uczucia co do rzeczywistej dyspozycji Interu. Mecz z Juve pewnie to zweryfikuje.

Ciekawe na kogo postawi obok Ibrahimovica Roberto przeciwko Juventusowi. Pobawi się w zabobony i wystawi kata Juve Cruza bez formy? Czy na murawe wybiegnie ktos z dwójki Suazo i Crespo? Ja wstawiłbym do składu Crespo gdyż taki gracz na takie spotkania to skarb, Suazo na podmeczonego Molinaro (:P). Jednak pewnie w pierwszym składzie wyjdzie Cruz i strzeli ostatnia lub dwie ostanie bramki w tym sezonie. Oby.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 20 mar 2008, 12:22

Babel pisze:podmeczonego Molinaro
po wczorajszym meczu na pewno ma duzo sił.
Zreszta Molinaro jest jak Zambrotta w najlepszych czasach, wiec waszej szansy upatrywalbym gdzie indziej.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 mar 2008, 12:36

Dokładnie, wczoraj zszedł już po 30 minutach, żeby mimo maratońskiej kondycji, w sobotę nękac was swoimi kapitalnymi rajdami i dośrodkowaniami oraz profesorską grą w obronie.

Ranieri - ma się ten łeb...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3239
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 199

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 23 mar 2008, 12:15

Straciłem wczoraj całkowicie serce do Roberto. Wdzięczny mu jestem za te cztery lata, ale uważam, że pora na zmiany.

Roma zaczyna nas naciskać, a Mancini całkowicie się pogubił. Najpierw oszczędza piłkarzy przed meczem z Juve, efektem czego jest strata punktów z Genuą (oczywiście sędzia też swoje dorzucił wyrzucając Pele, ale takie zachowanie trenera na tym etapie sezonu nie powinno mieć miejsca), a następnie i tak przegrywamy z Turynem. Wczorajszy popis przypomniał mi Villarreal, te same nieracjonalne zmiany :?

Nie rozumiem też tego pchania defensorów do linii pomocy. Chivu, to moim zdaniem, przy aktualnych kontuzjach nasz najlepszy środkowy obrońca, ba śmiem twierdzić, że nawet Rivas prezentuje sie lepiej niż duet Burdisso-Materazzi, ale Mancini wie lepiej. Co zabawne w pierwszym sezonie nasza linia pomocy Stankovic-Veron-Cambiasso-Figo była naprawdę ofensywna, dlaczego Manciniego obecnie nie stać na taką grę nawet gdy musi gonić wynik.

Mancini nie wytrzymuje presji, jego nerwowe poczynania - rezygnacja, późniejsza zmiana decyzji świadczy, że chyba ma już dosyć.
Moratti będzie miał opory aby go zwolnić, bo dzięki Manciniemu nastał w Interze etap stabilizacji. Jednak potencjał drużyny jest niewykorzystywany. El Capitano zasługuje na to, aby wznieść Puchar Mistrzów w górę, a pod Mancinim wydaję się to zadanie niemożliwe. Nie twierdzę, że jakiś trener nam to zagwarantuje, ale chociaż da nadzieję.

A co do Burdisso to jednak nadaje się on co najwyżej na Coppa Italia.

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 23 mar 2008, 14:18

Inter w pierwszej p;olowie mial kilka okazji po ktorych mogla pasc bramka. W drugiej jednak Juventus mial ich znacznie wiecej z czego wykorzystal dwie. pierwsza bramke stzrelilc Camoranesi i tutaj mogl byc spalony. Ogladajac ta sytuacja myslalemz e sedzia zagwizdze ale tak sier nie stalo. Druga brtamke strzelil niewidoczny wczesniej Trezeguet, ktory mimo ze sie nie wyroznial zrobil to co do niego nalezalo i strzelil gola i pokazal Domenechowi ze ten poiwnien go polowac do kadry. BArdzo ladnie poczynial sobie Del Piero ktory kilkukrotnie w ladnym stuly urywal sie MAterazziemu :D Minusem jest to ze marnowal pozniej sytuacje praktycznie 100% .Zwlaszcza ta gdzie wymienialk sie podanami z Trezeguetem. Juventus zasluzyl na wygrana bo zagral dobre spotkanie. Ostatnio Inter zlapal zadyszke i etraz moga meic porblemy zwl;aszcza ze do konca sezonu bodajkze 8 kolejek a Fc maja tylko 4 pkt przewagi nad Roma. Niby nie jets to malo, zawsze jkakas przewaga ale byla ona znacznie wieksza. MOze dla Interu dobrze ze Mancini dochodzi po sezonie bo zatrudnia jakiegos lepszego trenera ktory da nowa wiare w Inter i ten wreszcie powalczy o cos w LM w co i tak watpie :P Dobra zmiana bylo wejscie Maniche ktory stzrelil jeszcze kontaktowa bramke i w ostatniej minucie mial szanse aby wyrownac ale Bufona uratowal slupek :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”